Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
ulina
 Tytuł:
PostNapisane: 4 wrz 2008, o 00:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1736
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Po przekwitnięciu cebule wyjąć i zasuszyć, przechować w suchym i chłodnym miejscu. :D
Nie zimuje w gruncie.

_________________
Pozdrawiam, Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
wesoly
 Tytuł:
PostNapisane: 7 wrz 2008, o 22:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 797
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
Rodzina Amarylkowate pochodzi a Afryki Południowej. Jej akurat nie kupowałem ale z podobnymi z tej własnie rodziny postepuję następująco: Po wykopaniu opłukuję wodą nastepnie płuczę w preparacie grzybobójczym. Po wyciagnieciu z kąpieli kilka godzin na słońcu nastepnie do pojemnika z torfem i do piwnicy ale gdzie temp. będzie niska ok. 4 stopni bo w przeciwnym razie zacznie rosnąć. Jeśli nie posiadasz takowych warunków to po wyjęciu z gruntu z ziemią do donicy i zasusz ją lekko jak w poście wyżej.
jarek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kari
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2008, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2875
Skąd: Poznań

 ---
ulina napisał(a):
Po przekwitnięciu cebule wyjąć i zasuszyć, przechować w suchym i chłodnym miejscu.

Ojejku... po przekwitnięciu? A co z listkami? Nie czekać aż klapną? Uciąć je?
Moja nerina przekwitła dawno temu, ale miała jeszcze sporo liści, więc jej nie ruszałam. Dopiero teraz listki zaczynają obumierać...

A tak kwitła:

Obrazek

_________________
Roślinki Karinki
Moje dawne doniczkowe
Kwiatki z mojej rabatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wesoly
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2008, o 22:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 797
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
poczekaj ile tylko można. Tylko wykop przed pierwszymi przymrozkami.
jarek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2009, o 23:53 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3981

 ---
A czy Nerina jest możliwa do uprawy doniczkowej,czyli domowej? Ma ktoś może jej fotkę?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lip 2009, o 07:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:D Jak sie człowiek uprze to wszystko może w domu uprawiać. :wink: :D Ale nerine jest rośliną ogrodowa i lepiej się czuje w ogrodzie. Ja uprawiam ja w donicy - ale późno zakwita i cały sezon przed zakwitnięciem stoi taka nieatrakcyjna. W domu za bardzo nie ozdobi, a zajmie miejsce na parapecie...
Mnie zakwitła dopiero w październiku... Liście już podżółkły- a dopiero zakwitła Kwiat na wysokiej łodydze... W sumie mnie rozczarowała- za dużo czekania...

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
halszka31
 Tytuł: Re: Nerina
PostNapisane: 30 mar 2010, o 17:30 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: dolnośląskie
Dla mnie póżne kwitnienie jest atrakcją. Wiosną i latem, kiedy wszystko kipi w kolorach wiele roślin nie zauważa się, za to kiedy robi się pusto kwitnąca roślina jest widoczna i szczególnie przyciąga uwagę.Kupuję takie okazy i nawet w grudniu cieszę się kwiatami np oczaru, albo krokusami jesiennymi ;:138

_________________
"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz tego dokonać"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Asiula z wyspy
 Tytuł: Re: Nerina
PostNapisane: 30 mar 2010, o 20:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 460
Skąd: Rybnik, obecnie Dublin

 1 szt.
Ja też uwielbiam Nerine. Kiedy wszystko już tak zmierza ku końcowi i zaczyna się czerwienić i pomarańczowieć one wyskakują! Takie świeże i różowe i w dodatku jakby brokat na kwiatach, cudo.

Oprócz tego chciałam dodać, że moje nerine pozostają cały czas w gruncie. Wiem że tu nie ma takich srogich zim jak w Polsce, ale nerine bowenii, czyli najbardziej pospolita różowa odmiana jest mrozoodporna do -15 stopni. Moje przeżyły w tym roku - 8 bez śniegu i są prawie w pół cebuli nad ziemią(tak im się chyba podoba bo co przysypie to one jakoś wyłażą :? ) W lecie zawsze dookoła mam jakieś inne kwiaty nasadzone tak że nie widać maleńkich listeczków jakie maja przez cały sezon.

Wiem że one czasami maja problem z kwitnięciem. Podobno ma to związek ze sposobem sadzenia. One kwitną jak są bardzo ściśle posadzone, wręcz powinny się dotykać. Nawet duże i dorodne cebule nie będą kwitnąć samotnie. Ja nie wiedząc o tym podzieliłam dorodną kolonię zeszłej wiosny i myślałam że robię im dobrze dając miejsce do rozwoju. No i miałam- bardzo marne kwitnienie zeszłego.

_________________
Ogród to dzieło sztuki.... w trakcie tworzenia !
Mój kawałek podłogi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halszka31
 Tytuł: Re: Nerina
PostNapisane: 31 mar 2010, o 08:20 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: dolnośląskie
Asiula
Chyba masz rację z tym sadzeniem, ciasno ułożone cebule i wierzchołki nie przykryte ziemią, widoczne.Jestem zawsze zdumiona różnorodnością "żądań" roślin, nasze reagowanie jest gwarancją sukcesu, zawsze zanim posadzę roślinę sprawdzam jej optymalne wymagania ;:132 -to dla mnie ciekawy aspekt prowadzenia ogrodu...
Pozdrawiam

_________________
"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz tego dokonać"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-k
 Tytuł: Re: Nerina
PostNapisane: 31 mar 2010, o 22:55 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 3647

 ---
Moje neriny zostały zeszłej jesieni wszystkie w gruncie (wcześniej zostawiałem po kilka i zawsze zimowały, więc postanowiłem je wszystkie zostawić) i oto efekt:

Obrazek
Zdjęcie z 27 marca 2010

Jak widać świetnie sobie poradziły w ogrodzie, a muszę zaznaczyć że mam ich tam ponad 25 i wszystkie już wyszły z ziemi po zimie. Z doświadczenia wiem, że te które zostawały w gruncie we wcześniejszych latach świetnie radziły sobie także z wiosennymi przymrozkami. Nie wiem czy to zasada, czy kwestia specyficznego miejsca, ale powiem że nie mają u mnie jakichś strasznie wychuchanych warunków :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
ciekawy24
 Tytuł: Re: Nerine
PostNapisane: 16 maja 2010, o 12:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 1 szt.
ja zawsze wsadzam w doniczke zakopuje w ziemi z doniczką na zime wykopuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-k
 Tytuł: Re: Nerine
PostNapisane: 16 maja 2010, o 20:55 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 3647

 ---
Obrazek

Zdjęcie sprzed miesiąca, bo z 17 kwietnia! Jak pojadę na wieś, to wrzucę aktualne, są już pewnie dużooo większe!


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-k
 Tytuł: Re: Nerine
PostNapisane: 29 maja 2010, o 14:56 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 3647

 ---
Mała aktualizacja, moje nerinki obecnie:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-k
 Tytuł: Re: Nerine
PostNapisane: 29 maja 2010, o 18:56 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 3647

 ---
Te, które dotychczas miałem w gruncie zakwitały znacznie obficiej niż sadzone wiosną oraz kwitły dość wcześnie, czyli pod koniec sierpnia - co umożliwiało mi pełne nacieszenie się kwiatami, bo neriny kwitną wyjątkowo długo! Te sadzone do gruntu wiosną zazwyczaj zakwitały dopiero pod koniec września lub nawet dopiero po wykopaniu, w piwnicy (!)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 54 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *