
Rącznik pospolity - jak uprawiać?
-
- 50p
- Posty: 76
- Od: 21 kwie 2011, o 20:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Rącznik pospolity (Ricinus communis L.)
Witajcie wszyscy miłośnicy Rycynusów
Niedługo czas wysiewać nasiona

Niedługo czas wysiewać nasiona

Re: Rącznik pospolity (Ricinus communis L.)
Jeszcze jakieś trzy tygodnie
.

- asta6265
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2409
- Od: 8 sty 2012, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Rącznik pospolity (Ricinus communis L.)
Ja właśnie czytałam wątek i się tak czaję. Pierwszy rok będę wysiewać rącznika i jestem niezmiernie ciekawa efektów:0
Mój kawałek świata
Pozdrawiam Anka
Pozdrawiam Anka
Re: Rącznik pospolity (Ricinus communis L.)
A mi zostały 3 pojemniczki z ziemią po wysiewie papryki i upchnęłam w nie nasionka rącznika. Czyli sezon u mnie rozpoczęty. Pod koniec lutego wysieję resztę. W ub.roku siałam też dużo wcześniej niż zalecają i bardzo mi się udały. Szybko weszły w okres kwitnienia i zdążyły dobrze wykształcić nasiona.
Tak to u mnie było:

Mam pytanie do osób uprawiających rączniki. Czy Wasze rośliny wymagają podwiązywania? Moje ciągle się wywracały od wiatru i musiałam wbić koło nich mocne paliki i rośliny przywiązałam. Czy one tak mają zawsze, czy ja może za płytko je posadziłam?
Tak to u mnie było:


Mam pytanie do osób uprawiających rączniki. Czy Wasze rośliny wymagają podwiązywania? Moje ciągle się wywracały od wiatru i musiałam wbić koło nich mocne paliki i rośliny przywiązałam. Czy one tak mają zawsze, czy ja może za płytko je posadziłam?
Pozdrawiam. Jola.
- esony1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1302
- Od: 27 lis 2010, o 20:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wawa
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
U mnie też parę rączników też wymagało solidnej podpory, porywiste wiatry w nieosłoniętym terenie szargały nimi.
pozdrawiam
Edyta
Edyta
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Moje też miały bardzo grube, zdrewniałe łodygi. One nie wylegały, tylko przewracały się. Widziałam, że mają małą bryłę korzeniową w stosunku do masywnej rozbudowanej góry.dala pisze: Dotąd nie musiałam ich podwiązywać, ani palikować - pnie miały bardzo grube i silne.
Dala czy Ty wsadzasz je do gruntu głębiej, niż rosną w doniczce?
Pozdrawiam. Jola.
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Tak prawdę mówiąc, to nie wiem jak głęboko je sadzę
Robię to jakoś instynktownie, ale ponieważ nigdy mi się nie przewracały, to chyba sadzę je dość głęboko...
Tak pomyślałam, że może te przewracające się, miały za mało papu; te rośliny tak szybko rosną, że potrzebują sporo nawozu. Dobrze nawiezione, posadzone w żyznej ziemi może będą stabilniejsze?

Tak pomyślałam, że może te przewracające się, miały za mało papu; te rośliny tak szybko rosną, że potrzebują sporo nawozu. Dobrze nawiezione, posadzone w żyznej ziemi może będą stabilniejsze?
- Agrokasia
- 200p
- Posty: 497
- Od: 14 kwie 2010, o 15:07
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Z mojego doświadczenia wynika, że rączniki są mocne i nie wymagają podpór - żaden wicher im nie straszny. Sadzę je głęboko dwukrotnie: najpierw gdy pikuję do doniczki i później gdy wysadzam do gruntu. To pomaga.
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Dzięki dziewczyny. Posadzę głęboko. Człowiek całe życie się uczy.
Ziemię to one miały żyzną i nawozu dość i podlewanie. Porosły olbrzymie. Może dlatego, że im niczego nie brakowało, to nie musiały się mocno korzenić w poszukiwaniu wody, czy jedzonka. Wystarczały im krótkie korzonki, bo wszystko było pod ręką (pod korzonkiem znaczy
).
Nie byłam pewna, czy głębokie sadzenie nie zaszkodzi, ale skoro zostało przetestowane, to śmiało je tak posadzę. Jeszcze raz dzięki.



Nie byłam pewna, czy głębokie sadzenie nie zaszkodzi, ale skoro zostało przetestowane, to śmiało je tak posadzę. Jeszcze raz dzięki.

Pozdrawiam. Jola.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
A ja mam pytanie,czy z jednego nasionka wyrasta jedna taka duża roslina,czy sadzi sie kilka blisko siebie i czy trzeba je jakoś uszczykiwac dla zagęszczenia,czy one same z siebie maja taki ładny pokrój?
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Małgosiu, tak, z jednego nasionka wyrasta jedna, olbrzymia roślina. Ona się dość mocno rozkrzewia, w każdym razie ja nie uszczykuję. Odległość między jednym, a drugim rącznikiem musi wynosić ok. metra.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Dziękuję Dalu.Moje moczone już wypuściły i to sporo,a niemoczone jeszcze spią w doniczkach.Jakiej wielkości rosliny pikujesz,bo ja wysiałam kilka nasion do jednej doniczki?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2989
- Od: 26 lis 2009, o 18:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Rącznik pospolity ( Ricinus communis L. )
Moja siostra od lat sadzi Rączniki, wyrastają duże i masywne. Na ogół ich nie przywiązuje. Zdarzają się jednak bardzo mokre jesienie i wtedy korzenie nie są w stanie utrzymać rozbudowanej góry i bez podwiązania przewróciłyby się.
Moje nowe imię Szansa 
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."

"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."