Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 508 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29 ... 37  
Autor Wiadomość
Emi22
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 6 gru 2016, o 00:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
sangwinaria z ciekawością oglądam odmiany.
Podziwiam :)

Samba Brasil, Bruxus, Gold charm - niesamowite!! ;:167

_________________
Emi
Zajrzyj, napisz :) Zapraszam!
Moje nadwyżki. Hoje, fiołki i inne doniczkowce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sangwinaria
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 6 gru 2016, o 12:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3573
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Przywiozłam je z Angli i czekam na kwitnienia :wit

_________________
Chryzantemy zimujące III
SPRZEDAŻ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarokidzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 6 gru 2016, o 22:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 564
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Sangwinaria, gratuluję. Zazdrość, to brzydkie uczucie, ale ... przyznaję się. Jutro lecę do Biedronki. Mają tam jeszcze zdrowe sztuki w dobrej cenie. Pewnie zgubią pączki, ale co tam, zakwitną za rok, albo w drugim kwitnieniu luty/marzec. Uratuję kilka i zagospodaruję potrójną doniczkę :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 7 gru 2016, o 16:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1785
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Od dawna 'chorowałam' na grudnika złotego koloru. W tym roku udało mi się kupić piękny okaz. Sangwinaria - może to ta sama odmiana, którą Ty masz - Bruxus. Zgubił trochę pączków ale i tak sporo zostało do kwitnienia. Teraz muszę jeszcze dokupić białe - Twoje białe, Marian, są przepiękne. No i różowe...

Mój nowy nabytek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 7 gru 2016, o 22:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 564
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Agneska, czy teraz kupowałaś? Bardzo ładny kolor ;:333 Ja się dzisiaj nie wyrobiłam w pracy i niestety nie było czasu na zakupy :(

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 8 gru 2016, o 00:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1785
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Kupiłam ten grudnik w zeszłym tyg. w markecie O..

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 9 gru 2016, o 01:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 611
Skąd: Bielsko-Biała

 ---
kolorek pierwsza klasa cudo ;:oj

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 9 gru 2016, o 01:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 564
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Klasa i owszem, ale... jak udało się donieść do domu i utrzymać pączki :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 9 gru 2016, o 08:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1785
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Zrzucił niestety ok. 10 pączków, i widzę że nadal co jakiś czas zrzuca jakiś pączek. To chyba nieuniknione po przeprowadzce po 'zapączkowaniu'. Ale nadal jest ich mnóstwo na pędach. Na razie go nie przesadzałam choć ziemię ma kiepską. Poczekam na zakończenie kwitnienia.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 10 gru 2016, o 21:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 385
Skąd: okolice Torunia

 ---
Czy nikt nie wysiewał grudników z nasion ;:185 ?

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 10 gru 2016, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7204
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
sauromatum
(o ile dobrze pamiętam)

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 11 gru 2016, o 13:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802
Skąd: Poznań

 ---
Tak :wink: ja wysiewałem z dużym sukcesem :wink: w sumie to ze zbyt dużym ponieważ siewek było dużo za dużo jak na moją ówczesną pojemność parapetów :wink:

_________________
Kiedyś to będzie raj
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 11 gru 2016, o 17:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 385
Skąd: okolice Torunia

 ---
sauromatum A jakie duże muszą być siewki żeby je przepikować do doniczek?

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 11 gru 2016, o 17:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802
Skąd: Poznań

 ---
Tak naprawdę to zależy tylko od nas i naszych umiejętności, nie tyle pikowania co opiekowania się małymi siewkami. Ja siewki kiełkowałem i trzymałem w szczelnie zamkniętym słoiku przez kilka miesięcy aż miały około 3 człony. Pikowałem je po około 3 sztuki do małych doniczek (małe wielodoniczki). Pamiętam, że jakieś może 3 sztuki mi padły po pikowaniu ale miałem ich dziesiątki więc żadna strata. Nie traktowałem ich jakoś specjalnie choć starałem się je na początku zraszać żeby miały zawsze wilgotną ziemię.

_________________
Kiedyś to będzie raj
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 508 ]  Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29 ... 37  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *