Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 447 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 32  
Autor Wiadomość
masumi
 Tytuł: Grudnik, kaktus bożonarodzeniowy - Schlumbergera cz.2
PostNapisane: 3 sty 2008, o 11:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Ponoć uprawa grudnika jest bardzo łatwa, mój natomiast stoi na oknie ładnych parę lat i jeszcze ani razu mi nie zakwitł, oprócz jednego pąka, który się pojawił i zaraz odpadł. Kupiłam również w tym roku małego z pąkami, ale zaraz je zrzucił. Bardzo mi się podobają te kwiaty, ale nie wiem co powoduje że u mnie w domu nie kwitną.


Góra   
  Zobacz profil      
 
szymka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2008, o 12:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 601
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Spróbuj poszukać tutaj

http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=grudnik

naprędce znalazłam tę informację na naszym forum :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
michalchrzanow
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sty 2008, o 20:26 
Offline
50p
50p
Postów: 68
Skąd: Chrzanów
Ja posiadam trzy grudniki. Każdy z nich kwitnie co roku (no poza białym bo mam go od niedawna, ale i on jest teraz obsypany pąkami). Dwa różowe już przekwitły. Grudnik nie jest trudną rośliną w uprawie jeśli przestrzega się kilku ważnych zasad. Preferują one stanowiska jasne, ale nie bezpośrednio nasłonecznione. Należy postarać się o w miarę stałą temperaturę i wilgotność (ja swoje zraszam niemal codziennie, zwłaszcza od pojawienia się pąków (poza okresem spoczynku). Należy je też regularnie podlewać, uważając żeby nie zalać bryły korzeniowej. Raz w miesiącu warto podlać nawozem dla sukulentów. Bardzo ważne i sprawdzone (niestety) jest to aby NIE PRZEKRĘCAĆ I NIE PRZENOSIĆ nawet jeśli to możliwe nie dotykać rośliny, gdyż w ten czas reaguje niemal natychmiast zrzucaniem pąków.

Roślinę przesadzamy dopiero wtedy, gdy bardzo się rozkrzewi (co 3-4 lata). Aby rośliny zakwitły ponownie zapewniamy im dwukrotny odpoczynek w ciągu roku (na przełomie lutego i marca, a także od sierpnia do października). Po przekwitnięciu rośliny podlewamy raczej skąpo. Nie nawozimy przez 2 miesiące i przenosimy ją w chłodniejsze miejsce (około 15-18st). Nie wystrasz się wtedy, gdyż roślina może zmarnieć, jej liście zaczną się marszczyć i więdnąć, ale to normalne (to jest stan spoczynku).

Myślę że to wystarczy.
Dużo z tego co tu napisałem wyczytałem w DZIAŁKOWCU. Ale ja tak robie od lat i to działa, więc polecam tę właśnie drogę w hodowli grudnika.

POZDRAWIAM I ŻYCZĘ POWODZENIA

(Drobne błędy poprawiłam. Było tego dwanaście sztuk :twisted: Miło, że pomagasz, ale pisz uważniej, proszę. Nalewka)


Góra   
  Zobacz profil      
 
michalchrzanow
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sty 2008, o 20:40 
Offline
50p
50p
Postów: 68
Skąd: Chrzanów
O to moje trzy grudniki które posiadam. Zobacz na ostatnim zdjęciu roślina przechodzi w stan spoczynku i nie jest to oznaka jakiejś choroby. Tak mam co roku.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel91
 Tytuł: Kaktus Bożonarodzeniowy marnieje ;/
PostNapisane: 6 sty 2008, o 15:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 265
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Coś się dzieje z moim Kaktusem Bożonarodzeniowym ... co to może być i co jest tego przyczyną ?????
Połowa kaktusa już zmarniała ... chcę go jeszcze odratować ...
Kaktus stoi na małej podstawce przy południowym oknie balkonowym.
Podlewam go co średnio co 10 -14 dni.

Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2008, o 15:19 
Offline
---
Postów: 7595

 więcej niż 1
Balkonu czasami nie otwierałeś i nie dostał mroźnym powietrzem?. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel91
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2008, o 15:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 265
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Z 2 razy otworzyłem ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2008, o 15:51 
Offline
---
Postów: 7595

 więcej niż 1
Możliwe że go przymroziło poczekajmy może spece od kaktusów i sukulentów coś więcej powiedzą. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2008, o 23:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6913
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Epifity nie są moim konikiem. Ale sądzę, że powody mogą być dwa: albo rzeczywiście chwilowy kontakt z mroźnym powietrzem albo przelanie. Nawet epifity zimą przechodzą okres spoczynku i wilgoć w tym czasie należy im ograniczyć (oczywiście w rozsądnych granicach).

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia k
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1187
Skąd: podlaskie
Z mojego doświadczenia wiem ,że zimą musi stać w chłodniejszym pomieszczeniu ,inaczej takie są skutki ,u mnie było tak samo ,radzę przenieść go w chłodniejsze miejsce ,powoli powinien dojść do siebie ,


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 17:19 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6811
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Chłodne, to jakie? 5-10 stopni? A co ze światłem? Może być chłodna piwnica?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 17:28 
Offline
---
Postów: 7595

 więcej niż 1
Nalewka napisał(a):
Chłodne, to jakie? 5-10 stopni? A co ze światłem? Może być chłodna piwnica?


Sądzę że lepsze miejsce by było raczej jasne a temp. zakres od +4 do + 12 stopni będzie właściwy, bez światła w piwnicy myślę że może zmarnieć. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia k
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 17:59 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1187
Skąd: podlaskie
U mnie stoi w pomieszczeniu na przeciwko drzwi wejściowych , czyli świeżego powietrza ma pod dostatkiem , temperatura waha się między 10, 15 stopni .W piwnicy raczej nie radzę trzymać ,wystarczy jakieś mniej ogrzewane pomieszczenie ,albo przykręcić kaloryfery i na parapet .Dla swoich roślin które trzymam w domu na parapetach mam zakręcone kaloryfery


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamateo
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sty 2008, o 14:35 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Biała Podlaska
A powiedzcie, jak się grudnik "mnoży" :wink: :wink: tzn. czy wystarczy oberwać gałązkę i do ziemi? Bez ukorzeniania w wodzie itp... I kiedy to można zrobić? Roślina, z której chcę uzyskać gałązkę obecnie kwitnie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 447 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 32  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: anida, dzastin i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *