Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  
Autor Wiadomość
_Luna_
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 29 lip 2017, o 23:06 
Online
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 80
Skąd: Lubelskie

 ---
Ja w czasie upałów podlewałam kiedy robią się zbyt miękkie i pomarszczone.

_________________
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 01:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7187
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
cactus habitat napisał(a):
Nie wiem czy to jest bezpieczne dla nich, szczególnie że nie wszystkie jeszcze pozbyły się zeszłorocznych liści.

Ja podlewam kilka (ze 3) razy w sezonie. Nigdy nie zaczynam, zanim do końca nie przejdą wylinki.
Przy tak rzadkim podlewaniu dopiero przestały mi padać i zaczęły kwitnąć, więc kontynuuję ten sposób już kolejny sezon.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 03:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5313
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
No to mój to jakaś odporna sztuka, bo ja odwrotnie zaczynam podlewać zanim wyrastają nowe liście, czyli gdzieś tak na wiosnę i podlewam częściej, jak inne sukulenty. A od zeszłego roku zaczął mi kwitnąć. :)

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 09:38 
Offline
100p
100p
Postów: 171
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
onectica napisał(a):
Ja podlewam kilka (ze 3) razy w sezonie.

A kiedy trwa i na czym polega u Ciebie "sezon" ? Gdzie je trzymasz ? Pod gołym niebem czy za szybą ? W cieniu czy pełnym słońcu ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 10:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7187
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
Latem stoją na zewnątrz, razem z kaktusami (inspekt/foliak/'szklarnia'). Wynoszę je tak, jak sukulenty - stosunkowo późno. Zabieram na zimę wcześniej, też jak sukulenty, najpierw do domu, bo jesienią kwitną (październik), a potem dopiero na strych. Zimują z meksykiem w 'cieple' (16 stopni +/-2). Zaczynają linieć jeszcze podczas zimowania i trwa to całą wiosnę, aż do lata. Dowiedziałam się, że nawet, żeby piszczały, to nie wolno ich wtedy podlać i tak robię. Dopiero jak wylinieją do końca.
W tym roku trochę je zamoczyłam raz końcem czerwca i drugi raz wody dostały w ostatnim tygodniu. Podłoże jak dla sukulentów, nawozu śladowe ilości.
Litopsy mam od dawna, ale stosunkowo często mi wypadały. Przez ostatnie 4 lata takiego traktowania straciłam tylko jednego, a zaczęły kwitnąć, więc idę dalej tym systemem.
W planach mam zwiększenie pogłowia, myślę, że jeszcze kilka lat i już ze stuprocentową pewnością będę mogła powiedzie, że to są właściwe procedury :wink:

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz79
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 11:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: woj. łódzkie

 ---
moje niestety padły po wystawieniu/hartowaniu na słońce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 12:48 
Offline
100p
100p
Postów: 171
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Litopsy chyba w pełnym słońcu nie dają rady. Czytałem w publikacji brytyjskiej, że owszem żyją na pustyniach, ale w czasie upałów kurczą się i w ten sposób zapadają się pod podłoże chroniąc się przed ugotowaniem. Ja mam południową wystawę okien i też szybko sukulenty ściągałem z balkonu do domu. Tydzień wystarczył żeby titanopsis mało nie zdechł, teraz od ponad miesiąca stojąc za szybą doszedł do siebie, odzyskał barwę i wytworzył nawet nowe liście. Jest taki jak dawniej. Może na jesieni kiedy słońce nie będzie tak ostre będę je wystawiał na zewnątrz. Z kaktusów tylko jedna mamilaria i jedno gymnokalycjum zrobiły się czerwone, więc wniosek jednak taki żeby na sukulenty trzeba bardziej uważać. Czytałem, że dla litopsów dobre są wystawy południowo-wschodnie, a więc poranne słońce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 13:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7187
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
To zależy co kto ma na myśli "słońce" - czy to foliak, szklarnia ze szkła, poliwęglanu, zadaszenie z pleksi, czy pod chmurką po prostu. Dużo zależy też od wentylacji.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 15:28 
Offline
100p
100p
Postów: 171
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Ja mówię o wystawieniu litopsów (i innych) na bezpośrednie działanie słońca na balkonie wystawa południowa bez żadnych folii itp. I właśnie musiałem ewakuować wszystkie na parapet wewnętrzny. Kaktusy są znacznie odporniejsze. Może to połączenie gorąca i wilgoci tak na nie działa - nie wiem :? Ale wyraźnie odżyły na parapecie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz79
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 16:02 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: woj. łódzkie

 ---
Właśnie tak , słońce czyli sukulenty pod chmurką. Od wiosny wystawiam swoje na rabatkę o wystawie południowej. Pełne słońce przy ceglanej ścianie. W czasie 30 st. upałów tylko opuncja wytrzymuje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 16:07 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5313
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Szyba zatrzymuje promienie UV, co na południowej wystawie ma znaczenie. Pozostałymi czynnikami jest dopasowanie podlewania (zwiększenie częstotliwości) oraz zapewnienie stałej cyrkulacji powietrza (jeśli postawisz pod południową ścianą albo tuż przed szybą, może być utrudnione - gorące powietrze odbija się od powierzchni). I ostatnia kwestia, jeśli wystawiasz roślinę na zewnątrz, zawsze trzeba ją zaaklimatyzować, to podstawa.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz79
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 16:13 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: woj. łódzkie

 ---
No właśnie litopsy nie wytrzymały aklimatyzacji...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 16:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5313
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Problem może leżeć w zbyt krótkim okresie lata w naszym klimacie w porównaniu do dłuższego okresu chłodniejszego oraz szczególnie mniejszej ilości słońca w okresie jesienno-zimowym w porównaniu do naturalnych warunków. Przez to pewnie część roślin, nawet słońcolubnych może mieć problemy z aklimatyzacją.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz79
 Tytuł: Re: Lithops - żywe kamienie cz.2
PostNapisane: 30 lip 2017, o 16:39 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 43
Skąd: woj. łódzkie

 ---
Jest jeszcze taka możliwość że "materiał" dostępny u nas po prostu nigdy nie miał styczności z "prawdziwym" słońcem i dlatego tak trudno się aklimatyzuje. Miałem tak z różnymi gatunkami kaktusów , nie tylko z litopsami. Następna możliwość jest taka że popełniam jakieś błędy podczas hartowania roślin na słońce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 137 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: _Luna_ i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *