Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 81 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 28 maja 2016, o 17:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Stoją na południowo-wschodnim parapecie od początku. To jest najjaśniejsze miejsce w domu. Tylko wystawienie ich na taras, da im jeszcze więcej światła. Ale czy deszcz im nie zaszkodzi? Bywa, że nie ma mnie w domu cały dzień. Podczas wakacji będę częściej w domu od rana, to się nimi zajmę tak szczegółowo. Dziękuję za poświęcony mi dzisiaj czas, w tym i innych wątkach :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 28 maja 2016, o 20:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Na tarasie masz chyba jakieś miejsce, gdzie deszcz nie dociera? :) Przez lato, powinien ładnie się zregenerować.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 01:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Odgrzeję nieco "starcowe bułeczki". Wyrósł mi ten mój starzec. Nie uwierzycie :!: Najdłuższa gałąź ma 1 metr, a najkrótsza 64 cm długości ;:oj Rósł ile chciał, prościutko do góry. I wiem, że to nie jest dobrze ;:223 Z parapetu musiałam go w grudniu zdjąć, bo zasłaniał światło innym roślinom. Stoi teraz na podłodze przy drzwiach na taras. Już jaśniejszego miejsca nie mam. Stracił przez zimę nieco liści. Łysy nie jest, ale troszkę się przerzedził. Podlałam go od września jakieś 10 razy, nie nawoziłam. Temperatura 18-20 stopni, czasami troszkę mniej. No i teraz czekam tylko do wiosny, aby go przyciąć i trochę odmłodzić. Żałuję, że nie mogę teraz wstawić zdjęcia. I tak w odpowiednim momencie poproszę Was o pomoc. Nie mam pojęcia, w których miejscach mam ciąć.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 03:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Skoro piszesz, że nie masz na niego już miejsca na parapecie, to nie powinnaś dopuścić do takiego wzrostu pędów. Od maja powinnaś go przynajmniej raz, dwa razy przyciąć. Im częściej go będziesz przycinać tym będziesz miała go gęstszego, a gałązki będą drobniejsze. Inaczej teraz po przycięciu będziesz miała albo łyse patyki, albo wysoki krzak. Ja swojego tnę dwa razy do roku, ale mój wolno rośnie na wschodnim parapecie (teraz zimą ma ok. +15 stopni). Najlepszą porą na cięcie jest oczywiście wiosna, potem późne lato i od jesieni zimowanie w niższej temperaturze - ok. +10 - 12 stopni wtedy spowalniasz wzrost.
Jeśli chcesz, żebym Ci poradził jak przyciąć to wrzuć zdjęcia, zaznaczę co i jak, ale szykuj się na radykalne cięcia. :) Plus z tego że będziesz go mogła łatwo rozmnożyć, gdyż pędy bardzo łatwo się ukorzeniają :)

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 16:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Mądry Polak po szkodzie. Ale nie ma tego złego... Norbercie, jasne, że poproszę o poradę. Tylko z fotkami póki co kłopot. Za kilka dni będą. Z tego co piszesz, widzę, że będzie sporo nowych starców. To mi nawet odpowiada :D I tak to zestarzeję się z moimi starcami ;:306 Na dzisiaj dziękuję i pozdrawiam ze słonecznego Gorzowa.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 19:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3366
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
Ivonar - przez zimę tak mocno wybujał :?:
Z kolei z moich senecio zimę najlepiej przetrwał właśnie 'Aquarin'.
Stracił może ze 2 listki, ale nie rósł wcale, nie wyciągnął się.
Inne senecio, chociaż nie miały idealnych warunków, bo temperatura w pokoju
16-20 stopni, to też przespały całą zimę i nie rosły, ale straciły sporo liści ...
Najbardziej mi żal pięknego pokroju S. barbertonicus / 'Himalaya'
i S. talinoides ssp. mandraliscae, które zrzuciły mnóstwo liści.
Ale temu to chyba nie da się zapobiec, pewnie z czasem będą jeszcze bardziej łysiały :(
Pierwsze trzy fotki z lata, kolejna aktualna

Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam
Moje tillandsie, Zielonych Historii cz.3, Zielone wybryki,
Szlakiem PRL-u i nie tylko, czyli krakowski MISZ-MASZ


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 19:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Swoje Senecio himalaya trzymam w temperaturze nie wyższej niż +10 stopni i nic nie wyłysiał. W tym roku zrobiłem eksperyment, bo dotychczas trzymałem w cieple to rósł mi przez zimę i gubił dolne listki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 20:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Wybaczcie, że nie mogę teraz dać aktualnej fotki. W maju wyglądał tak Chodzi o pierwsze zdjęcie na parapecie zewnętrznym. Tam stoją dwie doniczki. Tego nieco mniejszego oddałam synowi, ale go zmarnował. Ten drugi został u mnie. Przez lato było ok., dużo stał na tarasie. Jesienią miałam spory remont i musiałam go wynieść. Miał trochę ciemno przez 2 miesiące. Z końcem listopada wrócił na swoje miejsce (południowo-wschodni parapet), a już w grudniu powędrował na podłogę. Nie zimowałam go :(, podlewałam co ok. 2 tygodnie i poszedł do góry. Całe szczęście, że nie wyłysiał za bardzo. Zaniedbałam go i tyle :cry:
Twój Aquarine zgrabniutki taki, gratuluję. Pozostałe, jak dla mnie też ładne.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 15 lut 2017, o 00:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Mam zdjęcia. Ich jakość pozostawia wiele do życzenia, ale co trzeba, to widać. W tle dla porównania moje dracenki. Oto mój starzec W tej samej galerii są jego wcześniejsze fotki. Zmierzyłam dokładnie. Najwyższa gałązka ma 109 cm, sięga mi do powyżej pasa, a malutka nie jestem (jedyne 168 cm). Taki z niego krzaczor się zrobił :shock: :shock: :shock: To jest ten sam, który jest na zdjęciu nr 195 (wchodząc z albumu galerii).

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 15 lut 2017, o 00:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3366
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
O matko święta :shock:
No faktycznie się ciut wyciągnął ...
Jedyna rada - przyciąć.
Bo widać wyraźnie dolną, tą bardziej gęstą,
ładniejszą część, i górną, zimową, lebiodkowatą.
Ale już niedługo się wzmocni na słonku.
No mój nie przyrósł ani centymetra, bo poza tym, że miał chłodno,
to bardzo uważałam z podlewaniem, był raczej cały czas na sucho.
Z niego i z S. crassissimus jestem zadowolona.
Ale z tych dwóch pozostałych, wyłysiałych - raczej nie.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam
Moje tillandsie, Zielonych Historii cz.3, Zielone wybryki,
Szlakiem PRL-u i nie tylko, czyli krakowski MISZ-MASZ


Góra   
  Zobacz profil      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 15 lut 2017, o 01:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Ewo321, jesteś miła. Dziękuję za to "ciut". Przyrósł ponad 100%.Nie zimowałam go :oops: Podlewałam więcej, bo listki mu "chudły". No i efekt widać, jak na dłoni. Teraz tak nie gubi listków. Styczeń był najgorszy. Ale jak mi pomożecie, Norbert i Ty, to dam radę. Lubie go, bo to podarunek od uczniów. Taki mały sentyment mam. Niech te posty będą ku przestrodze dla innych "nowicjuszy starcowych" - patrzcie u uczcie się, jak nie robić ;:303 :!: . Kiedy mam go ciąć :?:

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 15 lut 2017, o 02:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ja bym poczekał z cięciem do wiosny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 15 lut 2017, o 02:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
zatem przypomnę się za... chwilę :wink:

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia_rom
 Tytuł: Re: Senecio / Starzec - pomocy
PostNapisane: 15 lut 2017, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4019
Skąd: znowu okolice Torunia

 1 szt.
Ale śliczne macie rośliny ;:215
Iwona, twój starzec chociaż wybujał , ale jaki jest ładny :D

Pokażę roślinę , którą dostałam do odratowania , ale uwaga, zdjęcia tylko dla osób o silnych nerwach :lol:
Podkreślam ,że nie u mnie ona tak się zmarnowała , ja ją odratowuję :wink:

Tak wyglądała kupiona pod koniec listopada


Obrazek


Po czy została przesuszona, zalana, wstawiona do zimnego pomieszczenia , a w styczniu ją przygranęłam na odratowanie i zostało to



Obrazek


Te kikuty są suche i twarde, silnie siedzą w ziemi, miały solidne korzenie i coś tam zaczynało odrastać w korzeniach , dlatego zostały , a jedyny pozostały ładny pęd zaczął wypuszczać :D

Obrazek



Także , nie narzekajcie na swoje rośliny :D

_________________
pozdrawiam kasia Moje wątki
Nigdy nie mów "nigdy"-aktualny
Mój ogródek z oczkiem cz.4-aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 81 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *