Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
mCm86
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 24 lip 2013, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1601
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
To chyba już wedle uznania ale z tego co wiem to doświadczeni kaktusiarze z długim stażem stosują stare nazewnictwo czyli w przypadku przykładu, który podałeś jest to zdaje się Eriocactus (zapomniałeś o Notocactus) :)

_________________
Moja kolekcja cz. I cz. II
Pozdrawiam
Mateusz (dawniej Abaddon)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gnet
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 29 lip 2013, o 00:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 665
Skąd: Polska Południowo - Zachodnia

 1 szt.
FishHunter napisał(a):
A ja mam pytanie jak podpisujecie Kaktusy które znane są Pod wiecej niż jedna nazwa.
Dajmy na to ericocactus/parodia warasii ?

Jeśli chodzi o mnie to obieram sobie jakąś klasyfikację lub pozycję książkową i posługuję się tylko jedną nazwą.

_________________
Pozdrawiam
Jacek
BLOG BOTANICZNY


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
OnArt
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 12 sty 2014, o 19:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: zach-pom.
A ja podpinam link do taksonomicznej bazy danych z wyszukiwarką aktualnych nazw łacińskich roślin, zwierząt grzybów i mikroorganizmów - może się komuś przyda.
Catalogue of life

_________________
Kaktusiarze - tacy - jesteśmy.
Moje STORCZYKI
Moje KAKTUSY


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gracesz
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 22 maja 2014, o 14:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 646
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Tego właśnie szukałam. Już się zaczęłam gubić w nazewnictwie...
Bardzo cenne uwagi:-) Dziękuje Tomek:-)

_________________
Pozdrawiam, Grażyna

Moje kaktusy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agryppina44
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 17 kwi 2016, o 16:55 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25
Skąd: POMORSKIE

 1 szt.
I ja odświeżam wątek, mam problem z nazewnictwem, po pierwsze jako początkująca, a po drugie ze względu na wielość, no i tylko łacina, ale jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, aby interesować się czymś nie znając dokładnego nazewnictwa. Dzięki.

_________________
Pozdrawia Beatka
NECESSITAS ACUIT INGENIUM - Kochani, "burzy mózgów" ku pociesze i CARPE DIEM!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arash37
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 14:41 
Offline
50p
50p
Postów: 69

 ---
Odświeżę temat i zapytam ponieważ nie wiem do końca jak to jest. Grzebiąc w odmętach internetu trafiłem na taką nazwę "Cleistocactus sp. forma cristata "Clone 1". Po "sp." powinna być nazwa gatunku, tak? A tutaj jest "forma". Przecież "forma" jest czym innym niż "species". Chyba że "forma cristata "Clone 1"" jest po prostu nazwą gatunku. Jest ktoś w stanie mi to wyjaśnić?

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Filip


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 19:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7001
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Po polsku należy to rozumieć jako nieznany gatunek Cleistocactus forma grzebieniasta klon nr 1. Ponieważ poniżej jest dopisek syn. Borzicatus oznacza to gatunek Cleistocactus zaliczany do dawnego rodzaju Borzicactus, co nieco zawęża zakres rozważań. Samo oznaczenie "sp." wcale nie musi oznaczać czystego, botanicznego gatunku. Jeśli roślina pochodzi z jakiejś uprawy i po prostu ktoś nie był w stanie zidentyfikować gatunku to równie dobrze może być to hybryda, choć z samego oznaczenia to nie wynika. Z doświadczenia wiem, że sprzedawcy nie będąc w stanie oznaczyć gatunku piszą "sp." choć szanse, że mamy do czynienia z czystym gatunkiem są praktycznie zerowe.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 20:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1357
Skąd: Dublin - IRL

 ---
Każda roślina składa się z nazwy rodzajowej i gatunkowej. Np. Cleistocactus winteri
W Twoim przykładzie mamy:
Rodzaj: Cleistocactus
Gatunek: sp. Oznacza to, że nie wiemy dokładnie z jakim gatunkiem mamy do czynienia.
Wiemy natomiast, że dany kaktus posiada grzebieniastą formę czyli cristata
"clone 1" to natomiast podpowiedz dla nas, że w kolekcji znajduje się więcej niż jeden taki nierozpoznany gatunek o formie cristata i kolejne będą miały odpowiednio inne cyfry.

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Zasady pisowni nazw kaktusów i innych sukulentów
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 21:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7001
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Wydaje się, że pojęcia klonu używa się w odniesieniu do tej samej populacji. Czyli to ten sam gatunek, ta sama odmiana czy forma ale rośliny pochodzą z różnych nasion i jest możliwe ich krzyżowe zapylenie. Jeśli mamy do czynienia z różnymi, nie opisanymi gatunkami to numerację należy wprowadzić na poziomie gatunku (sp.1, sp.2) a nie na poziomie klonu.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Moontea
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 19 lip 2017, o 04:39 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33

 ---
Ale dlaczego, czy to już reguła?
Przecież łacina to nie angielski.
Deklinacja funkcjonuje w obu językach - zarówno łacińskim, jak polskim.
Od kilku lat obserwuję tendencję do anglicyzacji tekstów pisanych, w których występuje nazwa własna. Językoznawcy biją na alarm, bo już nie chodzimy do Ikei, tylko do Ikea - robi się koszmarnie!
Czy należy przyjąć, że Polacy to jednak gęsi?
Jak to jest, Iwonko? (Nie zaczepiam Cię, tylko chcę się dowiedzieć.)
Po prostu Cię razi, czy znów - powoli dajemy sobie narzucić obcą formę, choć mamy własną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 19 lip 2017, o 08:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6645
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1
No właśnie w tym rzecz, ze takie są reguły odnośnie odmiany nazw łacińskich. Nie wolno odmieniać nazw łacińskich z polskimi końcówkami.
Czyli zarówno nie odmieniamy ich przez przypadki jak równiez nie dodajemy końcówek w liczbie mnogiej. Czyli nie możemy napisać trzy sansevierie trifaciaty, tylko trzy Sansevieria trifasciata, ale akurat według mnie, choć też jest niepoprawna, ta liczna ,noga mniej razi. Natomiast odmiana przez przypadki zdecydowanie.

Miałam gdzieś fajną stronkę, ale zaginął mi link. Tutaj jest to opisane:
http://www.mojalatina.republika.pl/inde ... linach.htm

Więcej informacji ma Beatka haworsjowa - Bebos. Jeśli będzie taka potrzeba poproszę ją o krótki wykład. :)

_________________
Iwona
Portrety roślin
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 19 lip 2017, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7152
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
raflezja napisał(a):
nie możemy napisać trzy sansevierie trifaciaty, tylko trzy Sansevieria trifasciata,

A ja się trochę nie zgodzę. Bo jeżeli nazwy się spolszczy i napisze z małej litery, to podlegają odmianie, jak wszystko inne.
Tak więc można by było napisać '3 sztuki Sasevieria trifasciata' albo '3 sztuki sansewierii trifasciaty' i nie będzie skandalu.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 19 lip 2017, o 13:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3484
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
Lucy - ale nie masz się z czym nie zgadzać, bo Ty piszesz o czymś innym :lol:
Iwona miała na myśli (chyba :D ) oryginalne nazwy łacińskie, których się po prostu nie odmienia,
a Ty za przykład podajesz nazwy spolszczone, a spolszczenia i zdrobnienia to już zupełnie inna bajka.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 19 lip 2017, o 13:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7152
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
Rzecz w tym, że ktoś wyżej napisał
Cytuj:
Oto efekty ukorzeniania sansevierii metalici
i gdyby napisane było przez 'k' nie byłoby problemu.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 30 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *