Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6518
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Ok, dzięki. Teraz widzę problem lepiej. Oczywiście cały czas byłoby fajnie, gdyby ktoś się włączył i potwierdził lub nie, ale po pierwsze: ja bym wydłubała te skorkowacone/zdrewniałe/sproszkowane części. Jeśli są suche, nie powinny roztaczać się dalej. Jeśli się tego podejmiesz, to generalnie chodzi o to, byś "dokopał" się do zdrowej tkanki rośliny- staraj się nie naruszać miejsca zrośnięcia. Jeśli zdarzy się, że naruszysz zdrową tkankę, to nie powinno zaszkodzić, tylko posyp ją cynamonem lub ukorzeniaczem (ja stosuję na rany cynamon najczęściej, chodzi o to, by zaschła i by nie wdała się jakaś niepotrzebna infekcja). Całe to zeschłe oczyściłabym z rośliny.
Ta euforbia ma trochę chlorofilu, jednak i tak z ukorzenieniem może być problem, dlatego ja bym się starała jednak zachować ją na tej podkładce.
I w ten oto sposób doszliśmy - tak mi się wydaje - do drugiej części problemu: jak wygląda podkładka? Może być tak, że to ona zachorowała, lub też jej korzenie, a góra po prostu nie "ciągnie" odpowiedniej ilości pokarmu dla siebie - stąd usycha.
Zrób jutro zdjęcia i podkładki, najlepiej jej korzeni również.
Może ktoś się włączy i doda coś od siebie - ale ja tak kiedyś "dokopałam" się do zdrowej tkanki w przypadku innej roślinki. I rosła bez problemu, dopóki kotek nie załatwił jej na całego, ale to inna historia. Czekam więc na zdjęcia i na opinie innych osób ;:219

Aha: i jakby coś nie wyszło, możesz spróbować ją sam zaszczepić, kiedy będzie już oczyszczona. ;:204

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
ardas
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 13 wrz 2013, o 06:11 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 53
Skąd: Lublin

 1 szt.
Sama podkładka wygląda w porządku. Korzenie również. Jestem zadowolony, że ma roślina ma świeże korzonki. Wysuszonych części raczej na razie nie będę ruszał, bo wydaje mi się, że całość się rozleci na trzy części :)
Zdjęcia:
Zdjęcia są już niedostępne

_________________
pzdr, andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 13 wrz 2013, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6518
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
Korzenie rzeczywiście wydają się być w porządku, podkładka też. Najgorsze co widać teraz to te wysuszenie tuż przy miejscu szczepienia - ona się rzeczywiście może rozlecieć.
Do głowy na teraz przychodzą mi dwa wyjścia:
- poczekać do wiosny: jest w takim stanie, że w zasadzie teraz jest to reanimacja, ale która może się udać, przynajmniej warto spróbować. Ryzyko: może zimowania nie przeżyć.
- nie czekać do wiosny, czyli wziąć się za nią teraz. Jeśli masz warunki - słoneczne okno, sucho i ciepło, albo doświetlanie, można by było spróbować, najwyżej nie będzie miała zimowania. Oczyścić do żywej tkanki, obsuszyć rany, spróbować ukorzenić lub zaszczepić na innej podkładce. To jednak właśnie też jest ryzyko, bo szczepienie czy ukorzenianie lepiej się udaje, gdy jest na to sezon, ale gdyby stworzyć właśnie te sztuczne warunki, operacja by się mogła udać...
Zostawiam te opcje pod rozwagę. Jeśli wyszperam coś w literaturze - dam znać.
Nasz Tomek (blabla) z pewnością mógłby powiedzieć coś więcej albo podsunąć jakieś rozwiązanie lub pomysł :lol:

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
ardas
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 16 wrz 2013, o 04:01 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 53
Skąd: Lublin

 1 szt.
Zacząłem pisać tą odpowiedź z silnym zamiarem przetrzymania rośliny do wiosny bez próby ukorzeniania. Jakoś w połowie pisania zmieniłem zdanie i jednak wezmę się za oczyszczanie jeszcze w tym tygodniu :D Teoretycznie warunki mam dość znośne, b okna wychodzą na południe. Suchego i ciepłego powietrza w zimie nie zabraknie. Za jakiś czas zdam relację jak poszło i czy operacja się udała.

_________________
pzdr, andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 16 wrz 2013, o 08:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6518
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
OK, trzymam kciuki za roślinkę i powodzenie operacji. Relacja wręcz wskazana :D

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
glad
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 21 lut 2014, o 16:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: ZCH

 ---
Witam jak hodować tego kaktusa oprócz podlewania raz w tygodniu i nawozu raz na miesiąc jakieś szczególne info macie ?

_________________
Wejdź obejrzyj*ZAPRASZAM*Pozdrawiam*
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=85402


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 21 lut 2014, o 22:40 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7048
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Andrzej chyba miał problem z grzybem :?
Czy ta roślina jeszcze żyje? Pryskałeś czyms może?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ardas
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 6 mar 2014, o 04:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 53
Skąd: Lublin

 1 szt.
Ta moja została pocięta, zasypana cynamonem i wsadzona do przepuszczalnego podłoża. Niestety żaden kawałek nie przetrwał zimy.

_________________
pzdr, andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
teksanski
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 16 sty 2016, o 16:01 
Offline
200p
200p
Postów: 311
Skąd: Chrzanów - Luszowice

 1 szt.
Pozwole się pochwalić swoją roślinką bo wydaje mi się że jest dosyć spora.

Ta mniejsza jest kupiona z 2 miesiące temu natomiast te większa ma już kilka latek.
Jej wysokość bez doniczki to jakieś 50 cm szerokość około 40.

Dodam że waga tej rośliny to obecnie 13kg !

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
teksanski
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 16 sty 2016, o 19:16 
Offline
200p
200p
Postów: 311
Skąd: Chrzanów - Luszowice

 1 szt.
Dodam jeszcze że te roślina nigdy nie była podlewana żadnym nawozem. Raz tylko przesadzona :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 18 lut 2017, o 21:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 533
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Zawitałam i tu. Przytaszczyłam toto dzisiaj z Biedronki. Dziwoląg tak mi się spodobał, że mój M przymknął oko na 19,99 i mi go kupił ;:224 Teraz czytam o nim i mam wątpliwości. Oczywiście muszę wilczomlecza przesadzić. To sukulent, ale pisano, że podłoże dedykowane jest zbyt ubogie i lepiej dać uniwersalne z rozluźniaczem. Pomóżcie proszę i doradźcie mi. Byłabym też wdzięczna za link do dobrego opisu tej rośliny. Z góry ładnie dziękuję.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 19 lut 2017, o 13:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 533
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
;:303 Proszę o odpowiedź i radę ;:180 Wyjęłam go dzisiaj ze starego podłoża. W środku wszystko było zbite. Wypłukałam to podłoże i oczyściłam korzenie. Wyglądają zdrowo, choć bryła nie jest imponujących rozmiarów w stosunku do ciężkiej góry. Teraz sobie schnie na ręcznikach papierowych. Chcę dać troszkę wyższą doniczkę żeby się nie przewracał. Jaką mam dać ziemię :?:

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 19 lut 2017, o 14:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4869
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Standardowa mieszanka do sukulentów. Nie dawaj większej doniczki, rozmiar powinien być dopasowany do wielkości bryły korzeniowej. Weź jakąś ceramiczną, powinna wystarczyć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Euphorbia lactea forma cristata
PostNapisane: 11 lip 2017, o 17:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 533
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Mam takie pytanie. Czy euphorbia będzie przyrastała?
Zakupiona przeze mnie w lutym roślinka teraz wygląda tak
Obrazek

Zastanawiam się czy będzie przyrastała?

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 28 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *