Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 334 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  
Autor Wiadomość
Game
 Tytuł: Re: Marniejące sadzonki Aloesu
PostNapisane: 10 mar 2017, o 18:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 ---
norbert76 napisał(a):
Sukulentów nie ukorzenia się w wodzie! Przygotowujesz mieszankę ziemi do kaktusów/sukulentów oraz żwirku w proporcji 1:1, albo nawet 1:2 i ukorzeniasz w całkowicie suchym podłożu. Nie podlewasz dopóki nie wypuści korzeni, co najwyżej co jakiś czas delikatnie spryskujesz ziemię. Stawiasz następnie na jasnym parapecie i to wszystko.


Aktualnie mam tylko ziemię do kaktusów taką:

Obrazek

Skorzystałem i wsadziłem aloes do niej i nie podlewałem :)

Obrazek

Przy okazji zrobię manewr, dorzucę żwirek i wsadzę na nowo. Mam nadzieję, że teraz wszystko będzie dobrze :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 10 mar 2017, o 19:06 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ja bym wyciągnął z ziemi, zmieszał ze żwirkiem i na nowo po prostu posadził.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolach
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 10 mar 2017, o 20:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
norbert76 tak, o tych też myślałam... dobrze, że piszesz, bo w sumie nie sądziłam, że mogą być za małe. Radzisz poczekać, tzn. przesadzić tak jak jest czy zostawić w doniczce sklepowej? Ze względu na moje doświadczenie, a raczej jego brak, nie umiem określić co to za ziemia w nich jest, czy wymagają przesadzenia?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 10 mar 2017, o 21:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Przesadzić od razu, to podłoże w ogóle nie nadaje się do uprawy sukulentów. Przy okazji zobaczysz jak duże korzenie mają odrosty. Ewentualnie, jak będziesz to robić to wrzuć zdjęcia. Choć wg mnie są jeszcze za małe i poczekał bym z parę miesięcy i wtedy bym delikatnie oddzielił.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 10 mar 2017, o 22:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Potwierdzam, bo mam to przetrenowane. Lepiej oddzielać młode rośliny, jak już mają własne korzenie, chociażby malutkie. Teraz podłoże. Zrobiłam bardzo luźne, bo do ziemi dla sukulentów dałam sporo żwirku i perlitu (lubię podlewać :oops: ). Minus jest taki, że na początku roślinka "latała" w podłożu. Musiałam bardzo uważać, by jej nie potrącić, bo wypadała z ziemi. Za to, jak już korzenie puściła, to przestawała się kiwać i siedziała sztywno.
A tak w ogóle mam pytanie. Do kiedy trzymać aloe na zimowisku? Mój stoi na strychu, ale intuicja podpowiada mi, że już pora go zabrać. Zaczyna wiotczeć. Nie marszczy się, ale taki "zcieńczały" jest. Najstarszy liść troszkę żółknie od czubka. Przez zimę podlewałam bardzo rzadko.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 00:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ja będę trzymać jeszcze do maja, ale w sezonie trzymam na zewnątrz. Z tymże, musiałem już je podlać, bo niektóre zaczynały się delikatnie marszczyć. Oczywiście po podlaniu trzymam do obeschnięcia podłoża, w wyższej temperaturze .
Natomiast, jeśli masz do dyspozycji południowy parapet to myślę że możesz już z zimowiska zabrać i podlać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Divine
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 00:36 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 1 szt.
barbra13 napisał(a):
Divine, jeżeli korzenie są w porządku, to wygląda na to, że z Twoim aloesem jest wszystko ok. Dolne liście są przywiędłe, bo przecież teraz podlewa się niewiele. Zajrzałam swojemu w piórka i ma podobne zabarwienie. U Ciebie wierzchołek jest zieloniutki, więc chyba roślinie nic nie dolega.


Dzięki wielkie, przyjrzałam mu się dokładnie dziś, nadal leży wyciągnięty z doniczki i wygląda jakby zwiędł nieco. Obetnę trochę tych liści i przesadzę, zobaczymy co to będzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Game
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 16:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 ---
@norbert76 przesadzę je po weekendzie, czy ten zgniły liść należy usunąć lub jakoś zabezpieczyć tj. pisałeś wcześniej o cynamonie?
Zakładając że po weehendzie podłoże zrobię w proporcji 1:1 lub 1:2 (ziemia dla kaktusów : żwirek) to ile cm podsypać żwirku do drenażu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 17:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Tak, chory liść usunąć albo odciąć do zdrowej tkanki, miejsce cięcia można posypać cynamonem. Co do drenażu, możesz użyć albo grubszego żwirku albo keramzytu - wystarczy około 1 cm.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 21:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Mam południowy parapet, ale na ganku bez ogrzewania. Strych, na którym stoją obecnie jest od tej samej strony i też bez ogrzewania. Coś muszę z nim zrobić, bo biednie wygląda. Jak pisałam - wiotki i zcieńczały, ale nie pomarszczony ;:131

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 23:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
A jaką masz najniższą teraz temperaturę w tym pomieszczeniu?
Nie możesz wziąć do cieplejszego pomieszczenia na parę dni do obeschnięcia podłoża i z powrotem tam wystawić?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 11 mar 2017, o 23:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Na stryszku ma cieplej niż miałby na ganku, szczególnie w nocy. Mogę go zabrać do domu po podlaniu. I tak zrobię. Dziękuję, Norbercie :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Game
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 24 mar 2017, o 11:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 ---
Mineły 2 tygodnie od wsadzenia aloesów do ziemi. Jeden z dwoch puścił cztery korzonki a drugiemu się nie spieszy i po przycieciu podgniłych liści sadzonka zmarniała a ten większy trochę żółknie. Pierwsze podlanie było 7 dni po włożeniu do ziemi a następne wczoraj gdzie dziś już gorna warstwa ziemi przeschła . Stoją na wystawie południowej. Za dużo/ mało wody czy słońca? Kilka postów wcześniej są też zdjęcia więc jest porównanie; )
Obrazek
Dzisiaj zamieniłem je miejscami jbc ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 24 mar 2017, o 13:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4356
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Na pewno nie za dużo słońca. Minął za krótki okres czasu, ukorzenianie może potrwać i kilka tygodni, a nikt nie da gwarancji że wszystkie przeżyją.
Zadadnicza sprawa, za szybko zacząłeś podlewać. Jeśli sadzonki nie miały korzeni i jedna dopiero teraz zaczyna je wypuszczać, to w żadnym wypadku ich nie podlewasz. Sukulenty ukorzenia się w suchym podłożu. Jak mają pobierać wodę bez korzeni?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 334 ]  Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *