Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
anulaa27
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - czy można go obciąć i jak
PostNapisane: 12 cze 2011, o 19:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Ok, to w takim razie nie będę go cięła, tylko kupię mu za jakiś czas większą doniczkę (przesadzałam go rok temu), żeby była stabilniejsza i tyle. A gdy już totalnie będzie za wielki to wtedy pomyślę, co można z nim zrobić :) A zdjęcie wstawię jak się nauczę z tego portalu korzystać :) i jak już będzie nowa doniczka :))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adam12222
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - czy można go obciąć i jak
PostNapisane: 12 cze 2011, o 21:10 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1534
Skąd: Zalesie Gorzyckie

 1 szt.
Można też np ten główny pęd odciąć tak aby zakryły go te boczne , można też tak zrobić . Ja mam wilczomlecza trój żebrowego i biało unerwionego ale małe są bo ubiegło roczna powódź mi prawie wszystkie roślinki zniszczyła i muszę odnowa zaczynać moją przygodę z kwiatami.

_________________
Moje roślinki:
viewtopic.php?f=36&t=44666


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adam12222
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 12 cze 2011, o 21:21 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1534
Skąd: Zalesie Gorzyckie

 1 szt.
Witaj wiesz co ja też mam wilczomlecza ale małego i zauważyłem że jak stoi w miejscu zacienionym to jego barwa jest ciemna a na słonecznym robi się jaśniejsza i może coś jest z tym związane . I może twój też tak ma bo miałeś go z dala od okna a tu raptownie wyniosłeś go na dwór i słońce może na niego działało nawet krótki czas i tak się zrobiło chodź mogę się mylić.

_________________
Moje roślinki:
viewtopic.php?f=36&t=44666


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arkady3
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 12 cze 2011, o 21:44 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13
Skąd: Siedlce

 ---
Przed kilkoma laty stał na parapecie od południa. Rósł bardzo szybko aż doszedł do końca otworu okiennego i musiałem go przestawić. Nie bladł wówczas. Szoku świetlnego się nabawił czy co?

_________________
Arkady


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adam12222
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 12 cze 2011, o 21:49 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1534
Skąd: Zalesie Gorzyckie

 1 szt.
Możliwe bo za raptownie dostał może większą dawkę światła .
Poczekaj niech inni się jeszcze wypowiedzą to zobaczymy co powiedzą.
Ja napisałem moje obserwacje na moim wilczomleczu .

_________________
Moje roślinki:
viewtopic.php?f=36&t=44666


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy
PostNapisane: 3 sie 2011, o 10:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3817
Skąd: Opole

 1 szt.
One same pięknie formują się. Jak Tobie coś nie pasuje, ułamujesz odrost i po sprawie. Tak wygląda mój, wszystkim się podoba:

Obrazek

_________________
Waleria
AKCJA WYMIANY NASION 2016/2017


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elle
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy
PostNapisane: 3 sie 2011, o 10:54 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Bardzo ładny - taki klasyczny "kaktus", niczym saguaro z pustyni w Arizonie. :)
Chyba przerzedzę jednego na dole - bo zrobił się tam gąszcz, a środek łysy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy
PostNapisane: 3 sie 2011, o 20:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6868
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Tak, klasyczny kaktus nie będący kaktusem. Trochę przewrotna ta rzeczywistość :wink:

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
honorata0
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 16 lut 2012, o 19:51 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 ---
Witam serdecznie wszystkich użytkowników!
Ja też mam pewien problem z wilczomleczem. Zobaczyłam,że pojawiły się na nim czerwone kropki zlewające się w plamki. Umiejscowione są one na środku głównego pędu. Chciałabym dodać,że plamki te pojawiły się podczas mojej 2-miesięcznej nieobecności, w okresie w którym roślina była niepodlewana. Czy ktoś mógłby mi napisać co się z nim dzieje?
Przy okazji zapytam o jeszcze inną nurtującą mnie sprawę. Od zeszłego roku zaczęłam sobie hodować kilka kaktusów,sukulentów i zauważyłam,że no tak jakoś opornie sobie rosną. Mam pewne porównanie,bo szczepki wzięłam od mamy.I jak widzę jak jej roślinki(nawet świeżo kupione) szaleją na parapecie to szczęka mi opada:) Moje natomiast raczej kiepsko. I nie wiem czy jest wina złego nasłonecznienia w miejscu, w którym stoją czy nie wiem co. W mieszkaniu mam parapety od strony wschodniej i zachodniej. niestety nie mam okna od południa.Poza tym jestem w kraju,który jest troszeczkę na bakier ze słoneczną pogodą.
Czy to może być wina ich słabszego wzrostu? Chciałabym dodać,że jedna roślinka, kaktus,którego kupiłam w sklepie właśnie zaczął kwitnąć i już w sumie nie wiem czy jest im źle czy nie. Mam też sansevierę,którą przywiozłam w tym samym czasie co inne szczepki i urosły już jej 3 nowe pędy. A reszta praktycznie stoi w miejscu.... Byłabym bardzo wdzięczna za jakiekolwiek porady, nawet jeśli ktoś napiszę,że w warunkach jakimi dysponuje tak już będzie. Przynajmniej będę wiedziała na czym stoję i nie będę tak o moje roślinki się martwić. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eba
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 16 lut 2012, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1283
Skąd: okolice Sochaczewa

 1 szt.
Honorato, napisz w jakim podłożu je trzymasz i jak często/dużo podlewasz. Zdjęcia roślin mile widziane :) .
A w ogóle to zapraszam do odpowiedniego działu:
viewforum.php?f=30

_________________
Pozdrawiam
Ewa
Moje sukulenty,Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
honorata0
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 16 lut 2012, o 20:10 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 ---
Witam! i dziękuję za tak szybką odpowiedź! przepraszam za zamieszanie z wątkami,ale pierw pomyślałam o tym moim biednym wilczomleczu, a dopiero później, tak jakoś w trakcie postanowiłam zapytać też o inne sprawy.podłoże to ziemia do kaktusów zakupiona w kwiaciarni taka z tymi kuleczkami( przepraszam za niefachowe określenie).Zdjęcia postaram się popstrykać za jakiś czas jak będę miała czym. i jeszcze raz dziękuję za odpowiedź,zaraz skopiuję wiadomość do odpowiedniego działu. pozdrawiam serdecznie!

Aha zapomniałam dodać o podlewaniu. ciężko mi jest powiedzieć dokładnie,ale myślę że raz na 2 tygodnie, odrobina wody ok 30- 50 ml na rośinkę, a trzymam 4 w jednej podłużnej(krótkiej) doniczce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwosia88
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 6 sty 2013, o 12:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2095
Skąd: Kielce

 1 szt.
Witam!
Odświeżam temat, choć mój wątek dotyczy innej choroby.
Podejrzewam, że mojego wilczomlecza zaatakował jakiś grzyb. Jego boczne odrosty gniją od dołu i obchodzą z wierzchniej tkanki. Niestety główna część rośliny również zaczyna być atakowana, nieco powyżej zdrewniałej części pnia. Kiedy odcięłam jeden z bocznych odrostów, nie wypływał charakterystyczny biały sok, za to widać zgniliznę. Większość odrostów na 3/4 długości jest jeszcze zielona, dlatego chciałabym ratować to, co zostało. Dodam, że mają one nawet do metra długości, jest szansa, że uda się je ukorzenić, w dodatku zimą?
Myślę, że ważna jest też informacja, iż roślina "mieszka" ze mną od wielu lat, ciągle ma te same warunki, stoi w tym samym miejscu, nie przelewam jej i nigdy nie miałam z nią kłopotów.
Bardzo proszę o pomoc.

_________________
Moje kwiatowe wątki i nie tylko ;) Zapraszam :)
Spróbuj żyć tak, żeby ktoś dzięki Tobie powiedział: "Tak, jestem szczęśliwy"...
Iwona :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
stalewiak
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 13 sty 2013, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1462
Skąd: Gdzies na północy

 1 szt.
Iwosia , pokaż zdjęcie . Mój ma z 10 lat i już ponad 2 metry i nic z nim sie nie dzieje . Podlewanie w zimę bardzo mało i stanowisko najlepiej przy oknie południowym .
Pamiętajcie że tym większe to trzeba dać większą doniczkę

_________________
Maniak roślin egzotycznych :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwosia88
 Tytuł: Re: Wilczomlecz trójżebrowy - pomoc w diagnozie choroby
PostNapisane: 15 sty 2013, o 10:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2095
Skąd: Kielce

 1 szt.
Stalewiak mojej rośliny już niestety nie udało się uratować - w zastraszającym tempie zajęła ją choroba. Okazało się, że wilczomlecz prawie nie miał korzeni :shock: Odcięłam kilka odrostów, ale pewnie nic z tego nie będzie :roll: Szkoda mi, tym bardziej, że to pierwszy taki przypadek u mnie, ale teraz już nic nie poradzę :|

_________________
Moje kwiatowe wątki i nie tylko ;) Zapraszam :)
Spróbuj żyć tak, żeby ktoś dzięki Tobie powiedział: "Tak, jestem szczęśliwy"...
Iwona :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 60 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: jandom1 i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *