Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 202 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  
Autor Wiadomość
Koliber1112
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 27 cze 2017, o 13:39 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Bełchatów

 ---
U mnie miały za mało słońca i zaczęły się wyciągać i gubić liście. A to mamusi przedszkole
Obrazek

Obrazek
Zasada mamy jedna zapomniec i nie zbyt bardzo się nimi zajmować. Wsadzone w byle jaką ziemię przepuszczalna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 27 cze 2017, o 15:26 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Mam problem z moją echewerią, kiedy kupowałam ją była ładna, liście miała normalne, bez wklęsłości. Przesadziłam ją do przepuszczalnej ziemi z drenażem. Nie podlałam po przesadzeniu tylko dużo później, ogólnie rzadko ją podlewam. Przez ostatnie 2 tygodnie stała na zewnętrznym parapecie wschodnim, u nas nie ma drzew więc i wo-gule cienia rano. Kiedy padało i był silny wiatr, zabierałam ją i inne do środka. Teraz się martwię ponieważ jej liście zaczynają być wklęsłe (na zdjęciach widać wyraźnie o co mi chodzi). Jaka jest tego przyczyna i co mogę na to poradzić?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 27 cze 2017, o 15:57 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5169
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
To są poparzenia słoneczne. Jeśli wystawiasz na zewnątrz, nieważne czy to wschód, zachód nie mówiąc już o południu, zawsze trzeba stopniowo aklimatyzować do słońca. Szyba zatrzymuje promienie UV, więc gdy roślina będzie stała na wewnętrznym wschodnim parapecie nic nie powinno się stać. Inaczej jest na zewnątrz.
Zmiany na liściach oczywiście nie znikną, ale żeby nie pojawiły się kolejne musisz stopniowo (przez okres nie krótszy niż ok. dwa tygodnie) wydłużać czas przebywania na słońcu, szczególnie w godzinach od ok. 10 - 12-tej (czyli do tej pory, w której operuje słońce na wschodniej wystawie). Druga sprawa, dobrze jest aklimatyzować na zewnątrz wcześniej niż w czerwcu, czyli jeszcze wiosną gdy nocą nie ma już spadków temperatur poniżej plus 5 stopni.



ivonar napisał(a):
Powiedz, z jakiego powodu uważasz, że warunki u Ciebie nie służyły escheverii. Pytam, ponieważ u mnie też nie koniecznie im dobrze. Zimowałam w chłodzie, wiosną poszły na południowy ciepły i słoneczny parapet w miejscu raczej przewiewnym, bo to ganek. Teraz mam już tylko jedną sztukę, resztę oddałam. Wiosną przesadziłam, pilnuję by nie przelewać, podlewam, jak podłoże zaczyna być suche na głębokość połowy palca. No niby rośnie, ale ... nie kwitnie, nawet zamiaru takiego nie widać. Ma młode przyrosty i to dużo, ale one jakieś takie mikre są. Szukam więc na nie sposobu.


Przyczyna może leżeć albo w cechach indywidualnych danego egzemplarza, czyli po prostu jest oporny na kwitnienie, albo ta eszeweria jest jeszcze niedojrzała (na kwiaty, np. e. laui i e. perle von Nurnberg musiałem czekać parę lat).

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 27 cze 2017, o 23:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 551
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Norbert, dziękuję. Jak to ja, nie wiem co mam. Roślina mateczna została u mnie. Ukorzenione szczepki oddałam. Przy zakupie była większa. Przezimowała, no powiedzmy, średnio. Przesadzona, ładnie ruszyła wiosną, a teraz jakby przystopowała. Spodziewałam się czegoś innego. Pielęgnuję zatem i czekam :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 28 cze 2017, o 08:40 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Dziękuję norbert76 na odpowiedź. Szczerze o oparzeniach słonecznych nie pomyślałam, a ostatnio słońce mocno dawało popalić. Cieszę się w sumie, że to oparzenia a nie wynik mojej złej pielęgnacji. Sukulenty pozostaną raczej już w domu, ja lubię o nich zapominać więc nie chcę ryzykować, że znów się poparzą.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Koliber1112
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 2 sie 2017, o 11:59 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Bełchatów

 ---
Przez ostatni miesiąc sporo podrosły. Minął zaledwie miesiąc. A różnica widoczna
Obrazek

Obrazek
A to z przed miesiąca zdjęcie
Obrazek
Jak widać powietrze i słońce im służy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
madziaw84
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 17 sie 2017, o 16:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Cześć wszystkim. Jestem kompletnie nowa w temacie sukulentów. Do tej pory moja miłość kierowała się w stronę storczyków. Dostałam jednak roślinkę na nowe mieszkanie od koleżanki. Domyślam się, że to może być eszeweria (???) Na zdjęciu widać, że roślina się wydłużyła. Wiem już, że to efekt zbyt małej ilości światła - roślinę przestawiłam już do miejsca bardziej nasłonecznionego. Dostałam ją w tej osłonce, nie wiem tylko czy jest we właściwym podłożu. Czy mam ją przesadzać??
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 17 sie 2017, o 17:23 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5169
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Oczywiście, że przesadzić do mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji ok 1:1 - 1:2 do standardowej doniczki z odpływem (osłonka do wywalenia). Po przesadzeniu nie podlewaj przez tydzień. W przypadku eszewerii najlepszy południowy parapet.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kinia34
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 17 sie 2017, o 18:34 
Offline
100p
100p
Postów: 140

 ---
Moje Escheverie dają sobie radę .
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miverel
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 7 wrz 2017, o 11:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 4

 ---
Cześć - powoli przygotowuje się do zakupu kilku gatunków echeverii, przewertowałam ten wątek na wskroś i mam nadzieję, że godnie zaopiekuję się moimi przyszłymi maleństwami :)

Mam jednak pytanie a'propos pyłku pokrywającego listki niektórych gatunków - czy gdy przypadkiem "zapalcuję" listki i zetrę pyłek, czy echeveria ten pyłek jest w stanie zregenerować? Czy nie mam na co liczyć i będę musiała odczekać aż pojawią się nowe, nietknięte listki?

Z góry dziękuje za odpowiedź! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 7 wrz 2017, o 13:11 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Z mojego małego doświadczenia wiem, że trzeba poczekać na nowe listki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 7 wrz 2017, o 13:34 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5169
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ten "pyłek" to wosk, lepiej go nie ścierać bo nie regeneruje się - przynajmniej u mnie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cactus habitat
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 10 wrz 2017, o 11:12 
Offline
100p
100p
Postów: 161
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1
Tych roślin po prostu nie można dotykać. Poniżej mój odrost Echeverii glauca, który mi pozostał. Trzymam ją na oknie wschodnim/południowo-wschodnim gdzie kaktusom byłoby za cieniście. Na dolnym listku widać nie odbudowaną ochronną warstwę (mała ciemna plamka na końcu listka). Trzeba uważać.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Echeveria
PostNapisane: 10 wrz 2017, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1474
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Czy można jeszcze trzymać na dworze echewerie? W nocy jest chłodno . Dostałam je trochę wymęczone

Obrazek

Obrazek

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 202 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: polyken i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *