Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
mamilaria21
 Tytuł: echinocactus
PostNapisane: 25 sie 2010, o 11:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
witam. Ostatnio zauważyłam , że mój echinocactus pobladł z jednej strony, właśnie z tej , którą ustawiony był do słońca. Nie znam się na tym ale może po prostu go "spaliłam" na słońcu. Zaznaczam, że całe lato stał na balkonie i podlewałam go rzadko, bo tylko raz na dwa tygodnie, raz na miesiąc . Zależy czy były to upały czy raczej chłodniejsze dni. Nie wiem , czy da sie go jeszcze uratować ...to jego zdjęcie http://img842.imageshack.us/i/obraz001g.jpg/ proszę o pomoc i z góry dziękuję :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zanetap
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 25 sie 2010, o 11:37 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Śląsk

 ---
Hej
A może go przesuszyłas? Ten rodzaj kaktusów powinno sie podlewać raz na tydz (od czerwca do września) a potem co 2 tyg. Można go też lekko zraszać jeżli sa upały. A z któej strony stoi ci ten kaktus?

_________________
Moja kolekcja:http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=38322


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Delete
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 25 sie 2010, o 11:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2206
Skąd: Strzelin/Wrocław

 1 szt.
Odpowiedzi udzieliłem w wątku z CHOROBAMI.

_________________
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majorek
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 25 sie 2010, o 13:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 606
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Identyczne zachowania zauważam na członach opuncji vulgaris, gdy po dwóch tygodniach przychodzi czas by ją podlać.
Efektem tego jest przesuszenie. Kaktusy to rośliny bardzo dobrze radzące sobie z przesuszenie, z braku wody ich tkanki magazynujące wodę stopniowo się kurczą, tracą też wtedy na wyglądzie i robią się wyblakłe. Jednak po obfitym podlaniu (z tym, że warunkiem musi być dobry system korzeniowy) w ciągu jednego dnia odżywają.
Moim zdaniem wystarczy przesadzić go do mieszanki ziemi kaktusowej i żwiru, na wierz możesz poukładać trochę kamieni, aby roślina się nie chwiała na boki.
Po czym obficie podlać, aż woda będzie się wylewała od spodu.
Stanowisko takie samo jakie miał czyli słoneczko.

_________________
Życzę miłego dnia
Tomek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Delete
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 25 sie 2010, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2206
Skąd: Strzelin/Wrocław

 1 szt.
Jakby był przesuszony to wyblakłby z wszystkich stron a mowa jest o wyblaknięciu od strony słońca. Definitywnie jest to przypalenie.

_________________
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majorek
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 25 sie 2010, o 15:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 606
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Nie wyblakły by ze wszystkich stron, gdyż wysuszona tkanka magazynująca wodę od strony frontalnej jest dodatkowo narażona na słońce, a tylna strona rośliny jeszcze przez kilka tygodni zachowałaby kolor (jednak jej jędrność by zmalała, ale barwa nie).
Zawsze najpierw marszy się i blaknie strona nasłoneczniona, a potem strona osłonięta od bezpośrednich promieni.
Jest to uwarunkowane od grubości tkanki magazynującej znajdującej się od strony promieni padających.
Ciałka zielone, aby uniknąć poparzenia, cofają się, zmniejszając tym samym grubość tkanki, przez co od strony frontowej roślina może magazynować mniej wody niż od strony tylnej. A pomarszczona tkanka szybciej się "poparzy" (cokolwiek to w tym kontekście znaczy) niż tylna jędrna, jeszcze mająca wodę.
Moim zdaniem to typowe przesuszenie.

_________________
Życzę miłego dnia
Tomek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
schwimmen
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 26 sie 2010, o 15:32 
Offline
200p
200p
Postów: 231
Skąd: Okolice Będzina

 ---
i wystarczy podlewać i wróci do normy?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majorek
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 26 sie 2010, o 18:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 606
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Podlej to zobaczymy. Nigdy nie ma 100% gwarancji, że jakaś diagnoza jest dobra.
Trzeba działać, a jak nie wychodzi myśleć dalej i próbować ponownie.
Jaką ten kaktus miał ziemie, bo na zdjęciu nie widać dokładnie.
Jeżeli ma złą przesadź tak jak było wcześniej pisane 1:1 ziemia kaktusowa i żwir.
Po kilku dniach wrzuć kolejne zdjęcie, zobaczymy czy się coś zmieni. Prażącego słońca, to raczej już nie będzie, więc i o poparzenie będzie ciężko.

_________________
Życzę miłego dnia
Tomek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 26 sie 2010, o 19:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6868
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
To nie jest przesuszenie. To jest przypalenie. Przesuszona roślinka nie zmienia barwy. A tutaj (choć zdjęcie nieostre) widać ewidentne skorkowacenie. Zmiany na tym etapie są już nieodwracalne. Takie przypalenia pozostaną. Jednak jest to dopiero siewka i mimo uszkodzeń ma duże szanse na przeżycie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to nowe przyrosty zakryją poparzenia i za 2-3 lata nie będzie śladu na roślince po tej przygodzie.
Oczywiście inna para kaloszy to fakt, że kaktusy zdecydowanie lepiej radzą sobie ze zbyt wysoką temperaturą i zbyt intensywnym nasłonecznieniem gdy są napite niż gdy są przesuszone.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotrek_85
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 8 lut 2017, o 13:46 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70
Skąd: Dębica

 1 szt.
Witajcie, w 2014r przeniosłem z domu do szklarni echinocatusa. W domu rósł przy południowym oknie, w szklarni w lekkim cieniu zaczął się wyciągać i został przeniesiony w bardziej słoneczne miejsce. Na dzień dzisiejszy wygląda jak bałwanek czyli kulka na kulce. Czy to możliwe, że tak się wyciągnął z braku światła mimo, że na innych kaktusach, które również trafiły do szklarni w 2014 nie zauważyłem wyciągania. A może jest to jakiś inny gatunek niż grusonii?

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 8 lut 2017, o 16:04 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2600

 ---
E.grusonii potrzebuje bardzo dużo słońca (po wcześniejszym cieniowaniu oczywiście), nie może stać w półcieniu. Mój od lat na bardzo słonecznym balkonie, a daleko mu do doskonałości i rośnie w słupek - viewtopic.php?f=62&t=96127&start=140

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotrek_85
 Tytuł: Re: echinocactus
PostNapisane: 8 lut 2017, o 16:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70
Skąd: Dębica

 1 szt.
Zgadzam się,stojąc w bardziej słonecznym miejscu zaczął się robić kulisty w górnej części, dziwi mnie jednak, że w domu się nie wyciągał, choć pewnie rzeczywiście na początku w szklarni miał trochę za mało światła. Dziękuje za odpowiedź.

_________________
Pozdrawiam, Piotrek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: jandom1 i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *