Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
Momus88
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:19 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44

 więcej niż 1
Jeżeli te nowe odnogi wypuszczają z ziemi, a nie z innych łodyżek to przypuszczam, że mogą to być siewki innego gatunku Rhipsalisa (przypomina R. teres).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3405
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
Widać wszystko, co potrzeba :lol:
To mi wygląda na R. burchellii, który ma wiele form, ale taką jak Twoja też widziałam.
No i te nowe badylki faktycznie są inne od reszty.
Może to tylko zimowy incydent ...
Ciekawa jestem jak będzie wyglądał po sezonie, jak będą bardziej normalne warunki do wzrostu.
Mój egzemplarz R. burchellii jest dużo mniejszy.
Jeszcze nie ma za bardzo co pokazywać, ale wrzucam fotki dla porównania.
Mam go od malutkich szczepek, i wygląda tak - z lewej fotka letnia, z prawej jesienna.
Troszkę urósł, ale za to całkiem zzieleniał

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam
Moje tillandsie, Zielonych Historii cz.3, Zielone wybryki,
Szlakiem PRL-u i nie tylko, czyli krakowski MISZ-MASZ


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Opole

 1 szt.
Momus88, nie wyrastają one z ziemi, ale właśnie z innych łodyżek.
ewa321, dziękuję za identyfikację. Mam jeszcze R. burchelli w klasycznej odsłonie (takiej jak na Twoich zdjęciach), ale nie myślałam że dotychczasowy nn jest tym samym - tak bardzo różnią się od siebie :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3405
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
Karta - wcale bym się nie zdziwiła, gdyby to była rewersja :lol:
Sporo moich doniczkowców rewersuje, i nie mam pojęcia dlaczego ...
Bo przecież warunki uprawy są identyczne dla każdej.
Doradzono mi, że można przerwać rewersję usuwając wszystkie nowe, inne pędy.
Jak nie chcesz mieć dwóch w jednym - powycinaj je :lol:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam
Moje tillandsie, Zielonych Historii cz.3, Zielone wybryki,
Szlakiem PRL-u i nie tylko, czyli krakowski MISZ-MASZ


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 5 mar 2017, o 22:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Opole

 1 szt.
Rewersja nawet by pasowała. Cóż, poczekam co będzie dalej, jak roślina będzie się prezentować. Na razie tylko te nowe badylki żwawo rosną i szkoda mi je ciachać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 8 mar 2017, o 14:00 
Offline
100p
100p
Postów: 147

 ---
Witam, przesadzam swojego rhipsalis pilocarpa do podłoża storczykowego. Czytałem że po przesadzeniu powinno się go spryskiwać tylko, a kiedy można podlać tak normalnie? I czy będzie mu dobrze jeśli będę go namaczał jak storczyki zamiast podlewał?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 9 mar 2017, o 23:56 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6921
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Z Rhipsalis nie ma sensu jakoś wyjątkowo się certolić. To odporne rośliny. U mnie bardzo dobrze radzą sobie na parapecie wschodnim, w normalnym podłożu kaktusowym podlewane gdzieś raz w tygodniu w czasie sezonu i raz na miesiąc w czasie spoczynku. Jedyne czego nie lubią to bardzo silne słonko. W tunelu foliowym, na pełnym słońcu mój Rhipsalis rosnąć nie chciał. Przez 2 lata stał w miejscu. Teraz pięknie rośnie i kwitnie każdego roku na wiosnę. Optymalna dla tych roślin byłaby wilgotna szklarnia ale bez pełnego słonka. Najlepiej jakieś jasne stanowisko ale z rozproszonym światłem.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:14 
Offline
100p
100p
Postów: 147

 ---
od mojego Rhipsalis pilocarpa zaczynają odpadać człony. Kiedy tylko lekko trącę jakiś to odpada. Czy to normalne, on w ten sposób próbuje się rozmnożyć wegetatywnie czy coś mu może dolegać?
Roślina nie gnije człony które odpadają są twarde.
...mały edit :)
sprawdziłem teraz dokładniej tylko pojedyncze odpadają, sporadycznie :)
chyba miałem ,,szczęście'' ze trzy dotknięte po kolei odpadły, reszta trzyma się normalnie, ale może ktoś się wypowie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6921
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Jeśli człony odpadają to zazwyczaj jest to problem przesuszenia rośliny. Zatem albo epifit ma za mało wody abo ma problem z korzeniami.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:26 
Offline
100p
100p
Postów: 147

 ---
Ok rozumiem
a zbyt silne nasłonecznienie tez tak może działać?
niektóre pędy są czerwonawe to pewnie od zbyt silnego światła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6921
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Poniekąd tak. Zbyt silne słońce po pierwsze może odwodnić roślinę a po drugie przypalić ją. Jak jakieś segmenty są uszkodzone przez słońce na tyle silnie, że obumierają to siłą rzeczy później odpadają.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:40 
Offline
100p
100p
Postów: 147

 ---
jutro go podleję i zobaczymy co będzie się działo, sporo już nie był podlewany. Te odpadnięte człony wyglądają na zdrowe, wiec może nie jest jeszcze tak źle :)
Dzięki za odpowiedź ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6921
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
To taki sposób rośliny na przetrwanie. Podobnie działają niektóre opuncjowate, np. tefraki. Jak jest źle, za sucho, za gorąco, to rośliny zrzucają najdalsze segmenty, by centrum rośliny przetrwało. A przy okazji jest szansa, że odrzucone części się ukorzenią więc przy okazji kaktus może się rozmnożyć.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 69 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *