Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Kitka
 Tytuł: Storczyki w ziemi ?
PostNapisane: 23 paź 2009, o 19:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Mam taki storczyk:

Obrazek

Ten to miniaturka i trzymam go w pracy. Obecnie ma 10 kwiatów, ale jeszcze niedawno miał ich chyba ze dwadzieścia. Nie mogłam się doliczyć :D

Jeśli chodzi o podlewanie, to mniej więcej raz na tydzień, czasem rzadziej, zależy jak przeschną korzenie. Nie mam doświadczenia w utrzymaniu tego ostatniego (trzeciego z pierwszej prezentacji). Niedawno go dostałam i zdążyłam go podlać tylko raz od tamtego czasu.
Okno raczej wschodnie, więc obecnie nie mają zbyt dużo światła niestety, w lecie muszę na nie uważać :)
Inny, biały rośnie w ziemi, więc uważam z nawozami, by mu nie zaszkodziło, ale średnio nawożę raz lub dwa razy na pół roku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 23 paź 2009, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2991
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Kitko witaj ,

Ładnie zaczynasz :P ,a.... będzie więcej i bardziej kolorowo , to pewnik.

piszesz
Cytuj:
Biały rośnie w ziemi, więc uważam z nawozami, by mu nie zaszkodziło, ale średnio nawożę raz lub dwa razy na pół roku.


Zafrapowało mnie stwierdzenie w ziemi wiec proszę o opis, odkąd tak uprawiany i jaka to ziemia.
pzdr.Jovanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kitka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 23 paź 2009, o 21:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Biały rośnie w ziemi, tak napisałam.
Był moim pierwszym storczykiem, więc muszę przyznać, że na nim zaeksperymentowałam
(na szczęście nie ucierpiał, a nawet zakwitł :D ).
Kiedy przekwitł po pierwszym kwitnieniu, przesadziłam go do osłonki z głębokim zbiornikiem na nadmiar wody. Przypuszczam, że wiesz jaki typ osłonki mam na myśli. Użyłam przy tym dużej ilości keramzytu (1/3 wysokości osłonki) oraz podłoża dla storczyków (zawierającego m.in. drobinki styropianu).
Pozostałe storczyki w dalszym ciągu trzymam w plastikowych doniczkach z dziurkami (tak jak je kupiłam) i stoją sobie w osłonkach. Dzięki temu łatwiej mi je podlewać. Poza tym kwitną, a z przesadzaniem nigdy nie ryzykuję gdy jeszcze trzymają kwiaty. Może być to dla nich zbyt duże przeżycie :)

PS. To moje pierwsze doświadczenia z forum. Nie umiem cytować :roll: sorry :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anusska
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 09:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1655
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ładne kolekcja. I na pewno rozrośnie się po wejściu na nasze forum - zobaczysz :o Bo my tu takiego wirusa mamy, któy zaraża :wink:
Ten biały ładnie kwitnie - a wsadziłaś go do przezroczystej osłonki czy nie? Dobrze byłoby obserwować korzenie, bo dość ryzykowna ta uprawa.
A jeśli chcesz coś zacytować, to pod każdym postem masz na dole po prawej znaczek cytuj - klikasz na neigo i już! :lol:

_________________
Pozdrawiam,
Ania
Moje storczyki :wink: * Pomóż posadzić drzewo!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 11:04 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2991
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
W sprawach technicznych podpowiadam:

-znacznik na dole "CYTUJ" edytuje całą treść postu.
Oczywiście przy tym przenoszeniu możemy wybrać/pozostawić pewien fragment .Resztę skasować w oknie przygotowywanej odpowiedzi..
- druga opcja :klik na BBCode--->znacznik na górze "QUOTE"
Pojawiają się w polu edycji dwa nawiasy kwadratowe - wstawiamy kursor między nimi
i wklejamy treść pożądaną//zaznaczoną i skopiowaną wg normalnych reguł komp.za pomocą myszki :P /
W kazdym przypadku korzystania z funkcji cytowania , trzeba pamiętać o przejrzystości treści postu:
cytat jest fragmentem dla odpowiedzi .
Swoją wypowiedź odnosimy przeważnie do pewnej kwestii , nie całości.
Wiecej kwestii- więcej krótkich cytatów.
Cytowanie całości, czasami z plikami zdjęciowymi pozbawione jest sensu
Takie posty są przedmiotem moderacji.

W sprawie "ZIEMI" dalej .....drążę :P .
Kitka napisała:
Cytuj:
Kiedy przekwitł po pierwszym kwitnieniu, przesadziłam go do osłonki z głębokim zbiornikiem na nadmiar wody. Przypuszczam, że wiesz jaki typ osłonki mam na myśli. Użyłam przy tym dużej ilości keramzytu (1/3 wysokości osłonki) oraz podłoża dla storczyków (zawierającego m.in. drobinki styropianu).


Z tego co czytam jest to coś z elementami uprawy hydroponicznej
Materiał w dole pracuje na podsiąkanie.
A ziemia gdzie?.
W typowej hydroponice dla różnych roślin bryła korzeniowa jest w ziemi /torfie itp... i całością podsiąka -pobiera sobie wilgoć z rezerwuaru dolnego, kontrolowanego.
- wśród zwolenników w storczykach ma zastosowanie półśrodek-->!met. semi /hydro .
W wilg. keramzycie , bez podłoża innego,przewiew , korzenie nie mają otuliny jakimkolwiek
podłożem .

I dalej nie wiem co to za ziemia :lol: u Ciebie?
Pytam, wyłącznie z ciekawości, jako ,ze jest problem kontrowersyjnym.Na różnych forach
też sie przewijał.Czasami zachęca mniej wiedzących o uprawie,
Mam zamiar opisać takie przypadki.Ze swojej dość już długiej wprawki storczykowej wspominam , jak do r ~ 2000-01 jeszcze robiłam sama podłoże.Składniki obecne,mieszanki nie były dostępne.Była natomiast ZIEMIA do STORCZYKÓW ,workowana.Dla celów upraw plantatorskich,bo sa takowe w Polsce.

ALE!!Tylko z ziemi nazwa pozostała.Składniki nie były typową ziemią :lol:organoleptycznie moze tylko zblizona do czegoś co znamy.

I o to mi chodzi pytając , aby kiedyś wyjasniać legendy o ziemi. Ja je przeżyłam.
Sama ziemia ogrodnicza przeczy wszystkim zasadom natury storczyka.Nie tylko dla zasady.
Eksperymenty udają się, bywają jednak krótką metą.


Pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
volcowitch
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 11:15 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 837
To co mówisz o hydroponice to terraponika:

Obrazek

Hydroponika to uprawa bez podłoża jakiegokolwiek po prostu w wodzie (jest jeszcze aeroponika gdzie korzenie są napylane wodą z nawozami i mikroelementami) ale nazwa w Polsce istnieje jako zastępnik dla uprawy semi-hydro jako nazwa dla uprawy bez ziemi.

A semi-hydroponika to uprawa w neutralnym podłożu jak keramzyt, wkład ceglany czy epiweb (ma podobna strukture do xaminu). Roślina wówczas musi być regularnie nawożona, a woda posiadać odpowiednie pH gdyż neutralne podłoże nie zapewnia nawożenia rośliny.

Semi-hydro
http://hydroponika.pl/_img/schemat_200404_v1.jpg

Epiweb
http://www.epiweb.se/mm/stationery/A_Ve ... T00001.jpg


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2991
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
:P Volcowitch ,
masz i nie masz racji :lol:
albowiem:
Nazwa terraponika wzięła się z nazwy tworzywa zastosowanego .Tym sposobem mozna nazwy tworzyć dla hydroponiki.
Ja tak naprawdę w hydroponice prawdziwej :P ,markowej mam jedynie uprawę Canny.Eksperymentalna uprawa,
Zestawy były gotowe z importu.Dla ciekawości kupione :P .Otulinę tworzy COŚ
na miarę gliny cementującej się , oślizgłęj lekko w wodzie z milionem dodatków- jest w tym też
lawa wulkaniczna.
Mimo ,ze to moja specjalizacja zaodowa, nie udało mi sie rozgryżć dokładnie składu chemicznego.A jest bardzo ciekawe.
Canny rosły w oczku /tak miały/ ,niestety nie zakwitły.

Troszkę inaczej w storczykach podchodzimy.To jakby adaptacja metod dla tych , a nie innych roślin.Osobiście metody nie lubię na zasadzie "nie dość ,ze mokra to jeszcze zimna" gdy nie ma odpowiednich warunków temperaturowych.A wiem ,ze nie mam po próbach kilka lat temu. Więc zbyt ryzykowne.

Aby :P nie tworzyć kolejnych bytów ,zainteresowanym proponuję zapoznać się z materiałem.
Jest wiodący , z praktyki .

http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=973
to ciekawa dyskusja i podsumowanie P.Jerzego .Jakie mamy kryteria w storczykach .

Piękny temat rzeka, jak wczesniej koledzy również powiedzieli.

pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
volcowitch
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 13:12 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 837
Wolę jednak źródło i prekursora wśród storczykowej uprawy semi-hydro zarazem

http://www.firstrays.com/semi-hydro.htm

O początkach i genezie można więcej znaleźć na orchidboard i w materiałach AOS.

Niestety dla niektórych po angielsku. Bogata kopalnia wiedzy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 14:59 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2991
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
A czemu?
Przecież to nie prekursor.
rozpowszechnił ,opatentował to tak..Kontrowersji wokół sprawy jest zbyt wiele.
Co było najpierw jajo czy kura? to tego rzędu konflikt :P
Przed nim byłu wielu.
Storczykarstwo w Polsce tez nie wyskoczyła z kapelusza.
Byliśmy dobrzy przed Ameryką! zanim nie wchłonęła ich fala migrantów z Dalekiego Wschodu./lata ub.1985-90/
Mamy doświadczenia.
Ja polecam polskie strony,polskich hodowców,polskich amatorów pasjonatów i sprawdzone w naszym klimacie rzeczy.
Chyba zdrowsze :lol:
Dlatego podałam jak podałam:polską dyskusję i opinie hodujących tą metodą.

Linkowanie jest dobre- może być dla teoretyka, praktyka już mniej zadowoli.
fora trzeba czytać jak każde- selektywnie.
JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kitka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 21:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Anusska napisał(a):
Ładne kolekcja. I na pewno rozrośnie się po wejściu na nasze forum - zobaczysz :o Bo my tu takiego wirusa mamy, któy zaraża :wink:
Ten biały ładnie kwitnie - a wsadziłaś go do przezroczystej osłonki czy nie? Dobrze byłoby obserwować korzenie, bo dość ryzykowna ta uprawa.
A jeśli chcesz coś zacytować, to pod każdym postem masz na dole po prawej znaczek cytuj - klikasz na neigo i już! :lol:



Dzięki za podpowiedź :D
Zamierzam powiększać kolekcję.
A jeśli chodzi o osłonkę, to owszem, jest w szklanej, przezroczystej osłonce. Obserwuję korzenie u wszystkich moich storczyków. Na podstawie ich wyglądu wiem w jakiej są kondycji i czy trzeba je podlać (tzn. wymoczyć :wink: ).

A dziś kupiłam dwa cudeńka o pięknym kolorze. Niestety żaden nie zostanie ze mną.
Fotka nie oddaje niestety prawdziwego koloru.
To jeden z nich:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kitka
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 21:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Jovanka napisał(a):
I dalej nie wiem co to za ziemia :lol: u Ciebie?


He he działa :D
Jeśli chodzi o podłoże, niech zdjęcia odpowiedzą za mnie:

Obrazek

Obrazek

Dodam tylko, że storczyk rośnie jak na drożdżach, od czasu przesadzenia zakwitł na jednym starym pędzie, rozwinął keiki na drugim (które już sobie rośnie samodzielnie w innej doniczce i też ma się świetnie) i wypuścił trzy piękne olbrzymie liście. :heja
A od kiedy jest tak uprawiany... hmm, 2 lata, zamierzam go niedługo przesadzić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mala_MI
 Tytuł: Re: Kitka - moje storczyki :)
PostNapisane: 24 paź 2009, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4276
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Aaaaaa, bo to nie jest zwykła ziemia tylko podłoże do storczyków. Trochę drobne jak na falka, ale ok :) Kora + domiszka innych różnych rzeczy :D

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *