Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
LaPasion
 Tytuł: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 28 paź 2007, o 19:56 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 143
Skąd: Wrocław
Witam serdecznie...
1. Wczesniej nie miałam problemów ze storczykami, ale pojawiły się nowe kupione w obi na przecenie, po kwitnieniu przesuszone. Zostały odreanimowane, nabrały życia, ale zaczęły listki schnać, wiedziałam ze w doniczce sa dwie bulwy wiec tą schnaca mniejsza przesadziłam do innej doniczki i ona zamiast rosnac dalej schnie i gubi listki, ratunku co z nią zrobić... chociaz widac ze z boku wybijaja kolejne listki... prosiłabym również o identyfikacje...
Oto pierwszy z moich problemów (został oddzielony od tego duzego) Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
LaPasion
 Tytuł:
PostNapisane: 28 paź 2007, o 20:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 143
Skąd: Wrocław
2. Kolejny już staruszek miał wełnowce wiec umyłam go wodą zmieszaną z płynem do mycia i alkoholem i obawiam sie ze było za dużo alkoholu i liście się "spaliły???" straciły turgor, poza tym w lisciach pojawił sie złoty kolor... nie wiem co to może być... i co mam zrobić?? Mam nadzieje że będzie widać na zdjęciach... Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

3. Mama przywiozła tego miał korzenie wieć wsadziłam do ziemi dla storczyków ale też zgubił liscie, nie wiem czy próbować go ratować czy wyrzucić??
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kamyczek87
 Tytuł:
PostNapisane: 28 paź 2007, o 20:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 184
Skąd: lubuskie
W co jest posadzony ten Phalaenopsis?,wygląda jak zwykła ziemia. :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 paź 2007, o 00:58 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2796
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Witaj :P

-chyba jednak za mało mamy danych:
-co to za podłoże do storczyków??czy masz możliwości nabycia innego?
-jakie masz doświadczenie ze storczykami i co wiesz, aby móc sobie pomóc.

-pierwsze podzielone i ostatni badylek to dendrobium typu phalaenopsis.
One w stanie normalnym potrafią tracić liście ,a podłoże mają fatalne,jak również rozsadzanie,dzielenie było zabiegiem,które jest niezmiernie ryzykowne,nie potrzebne.
Tak rosną te storczyki,powiem,ze klasycznie z jednego "pnia".Czy rozdzielone sobie poradzą,nie wiem nic co do korzeniowej bryły,ich nowych korzeni itp..zdarzeń po drodze.


-Phalaenopsis wygląda na to ,ze uszkodzona została warstwa wierzchnia liści
i to dość mocno ,ponieważ są widoczne przebarwienia wgłębnie.
Ale przydałoby sie porównanie jakie były przed zabiegiem,bo niektóre hybr.falenopsis
mają liście w tonacji jaśniejszej ,jakby żółto-zielonym.Ale to tylko orientacyjnie do oceny stopnia poparzenia.
Podpatruję,widzę bardzo żywe korzenie powietrzne/w ziemi :shock: / więc jest szansa
na to ,ze storczyk rozpocznie w miarę wegetację.Zmiany na liściach nie ustąpią,oby tylko
nie szły w dalszą destrukcję.Można liście troszkę ratować kompresami wilgotnymi ale rozważnie.Może to troszkę zrekompensuje utratę jędrności i jakości.
Problem podłoża też dotyczy Phalaenopsis!

pozdrawiam J :P VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 paź 2007, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2796
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Witaj :P

Dalej mam wątpliwości do podłoża- warstwa keramzytu jest ok .
Sama piszesz,ze nowe jest zbyt drobne -jedyna rada aby rozlużnić podłoże
wymieszć warstwę dostępną z kawałkami kory o granulacji ok.0,5-1,5 cm
(dla falenopsisa może być większe) + dodek ~5% węgla drzewnego + ewentualnie chipsy kokosowe.

Takie zmiany powinny poprawić areacje podłoża i być może,będą korzystniejsze warunki
ukorzeniania się rozdzielonych dendrobium.
Najkorzystniejsze jednak w przypadku dendr.byłoby zastosowanie sphagnum aby stworzyć najlepsze warunki wzrostu małych korzeni.

Masz troszkę już doświadczenia ze storczykami,więc przemyśl nad zmianami

W przypadku phalaenopsisa ..no cóż,jeżeli nawet liście poparzone będą zamierały,
to jest nadzieja,że będzie to stopniowe i storczyk wytworzy odpowiednią ilość nowych
aby zapewnić dobrą kondycję w przyszłości.
A rosną więc jest ok..,na dobrej drodze.


Pozdrawiam J :P VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
LaPasion
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2008, o 20:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 143
Skąd: Wrocław
Znowu sie zgłaszam do Was i uprzejmie proszę o pomoc :( właśnie uśmierciłam chyba te dwa kwiatuszki...
1. ten mały o którym pisałam na początku, pięknie sie rozrósł, miał malutkie listki i świetnie sie trzymałObrazek

niestety został ususzony... efekt jak na zdjeciu czy da sie go uratować jeszcze czy nie ma szans?? Obrazek


Teraz ten 2.

otóż zmieniłam ziemie na lepszą, wypuścił maleństwo, jednak listki które straciły turgor zaczęły żółknąc, znowu pojawiły sie wełnowce i znowu zabieg alkoholem, kolejne listki popalone, kilka dni temu wyciągnęłam go z doniczki okazało sie ze korzenie pogniły lub zostały zasuszone nie mam zielonego pojęcia co sie z nimi stało, zostały tylko 2 powietrzne wygląda to masakryczne ... proszę pomóżcie co mam robić??

Obrazek Obrazek Obrazek



3 i ostatni z moich problemów... chyba... 1 falek wypuścił dzidzie na starym pedzie kwiatowym, niestety choinka spadła na storczyk i ułamała to maleństwo od pędu całkiem, zostały 2 korzenie powietrzne chyba z czego 1 padł, co powinnam teraz z nim zrobić??? czy tez go uśmierce :(((

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
salatka
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2008, o 21:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9
wsadzic go do wilgotnego mchu i powinien wypuscic korzonki. musi mieć ciepło


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aggie
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 17 mar 2011, o 20:19 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: Preston UK

 ---
wiatm! jestem kolejna ktora potrzebuje pomocy w reanimacji storczyka, teoretycznie moglabym zasiegnac info ze starych watkow, tylko ze moj storczyk rosnie w innym podlozu i nie wiem jak z nim postapic...zrobilam pare fotek: Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
dodam, ze nie mam zadnego doswiadczenia w hodowli tych kwiatow, rok temu dostalam go w prezencie i kwitnal cudownie dlugie miesiace...pozniej przesadzilam go do ceramicznej doniczki (ktora nie ma dziurek pod spodem) i przenioslam w miejsce troszke mniej oswietlone niz dotychczas (cala zime mocno grzejemy i obawialam sie ze gorace powietrze lecace z kaloryfera moze mu zaszkodzic). podlewalam raz na tydzien, zraszajac liscie kranowka, raz tylko przed wyjazdem na wczasy zalalam dosc mocno woda i to wlasnie kiedy wrocilam zaczely sie z nim takie problemy...czy jest szansa by go odratowac? jezeli tak to co mam z nim zrobic?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justus27
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 17 mar 2011, o 21:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17400
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Biedak...uduszony we własnym podłożu..bez dopływu powietrza do korzeni.

Wytnij wszystkie, suche zgnite korzonki. Zostaw tylko jędrne i zdrowe. Potem wszystkie ranki Zasyp cynamonem, a potem Rozpocznij reanimację. Jest kilka sposobów, Możesz sobie wybrać ktoryś z nich:

1) spagnum, wilgotne, doniczka przezroczysta koniecznie, Zrób dziurki po bokach, żeby storczyk mógł "oddychać. Trzymaj w cieple, ok. 22stopnie (conajmniej),
2) Tu jest o reanimacji w kamykach: viewtopic.php?f=29&t=35814

3) Możesz probować reanimować w zwykłym podłożu, tj. w korze. Ją też trzeba lekko zraszać.

Powodzenia ;:108

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Kwiaty stały się dla nas materialnym wyrazem tego, co w człowieku najważniejsze, najświętsze - Eckhart Tolle


Góra   
  Zobacz profil      
 
aggie
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 17 mar 2011, o 22:18 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: Preston UK

 ---
dziekuje za pomoc! jezeli chodzi o reanimacje w kamykach...o ile dobrze zrozumialam, czy kiedy roslinka odzyje, nalezy ja przeniesc do innego podloza? nie ma szans zeby zostala na kamykach? ktory sposob wedlug Ciebie jest lepszy?
pozdawiam!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 18 mar 2011, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1287
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Niestety nikt Ci nie napisze, ktory sposób jest najlepszy. Różne warunki powodują,że dla każdeg coś innego się sprawdza. Jedno jest wspólne - po obcięciu korzeni i zasypaniu cynamonem nie podlewa się rośliny, jedynie można lekko spryskiwać podłoże powierzchniowo, trzeba też zapewnić odpowiednią wilgotność wokół rośliny. Życzę powodzenia :D

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aggie
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 18 mar 2011, o 20:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: Preston UK

 ---
czesc! dzis prosto po pracy wzielam sie za reanimacje mojego kwiatuszka. poradzilam sie linkiem o reanimacji na kamieniach. obcielam wszystkie zgnile korzenie i ranki zasypalam cynamonem. ogolnie to dowiedzialam sie ze moj duzy storczyk nie jest duzy, tylko jest ich 5, hehe ;:14 i 3 z nich nie maja w ogole zadnego korzonka, nie wiem czy przezyja:(
na spod wylozylam troche piasku (barwiony-mam nadzieje ze to nie przeszkadza) i reszte kamieni, storczyki "osadzilam" na nich.. zrobilam pare fotek: Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
no, a moje pytanko brzmi...co dalej? Malgorzata wspominala ze mam tego nie podlewac...przez jak dlugo? a jeśli juz nastanie czas, to w jaki sposob powinnam to zrobic? zraszac liscie i podlewac piasek? ...chyba sie zaczne modlic o te storczyki :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justus27
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 18 mar 2011, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17400
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Ja bym wlewała na dno troszku wody ...nie wiem, jak u Ciebie szybko będzie parować. Ale caly czas na dnie musi być woda.
No i częste zraszanie listków. Ustaw wokół tych roślinek szklanki, kieliszki lub inne naczynia napełnione wodą. Będą podnosić wilgoć wokół roślinek.
I nie Trzymaj tych storczyków na słoneczku, tylko w cieniu ;:108
Cierpliwości życzę. Czasami na pierwszy korzonek trzeba czekać nawet 6 m-cy lub więcej...

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Kwiaty stały się dla nas materialnym wyrazem tego, co w człowieku najważniejsze, najświętsze - Eckhart Tolle


Góra   
  Zobacz profil      
 
aggie
 Tytuł: Re: Reanimacja moich storczyków-pomocy
PostNapisane: 18 mar 2011, o 22:17 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: Preston UK

 ---
Justus dziekuje Ci za pomoc, będę czekac cierpliwie. w moim domu jest dosc goraco, ale i walcze z wilgocia, wiec dla storczyka jak znalazl :)szklanki tez poustawiam. powiedz mi jeszcze tylko, jak czesto je zraszac? 2 razy w tygodniu czy czesciej? i jaka woda to powinna byc? (pewnie nie kranowa?)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 92 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *