Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 266 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 19  
Autor Wiadomość
Agawcia
 Tytuł: Zalany storczyk - jak go ratować ?
PostNapisane: 15 lip 2008, o 23:29 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Niemcy
Mam straszny problem. Zostawiłam pod opiekę mieszkanie znajomemu i wyjechałam na tydzień, zaznaczyłam że ma nie podlewać orchidei i dzisiaj wracam do domu, a one stoją po pas w wodzie. Dzisiaj je podlał, zaraz wyciągnęłam je z mokrej jak błoto kory i co dalej mam robić? Do rana zostaną tylko tak w korzeniach, ale co potem, nasypać nowej kory? Wysuszyć jakoś te korzenie czy co?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agawcia
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 07:42 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Niemcy
Obrazek Obrazek Obrazek

To zdjęcia. Kora trochę przeschła. Nie wiem, czy ją wsadzić z powrotem?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_o-n
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 07:48 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1245

 ---
Storczykowi raczej nic się nie stanie jeżeli poleży jeszcze trochę bez podłoża. Mozesz delikatnie podsuszyc korzenie suszarką ( ale letnim strumieniem z dużej odległości).

A podłoża nie trzeba wymieniac, możesz wysuszyc je na słońcu, albo w piekarniku i wsadzic z powrotem do doniczki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
BarWo
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 07:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1410
Skąd: Siedlce
Ja swego postawiłam na chusteczce higienicznej i zmieniałam jak była mokra i jeszcze trochę suszarką jak radzi Orion :)

_________________
Serdecznie pozdrawiam Barbara
Rzucony kamień staje się opoką.../psalm/
doniczkowe... przyblokowy w garnku


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agawcia
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 11:59 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Niemcy
na ile stopni i jaki czas mam nastawić piekarnik w celu wysuszenia tej kory?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lana
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 12:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1139
Skąd: opolskie

 1 szt.
Agawciu a po co tak drastycznie chcesz postępować z podłożem ? Jeżeli nie wymaga tego sytuacja (jakieś bakterie lub zwierzyniec :D ), to rozsyp je cieńka warstwą np. na gazetę, a powietrze zrobi swoje. Myślę, że to powinno w zupełności wystarczyć. Przecież nie włożysz storczyka do zupełnie suchego podłoża.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwaszam
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 13:09 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Bydgoszcz
Całkowicie zgadzam się z Laną,ja zrobiłabym tak samo.
A przy okazji zgnite korzonki(miękkie i brązowawe) usuń i zasyp węglem lub cynamonem

_________________
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam - IWA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agawcia
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 13:26 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Niemcy
właśnie tak zrobiłam i suszy sie kora tak od w czoraj,myślałam tylko ze trzeba całkowicie wysuszyć,teraz ona jest już tylko taka wilgotna to powinnam już powsadzac w nie kwiatki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwaszam
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 13:32 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 149
Skąd: Bydgoszcz
Proponuję poczekać z tym do jutra :D
Mam pytanie,czyten białawy nalot na korzeniach znikł?Jeśli nie potraktowałabym to jakimś fungicydem

_________________
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam - IWA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agawcia
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 14:03 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: Niemcy
tak wyglądają korzenie teraz Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_o-n
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 14:35 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1245

 ---
Jak na moje oko, to korzenie nie wyglądają źle, a nawet całkiem dobrze. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
kakofoniks
 Tytuł: jak uratowac
PostNapisane: 17 cze 2012, o 18:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 ---
Szukałem na forum, ale być może nie wystarczyło mi cierpliwości, żeby znaleźć podobne zdjęcia korzeni.
Podejrzewam, że sromotnie przelałem storczyka i nie wiem, czy da się go uratować :

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Część korzeni była miękka a w środku było coś, co nazwałbym, żyłką - miękkie części zostały przeze mnie usunięte i zostawiłem tylko fragmenty twarde... choć one też nie wyglądają za dobrze - co widać na zdjęciach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: jak uratowac
PostNapisane: 17 cze 2012, o 19:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1128
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Ta żyłka to nerw :)

One są takie ciemne, czy zasypane węglem po cięciach? A może to pozostałości po.., zwykłej ziemi doniczkowej?

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kakofoniks
 Tytuł: Re: jak uratowac
PostNapisane: 17 cze 2012, o 19:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 ---
Były w korze...

Czy powinienem przesuszyć teraz storczyka?
Co mnie niepokoi to stan liści, są cieńsze i końcówki się rozdwajają.

Co powinienem zrobić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 266 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 19  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *