Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 70 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
lena163
 Tytuł: Jak się zająć miltonią
PostNapisane: 9 lip 2013, o 10:30 
Offline
50p
50p
Postów: 83

 ---
Mam miltonię ładne kilka miesięcy. Kupiłam ją już przekwitniętą i trochę przesuszoną. Ale odkąd ją mam, stoi w miejscu i widać, że czegoś jej brakuje. Stoi na północno-zachodnim oknie. Podlewam ją w miarę regualarnie. Coś jej nie pasuje, jest blada i widać, że coś robię źlę. Może ktoś się zna na tej odmianie.
Niżej zdjęcia

Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 9 lip 2013, o 13:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5165
Skąd: Katowice

 1 szt.
Cóż, nie mam miltonii, ale Twoja bardzo ładnie przyrasta w korzonki. :) Wydaje mi się, że wszystko z nią ok. Z tego co się orientuję, to dość problematyczne rośliny, bo wymagają wysokiej wilgotności powietrza, ale Twoja nie ma pokarbowanych listków, więc raczej jest dobrze pod tym względem. Oczywiście poczekaj, aż wypowie się ktoś, kto ma taką roślinkę :) Czy to podłoże sklepowe czy Twoja mieszanka? Bo widzę sphagnum. Jeśli Ty je przemieszałaś z korą, to ok, ale jeśli to podłoże sklepowe, to wymieniłabym je, bo zazwyczaj sphagnum jest wsadzone w postaci bardzo zbitego korka tuż pod pseudobulwami i długo utrzymuje wilgoć.

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
lena163
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 10 lip 2013, o 09:10 
Offline
50p
50p
Postów: 83

 ---
No właśnie nie przesadzałam czekam do jesieni. Bo czytałam, że wtedy najlepiej przesadzać. Kilka listków ma pokarbowanych ale wydaje mi się że to te same co były na początku jak kupiłam. Ale martwi mnie to że jest blady i w ogóle mu liście nie rosną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 10 lip 2013, o 09:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5165
Skąd: Katowice

 1 szt.
ale liście ma już spore, nie wydaje mi się aby miały jeszcze rosnąć ;) Ja bym chyba roślinę przesadziła teraz, korzonki ładnie rosną, więc przystosują się szybciej do nowego podłoża. A to zbite sphagnum może tylko zaszkodzić, jeśli będziesz się dłużej wstrzymywać :)

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wanda
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 13 lip 2013, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1800
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 ---
Pierwsze, co bym zrobiła, to wywaliła z doniczki, aby zobaczyć, czy w środku nie ma gąbki florystycznej albo spagnum. Trzyma to wodę i Miltonopsis zaczynają gnić korzenie i roślina zaczyna umierać. Jest bardzo wrażliwa na zalanie. Kwitnie tylko raz na każdej pseudobulwie. Potem zaczyna wypuszczać młode przyrosty. Starych nie wolno usuwać, bo są magazynem dla młodych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 13 lip 2013, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5165
Skąd: Katowice

 1 szt.
No właśnie to sphagnum widać na pierwszym zdjęciu, więc na pewno jest. Też bym je z tego względu przesadziła.

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lena88
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 15 lip 2013, o 18:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Kraków

 1 szt.
Bardzo ładne korzonki ;:108 Mnie kiedyś poradzono by spryskiwać je woda. Tylko trzeba cały czas pilnować, by nie miała za mokro. Ale pierwsze co to faktycznie sprawdź co ma w środku doniczki i ewentualnie przesadź do lepszego podłoża jeśli jest taka potrzeba.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena163
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 16 lip 2013, o 15:23 
Offline
50p
50p
Postów: 83

 ---
Nie miałam kilka dni dostepu do neta.
Tak sobie myślę że może rzeczywiście ją przesadzę. Ale najpierw muszę zdobyć odpowiednie podłoże. Zdjęłam ją z paprapetu na stół koło okna i zrobiła się bardziej zielona. Boje się tylko że jak ją przesadzę tp jej te korzonki obtrące.
Dziękuje ślicznie za porady.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena163
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 16 lip 2013, o 19:33 
Offline
50p
50p
Postów: 83

 ---
Hmm zajrzałam do doniczki i nie ma nic na dnie ani sphangum ani niczego innego tylko kora i kawałki kokosa albo coś w tym stylu i w dobrym stanie. Korzenie na dnie cześciowo zdrowe kilka suchych tylko choć więcej korzeni jest u góry. Także już sama nie wiem czy przesadzać


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 16 lip 2013, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5165
Skąd: Katowice

 1 szt.
Skoro już go wyciągnęłaś, to dlaczego miałabyś go nie przesadzić? :) Teraz jest najlepsza pora, a Ty przynajmniej nie będziesz się martwić, czy z podłożem wszystko ok. Chociaż jeszcze zapytam.. tylko wyciągnęłaś go z doniczki nie naruszając podłoża, czy oczyściłaś korzonki z podłoża? Bo tylko w ten sposób przekonasz się, czy w podłożu faktycznie nie ma mchu. Zazwyczaj jest on w środku doniczki tuż pod rośliną, a po bokach kora jest tylko dosypana. Więc wyciągając go z doniczki i nie naruszając podłoża, dalej nie wiesz, w czym tak naprawdę on rośnie :)

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
lena163
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 16 lip 2013, o 19:48 
Offline
50p
50p
Postów: 83

 ---
Jak wyciągnełam to mi zostały same korzenie, a kora się wysypała. Tak czy siak i tak muszę kupić najpierw odpowiednie podłoże bo akurat nie mam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 16 lip 2013, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5165
Skąd: Katowice

 1 szt.
aha.. no bo tak zastanawiałaś się czy przesadzać, to pomyślałam, że go tylko wyciągnęłaś i wsadziłaś od nowa ;) Jeśli więc obecne podłoże jest ok, nie jest rozłożone i nie ma mchu to możesz wykorzystać to samo podłoże do uzupełnienia doniczki :)

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
valdessa_kane
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 17 lip 2013, o 11:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 574
Skąd: Ełk

 ---
Podepnę się pod ten wątek :)
Czy może mi ktoś poradzić, jak opiekować się mitonią, m.in jak podlewać i nawozić? Nie mam w tym temacie doświadczenia niestety.

_________________
Storczyki Valdessy Kane :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wanda
 Tytuł: Re: Jak się zająć Miltonią
PostNapisane: 17 lip 2013, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1800
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 ---
http://www.orchidarium.pl/rodzaje/html/ ... opsis.html
Z tym, że podlewać bądź namaczać radziła bym ciut rzadziej, a o tej porze roku dobrze jej robi pobyt np. na balkonie, byle nie na ostrym słońcu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 70 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *