Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 805 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58
Autor Wiadomość
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 19:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Witajcie, wracam ponownie

zastanawiam się jak podlewać tego delikwenta - dalej liście słabe, ta dolna zbrązowiała część mnie martwi i na razie wyjęłam go z kory i namaczam przez włożenie samym korzeni do wody na ukos..
Wcześniej ratowałam w keramzycie

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Keikę, która wyrosła z jednego ratowanego musiałam odciąć ponieważ matka też kiepsko wyglądała, również staram się je wsadzać do wody pod ukosem, liście słabe, można coś zrobić?


Obrazek

A to statek matka - liście kiepskie, drugę keikę zabiła, natomiast wypuszcza pęd.. korzenie wygladają nienajgorzej, ta cześć w korze również wygląda jak w pierwszym storczyku z tego postu

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I ostatni mini storczyk jakoś niemrawo wygląda po przesadzeniu - wszystko z nim ok? Zrzuca dolne liście, nie podlewam go już chyba od 22.12 a dalej zielone ma korzonki


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 20:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3609
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli chodzi o tego drugiego, to wydaję mi się, że powinno się podlać - ja od tego czasu swoje już raz namaczałem. . Korzenie widzę, że mają ładny zielony kolor, gubienie dolnych liści może być spowodowane zbyt suchym powietrzem albo/i zbyt wysoką temperaturą i związanym z tym zbytnio przesuszeniem korzeni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 21:24 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Drugiego to znaczy tego ostatniego? No właśnie ja dzisiaj to ogarnęłam, ale tylko nad tym się zastanawiałam, wszystkie srebrzyste, ten zielony..
No a całej reszcie pasuje, może go głębiej w podłoże włożyć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 22:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3609
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Tak, chodziło mi o tego ostatniego.
Czy z pozostałymi storczykami oprócz tych powyżej , też masz takie problemy?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 9 sty 2017, o 00:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Nie, tzn już nie, poprzednie które zabiłam nawozem już są raczej w stanie niezlym, korzenie są, pozostałe dokupiłam w ostatnim czasie.
Najgorzej właśnie z tym co był najsilniejszy - on wydal dwie keiki, jedna padła, drugą obcięłam, ale własne jest w takim stanie jak na zdjęciu, trzecia z innego storzczyka wygląda nieźle - zdrowe liście, dwa czy trzy korzonki. No i matka jakaś taka słaba - zwiędłe liście, powoli korzenie wypuszcza - są krótkie ale jest ich kilka -5/6, a do tego pęd wypuszcza, może go od razu obciąć?

Mogę zrobić zdjęcia reszty, ale wg mnie wyglądają ok, obecnie tylko jeden kwitnie i wypuszcza nowe pędy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 9 sty 2017, o 01:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3609
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli chodzi o te pozostałe, czyli ten z pierwszego zdjęcia i roślinę - matkę, musisz na razie namaczać tak, żeby zakryło korzenie powietrzne. W tym momencie - przynajmniej w przypadku "matki", to jedyne źródło pobierania wody przez roślinę. Posadź ją tak, żeby zakryło te korzenie - przed posadzeniem mocz przynajmniej przez około pół godziny, żeby stały się elastyczne. Po posadzeniu, daj czas na regenerację - teraz jest niekorzystny okres, kiedy jest mało światła i słońca, więc może to trwać dłużej.
Natomiast jeśli chodzi o tego z pierwszego zdjęcia, jak wyglądają u niego zwykłe podziemne korzenie - w jakim są stanie, sprawdzałaś?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 15 sty 2017, o 18:12 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Ten z pierwszego zdjęcia te normalne korzenie to ma takie krótkie kikuty dosyć ciemne, namoczyłam go, przesadziłam teraz z powietrznymi pod ziemią, póki co opada pierwszy listek
https://goo.gl/photos/AcwXeGNsou53hepA7

Tutaj ta mianiaturka - wyjęłam z doniczki, docięłam to co brzydkie i zasypałam cynamonem, namoczylam zasadzilam jeszcze raz
-> https://goo.gl/photos/PJ4BJp4g3zF6FPys7

Co ciekawe jeden którego ratowałam też sposobem co tamte ma już fajne jędrne liście i niezłe korzenie.

I u tego ciekawa sprawa - https://goo.gl/photos/CZcrX4vx9CZDjPRbA korzenie wyglądają nieźle, jeden liść ma czerwoną końcówkę, ale tak był jak go kupiłam, natomiast drugi usycha od końca, czy możliwe że to od zimna? Akurat koniec liścia był blisko szpary okna balkonowego. Jego korzenie "z wierzchu" wyglądają dziwnie, jakby ciemne plamy natomiast te co są w doniczce, są bardzo okazałe

Czy storczyki mają jakąś określoną przestrzeń życiową? Czy im nie przeszkadza bliskie towarzystwo innych storczyków? Chciałam je upakować na jeden parapet bo pod drugim jest grzejnik i nie chcę żeby im bylo za ciepło.

Dzięki za wszystkie uwagi, oj nie mają ze mną łatwego życia te storczyki, tylko żółtkowi się podoba, nawet wypuszcza nowe pędy :tan

Dalsza dyskusja nie dotyczy tematu ratowania storczyków, została przeniesiona do właściwego wątku viewtopic.php?f=29&t=10225 i ewentualnie tam proszę ją kontynuować wanda/mod


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 805 ]  Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *