Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 902 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60 ... 65  
Autor Wiadomość
wisnia897
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 4 lis 2016, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2029

 więcej niż 1
Moim zdaniem ze storczykiem 1 i 2 jest wszystko w porządku, kontynuuj ich uprawę tak jak dotychczas. Te kropki na trzonie wyglądają mi na drobne uszkodzenia mechaniczne.

Krople na storczyku 3 i 4 to może być albo szkodnik, albo gutacja. Gutacja jest niegroźna, natomiast jeżeli mówisz że są małe białe stworzonka, to może być wełnowiec. Ja bym te kropelki starła, storczykowi przetarła wszystkie liście, na wełnowce przydałby się oprysk - ja stosowałam Fastac (polecam wątek o wełnowcach w dziale kaktusowym).

_________________
Pozdrawiam, Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 4 lis 2016, o 22:48 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33

 ---
Wełnowce (prawdopodobnie) były ale na dendrobium które przestawiłam, na tych niczego nie zaobserwowałam, ale będę patrzyła dokładniej i w razie czego opsikam :)

Dziękuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 4 lis 2016, o 22:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2029

 więcej niż 1
Jeżeli dendrobium stało obok tego storczyka, to możliwe, że szkodniki przeszły na drugą roślinę. Nie zaszkodzi profilaktyczny oprysk wszystkich roślin, szczególnie tych, które stały w pobliżu dendrobium.

_________________
Pozdrawiam, Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 19 lis 2016, o 11:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Witam ponownie. Na początku roku (luty-kwiecień) pisałam o chorym storczyku. I tenże biedak teraz zabiera się za puszczanie pędu. Jak będą zrobione zdjęcia, to wstawię. Zastosowałam się do Waszych rad i są efekty. W kwietniu miał tylko korzenie powietrzne, a teraz będzie kwitł. No i "skutek uboczny". Z jednego zabiedzonego storczyka "zrobiło mi się" domu pięć zdrowych ;:306 Tyle, że tych nowych nie musiałam ratować :D Pozdrawiam.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena 21
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 sty 2017, o 19:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101

 ---
Pomóżcie od 2 lat mam storczyka miniaturkę ostatnio zaczął wypuszczać bardzo dużo korzeni powietrznych coś mnie tknęło żeby zajrzeć do środka a tam o zgrozo zobaczyłam to:
Był w spagnum ale jak widać to mu nie służyło mam nadzieję, że uda się go odratować co mam teraz zrobić skoro zostały mu same nitki i korzenie powietrzne?
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 sty 2017, o 20:49 
Offline
200p
200p
Postów: 274
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Ma wszelkie szanse, żeby przeżyć 8-)
Namocz korzenie powietrzne, żeby były elastyczne i posadź go podłoża. "Nitki" po starych korzeniach też- będą stabilizowały roślinę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 sty 2017, o 20:59 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Wygląda na twardą sztukę ;:215 Zrób, tak jak Rena77 pisze, a na pewno będzie dobrze :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena 21
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 sty 2017, o 21:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101

 ---
Dzięki za rady bo zastanawiałam się czy obcinać te nitki czy nie. Spagnum przez 2 lata spełniało swoją rolę ale chyba czas najwyższy je zmienić na korę. Piszecie żeby powietrzne namoczyć przez ile minut? Jutro muszę go przesadzić do kory. Rozumiem, że powietrzne wsadzić do środka czy one będą pełnić rolę normalnych korzeni?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 sty 2017, o 21:09 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Poczekaj aż staną się żywo zielone. To może być 15 minut, a może być 30. Muszą stać się elastyczne, żeby się nie połamały podczas sadzenia. Myślę, że nawet jeśli potrzymasz je w wodzie godzinkę to nic złego nie powinno się stać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 7 sty 2017, o 09:44 
Offline
200p
200p
Postów: 274
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Zgadzam się z Beatą :) Korzenie muszą być zielone i elastyczne. Sama zobaczysz, jak długo będą "pić" wodę :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 7 sty 2017, o 10:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Taką właśnie metodą uratowałam mojego :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 20:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33

 ---
Witajcie, wracam ponownie

zastanawiam się jak podlewać tego delikwenta - dalej liście słabe, ta dolna zbrązowiała część mnie martwi i na razie wyjęłam go z kory i namaczam przez włożenie samym korzeni do wody na ukos..
Wcześniej ratowałam w keramzycie

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Keikę, która wyrosła z jednego ratowanego musiałam odciąć ponieważ matka też kiepsko wyglądała, również staram się je wsadzać do wody pod ukosem, liście słabe, można coś zrobić?


Obrazek

A to statek matka - liście kiepskie, drugę keikę zabiła, natomiast wypuszcza pęd.. korzenie wygladają nienajgorzej, ta cześć w korze również wygląda jak w pierwszym storczyku z tego postu

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I ostatni mini storczyk jakoś niemrawo wygląda po przesadzeniu - wszystko z nim ok? Zrzuca dolne liście, nie podlewam go już chyba od 22.12 a dalej zielone ma korzonki


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 21:43 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4547
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli chodzi o tego drugiego, to wydaję mi się, że powinno się podlać - ja od tego czasu swoje już raz namaczałem. . Korzenie widzę, że mają ładny zielony kolor, gubienie dolnych liści może być spowodowane zbyt suchym powietrzem albo/i zbyt wysoką temperaturą i związanym z tym zbytnio przesuszeniem korzeni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drabcio
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 8 sty 2017, o 22:24 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33

 ---
Drugiego to znaczy tego ostatniego? No właśnie ja dzisiaj to ogarnęłam, ale tylko nad tym się zastanawiałam, wszystkie srebrzyste, ten zielony..
No a całej reszcie pasuje, może go głębiej w podłoże włożyć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 902 ]  Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60 ... 65  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alusia842 i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *