Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Mala_MI
 Tytuł: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 13 lip 2012, o 08:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Potrzebuję pomocy w sprawie moich masdevallii. Już 3 straciłam, teraz wygląda na to, że kolejne stracę :( Stały cały czas na wschodzie, przy uchylonym oknie. Widzę, że większość z Was trzyma swoje na zewnątrz, moje trafiły na balkon, n abardzo krótko. Były w tym czasie i zalane i przypalone. Z powrotem wróciły na parapet. Mają jakieś plamy, odpadają liście. Nie mam pojęcia co z nimi robić :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nieszka_
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 13 lip 2012, o 11:03 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 133
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Mała Mi one wyglądaja mi na odwodnione i faktycznie popalone ;:174 , co do plam to masdevallie czesto maja jakies plamki, chociazby ze starości czy własnie przez popalenie. Poza tym czy podczas upałów chłodziłas je?? bo jeśli to rodzaj który lubi niskie temperatury to masz odpowiedź dlaczego sobie nie poradziły, no i jakiej mieszanki używasz do ich uprawy ?? Ja mam większosc takich co lubi niskie temperatury i przez te iupały cały czas je musiałam chłodzic, bo dla nich to katusze ;:222

_________________
Zapraszam do mojego storczykowego okienka http://www.myorchids.bloog.pl
viewtopic.php?f=61&t=54237
Sprzedaż http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 11&t=56706


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mala_MI
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 13 lip 2012, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Szczerze mówiąc, nie wiem czy one są ciepło czy chłodnolubne ;:223 Pewnie moja wina to, że tak je załatwiłam :(

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nieszka_
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 13 lip 2012, o 14:40 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 133
Skąd: Śląsk

 1 szt.
musisz najpierw poczytac jaki to gatunek , bez tego ani rusz niestety. Jakby co pisz na pw cos pokombinujemy jak sie juz wydowiesz :)
Pozdrówki

_________________
Zapraszam do mojego storczykowego okienka http://www.myorchids.bloog.pl
viewtopic.php?f=61&t=54237
Sprzedaż http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 11&t=56706


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mala_MI
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 14 lip 2012, o 14:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Masz rację, to chłodnolubne egzemplarze :( A ja je wystawiłam na balkon podczas tych wielkich upałów.
Jak myślisz, czy mogą zostać na wschodniej stronie, przy uchylonym oknie + żaluzje. czy wynieść je do piwnicy (ale to ciemne miejsce)?

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nieszka_
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 14 lip 2012, o 15:56 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 133
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Nie wiem jak u ciebie ale w tej chwili jest u mnie bardzo chłodno wiec wystawiłąbym je na balkon bo to dla nich teraz raj. Do piwnicy tez pewno byłoby dobrze, ale tylko pod względem temperatury, bo przecież i one potrzebuja światła. Pamiętaj że musza miec cały czas wilgotno, ale nie mokro i jak sie pojawią nowe przyrosty nie mocz ich bo moga zgnić.
Trzymam kciuki

_________________
Zapraszam do mojego storczykowego okienka http://www.myorchids.bloog.pl
viewtopic.php?f=61&t=54237
Sprzedaż http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 11&t=56706


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia1007
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 14 wrz 2012, o 13:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 722
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Witam wszystkich, ja również zwracam się z wielką prośbą o pomoc. Moje masdevallie - Rosemary i Mary Staal mam od sierpnia. Masdevallie Rosemary miała nawet jednego pięknego kwiatuszka, spryskiwane były co kilka dni, nie stały na bezpośrednim słońcu, ale w jasnym miejscu w łazience. Najpierw myślałam, że może ich listki zostały przypalone od słonka, po czym doszłam do wniosku, że jednak może to jakaś choroba...
Na domiar złego kilka dni temu zauważyłam ten biały nalot :( Nie wiem co to jest, czy może zapewniłam im zbyt dużą wilgotność, albo je przelałam i zaczynają gnić??? Czy mogę je jeszcze uratować??? Bardzo proszę o pomoc...
Pozdrawiam, Kasia

M. Rosemary
Obrazek Obrazek


M. Mary Staal
Obrazek Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Kasia
Moje domowe
Moje nadwyżki roślin domowych i ogrodowych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 14 wrz 2012, o 13:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1287
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Wygląda na jakąś chorobę bakteryjną lub grzybową. Czy one były świeżo po podlaniu? Mam wrażenie,że mają bardzo mokre podłoże.
Na pierwszą stosuje się Miedzian na drugą np. Score lub Topsin. Zastanawiam się czy nie warto by było posmarować liści jednak Biosept Active - środek naturalny a wydaje mi się,że równie skuteczy.

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia1007
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 14 wrz 2012, o 16:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 722
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Choroba grzybowa również przeszła mi przez myśl, ale miałam nadzieję, że może jednak to nie to... :( Spryskiwane były dwa dni temu, może rzeczywiście z tym przesadziłam, bo ostatnio u mnie chłodniej i może teraz po prostu mniej potrzebują wody. Wietrzę praktycznie codzinnie, ale najwyraźniej robię coś nie tak :(
A czy mogłabyś mi napisać jeszcze, czy można te środki kupić w sklepie ogrodniczym np?? Bo ja ich jeszcze nigdy nie stosowałam i nie wiem :oops:

_________________
Pozdrawiam Kasia
Moje domowe
Moje nadwyżki roślin domowych i ogrodowych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 15 wrz 2012, o 19:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1287
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Te chemiczne bez problemu kupisz w ogrodniczym, może być problem z Bioseptem ale można go dostać w niektórych ogrodniczych a na pewno na allegrooo. Możesz też zastosować taki domowy środej ale dopiero po przesuszeniu podłoża - Kilka ząbków czosnku rozgnieść (2-3 ząbki na 1/2 l wody), zalać przegotowaną wodą i odstawić na 24h. Potem odcedzić i podlać raz opryskać.

Moje Masdevallie obecnie nie trzymam w samym spagnum ale w mieszance kory, spagnum i keramzytu. Widzę,żę zaczynają (po alkimatyzacji wynikającej ze zmiany podłoża) Ladnie rosnąć a jedna nawet zaczęła kwitnąć. Niestety bardzo upalne lato wykończyło mi jedną :(

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia1007
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 17 wrz 2012, o 11:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 722
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Merghen napisał(a):
Te chemiczne bez problemu kupisz w ogrodniczym, może być problem z Bioseptem ale można go dostać w niektórych ogrodniczych a na pewno na allegrooo. Możesz też zastosować taki domowy środej ale dopiero po przesuszeniu podłoża - Kilka ząbków czosnku rozgnieść (2-3 ząbki na 1/2 l wody), zalać przegotowaną wodą i odstawić na 24h. Potem odcedzić i podlać raz opryskać.

Moje Masdevallie obecnie nie trzymam w samym spagnum ale w mieszance kory, spagnum i keramzytu. Widzę,żę zaczynają (po alkimatyzacji wynikającej ze zmiany podłoża) Ladnie rosnąć a jedna nawet zaczęła kwitnąć. Niestety bardzo upalne lato wykończyło mi jedną :(

Gosiu, raz jeszcze ślicznie dziękuję za pomoc i rady ;:180
To moje pierwsze Masdevallie i bardzo zależy mi na ich uratowaniu... Cudne są i nie chciałabym ich zmarnować tak szybko :( U mnie w mieszkaniu chyba nie najlepiej się czuły tego lata - przez te upały właśnie - mieszkam na poddaszu, więc ukrop niemiłosierny tym bardziej :? Obecnie są u rodziców w domu, tutaj mają chłodniej, a jak im się troszkę polepszy, (mam nadzieję) to zabiorę je do siebie.
Roślinek nie podlewałam od kilku dni, tak, że zastosuję na nie jutro ten domowy środek i podłoże chyba też im jednak wyienię.

_________________
Pozdrawiam Kasia
Moje domowe
Moje nadwyżki roślin domowych i ogrodowych


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 18 sie 2017, o 10:54 
Online
200p
200p
Postów: 317
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Odświeżam wątek.
Moje masdevallie rosną w hydroponice. Nie sprawiają problemów. Oto ich kwitnienia:
Masdevallia coccinea
Obrazek
Masdevallia hybryda

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwik
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 3 wrz 2017, o 18:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 708
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Masdevallie uprawisz w korze czy sphagnum?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 3 wrz 2017, o 19:43 
Online
200p
200p
Postów: 317
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Wszystkie rosną w keramzycie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *