Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 272 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
Emila707
 Tytuł: Re: Mini-storczyk - jak uprawiać ?
PostNapisane: 23 paź 2015, o 10:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 638
Skąd: woj.Lubelskie!)

 więcej niż 1
Po prostu storczyk wypuścił zamiast kwiatów młodą roślinę - basal keiki. Czasem się to zdarza. Może tym razem zakwitnie z drugiego pędu, musisz uzbroić się w cierpliwość. A do tego potrzebna jest różnica temperatur między dniem ok.21-22, a nocą ok. 18. Czyli na wiosnę, lub jesień, kiedy to mamy największe wahania. U mnie już prawie wszystkie pobudziły się do ponownego zakwitnięcia.

_________________
Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba;
Pozdrawiam ;:196 , Emila ღ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 10 gru 2016, o 19:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Łódź

 1 szt.
Widzę, że temat padł rok temu ale zapytam :wink: Czy ktoś wie jak "zmusić" phalaenopsisa żeby wypuścił jednocześnie dwa pędy kwiatowe. Rośliny kwitną u mnie co roku ale żaden nie zakwitł ponownie na dwóch pędach.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 10 gru 2016, o 21:02 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Wydaje mi się, że na to nikt nie ma wpływu ;) Jedynie co moge podpowiedzieć, zakup rośliny kwitnącej na dwóch pędach, daje większe prawdopodobieństwo powtórzenia tego w przyszłości ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 11 gru 2016, o 00:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Łódź

 1 szt.
Niektóre z moich storczyków miały przy kupnie po dwa pędy ale nie powtórzyły tego u mnie i tak sobie myślałem, że może producenci mają jakieś sposoby które można by zastosować w mieszkaniu.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 11 gru 2016, o 09:49 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Pewnie są jakieś sposoby w stylu hormonów, ale w domu raczej ciezko będzie je stosować o ile w ogóle sie da. Dla przykładu, w pokoju mojego synka stoi na stałe 6 phalaenopsisow. Obecnie wszystkie szykują sie do kwitnienia, ale tylko jeden wypuścił dwa pędy mimo, ze sa prowadzone identycznie. Trzeba liczyć na szczęście ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 11 gru 2016, o 12:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Łódź

 1 szt.
Beata1990 a czy ten co wypuszcza dwa pędy wcześniej kwitł inaczej :?:

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata1990
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 11 gru 2016, o 13:38 
Offline
50p
50p
Postów: 95

 ---
Tak, kupiłam go kilka lat temu z jednym pędem. Kwitł na nim 3 lub 4 razy (do końca nie pamietam) zasuszyl go, wypuścił kolejny na którym kwitł o ile dobrze pamietam dwa razy i znów zasuszyl. Teraz puszcza dwa pędy jednorazowo. Drugi zaczął sie pojawiać kilka tygodni po tym jak zobaczyłam pierwszy ale bardzo ładnie nadgania i może w pełnym rozkwicie bedą dwa jednocześnie. Ale to, że tak rośnie, to raczej tylko jego genetyka. Wydaje mi sie, że ja na to zupełnie nie miałam wpływu ;) Jedynie dokarmiam teraz wszystkie szykujące sie do kwitnienia kwiaty nawozem Peters Blossom Booster i liczę, ze święta bedą kolorowe ;)

Może za jakiś czas u Ciebie też jednorazowo pojawią się dwa pędy. Trzeba tylko dać im czas ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 11 gru 2016, o 14:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jak na razie to wszystkie pięć puszcza po jednym ale będę dobrej myśli bo jeden z nich jest wyraźnie silniejszy i ma więcej liści. Liczę na niego ;:173

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ana443
 Tytuł: Dlaczego nie kwitną ?
PostNapisane: 30 gru 2016, o 10:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 ---
Mam 2 storczyki.

Jeden był jednopędowy, zrobił się 3 pędowy z tym, że jeden pęd już mu chyba usechł. Co powinnam zrobić? Uciąć go przy samym trzonie? Co z resztą? Tamte 2 pędy nie chcą już kwitnąć czy je przycinać? W którym miejscu dokładnie, jeżeli nad trzecim oczkiem to liczać od góry czy od dołu? Ile przyciąć nad tym oczkiem? centymetr pół centymetra? Ten pierwszy jeszcze od czasu do czasu kwitnie, ale teraz już długo nie kwitł, czy to wina słabego oświetlenia? Mam rolety noc i dzień więc wpada mniej światła. Obydwa przenosiłam do zimniejszego pomieszczenia na 2 dni teraz przeniosłam do cieplejszego i nic :( Poniżej zdjęcia pierwszego.

http://i68.tinypic.com/333fk00.jpg

http://i64.tinypic.com/2qs2vwg.jpg

http://i68.tinypic.com/xd9a8.jpg

A drugi to już w ogóle fenomen, bo nie kwitł gdzieś od roku albo nawet 1,5. Jak opadły mu kwiaty po jakimś czasie po zakupie tak teraz koniec. Jeszcze na dodatek liść mu chyba usechł, zrobił się cały żółty. Czekać aż odpadnie czy uciąć? Nie wiem, co robię nie tak :( Marzą mi się piękne kwiaty a tu takie badyle :P

http://i65.tinypic.com/20u95rd.jpg

http://i66.tinypic.com/29urnnl.jpg

http://i66.tinypic.com/21czebt.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 30 gru 2016, o 12:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Łódź

 1 szt.
ana443 mogę się podzielić doświadczeniami z obserwacji mojej hodowli. Początkowo nie obcinałem pędów kwiatowych bo było mi ich szkoda i chciałem się cieszyć kwiatami jak najdłużej. Jednak po paru latach zauważyłem, że trzymanie pędów "do końca" nie ma sensu bo rośliny słabo rosły bądź nie rosły w tym czasie nowe liście. Zresztą pęd z jednym kwiatkiem na końcu nie wyglądał tak atrakcyjnie. Teraz ścinam pędy już wtedy jak pierwsze kwiaty na nim przekwitają. Rośliny wynagrodziły mi ten zabieg w dwójnasób bo kwitną jak szalone nawet dwa razy w roku i puszczają chętniej nowe liście. Stoją na parapecie poł-zach w pełnym słońcu tylko późną wiosną i latem odsuwam je dalej od okna na komodę ok metr od okna. Pewnie nie wszystko napisałem ale nie wiem co mogło by Cię jeszcze zainteresować.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 30 gru 2016, o 13:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3989
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ana443 Przenosiny nic nie dadzą. Powód braku kwitnienia prawdopodobnie u Ciebie leży w zbyt ciemnym stanowisku. Im więcej światła i słońca szczególnie w sezonie powinien zapewnić obfitsze kwitnienie. Myślę, że tutaj leży główny problem. Najlepiej, żeby storczyk miał zapewnioną dużą ilość światła przez cały rok.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 1 sty 2017, o 20:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 491
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Ana443, ten żółty liść, to moim zdaniem normalne. Roślina wycofuje składniki pokarmowe, liść żółknie, schnie i już. O ile dobrze widziałam, to jest najstarszy liść. Z obserwacji mojej skromnej kolekcji (5 sztuk) wynika, że tak się dzieje. Następny etap to nowy liść, który wyjdzie z wierzchołka (stożka wzrostu). Kolejny etap to pęd kwiatowy. Tak to wygląda u moich storczyków. Ale... daj im więcej światła. Teraz, zimą i tak jest go mało. Jak świeci słońce w taki czas, to ja mówię, że moje storczyki i inne roślinki uśmiechają się. Nie mam dużego doświadczenia i mój pierwszy storczyk prawie zginął z mojej winy. Zostały mu dwa zdrowe liście i kilka korzeni powietrznych. Zapewniłam warunki wg porad z Forum i teraz puszcza pęd, po czterech latach. Cierpliwości :D

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kinia34
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 22 sty 2017, o 19:24 
Offline
50p
50p
Postów: 97

 ---
Witam ,nie kwitły w zeszłym roku wie ktoś dlaczego ,przesyłam zdjęcia
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Brak kwitnienia
PostNapisane: 22 sty 2017, o 21:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3989
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Np za mało światła, za wysokie temperatury - brak różnicy między dniem, a nocą (powinny mieć chłodniej), za suche powietrze.

Kupiłaś je kwitnące?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 272 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *