Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 272 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  
Autor Wiadomość
Ian
 Tytuł: Problem z orchideą
PostNapisane: 29 sie 2007, o 18:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Moja znajoma ma problem z orchideą, której rosną tylko liście i korzenie.
Obcięta została w tamtym roku , gdy przekwitła
Podlewana jest raz w tygodniu przedgotowaną, zimną wodą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kari
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sie 2007, o 18:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2883
Skąd: Poznań

 ---
Hmmm... trzeba by jeszcze podpytać znajomą, kiedy ostatni raz zmieniała kwiatkowi podłoże, czy stosuje odżywkę do storczyków (i w jakim stężeniu) oraz w jakim miejscu roślinka stoi :) Nie jestem pewna, jak storczyki reagują na przegotowaną wodę... Wiem, że nie lubią soli, a gotowanie nie uwalania przecież wody od np. węglanu wapnia, czyli... kamienia :( Poczekajmy na Jovankę - ona o storczykach wie wszystko ;:228

_________________
Roślinki Karinki
Moje dawne doniczkowe
Kwiatki z mojej rabatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ania K.
 Tytuł: Znowu ja
PostNapisane: 30 sie 2007, o 13:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Gniezno
Jovanko, to znowu ja :) .
Pamiętasz nasza rozmowę o moich Phalenopsisach? więdły im liście. Nie wiem, co sie dzieje. Proces więdnięcia nadal trwa :( . Obok doniczek (mam storczyki w tych sklepowych doniczkach i włożone w przejrzyste osłonki) postawiłam tacki z keramzytem w wodzie. Wietrzę ostro i na kwiatki wieje.Kurcze, co robię źle :?: Wstydzę się :oops:. Podlewam nie częściej niż co 9-10 dni przez zanurzenie.Woda jest przegotowana, odstana.Może powinnam podlewać mineralną lub źródlaną?W Wielkopolsce rzadziej pada więc deszczówki nie uzbieram :D Co robić?
Nawet nowy listek jest więdnący.Korzenie są, żyją, wyrastają nowe korzenie.
Kolejne pytanie: mam osłonkę dużą, większą niż doniczka. Na dnie mam keramzyt po to, by doniczka nie wpadała. Czy mogę nalać wody tak do połowy wysokości keramzytu. Parująca wolno woda otaczałaby doniczkę. Tak sobie wyobrażam.Ale nie jestem ogrodnikiem. Jovanko, pomóż!!! Inne kwiatki u mnie rosną pięknie i wyglądają na szczęśliwe!!!! Storczyki tez powinny!!!!
Z góry pięknie dziękuję za wszystkie rady :)

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ian
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2007, o 20:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Mój phalaenopsis stoi naprzeciwko okna, ma dużo światła , nie stosuję żadnych odżywek, a co do przegotowanej wody to tak pisali w instrukcji przy kwiatku.
Dlaczego nie zakwitł, jeśli obcięłam pęd po 3. złączeniu łodygi.
Pozdrawiam i dziękuję za dotychczasowe rady.

Beata , znajoma Iana


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2007, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2795
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Beato witaj!

Myślę,ze potrzebne jest abyś dobrze przeczytała treść mojej odpowiedzi z 23.8.07
jak w linku-
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=#123970

Skonfrontuj sama swój sposób prowadzenia z zalecanym i okaże się gdzie może być przyczyna.
to co widzę
1/ -->brak nawożenia . Niestety o samej wodzie daleko nic nie pociągnie :P
2/--->zbyt stabilne warunki ,inicjowanie pędów kwiatowych ma miejsce w określonych warunkach ,o tym piszę w linku
3/---->stary pęd ,jeżeli jest żywy to jest szansa ,ze wypuści rozgałęzienie.
4/---->może być zasuszenie lub zbyt długie okresy m/podlewaniem.
Generalnie - falenopsis Twój nie miał warunków aby zaistniało *coś* pobudzające do kwitnienia.
Nie piszesz co z korzeniami, jakie są liście.Daj fotkę.

Myślę,ze uwag jest wiele- do rozważenia i właściwego ukierunkowania uprawy.

Powodzenia życzę
JOVANKA :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ania K.
 Tytuł: Witam
PostNapisane: 9 wrz 2007, o 16:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Gniezno
Przepraszam,ze się narzucam. Bardzo proszę o pomoc. Jovanko, help me!!!!! Pisałam o sprawie w poście z 3 sierpnia. Zupełnie nie wiem, co robić z moimi falkami.Więdną cały czas :( .Mam kolejnego, piękną hybrydę, ma cudowne liście w plamki.Kupiłam go 3 tygodnie temu.Rośnie mu nowy liść, i to w szybkim tempie.Nie chciałbym ponownie popełnić tych samych błędów w uprawie. Właśnie, czy może stać na parapecie tego okna?
Co do tych chorych kwiatków, podlewam je raz na tydzień przegotowaną i odstaną wodą, pokój jest wietrzony, ale kwiaty nie stoją na przeciągu. Co jeszcze zrobić by i m pomóc? Z góry za wszystko dziękuję.
Pozdrawiam :)
Ania

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2007, o 20:17 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2795
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Aniu- :P

Samo dochodzenie do pierwotnej kondycji liści jest długotrwałe- tak z własnego doświadczenia powiem,ze może i trwać 3 m-ce.

Ale w konkretnym przypadku...nie umiem powiedzieć,czy *to coś * nie jest efektem akcji w podłożu.
Musisz to sprawdzić, bo stan długotrwały ,bez oznak poprawy świadczy ,ze roślina nie pobiera tego co potrzebuje do życia.

Nie ma wyjścia,musisz wyjąć ostrożnie z doniczki storczyka ,obejrzeć całą nasadę ,korzenie i....--->skontaktuj się na pw ze mną, bo nie powiem tak na* gdyby* co dalej robić.

Myślę,ze będzie to najlepsze rozwiązanie.


pozdrawiam
J ;:76 VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Oriss
 Tytuł: Zasychające liście i brak kwitnienia
PostNapisane: 8 lis 2008, o 19:02 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Poznań
Witam :]
Właśnie dołączyłam do tego wspaniałego forum. :)

Jak łatwo się domyśli mam problem z moim stroczykiem (prawdopodobnie Phalaenopsis, ale się zbytnio nie znam ;) )
Dostałam go 3 lata temu. Wtedy miał fioletowo-różowe kwiatki. Niestety już od ponad 2 lat nie kwitnie. Nawoziłam go, robiłam stres temperaturą, a on nic.

Na dodatek przez pewien czas był pod opieką babci no i teraz nie wygląda za dobrze... (przesuszony brzeg blaszki liściowej, widoczna skórka, zniszczony liśc (można go wyciąc czy lepiej nie? )
Wprawdzie wypuszcza wciąż nowe liście (od czasu jak go dostałam wyrosły 4, a obecnie wybija 5 listek), ale kwitnąc mu się nie chce niestety.

Proszę wiec o jakieś porady, jak doprowadzic go do normalnego stanu i co zrobic, aby ładnie się prezentowal.
Pozdrawiam wszystkich :]

Dołączam parę fotek :
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
dewuka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2008, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2520
Skąd: Stary Tomyśl, Wielkopolska

 1 szt.
Falenopsisy nie potrzebują "stresu temperaturą". Nie wycinaj nic zielonego. Wypuszcza nowe korzenie więc nie jest źle.

_________________
Ogród Storczyki
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
Storczykowa
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2008, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12826
Skąd: ...

 ---
a jak uprawiasz tego Phal.? jakie ma warunki, jak czesto i czym podlewasz, na jakim jest oknie... brak kwitnień może być spowodowany np. zbyt ciemnym stanowiskiem, ja tak kiedyś miałam.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_o-n
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2008, o 20:51 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1245

 ---
Na zdjęciach widac Phalenopsisa, którego jeden z liści ma uszkodzenie mechaniczne (1 zdjęcie). Na 2,5 i 6 zdjęciu widac nowe przyrosty. Czyli nie jest źle. Storczyk przyrasta w masę zieloną, a w następstwie tego powinien wypuścic nowy pęd kwiatowy.

Nie podoba mi się liśc z 4 zdjęcia. Czy tylko on tak wygląda? Spryskałabym go Topsinem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Oriss
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2008, o 20:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Poznań
Z tym stresem to na jakiejś stronie przeczytałam chyba - ale polegało to tylko na obniżeniu temperatury (chłodniejsze stanowisko).
Roślinka mieszka teraz na zachodnim parapecie, a wcześniej stała między oknem południowym a zachodnim, także światło miała cały dzień praktycznie.
Podlewam ją w lecie raz na tydzień, a teraz co 2.

Do tej pory nawoziłam roślinkę co 2 tygodnie stosując BIOPON (czyli teoretycznie na wielokrotne kwitnienie - skutków jednak nie widac...)

Dziwne jest, ze tyle czasu nie kwitnie :(
może się na mnie obraził.... ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Oriss
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2008, o 21:04 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Poznań
orion napisał(a):
Na zdjęciach widac Phalenopsisa, którego jeden z liści ma uszkodzenie mechaniczne (1 zdjęcie). Na 2,5 i 6 zdjęciu widac nowe przyrosty. Czyli nie jest źle. Storczyk przyrasta w masę zieloną, a w następstwie tego powinien wypuścic nowy pęd kwiatowy.

Nie podoba mi się liśc z 4 zdjęcia. Czy tylko on tak wygląda? Spryskałabym go Topsinem.



Niestety wyglądają tak 3 liście licząc od dołu. Czwarty zaczyna miec widoczną(srebrną) skórkę, ale to na górnej blaszce lisciowej. Czym jest to spowodowane? Zbyt mała wilgotnośc?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_o-n
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2008, o 21:16 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1245

 ---
Jeszcze się z takim czymś nie spotkałam. Czy liście które mają takie objawy są twarde? Trzeba zrobic wszystko, żeby to się nie rozprzestrzeniało na inne liście. Można spróbowac przemyc je roztworem alkoholu. Ale wolałabym zastosowac jakiś środek przeciwko chorobom grzybicznym (np. Topsin).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 272 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *