Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 228 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
Jovanka
 Tytuł: Żółknący storczyk
PostNapisane: 9 maja 2007, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
Problem: żółknące liście falenopsisa


Aby coś zaradczego wykombinować, potrzebne jest wiele informacji:
- od kiedy masz storczyka
- czy był przesadzany
- gdzie jest jego ekspozycja /okno,wnętrze,strona/
- czym zasilasz- jakie nawozy i sposób podawania- proporcja, częstość podawania..

Żółknięcie liści może sygnalizować nieprawidłowości w uprawie, pogorszenie kondycji

ale też,
żółknięcie jednego liścia to nie jest jeszcze problem, tak bywa w ich naturze.

A natura dyktuje takie prawo: następuje tworzenie nowego liścia, ustępujący dolny odchodzi powoli w siną dal.
Nie zawsze tak się dzieje, ale przeważnie wtedy, gdy rozeta storczyka jest wystarczająco dorosła.
Falaenopsis ma swoje ograniczenia w systemie liściennym - nie rosną one w nieskończoność, tak w ilości, jak i wielkości. Podobnie jest z korzeniami- jedne storczyki mają ich bogactwo w podłożu, innym wystarczą dwa-trzy.

Co do podłoża - zaleganie wilgoci jednak musi występować- brak przewietrzenia w doniczce doprowadza do pleśnienia. Konieczne wydaje się przesadzanie do świeżego dobrego podłoża korowego, przepuszczalnego.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2007, o 12:02 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
Przesadzanie storczyka
- po stwierdzeniu niedomagań (żółknięcie liści)


No ....to jednak !!!!! storczyk do przesiadki , tak odczytuję problemy:

-zbyt mała przepuszczalność podłoża spowodowała zaleganie wilgoci, mech-glony? W środku utrudniają cyrkulacje, a ponadto wystąpiło prawdopodobnie zbyt mocne *zasolenie* podłoża od nawożenia.
Roślina praktycznie zaczęła się dusić, nie mogąc pobrać odpowiedniej dla siebie dawki wilgoci ani pożywienia.

Można zastosować doniczkę, jaka była -->warunek: dobrze wymyta, zdezynfekowana .
Podłoże konieczne do wymiany--->zastosować korę , świeże podłoże, drenaż na dno/keramzyt.
Zrobić przegląd korzeni z doniczki--->,zgniłe, uszkodzone, martwe usunąć.

Zasilanie storczyków i podlewanie to jednak wielka sztuka, niestety wymaga ciut wiedzy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Żółkną liście -falenopsis
PostNapisane: 27 gru 2007, o 22:08 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
Problem żółknących liści
-storczyk zakupiony w takim niepokojącym stanie.

Porada:

Tak się zdarza, że liście żółkną , więc.. aby coś podpowiedzieć trzeba uzupełnić info.
Które żółkną?? czy przypadkiem nie idzie nowy liść.....itp..fotka wskazana.
Czym podlewany ?
Raptowność zmian może świadczyć o złym stanie korzeniowym ,ale też może być
zbyt malo przewiewne podłoże.

Warto zawsze więcej powiedzieć o stanie rośliny, prosząc o poradę ;
-trudno zgadywać ,gdy istnieje 1000 powodów aby* coś*nastąpiło
JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 gru 2007, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
No..już widać..
Cytuj:
Przesyłam zdjęcia,ale nie wiem czy coś można z nich się odczytać,bo jakość aparatu nie jest najlepsza. Podlałam zwykłą "kranówką",ale stała kilka dni.Wszystkie kwiaty tak podlewam.Być może podlałam zbyt mało,ale kilka kwiatów zimą zalałam i teraz jestem bardzo ostrożna. Obrazek Obrazek Obrazek



PORADA i DIAGNOZA

Niestety, żółknięcie jest daleko posunięte - liście nie mają szansy na przetrwanie.
Pewnie ten dolny :( sam odpadnie.
Drugi , gdy żółknięcie nie doszło do nasady---> można próbować zatrzymać żólknięcia lub ograniczyć szybkość.
Zawsze to strata liścia dla rośliny.

Trudno powiedzieć, co było przyczyną - pewnie to już historia.
Ale dla pewności:
-konieczny jest przegląd stanu korzeni---> złe do usunięcia,.
Dezynfekcja konieczna, zasypanie węglem i zastosowanie świeżego podłoża.Lużnego
-storczyk musi być lupą :roll: prześwietlony,czy aby coś go nie konsumuje.
Wszelkie zakątki liście ,korzenie zwłaszcza u nasady przelecieć drinkiem. Liście można przetrzeć wacikiem namoczonym w tym :wink: odkazającym płynie.Osuszą się same ,oczywiście bez nadmiaru moczenia!!!.
Po osuszeniu plamę żółtą posypać cynamonem/ma działanie b/grzybowe i p/bakteryjne/
lub węglem aptecznym rozkruszonym.
Trudno myśleć o wycinaniu fragmentu liścia ,z uwagi na umiejscowienie plamy.

Można potraktować rónież zainfekowane liście środkiem p/grzybicznym np...topsin...itp.previcur..
Ważne w tym, aby ochronić stożek wzrostu storczyka.
Czasami, takie przypadki bezlistnej prawie rośliny ,choć śmiesznie wyglądają ,przeżyją.

-,postaraj sie poczytać- na forum jest wiele porad z tej dziedziny -->dot.phalaenopsis i pewnie znajdziesz podpowiedzi na wątpliwości bieżące.


pozdrawiam J ;:76 VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
micka
 Tytuł: Żółknący liść
PostNapisane: 26 maja 2008, o 22:23 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: skierniewice
Co się dzieje mojemu storczykowi? Kwitł może od grudnia lub stycznia i teraz gdy zaczyna przekwitać to ma takie liście i korzenieObrazek Obrazek

Teraz będę go przesadzać, ale niepokoi mnie ten liść, a drugi też nie cieszy się soczystą zielonością.
Chciałam obciąć łodyżkę na trzecim oczku, by mi puścił jeszcze jeden pęd do kwitnięcia, ale może dać mu odpoczynek??


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wanda
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2008, o 05:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1801
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 ---
Korzenie wydają się w dobrym stanie, podłoże też, wiec być może jest to efekt starzenia. Normalne, że roślinka wypuszcza nowe liście, a starych sie pozbywa. Jednemu z moich też zżółkł i odpadł liść, choć reszta jest w dobrej kondycji i przygotowuje sie do kwitnienia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
micka
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2008, o 08:39 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: skierniewice
Gdyby sobie żółkł jeden z pięciu to zero paniki. Mój storczyk ma dwa duże liście i jeden ma żółknący liść oraz zero perspektyw na nowe. Obok ma swoje maleństwo z trzema mniejszymi i też jeden żółknie + zreo perspektyw na nowe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lana
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2008, o 08:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1179
Skąd: opolskie

 1 szt.
Micka nie bardzo rozumiem, bo wydawało mi się, że pokazujesz tu Phalaenopsisa, a piszesz:
"Mój storczyk ma dwa duże liście i jeden ma żółknący liść oraz zero perspektyw na nowe. Obok ma swoje maleństwo z trzema mniejszymi i też jeden żółknie + zreo perspektyw na nowe."
Jeżeli jest to Phalaenopsis, to rośnie monopodialnie, więc jakie ma maleństwo, chodzi ci o keiki ? Rozjaśnij mi proszę troszeczke.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2008, o 17:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12825
Skąd: ...

 ---
Korzenie wydają się zdrowe, ale liść to jest dolny? Zrób fotkę wszystkim liściom. Jeśli ten żółty to któryś z dolnych, to nie ma się czym martwić, bo po prostu się zestarzał i zżółkł.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
micka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 08:38 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: skierniewice
Oki pokazuję go jak wygląda z góry. Dwa duże liście należą do jednej rośliny, a dwa mniejsze do drugiej. Przy mniejszym jest jeszcze pod spodem malutki listek taki tyci, ale on już całkiem zżółkł. A małego nie wiem jak nazwać. Nie znam się, czy to keika, czy przyrost. Po prostu urosło obok i siedzi. Obrazek
Oceńcie sami


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lana
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 09:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1179
Skąd: opolskie

 1 szt.
Micko jeżeli nie kupiłaś tego storczyka w takim stanie, a to co w nim jest urosło u ciebie, naprawdopodobniej jest to przyrost, czyli keiki. Może sie tak stać, że storczyk mateczny po wydaniu dzieciątka zacznie zanikać i z tąd efekt żółknięcia liści. Jeżeli nie oglądałaś korzonków, to także powinnaś to uczynić. Często wydaje sie nam, że storczyk ma już sucho, a w środku bryły korzeniowej jest dalej wilgotno. Czasami znajdujemy tam niespodzianki w postaci bryłki sphagnum. Z zwenątrz tego nie widać, a ono bardzo długo potrafi trzymać wilgoć. Efektem przelania są zgniłe korzonki, ale to z pewnością już wiesz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
micka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 12:49 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: skierniewice
Oki po prostu teraz go bardziej przesusze. A tak naprawdę czekam, aż całkiem przekwitnie i zmienię mu podłoże i dam nową doniczkę, ktora już jest na niego. :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 12:56 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
:P

Micka nas troszkę :wink: czarujesz, co do znajomości tematu storczykowego.
Jakoś nie umiem skojarzyć 5 lat uprawy sabotka i kompletny brak rozeznania
w tej dziedzinie.O tym piszesz w innym wątku,
A szybciutko można sie zorientować :wit *who is who*

nie wiem czemu to ma służyć.
Na dobrą sprawę, powinniśmy MY oczekiwać porady ..od Osoby wprawionej w boje.

To moja uwaga *po drodze* ale ważna.
Inaczej kieruje się rozmowę dla NOWICJUSZA
inaczej dla wprawionego... stażem.

A co do Phalaenopsis i to co się z nim dzieje ?? polecam lekturę.
Prawie wszystko jest opisane, są podobne zagadnienia na stronie.
Nie ma sensu i czasu na powtarzanie.

W sumie..... to nie są żadne problemy, to element uprawy.

No.....dobrze :P podam link. choć trzeba samemu naumieć się korzystać z zasobów---->T U T A J

Pisz ,pytaj jak coś wydaje sie trudne,niezrozumiałe.
Wyjaśnimy.
A w korzenie trzeba zerknąć :roll: ,nie ma rady- są niepokojące.


pozdrawiam J ;:76 VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
micka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 15:50 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: skierniewice
Nie wiem czy jestem obeznana w hodowaniu storczyków?? Raczej nie, bo nigdy nie szukałam na ich temat informacji, co i dlaczego im się podoba. Raczej kończyło się i zaczynało na przeczytaniu etykiety przy doniczce. Więc moje wiadomości zdobyte są z doświadczenia uprawiania niekłopotliwych moich storczyków. Jakoś zawsze rosną...
A sobotek 5 lat siedzial na parapecie i czasem go podlałam i tyle. No i cala jego dziwna historia z poprzednikami.

A teraz chcę się czegoś dowiedzieć, wyjaśnić jakieś wątpliwości.
Mam już coś za sobą, m.in. zabicie Phalaenopsisa, bo trzymałam w osłone i korzenie nie miały dostępu do powietrza i przelanie...jak się dowiedziałam od znajomej.

Ach, no musze pokazać moją kolekcję: z mojego okna i mamy. ;:2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 228 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *