Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
1234samnie
 Tytuł: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 12:05 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
Witam!
Storczyk pojawił się w moim domu w kwietniu tamtego roku, pięknie kwitł przez kilka miesięcy. Później gdy kwiaty opadły po jakimś czasie zgodnie z instrukcją obciąłem łodygę, która po kilku tygodniach zaczęła odrastać. Już pod koniec grudnia zaczęły pojawiać się nowe pąki kwiatowe, więc się ucieszyłem że znowu będą kwiaty, ale nic z tego :( Pąki rosną, zielenią się a potem żółkną i opadają :( już opadło około 8 pąków. Robię wszystko wedle instrukcji, ziemię ma wilgotną, ale nie za mokrą i podlewam jak ziemia przeschnie, liście i łodyga wyglądają bardzo dobrze, żadnych skaz, przebarwień itp. Wszystko wygląda w porządku, jednak storczyk nie chce kwitnąć...
Obrazek
Obrazek

Pojawiają się co jakiś czas nowe pąki, ale co z tego skoro te starsze zamiast zakwitać to opadają. Co może być tego przyczyną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 12:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2592
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Zimą często pączki zasychają , powodem może być suche powietrze lub mało światła .

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 12:20 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
Na początku też się tym nie przejmowałem, bo pomyślałem "Przecież to zima, normalne że rośliny to odczuwają", ale zacząłem się niepokoić gdy zobaczyłem u znajomej pięknie kwitnącego storczyka.
Storczyk stoi w najjaśniejszym pokoju w domu.
Czyli na razie się nie przejmować i czekać na wiosnę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3204
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Trudno kolejny raz odpowiadać na takie samo pytanie.
Jest to pytanie z serii powielanych tematów ,a tego nie robimy.

1234samnie - tak do końca nie jest wszystko zgodnie z zaleceniami uprawy bo....byłoby dobrze.
W tym okresie newralgicznym brakuje światła , być może i temperatury,suche powietrze itp....Czego jeszcze ;nie wiadomo.

Aby nie powtarzać.... proponuję wpisać hasło : opadanie pączków do wyszukiwarki w naszej sekcji/nad zieloną belką/
jest wiele rozmów ,do każdej można wejść i poczytać .Nie jest to problem odosobniony, szczególnie teraz.
Z warunkami jakie powinniśmy zapewnić storczykom, warto dokładnie się zaznajomić.
Każda pora roku to inne wyzwania .
To są nasze powinności :znaleźć sposób jak pomagać roślinom aby przetrwały i cieszyły kwitnieniem skoro kwitną..
Brak warunków.... zawsze skutkuje negatywnymi reakcjami.

Pytanie zostanie włączone do istniejących tematów.
pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 12:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2592
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Moje storczyki stoją zimą na południowych parapetach i nie mam pod nimi kaloryferów , a i tak czasem jakiś pączek opadnie .Twój tylko pozował do zdjęcia w głębi pokoju czy to jego stałe miejsce ?

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 13:02 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
Stoi na parapecie na południowej stronie, zdjąłem go tylko do zdjęcia, bo przy oknie za jasno było dzisiaj. W takim razie czekam na wiosnę i na jakieś kwiaty.
Temat do usunięcia, przepraszam za zaśmiecenie forum, faktycznie mogłem najpierw poszukać :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Petra
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 20:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 550
Możesz wstawić zdjęcie całego storczyka łącznie z korzonkami :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 4 lut 2011, o 23:21 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
Listki wyglądają na zdrowe, korzenie też normalnie, przynajmniej jak na moje amatorskie oko.
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Petra
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 5 lut 2011, o 07:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 550
Szkoda że doniczka nie jest przezroczysta, to co wystaje nad podłoże nie zawsze pokrywa się z tym co jest w jego głębi, ja bym sprawdziła stan korzonków w środku i wymieniła podłoże na świeże, wydaje mi się że masz twardą wodę i masz dużo osadu w podłożu, to jest tylko moje zdanie, skoro opadają pąki to coś jest nie tak bo nawet zimą storczyki kwitną choćby 2 kwiatuszkami a nagminne zrzucanie pąków wzbudziłoby we mnie podejrzenia, to chociaż jeden by się rozwinął

storczyk jest w dużej donicy, podłoże może nie przesychać wystarczająco w głąb i mimo iż wydaje się że jest już suche w głębi może być wciąż mokre, druga sprawa to podłoże w jakim jest storczyk, jeżeli jest to typowe podłoże z hipermarketu to moim zdaniem nie nadaje się do phalaenopsisów, nie jest wystarczająco przewiewne i długo utrzymuje wilgoć, nawet storczyków typu miltonia bym w nim nie posadziła, czasami warto wydać troszkę więcej i kupić naprawdę dobre podłoże i nie mieć później przykrych niespodzianek ;:224


Góra   
  Zobacz profil      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 5 lut 2011, o 08:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
Tak, podłoże jak i doniczka są "oryginalne" tzn. nic nie zmieniane odkąd mam storczyka. Postaram się w najbliższych dniach zmienić mu podłoże. Co byś mi poleciła jako najlepsze podłoże dla niego?
Z twardością wody chyba faktycznie mam problem... Podlewam zawsze odstaną wodą, ale to nie pomaga jak widać. Będę musiał znaleźć jakiś inny sposób na zmiękczenie wody.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Petra
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 5 lut 2011, o 09:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 550
Ja bardzo sobie chwalę podłoże z Orchidsklepiku ale przesyłka wyjdzie drogo więc może czysta kora z Orchidgarden, w między czasie sprawdziłabym stan korzeni by wiedzieć czy nie zgniły i po ewentualnym ich wycięciu posadziła do tego samego podłoża które wcześniej bym wymoczyła solidnie w wodzie, przepłukała dokładnie i wysuszyła na tacy nad kaloryferem i na chwilę obecną wsadziłabym do przezroczystej doniczki,
lub zamówiłabym mech z allegrooo , na dno doniczki wysypałabym korki od wina i dopełniła mchem w którym to posadziłabym storczyka

ale zanim to wszystko bym zrobiła to tak jak napisałam wcześniej, sprawdziłabym stan korzeni, jak są zdrowe to troszkę bym podziurawiła obecną doniczkę na bocznych ściankach i szukałabym innego powodu opadania pąków

daj znać co i jak z tymi korzonkami, foto mile widziane


Góra   
  Zobacz profil      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 16 lut 2011, o 12:03 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
Miałem zamiar zastosować się do rad Petry i popatrzeć na korzenie, ale w ostatnich dniach miałem urwanie głowy i nie miałem na to czasu. Dowiedziałem się też od mamy, że storczyk był już przesadzany w zeszłym roku do specjalnej ziemi do storczyków. Ograniczyłem podlewanie, pozwoliłem przeschnąć ziemi i wystawiłem storczyka do słonka, którego w ostatnich dniach nie brakowało. I tak jakby odżył :) nie chcę zapeszać, ale pąki przestały mu żółknąć, ale zaczęły się dosyć mocno rozrastać. Dwa pąki są już naprawdę duże i zaczynają się chyba powoli otwierać. Można już gdzieniegdzie zobaczyć biały kolor (a storczyk ten kwitnie na biało właśnie), więc wszystko wskazuje na to, że pojawią się kwiatki. Obym tylko nie zapeszył :) Zamieszczam zdjęcia:

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wanda
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 16 lut 2011, o 19:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1913
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 ---
Jovanka ci napisała, ale najwidoczniej nie zastosowałeś się do rady. Jeśli zależy ci na hodowaniu tego storczyka, to bezwzględnie musisz prawidłowo go pielęgnować, bo prędzej, czy później padnie. Raczej prędzej. Przesadź go w podłoże do storczyków, ale grube, bez dodatku ziemi. Nie podlewaj, a namaczaj wstawiając roślinkę z doniczką do wody przegotowanej i odstałej albo destylowanej z dodatkiem nawozu do storczyków. Namaczaj dopiero wówczas, gdy korzenie w doniczce będą srebrzysto białe, a doniczka jak piórko, czyli nie częściej, niż co 10-14 dni. Do obserwowania stanu korzeni w podlożu doniczka musi być przeźroczysta. Przy przesadzaniu obejrzyj korzenie. Z pewnością część będzie do usunięcia. A najlepiej zrób im fotkę i wrzuć na forum.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Mój storczyk nie kwitnie
PostNapisane: 17 lut 2011, o 16:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44

 ---
To nie jest tak, że ja się nie dostosowuję do Waszych rad, bo każdą sugestię staram się wykorzystać, w końcu większość z Was jest specjalistami od storczyków. Temat zatytułowałem "mój storczyk" - w sensie, że stoi u mnie w domu, ale tak naprawdę roślina ta należy do mojej mamy. Przekazuję jej wszystkie rady z forum i z wielu skorzystaliśmy. Np. nie podlewamy go już tylko odstaną wodą, ale mieszamy ją jeszcze z wodą destylowaną. Podlewamy dopiero gdy ziemia bardzo przeschnie - od momentu założenia tematu storczyk nie był podlewany aż do wczoraj małą ilością.
Ciężko mi namówić moją mamę na przesadzenie storczyka, ponieważ stosuje ona zasadę, że nie przesadza żadnego kwiatka 2 razy w przeciągu roku, bo one ponoć tego nie lubią. A przesadzała go do specjalnej ziemi do storczyków we wrześniu zeszłego roku. Mam gdzieś jeszcze jeden worek z tą ziemią to mogę jutro podać jego nazwę jak go znajdę. Ciężko też przekonać mamę do przesadzenia storczyka do przezroczystego wazonu, zwłaszcza teraz gdy zakwitł (w nocy jeden pąk się otworzył i rano gdy wychodziłem do pracy na storczyku był już kwiat - jutro wstawię zdjęcie). Będę się ją starał przekonać, że są ludzie którzy naprawdę wiedzą co robią jeśli chodzi o storczyki i może niedługo uda mi się przesadzić go do przezroczystej donicy.
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za cenne rady. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 24 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *