Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
lucynaf
 Tytuł: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 17 lut 2011, o 14:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Kupiłam tydzień temu phalaenopsisa który w markecie był prawdopodobnie podlany od góry i woda dostała się między liście.Zauważyłam dziś,że w niedostępnym miejscu wyrastania liścia, na środku trzonu ma ciemną plamkę.Nie mogę jej dokładnie obejrzeć, dotknięcie jest niemożliwe więc nie wiem czy jest świeża, czy zasuszona ani jak głęboka.Zdarza mi się, że najpierw coś zrobię, a później pomyślę i tak właśnie było dziś;zalałam to miejsce kropelką biosepu.Teraz mam wątpliwości czy ten środek bez rozcieńczenia nie zaszkodzi.Co robić jeśli plama pokaże się w takim miejscu?

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 17 lut 2011, o 21:27 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1258
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Zalewałam takie miejsca nierozcieńczonym Citroseptem (wyciąg z pestek grejfruta z apteki) i storczykowi nic się nie stało ale nie wiem jaki skład ma Biosept. Wiem,że w 1/3 to też wyciąg z pestek więc może nie zaskodzi.

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 17 lut 2011, o 21:46 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Małgosiu dziękuję Ci za odpowiedź.Napisz mi jeszcze czy po Citrosepcie te zmiany się zatrzymują.Mam nadzieję,że nie zaszkodziłam storczykowi.Najgorsze jest to,że nie można ocenić co dzieje się w środku chyba,że wycięłabym sporą część zdrowego trzonu.

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 17 lut 2011, o 23:06 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1258
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
U mnie się pięknie zatrzymały (zalany stożek wzrostu), nic nie wycinałam a phal. wydał dwa basal keiki. Jeden już odsadziłam z drugim się wstrzymuję do wiosny i też odsadzę a roślina-matka choć nie ma stożka dalej ma jędrne liście i ładne krzonki choć od tego czasu minęło już ponad rok. Z resztą często wykorzystuję Citrosept gdy na liściach pojawiają się jakieś plamy i stosuję go nierozcieńczony. Życzę powodzenia w reanimacji :D

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 18 lut 2011, o 09:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Dziękuje Małgosiu ;:196 , nie mam Citroseptu,ale to nie problem kupić.

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 25 lut 2011, o 15:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Po tygodniu, widzę, że ta ciemna plamka minimalnie się powiększyła. Po zastosowaniu BIOSEPTU [jednorazowym], dwa razy w odstępach kilkudniowych, zakropiłam to miejsce BIOVITEM [jednak był problem z zakupem CITROSEPTU] . Brakuje mi pomysłu co dalej, myślę nawet o wycięciu stożka wzrostu w połowie i czekaniu na keiki. Nie chcę stracić całej rośliny, a nie wiem jak głęboko ta plama sięga. Co robić ?

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 25 lut 2011, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2872
Skąd: Gliwice
Lucynko, a może pokazałabyś całą roślinę ? Nawet jeśli plamy nie zobaczymy, łatwiej coś poradzić.
Trochę się obawiam, że zmiana może sięgać wgłąb trzonu skoro się powiększa. Ale nie będę 'wywoływać wilka z lasu' :wink:

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 25 lut 2011, o 22:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Asiu, tego właśnie i ja się boję. Roślina wygląda ogólnie bardzo zdrowo, nic po niej złego nie widać. Nie mogę w tej chwili zrobić zdjęcia, bo aparat chwilowo nie w domu, ale tej zmiany i tak nie będzie widać.

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 25 lut 2011, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2872
Skąd: Gliwice
Pisałaś o ewentualnym wycinaniu części stożka wzrostu. Dlatego chciałam zobaczyć całą roślinę. Pewnie jednak i tak trudno coś takiego doradzać.
To decyzja dla właściciela rośliny, bo zawsze jest jakieś ryzyko.

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 25 lut 2011, o 22:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Asiu, a decyzję ciężko podjąć, ale chyba poczekam jeszcze kilka dni, jeśli się powiększy, wytnę. Mam nadzieję, że dwa listki od dołu zostaną, ale co będzie jak wytnę, a to będzie tylko powierzchowne. Tak źle, a tak niedobrze.

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucynaf
 Tytuł: Re: Plama w niedostępnym miejscu
PostNapisane: 28 lut 2011, o 14:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
Skoro już zaczęłam ten temat, to napiszę dalszy ciąg. Dziś odpadł u niego najmłodszy listek co skłoniło mnie do dalszej ''operacji'', chociaż listek był zielony, co mnie zdziwiło :roll: . Odcięłam bardzo ostrym nożykiem liść, który uniemożliwiał mi dostęp do plamki i okazało się ze jest ona mała, ale głęboka i mokra, wydłubałam wszystko do zdrowej tkanki i zasmarowałam pędzelkiem maczanym w GREVICIE, dokładnie, wszystkie rany, nie zasypałam cynamonem, bo nie miałabym możliwości dalszej obserwacji. Teraz suszy się w ;:3 , mam nadzieję, że coś jeszcze z niego będzie.

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ela_84 i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *