Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 269 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  
Autor Wiadomość
marta83
 Tytuł: Mini-storczyk - jak uprawiać ?
PostNapisane: 23 kwi 2008, o 14:50 
Offline
100p
100p
Postów: 170
Skąd: woj.łódzkie
Dostałam mini storczyka o kolorze białym. Już na początku nie wyglądał za dobrze, a sugerowały to jego 2 liście, jeden żółty a drugi jakby z żółtą chropowatością, więc zajrzałam do doniczki. Niestety był przelany, a po korzeniach chodziły ziemiórki. Miał 3/4 korzeni zgnitych, więc poobcinałam je, wymieniłam podłoże i wsadziłam do małej szklanej doniczki. Minął tydzień od operacji. Te 2 zdezelowane liście nie poprawiły się, więc usunęłam je i podlałam. Nnawet kwiaty się podniosły, choć nie wszystkie, a storczyk wygląda lepiej, ma ładne korzenie powietrzne, więc może one pomogą mu wydobrzeć. Proszę was o sugestie i rady, jak mu jeszcze pomóc.
Zraszam też liście i korzenie i podlany był wodą odstałą ze studni, wcześniej przegotowaną z 1/4 dawki nawozu firmy zielony dom (nawóz naturalny do storczyków).

PS. Czy zastosować provado, skoro miał ziemiórki, czy wymiana podłoża wystarczy?

_________________
martuś


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwi 2008, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2775

 ---
Marto :D

Czytam i ...czytam i się zastanawiam ;:24
jak podpowiadać?

To co zrobiłaś ze storczykiem przeczy wszystkiemu -
to są samorodne eksperymenty-tak je mierzę i trudno nagle przewracać koncepcję.

Dlaczego?-

*bo uprawa w szklankach ,wazonach powiedzie się ,ale do tego trzeba duuuuuuuuuuuuuuuuuże doświadczenie i wiedzę .

*bo procesy gnilne w nieprzewiewnym podłożu wykończą wszystko,a robactwo będzie
miało raj .Chemia będzie uspokojeniem właściciela.

*bo ucinanie liści ,niezależnie od ich stanu to zbrodnia na roślinie

*bo generalnie nie uznaję takich eksperymentów ,gdzie nie ma znajomości w temacie.

Szkoda tak cennych roślin ,aby wystawiać je na takie próby.
Są mocne,ale mają też swój kres.

Z podlewaniem,zasilaniem nie robisz błędu- to są uwagi do metody uprawy.
Myślę,ze przemyślisz normalnym systemem uprawy, tradycyjny ,bezpieczniejszy.

Na naszej stronie znajdziesz wiele wskazówek w tym temacie.

pozdrawiam J :D VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
LUKIPELA
 Tytuł: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 10:58 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Lublin

 ---
Witajcie!
Już kilka razy korzystałem z tego forum szukając informacji,ale dopiero teraz postanowiłem się zalogować, bo mam problem :(
Wczoraj będąc w Leroy Merlin, kupiłem miniaturkę.Na opakowaniu było napisane, że to pachnąca odmiana phalaenopsisa, ale sam nie wiem, bo kształt kwiatów wydaje mi się inny. I właśnie z tym storczykiem mam problem.Nie wiem czy na zdjęciu cokolwiek zobaczycie, bo aktualnie mam pod ręką tylko komórkę.Generalnie liście mają z 5cm długości,pęd kwiatowy z 10cm, a kwiaty ok 2-3cm średnicy.
Martwi mnie podłoże.Otóż storczyk ten posadzony jest w mchu, który jest tak mokry, że można by go wycisnąć.Poradźcie czy lepiej go przesadzić do normalnego podłoża do storczyków teraz kiedy kwitnie,czy lepiej z tym zaczekać i tylko na razie ograniczyć podlewanie?A poza tym na opakowaniu było napisane że jest pachnący i rzeczywiście z folijki wydobywał się zapach.Ale jak przyniosłem go do domu to okazało się że kwiaty nie pachną tylko podłoże.To nie jest dla mnie problem bo kupiłem go nie ze względu na zapach tylko kwiaty,ale boję się, że producent chcąc sprzedać storczyk jako pachnący polał czymś pachnącym podłoże co może zaszkodzić storczykowi???

_________________
...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mala_MI
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 11:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Ja też kupiłam miniaturkę, która była w spagnum. To nie jest złe, musisz jednak teraz go przesuszyć. Spagnum musi być wilgotne, ale nie mokre tak by można było z niego wyciskać. Ja bym póki co zostawiła roślinę tak jak jest (póki kwitnie) tylko nie wkładała do żadnej osłonki, a jak już to sporo większej niż doniczka, żeby podłoże szybko przeschło.
Jeżeli prawdziwym jest to, że spagnum zostało nasączone jakimś zapachem to powiem szczerze, że nie wróżę długiego żywota kwiatom. One nie lubią towarzystwa olejków eterycznych.
Storczyki potrafią potracić kwiaty np kiedy obok są inne kwiaty pachnące, cytrusy itp.

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
LUKIPELA
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 11:08 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Lublin

 ---
No właśnie nie wiem czy tak było.Czuję tylko że kwiaty nie pachną a podłoże tak.A czy jest możliwe żeby storczyk wydzielał zapach z korzeni?To pewnie głupie pytanie,ale nie znam się na storczykach aż tak,a to są na tyla oryginalne rośliny że nigdy nic z nimi nie wiadomo :oops:

_________________
...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mala_MI
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 11:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Nie, korzenie nie wydzielają zapachu. Chyba, że podłoże zgnite, ale to raczej inna nazwa :mrgreen:

swoją drogą, do czego to sprzedawcy się nie posuną, żeby przyciągnąć klienta :shock:

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
LUKIPELA
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 11:18 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Lublin

 ---
No właśnie.Czyli co mam zrobić?Może jednak go przesadzę.Bo piszesz że i tak może stracić kwiaty z powodu zapachu,więc boję się żeby cała roślina nie padła.

_________________
...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wanda
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1800
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 ---
Wiesz, ja bym go jednak przesadziła do normalnego podłoża. Jeśli dalej będzie stał w tym mokrym mchu, to zaczną mu gnić korzenie. Przy okazji, jak go wyjmiesz, to zobaczysz stan korzeni. Ja tak robię z każdym nowym nabytkiem nie bacząc, że kwitnie. Bardziej zaszkodzi mu ten bardzo mokry mech, niż przesadzenie w fazie kwitnienia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 13:11 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2775

 ---
:P

A dlaczego nie zastosować prostego zabiegu jakim jest "odsączanie" nadmiaru wilgoci w podłożu?
O tym już rozmawialiśmy.
To moze być rozwiązaniem watpliwości ----> połozenie na
papierze np. z ligniny, kuchennych lub toaletowych rolek/pogniecione/.
Szybciej jeszcze :mrgreen:----> dodatko przez zastosowanie drenów /zwinięty papier w otwory dolne ,doniczkowe/
:lol: wyssie prawie do ZERA i wiemy o co dalej chodzi.

Sphagnum nie jest złe , gdy "się wie co sie ma "na początku.
Póżniej mozna przyzwyczaić się do jego stosowania.
Mniejsze formy falenopsisów rzeczywiście są hodowane w sphagnum, zmiana podłoża jest dla nich ogromnym stresem, wiekszym niż przy normalnych formach.

A..przegląd korzeni zawsze jest obowiązkowy :roll: .
Mozna dyskutować , czy warto to robić natychmiast , czy moze nacieszyć sie kwitnieniem w pierwszej kolejności.
Dla poratowania podłoża zawsze istnieje możliwość wymiany częściowej sphagnum na korę , przelanie=wypłukanie itp....

pzdr.JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
LUKIPELA
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 13:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Lublin

 ---
No ale pozostaje jeszcze kwestia tego zapachu.Szczerze mówiąc wolę żeby opadły kwiaty jeśli storczyk przeżyje dzięki przesadzaniu niż ryzykować że to pachnące coś + nadmiar wilgoci go wykończą :?

_________________
...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 13:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14322
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Witaj :) bonsai piękna pasja :) mam jedno i nie wiem jak z nim się bawić ;) Ja osobiście przelane storczyki oczywiście z marketów zaraz przesadzam, powodzenia ;:3

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mala_MI
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 18 paź 2009, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Spagnum nie jest złym podłożem, bo - tak jak już napisała Jovanka (a ona się zna!) maluchy się w spagnum trzyma, reanimowane storczyki też w spagnum nalepiej (przynajmniej u mnie to się najlepiej sprawdza). jednak jest zasada, że spagnum powinno być wilgotne, a nie mokre. No i luźne, nie ubite. Sama mam miniaturkę, która jak już kupiłam była w zbitym spagnum. jakiś czas ją tak trzymałam, ale potem z kwiatami przesadziłam do kory. Kwiatów nie zrzuciła.
Myślę, że tu musisz decyzję podjąć sam, bo nie ma idealnego rozwiązania. Trzymanie w złym podłożu to ryzyko gnicia korzeni, przesadzanie to ryzyko wcześniejszej utraty kwiatów. Ale to tylko ryzyko, nie pewność, że tak będzie ;)

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
LUKIPELA
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 20 paź 2009, o 15:22 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Lublin

 ---
Dzięki za rady.Już przesadziłem i na razie jest ok.Jak już pisalem wcześniej, wolę stracić kwiaty niż żeby korzenie zaczęły gnić.
Pozdrawiam

_________________
...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LUKIPELA
 Tytuł: Re: Problem z miniaturką
PostNapisane: 22 paź 2009, o 17:46 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Lublin

 ---
I jeszcze mam pytanko.Moja miniaturka nie straciła kwiatów ale trochę dziwnie się zachowuje.Otóż kwiaty nie rozwijają się do końca,a poza tym opadają po ok 3-4 dniach.To normalne u miniaturek czy to wina przesadzania??
No i takie pytanie do fachowców - dlaczego właściwie storczyki sadzi się do przezroczystych doniczek?Początkowo myślałem ze chodzi o dostęp światła do korzeni,w których zachodzi fotosynteza.Ale teraz widzę że bardzo często doniczki są wkładane w nieprzezroczyste osłonki więc już nic nie wiem ;:219

_________________
...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 269 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *