Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 94 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
Adiana
 Tytuł: Phalaenopsis - zły stan korzeni, co robić ?
PostNapisane: 29 lip 2008, o 09:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 263
Skąd: Przecław k. Szczecina
Mam dwa storczyki z dziwnie wyglądającymi korzeniami. Pierwszy to moja wina i robota. Prawie go zamordowałam, przesadzając rok temu do ziemi - nie wiedziałam, że tak nie można. Ale zmusił mnie jego widok, otóż zaczął wychodzić ze swojej doniczki górą. Dolne korzenie stały w miejscu a on rósł w górę, ale jakby łodygą tak, że pierwszy liść zaczynał się na wysokości 6 cm od podłoża...więc uznałam, że mu ciasno i wsadziłam go do ziemi. Nawet biedaczek zakwitł luty-maj i zaczął usychać. Jego liście wyglądały jak pomarszczone skrawki materiału, oklapłe. Więc wsadziłam go do substratu do storczyków tydzień temu - naczytałam sie i zdałam sobie sprawę z mojego błędu. Lecz jego korzenie spod były całkiem suche, martwe. Obcięłam to co wystawało ponad i wadziłam do sparzonej mieszanki do storczyków. Liście pięknie odżyły i powolutku pojawia sie nawet nowy. Martwi mnie stan jego korzeni - chyba upchnęłam w ziemię te powietrzne :? Które teraz zaczynają gnić ? Czy da się go uratować po tych moich katuszach ?

Obrazek

Obrazek


Mój drugi chorowitek pochodzi z biura męża - ukradłam mu go, mówiąc krótko, gdy zobaczyłam jego stan. Te górne korzonki były suche i popękane na wiórki - wycięłam mu je. Dolne w połowie zgniłe - tez usunęłam, ale widzę, że następne też żółkną. Substrat sparzyłam, bo coś w nim skakało małego białego, ale słabo wysycha...wsadziłam go w taki wilgotny.

Obrazek

Obrazek

Liście jakby sie podniosły - bo były oklapłe, ale znowu korzenie mnie martwią. Proszę o pomoc, bo jeszcze raczkuję w tym temacie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2008, o 10:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3789
Skąd: Opole

 1 szt.
Na moje niezbyt doświadczone oko nie jest źle. Korzenie nie wyglądają najgorzej, widzę przy pierwszym jedynie jakiś podgniły, więc z pewnością go obetniesz i zdezynfekujesz. Jak na takie przejścia, korzeni jest dużo i to w dobrym stanie. Okazuje się,że storczyki jednak są mocne!

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Adiana
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2008, o 10:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 263
Skąd: Przecław k. Szczecina
Dezynfekcja - mam go obsypać węglem - gdzieś tu czytałam na forum o obsypaniu węglem drzewnym. Gdzieś też (poszukam jeszcze raz) ktoś podawał "skład płukanki" do korzeni. Ten pierwszy ma chyba trzy takie lekko naruszone - mam je obciąć całe czy kawałek nad zdrową częścią ?

U drugiego większość korzeni wydaje się być naderwana zaraz u nasady, tam gdzie wyrasta z rośliny. Setki wątpliwości i jeszcze więcej pytań a doświadczenie znikome mam :?


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorela
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2008, o 10:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: wlkp
Witaj Adiana,posyp węglem drzewnym,albo aptecznym,może być też cynamon :wink: zwykły domowy ,ten pewnie masz
zgadzam się z większością,że korzenie nie wyglądają źle,ostrożnie posadż ,nie ugniataj podłoża,lekko opukaj tylko doniczkę,podlej po ok. tygodniu-uszkodzenia i miejsca cięć niech przez ten czas pozasychają
na drugiej fotce widzę nowy listek-będzie żył :D :wink:
co do naderwanych korzeni-zasyp,nerw w środku może być zdrowy,a rany po zasypaniu powinny pozasychać
i mam takie pytanko-po co parzyłaś podłoże do storczyków?
życzę cierpliwości i sukcesu :D

_________________
pozdr Dorota
Moje storczyki
kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Adiana
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2008, o 11:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 263
Skąd: Przecław k. Szczecina
Dziękuje za rady - zaraz wykonam zalecenia ;)

Sparzałam, bo moja malutka orchidea, którą wsadziłam w ten sam "fachowy substrat" Zaczęła żółknąć...doszukałam sie w podłożu małych białych skaczących i nieco dłuższych aczkolwiek równie cienkich białych wijących gości. Substrat dopiero co był zakupiony - więc nabyłam z dodatkiem ekstra :evil: Stąd gorąca kąpiel podłoża.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Adiana
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lip 2008, o 17:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 263
Skąd: Przecław k. Szczecina
Poobcinane zgniłe, zasypane węglem leczniczym - chyba o ten chodziło ? Rozdrobniłam pastylkę i
obsypałam wszystkie "ranne" kawałki. Storczyki włożone w podsuszone podłoże stoją dumnie
na skrzyni ;) Mam nadzieję, że mi wybaczą te dzisiejsze zabiegi 8) Dziekuję wszystkim za
zainteresowanie moim problemem ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wanda
 Tytuł:
PostNapisane: 1 sie 2008, o 16:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1800
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 ---
Spoko! Będzie dobrze, zobaczysz. Ja jednego reanimuje od kilku miesięcy. Właściwie, to od jesieni. Stracił wszystkie korzonki. Jako ostatnią deskę ratunku potraktowałam wsadzenie go w kulki żelowe, które podobno do storczyków się nie nadają. Jemu przypasowały. Wypuścił nowy listek i korzonek. Poczekam jeszcze trochę, aż wypuści przynajmniej jeszcze z jeden korzonek i wsadzę w nowe podłoże.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ariena
 Tytuł: Problemy z korzeniami storczyka
PostNapisane: 17 kwi 2010, o 14:19 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69

 ---
Od jakiegoś czasu mój bordowy storczyk choruje. Zaczęło się od usychających korzeni od stożka wzrostu. Wtedy go przesadziłam, wycięłam korzenie zgniłe i dałam do nowego podłoża. Zostały mu wtedy 3 zdrowe korzenie. Niestety liście i płatki kwiatków mu oklapły i tak jest do dziś. Ostatnio zauważyłam, że te 3 też usychają od trzonu i go wyjęłam, żeby zobaczyć jak korzenie na dole wyglądają.
Jak widać korzenie mu brązowieją i kurczą się od trzonu.
Obrazek

Obrazek

Teraz nie wiem jak korzenie wyglądają bo nie chcę go znowu wyciągać. Jednak widzę, że coraz bardziej mu usychają (?) od trzonu.
Poradźcie mi, co zrobić, by puścił jakieś zdrowe korzenie? Może uciąć mu pęd kwiatowy? :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
florek
 Tytuł: Re: Co z nim zrobić? (problem z korzeniami)
PostNapisane: 17 kwi 2010, o 19:26 
Offline
50p
50p
Postów: 55
Skąd: Wysoka

 ---
Moje doświadczenie ze storczykami mówi mi, by ich nie przesadzać, choć mówi się, że gdy korzenie zbyt wychodzą z doniczki, należny to zrobić. Najważniejsze w uprawie storczyków jest, by zapewnić im te same warunki uprawy. Jeżeli mówisz o gniciu korzeni, zakładam, że je przelałaś, a tego nie lubią. Postaraj się im zapewnić normalne warunki, a wszystko powinno wrócić do normy. Storczyki = cierpliwość.

_________________
tylko żyć mi się chce
Może moi synowie Franek i Jasiu tez pokochają kwiaty


Góra   
  Zobacz profil      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Co z nim zrobić? (problem z korzeniami)
PostNapisane: 17 kwi 2010, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12824
Skąd: ...

 ---
Korzenie mogą się też zesychać, jak woda im nie pasuje albo (wierzchnie korzenie) zostały polane wodą przy podlewaniu.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ariena
 Tytuł: Re: Co z nim zrobić? (problem z korzeniami)
PostNapisane: 17 kwi 2010, o 21:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69

 ---
No dobrze, to co teraz mam z nim zrobić? Nadal nic i czekać tylko? :?

Niestety był zalany jak go kupiłam, gdzieś po 2 tygodniach od kupienia korzenie od trzonu zaczęły właśnie tak wyglądać jak teraz. Wyciągnęłam go wtedy i miał zgnite korzenie, nie z mojej winy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Co z nim zrobić? (problem z korzeniami)
PostNapisane: 18 kwi 2010, o 18:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12824
Skąd: ...

 ---
Zgnite korzenie powinno się obciąć, roślinę wsadź spowrotem w korę, nie podlewaj póki nie znikną ranki od cięć na korzeniach. Możesz przykryć folią.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ariena
 Tytuł: Re: Co z nim zrobić? (problem z korzeniami)
PostNapisane: 14 maja 2010, o 17:53 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69

 ---
W końcu już nic nie obcinałam, ale storczyk ma się coraz lepiej. ;:138 Przedłuża korzonki i liście nabrały turgoru, puszcza nawet listka. ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patusia_90
 Tytuł: Problem z korzeniami Phalenopsisa
PostNapisane: 26 cze 2010, o 12:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 113
Skąd: Wrocław

 ---
Jestem częściowo posiadaczką Phalenopsisa. Częściowo, ponieważ zaopiekowałam się nim, gdy przeniosłam się na stancję. Pół roku temu wyglądał on strasznie, pędy były bardzo suche ( uciełam je ), fakt, że miał dwa liście chociaż chyba nikt go nie podlewał. Jego korzenie także były w opłakanym stanie. Teraz też mnie martwią...
Obrazek Obrazek Obrazek

Wyglądają one bardzo źle? Co zrobić aby polepszyć ich stan? Plusem jest to, że są dwa małe początki korzeni od jakiegoś czasu, ale nie widzę aby coś rosły.

_________________
Mój wątek serdecznie zapraszam :)

Pozdrawiam, Patrycja.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 94 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *