Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 103 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
Storczykowa
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 23 gru 2009, o 19:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12827
Skąd: ...

 ---
Podlewam do doniczki, ale trzeba uważać, żeby nie oblać liści. 1 łyżka to za mało. Ja nie wiem, ile mu wlewam, bo nie mierzę tego, leję tyle, żeby mu się nie wylało z podstawki. Każdy jest porządnie napity, nie trzeba im kąpania, zwłaszcza, że kąpanie zajmuje dużo czasu, a ja nie mam go zbyt wiele, bo przez 5 dni w tygodniu chodzę do szkoły. Nie zauważyłam, żeby któryś narzekał na brak wody. Po kilku latach nabiera się wyczucia w podlewaniu i wie, ile wlać wody, żeby nie było za mało ani za dużo. Leję od góry, wtedy trochę zostaje w podłożu, a potem storczyk ciągnie sobie z podstawki.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mylenne
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 23 gru 2009, o 20:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 33
Skąd: Łódź

 ---
I co ile je podlewasz? Ta sama zasada co z namaczaniem czyli lekka doniczka i poszarzałe korzenie czy to już na własny sposob?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Art
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 23 gru 2009, o 20:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2859
Skąd: Gliwice
Pooglądałam zdjęcia Mylenne i w tym przypadku zajrzałabym do środka.
Spokojnie możesz to zrobić dopiero po Świętach.
Pomimo tego, że storczyki lubią ciasnotę w doniczkach, wydaje mi się , ze Twój się dusi.
Prawie nie widać podłoża, może być już dosyć rozłożone, niektóre korzenie wyglądają wątpliwie.
Brak też chyba dobrej areacji (przepływu powietrza) wewnątrz podłoża.
Zobaczysz, że jak usuniesz martwe korzenie, dasz nowiutkie podłoże, pozwolisz mu wewnątrz doniczki 'oddychać',
storczyk odżyje i w przyszłym roku może zakwitnie... :)

Co do nawadniania, trzeba sobie wypracować sposób dostosowany do własnych warunków.
Czyli wziąć pod uwagę temperaturę w mieszkaniu, wilgotność powietrza itp. U każdego może być inaczej,
a więc i czas przesychania podłoża będzie się różnił.
Niektórzy stosują mieszany sposób, czyli czasem namaczają żeby korzenie porządnie napiły sie wody,
innym razem tylko przelewają wodą od góry doniczki gdy np. jest zimno, i podłoże b. wolno przesycha.
W ten sposób zapobiegają zbyt długiemu zastojowi wilgoci w podłożu, a tym samym gniciu korzeni.

Pozdrawiam, Joanna :)

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mylenne
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 24 gru 2009, o 13:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 33
Skąd: Łódź

 ---
Dzięki za rady. na pewno skorzystam, po świętach zajrzę do środka i zobaczymy co tam się dzieje :wink: Ale jeżeli wsadze nowe podłoże to bedzie go więcej więc tym bardziej nie bedzie tam miejsca ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 24 gru 2009, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12827
Skąd: ...

 ---
Mylenne napisał(a):
I co ile je podlewasz? Ta sama zasada co z namaczaniem czyli lekka doniczka i poszarzałe korzenie czy to już na własny sposob?


Tak, podlewam wtedy, gdy korzenie są srebrnoszare i nie ma rosy na ściankach. Może jutro podleję, bo już trochę sucho mają. Teraz grzeje kaloryfer, to szybciej przesychają niż w ciągu roku. Latem mimo upału czasem podlewam raz na 2 tygodnie, bo powoli schną. Storczyki stojące nad kaloryferem podlewam co kilka dni, bo tak szybko przesychają. Podlewanie im wystarcza, po co się trudzić moczeniem i tracić niepotrzebnie tyle czasu, który można poświęcić na inne pasje (a dla mnie pasje są bardzo ważne, więc poświęcam im każdą chwilę, ale mam też inne pasje poza storczykami).

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 25 gru 2009, o 14:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2859
Skąd: Gliwice
Mylenne napisał(a):
Dzięki za rady. na pewno skorzystam, po świętach zajrzę do środka i zobaczymy co tam się dzieje :wink: Ale jeżeli wsadze nowe podłoże to bedzie go więcej więc tym bardziej nie bedzie tam miejsca ?


Z reguły po wycięciu martwych, przegniłych korzeni robi się luźniej i wszystko mieści się w tej samej doniczce.
Zdarza się jednak, że do usunięcia jest tylko niewielka ilość korzeni, a pozostałe są tak mocno rozrośnięte,
że trudno je na powrót upchać do poprzedniej doniczki. Dlatego ja mam zawsze w pogotowiu nową doniczkę,
minimalnie większą.
Za duża z kolei spowoduje, że storczyk zainwestuje siły w odbudowanie masy korzeniowej,
zamiast 'myśleć' o tworzeniu pędu. One lubią taką kontrolowaną ciasnotę.

Życzę Wesołych Świąt ! :)

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mylenne
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 26 gru 2009, o 11:04 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 33
Skąd: Łódź

 ---
Dobrze, w takim razie kupie nowa doniczke na wszelki wypadek i po nowym roku sie nim zajme.
Rozumiem, że martwe korzenie to te takie rozlazłe, ciemne i papkowate ?

Nawzajem życzę Wesołych Świąt :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paulaa
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 26 gru 2009, o 12:29 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: śląskie... jest piękne

 1 szt.
Martwe korzenie są suche i puste w środku, ale takie jakie opisałaś, też należy wycinać. :wink: Zdrowe są twarde, po podlewaniu zielone, a przed srebrzystoszare.

_________________
Problemem nie jest sam problem, lecz Twoje podejście do niego, jasne?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Zapytanie - storczyk Phalaenopsis
PostNapisane: 26 gru 2009, o 17:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12827
Skąd: ...

 ---
Mylenne napisał(a):
Dobrze, w takim razie kupie nowa doniczke na wszelki wypadek i po nowym roku sie nim zajme.
Rozumiem, że martwe korzenie to te takie rozlazłe, ciemne i papkowate ?

Nawzajem życzę Wesołych Świąt :wink:


Storczyki nie lubią dużo większych doniczek, więc przyprzesadzaniu powinno się sadzić w tą samą. Zmienia się doniczkę na większą tylko wtedy, gdy storczykowi jest już bardzo ciasno i nie mieści się w swojej. Ale takie przesadzanie nie jest dobre i muszą potem długo dochodzić do siebie. Mam kilka takich, które trzeba przesadzić do większej, ale u nich to już prawie nie widać podłoża z plątaniny korzeni (niestety przesadzanie musi poczekać, bo po pierwsze, storczyki są w pędach, po drugie nie mam większych doniczek).

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa-es
 Tytuł: Kąpiele storczyków
PostNapisane: 2 lut 2013, o 15:11 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 1 szt.
Wiem, że na forum jest dużo tematów związanych z podlewaniem, ale wpisując słowo kluczowe "podlewanie" w wyszukiwarce otrzymałam aż 1010 postów odpowiedzi. To bardzo dużo lecz przez przeczytanie mniej więcej kilkadziesiąt pierwszych nic nie znalazłam w temacie, który mnie interesował. A mianowicie:
czy można kąpać razem np. trzy storczyki w jednej misce, (tak do tej pory robiłam, ale może to błąd), albo jeden po drugim w tej samej wodzie, czy wodę używa się jednorazowo. Do tej pory w moim wypadku była to zwykła kranówa z własnej studni (ale za dużo żelaza), teraz zmieniam patent na przegotowaną odstałą (taką dostałam poradę). Czy macie jakieś doświadczenia a propos deszczówki z rejonów obrzeży Warszawy, ale okiem sięgam komin elektrociepłowni.

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Kąpiele storczyków
PostNapisane: 2 lut 2013, o 15:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1127
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Odradza się kąpanie wszystkich storczyków w tej samej wodzie, ze względu na ryzyko przeniesienia patogenów z chorych na zdrowe.

Oczywiście woda nie traci swoich właściwości po kolejnych kąpielach (jeśli chodzi o nawóz), jednak prawdopodobnie będzie bardziej zasolona (bo podczas moczenia rozpuszczają się zalegające w storczyku/ podłożu sole - ale myślę, że dotyczy to tylko tych, które podlewane są kranówka, odstałą i przegotowaną, a problem ten nie występuje w momencie, gdy moczy się rośliny w demineralizowanej/ destylowanej [jeśli się mylę - poprawić]).

Zależy jak dużą ma się kolekcję. Ja mam obecnie 9 Phalaenopsisów, z czego 5 to miniaturki (i je podlewam każdą osobno w małych osłonkach), 2 to midi (które też mają swoje osłonki, bo tak jest szybciej) oraz 2 normalnych, dorosłych rozmiarów, które podlewam tą samą wodą - bo tu jest jej już potrzeba więcej, a że moczę w demineralizowanej, to jest to już jakiś koszt. Moczę jednak najpierw tego pewniejszego, który jest ze mną dłużej i wiem, że żadnego choróbska i robaczków nie ma, a po nim drugiego.

Co do Warszawy się nie wypowiem, bo jestem ze Śląska :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Kąpiele storczyków
PostNapisane: 2 lut 2013, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5196
Skąd: Katowice

 1 szt.
Ja każdego storczyka początkowo kąpałam osobno w nowej wodzie, ale to kosztowne (destylowana ;)) Teraz kąpię jeden po drugim, te, których jestem pewna jak 3velyna a te które są nowe, lub wyglądają podejrzanie kąpię osobno :) Zastanawiam się czy nie zacznę ich po prostu przelewać, bo w zimie bardzo długo mi przesychają...

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa-es
 Tytuł: Re: Kąpiele storczyków
PostNapisane: 3 lut 2013, o 16:32 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 1 szt.
No właśnie stąd moje pytanie bo mam ich 12-naście sztuk w tym dwa mini. Trzy z nich tydzień temu przesadzałam do podłoża, ponieważ pogniła mi większość korzonków oczywiście z mojego błędu, ich teraz nie mogę być pewna, jedna niniatura miała wełnowca a stała razem ze wszystkimi, więc tak naprawdę żadnego nie mogę być pewna. Sprawdziłam cenę wody destylowanej, no rzeczywiście przy tej ilości kąpiąc każdego oddzielnie robi nie mały koszt a ilość mam zamiar powiększyć. Mam nadzieję, że pogodzą się z tą wodą przegotowaną ale oczywiście, gdy dadzą mi oznaki niezadowolenia pewnie ze słabości do nich skuszę się na destylowaną.
Może ktoś się znajdzie co ma doświadczenie z deszczówką z rejonów Warszawy.

Pozdrawiam Ewa

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Kąpiele storczyków
PostNapisane: 3 lut 2013, o 16:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1127
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
ewa-es zawsze możesz mieszać pół na pół (demineralizowaną [destylowaną ciężko dostać w sklepach] z przegotowaną) :wink: jest też opcja inna: kupić dzbanek filtrujący Brity (tu dochodzą jednak koszty filtrów) i wodą z niego moczyć.

A co do wełnowców, to moja mini też raz dostała (miała chyba z 2-3 na pędzie) i po ich usunięciu nie wróciły oraz nie przeniosły się na inne. Obyło się bez chemii. Może u Ciebie też tak będzie? :wink:

Dufin, odradzam samo przelewanie, bo korzenie nie nasiąkną i mimo wszystko narobisz się więcej, bo częściej będziesz musiała to robić. Radzę wzamian zrobić więcej dziurek w doniczkach (ja wycinałam nawet wtedy, gdy storczyk był w środku, może niechlujnie ale pomogło) lub wyciągnąć z dotychczasowych osłonek (jeśli w nich trzymasz) i włożyć w większe.

Moje dorosłe storczyki stoją na parapecie (mini w szklarence), pod którym jest kaloryfer i moczę je średnio tak co 1,5 tygodnia, ale nie szkodziło im też podlanie co tydzień jak i co dwa tygodnie :lol:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 103 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *