Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 378 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
Iwona 0103
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 26 sie 2015, o 21:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 992
Skąd: Pruszków

 ---
Mam wciornastki na storczykach. Kupiłam Kohinor 200 SL jak polecała mi jedna z forumek. Mam problem bo nie wiem jakie zastosować proporcje przy robieniu roztworu. Wiem, że muszę podlewać i pryskać nim rośliny co tydzień. Bardzo proszę o pomoc.

_________________
Iwony Storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Deczuniu
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 7 paź 2015, o 14:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Witam serdecznie, uważam się za początkującą w kwestii storczyków ( mimo iż mam 4 sztuki od mniej więcej 3 lat - wszystkie pięknie rosły i miały dużo kwiatów wszystkie to Phalaenopsis, nigdy nie miały żadnych szkodników) ostatnio kupiłam storczyka (też Phalaenopsis) w markecie, po jakimś czasie zauważyłam, że z nim się coś dzieje, po przekwitnięciu zaczęły wypadać mu wszystkie liście, były koloru różowego, ciemno różowego, żółtego. Korzenie wydawało mi się, że są w dobrym stanie, ale wczoraj zauważyłam na nich malutkie białe robaczki, jest ich sporo. Myślałam, że to może skoczogonki ale one nie skaczą i są bardzo małe, nic nie lata, chodzą po korzeniach. Myślę, że niestety ten storczyk jest spisany na straty.(Mimo iż wymoczyłam go wczoraj w wiaderku i część robaków wypłynęło na powierzchnię to dziś znów są w korzeniach) Natomiast te malutkie białe robaczki przeszły na mojego najstarszego, najbardziej dorodnego storczyka... Jest ich dużo mniej w porównaniu ze storczykiem pierwszym- mocno chorym, chciałabym bardzo go uratować bo zawsze ślicznie kwitnie. Właściwie to nawet nie wiem czy już się coś z nim dzieje, bo liście i korzenie ma ładne, ale może to początek jakiejś inwazji?? Proszę o pomoc, co to może być czy to jest groźne? Czy te robaki to skoczogonki? Nie wiem też czym są te małe kuleczki na zdjęciach, czy to może jakieś jajeczka szkodnika? czy to grzyb? Dodam jeszcze że nie tak dawno (ok. pół roku temu) przesadzałam storczyka do doniczki o sr. 15 ale jest chyba przymała, do podłoża z korą śródziemnomorską i skałą wulkaniczną pH:5.5-6.5 .Pozdrawiam i proszę o rady :( co robic? W załączeniu zdjęcia
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emila707
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 8 paź 2015, o 14:54 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 636
Skąd: woj.Lubelskie!)

 więcej niż 1
Pomocne były by też zdjęcia liści(całej rośliny). Mam tylko na razie taką radę; za pomocą szkła powiększającego sprawdź czy się nie poruszają, lub zrób zdjęcie i za jakąś godzinę/trzy ponownie drugie. Wtedy porównaj oba zdjęcia ze sobą, czy drobinki się przemieszczają. Może to być wełnowiec korzeniowy.
A także w ramach poszerzenia wiedzy zapoznaj się z tematem mikoryzy, przyjaznego grzybka, z którym te rośliny koegzystują. :)

_________________
Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba;
Pozdrawiam ;:196 , Emila ღ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Deczuniu
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 16 paź 2015, o 13:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Droga Emilo, przesyłam jeszcze kilka zdjęć liści mojej rośliny, dziś zaopatrzę się w szkło powiększające i sprawdzę czy coś tam się porusza... A jeśli tak to co powinnam zrobić? Pozdrawiam P.S. Storczyk niedługo znów będzie miał pączki nowych kwiatów
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emila707
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 20 paź 2015, o 10:26 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 636
Skąd: woj.Lubelskie!)

 więcej niż 1
Roślina na pierwszy rzut oka wygląda ok. Przy da jej się na wiosnę na pewno przesadzenie do większej doniczki, no chyba że już ją przesadzałaś. :)
Jeżeli to grzybek, to wystarczy troszkę przesuszyć podłoże i opryskać np. Topsinem, dwa, trzy razy w odstępie siedmiu dni. Trochę sprawy się komplikują przy wełnowcach. Możesz zadziałać naturalnie, wyjąć roślinę z podłoża i całą polać dokładnie płynem do naczyń nierozcieńczonym. Po kilku minutach spłukać pod letnią wodą, tylko dokładnie. Stare podłoże do wyrzucenia, doniczkę albo dokładnie umyć z dodatkiem detergentu, lub zaopatrzyć się w nową. Płyn działa jak olej, pokrywa szkodniki do których nie dociera powietrze i się duszą. Oprócz tego warto w takim przypadku zwiększyć wilgotność powietrza wokół roślin. Po przez dwie podstawki różnej wielkości. Do większej wlewa się wodę, tak by doniczka do niej nie dotykała. Mogą być też użyte do tego pojemniki, czy małe słoiki napełnione wodą. Potem należy tylko pamiętać o uzupełnieniu jak woda wyparuje. Ostatnie to środki chemiczne, których nie powinno się stosować w pomieszczeniach zamkniętych. Ale tu we własnym zakresie musisz się dowiedzieć jakie.

_________________
Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba;
Pozdrawiam ;:196 , Emila ღ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Limka
 Tytuł: malutkie, ciemne paskudztwa na korzeniach, co robić???
PostNapisane: 17 lis 2015, o 15:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Witajcie, mam taki problem:
chciałam osuszyć przemoczone korzenie i wyjęłam storczyka z doniczki, a tam w podłożu pełno super malutkich szkodników, kolor ciemny, raczej brązowy, kształt raczej kropeczki/pajączka, nic podłużnego (za małe na zdjęcie, wydaje mi się, że przędziorki ale pewności nie mam). Wcześniej zajęłam się liśćmi (były małe pajączki i trochę pajęczyny, przemywanie wodą z ludwikiem, opryski z pokrzywy, wyglądają lepiej) a teraz nie wiem, co zrobić z tymi korzeniami??? Włożyć z powrotem do doniczki ze starym podłożem? Zamoczyć korzenie w wodzie z ludwikiem? Zmienić podłoże???? Pomóżcie, storczyk F. w trakcie kwitnienia...nie chcę tracić kwiatów już, niedawno kupiłam :(

-- 17 lis 2015, o 16:01 --

I jeszcze jedno pytanie, czy Agricolle spray mogę spsikać korzenie???


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaa
 Tytuł: Re: malutkie, ciemne paskudztwa na korzeniach, co robić???
PostNapisane: 17 lis 2015, o 19:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 112
Skąd: Dolnysląsk

 1 szt.
Limka mogą być to przędziorki lepiej było by zidentyfikować je jakby było zdj .
Nie dawaj do tego samego podłoża spryskaj jakimiś preparatami korzonki i na pewno ich już nie będzie daj do nowego podłoża nie wiem dokładnie czy nie będziesz musiała powtórzyć te czynności kilka razy :)
Myślę ,że chociaż trochę Ci pomogłam miłego wieczoru ! :wink:

_________________
" Możesz być dziś nikim dla całego świata, pamiętaj dla niewielu jesteś całym światem "
Moje wątki :
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=71567


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Limka
 Tytuł: Re: malutkie, ciemne paskudztwa na korzeniach, co robić???
PostNapisane: 17 lis 2015, o 19:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Próbowałam, ale baz szans, nic nie widać bo one są koloru zbliżonego podłoża i bardzo małe. Zauważyłam je natychmiast po wyjęciu a potem się rozpierzchły i teraz sama mam problem, żeby gołym okiem je w ogóle zobaczyć...
zrobiłam korzeniom zdjęcia.
Milena, czyli radzisz mimo kwitnienia nowe podłoże? OK :) myślałam o kąpieli rano w wodzie z ludwikiem, spsikanie agricolle liście i korzenie (mogę, tak?) i nowe podłoże.... Eh, ciekawe czy kwiaty przeżyją, dopiero co kupiłam i nawet się nacieszyć nie zdążyłam :(((
dziękuję za pomoc!
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaa
 Tytuł: Re: malutkie, ciemne paskudztwa na korzeniach, co robić???
PostNapisane: 17 lis 2015, o 20:42 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 112
Skąd: Dolnysląsk

 1 szt.
Spróbuj tak jak mówisz rano spryskaj i zobaczysz jak będzie dalej czy pojawią się nowe szkodniki czy nie .. ja bym po tym dała do nowego podłoża bo stare jest pewnie przesiąknięte robakami i mogą pojawiać się bezustannie w starym podłożu myślę ,że po tej kuracji odpuszczą ..
Bo liście jak widzę są zdrowe więc jest duża szansa na odratowanie Twojego storczyka :)
Trzymam kciuki ! ;:138

_________________
" Możesz być dziś nikim dla całego świata, pamiętaj dla niewielu jesteś całym światem "
Moje wątki :
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=71567


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 18 lis 2015, o 08:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1288
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
A nie są to pożyteczne roztocza? Nie wszystko co się rusza trzeba od razu zabić.
Myślę, że to była przedwczesna decyzja o dokonywaniu zmian. Wystarczyło, zamiast wyciągać roślinę z podłoża przestać ją namaczać by podłoże się osuszyło. Teraz, po tych zabiegach raczej na pewno roślina zrzuci kwiaty.

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
migisi
 Tytuł: Co to za szkodnik?
PostNapisane: 10 mar 2016, o 17:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Kielce

 ---
Witam.
Proszę o pomoc w zidentyfikowaniu tego skurczybyka na zdjęciu. Nigdy nie miałam do czynienia ze szkodnikami i chcę jak najszybciej zareagować. Jak dla mnie to wciornastek albo ziemiórka... Co myślcie? ;:202 :(
http://imageshack.com/a/img923/3968/NnF8Og.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Merghen
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 11 mar 2016, o 09:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1288
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Raczej wciornastek.

_________________
Domowe orchidarium/cz.1/;Jak szaleć... to szaleć na całego?!.../cz.2/;Oaza; Zielone nadwyżki domowo-ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
migisi
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 29 mar 2016, o 17:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Kielce

 ---
To chyba były wciornastki. Potraktowałam je preparatem owadobójczym: zrobiłam jeden oprysk, a po ok. 12 dniach kolejny. Póki co (odpukać) nie widać oznak ich żerowania - żadnych kupek, żadnych robaczków u nasady liści, a oba moje zarażone storczyki puszczają po kolejnym listku :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pepe123
 Tytuł: Re: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 7 kwi 2016, o 11:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Kupowanie w supermarketach tak się kończy, chyba ? Za każdym razem jak moja Mama coś kupi, czy to jakiegoś kwiata czy chociażby zioła to zawsze coś przyniesie z nimi do domu :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 378 ]  Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *