Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 401 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 29  
Autor Wiadomość
Maniek19823
 Tytuł: Szkodniki na storczykach
PostNapisane: 19 cze 2009, o 09:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Witam
Jestem początkującym hodowcą storczyków. Od 1,5 roku posiadam jednego storczyka i niedawno nabyłem trzy nowe piękne okazy i jak się okazało wraz z nimi przyniosłem do domu jakieś szkodniki. Są to malutkie i skaczące owady widoczne na zdjęciach.
Proszę o pomoc w identyfikacji i likwidacji tych szkodników. Później zamieszczę jeszcze zdjęcia kwiatów ponieważ coś się z nimi dzieję, podejrzewam, że to za sprawą tych szkodników.


Obrazek Obrazek[url][/url][url][/url][url][/url]


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anusska
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2009, o 12:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1612
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Co prawda ja się na szkodnikach nie znam :oops: ale myślę, że to mogą być skoczogonki :roll:
Tak przynajmniej wynika z tego, co napisałeś, że "skaczą" :wink:
Więcej informacji nt. szkodników masz podanych np. TUTAJ
Może jeszcze ktoś inny Tobie coś doradzi :)

_________________
Pozdrawiam,
Ania
Moje storczyki :wink: * Pomóż posadzić drzewo!


Góra   
  Zobacz profil      
 
moni;)
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2009, o 12:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1507
Skąd: Niemcy

 ---
Ja rowniez sie zabardzo nieznam :? ale taki oto opis znalazlam w necie na temat skoczogonkow


Objawy i uszkodzenia:
Podczas podlewania obserwujemy na powierzchni wody bardzo małe, białe, ruchliwe stworzenia. Czasami podskakują. Ich liczebność może być bardzo duża. Skoczogonki w małej ilości są praktycznie niegroźne, a nawet pożyteczne , ponieważ przetwarzają masę organiczną, która po dalszym rozkładzie staje się substancją odżywczą dla roślin. W dużych ilościach są jednak w stanie zaszkodzić kiełkom i liścieniom siewek, delikatnym korzeniom oraz soczystym częściom nadziemnym roślin, nadgryzając te miejsca i ułatwiając jednocześnie infekcję grzybami korzeniowymi oraz powodując gnicie korzeni.

Opis szkodnika:
Gromada tych stawonogów jest bardzo liczna (około 5 tys. z czego około 300 w Polsce), i tylko pewna ich grupa stanowi zagrożenie dla naszych roślin. Interesujące nas skoczogonki są białymi owadami , wielkości 0,2 do 3 mm. Ciało mają wydłużone, na odwłoku widełki skokowe (albo kolce odwłokowe), z przodu czułki oraz posiadają 3 pary odnóży. Skoczogonki są bezskrzydłe.

Hmmm, na fotkach wygladaja jednak inaczej (niestety nie potrafie przerzucic zdjec :oops: :) )

_________________
NL16
Pozdrawiam, Monia ;) --> Dzien bez kawy jest malo ciekawy...
Storczyki moni


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szamanka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2009, o 12:25 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1055

 ---
Mnie się wydaje, że to nie skoczogonki. Tamte są zdecydowanie mniejsze. Mają zaledwie kilka milimetrów.

_________________
Ogrodowe początki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Baryczka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2009, o 12:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3244
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1
Szczerze przyznam, że nie wiem co to jest. Nigdy nie widziałam żadnego szkodnika z "takiego bliska" :)

Na wszelki wypadek użyj jakiegoś środka na robale, ja stosuję Diazol i nie mam nieproszonych gości :)

_________________
* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maniek19823
 Tytuł:
PostNapisane: 21 cze 2009, o 12:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Witam
Dziękuję za odpowiedzi, poniżej zdjęcia kwiatów które miałem zamieścić. Czy to może być robota tych skoczogonków, czy to coś innego?
Nie napisałem wcześniej, te szkodniki na poprzednich zdjęciach miały rozmiary ok. 0,5-1mm, zdjęcie robiłem przez lupę i dodatkowo powiększyłem. Te szkodniki najpierw polałem spirytusem :) , żeby przestały się ruszać bo nie dało się inaczej zrobić zdjęć. I dopiero zauważyłem :oops: na liściach i łodydze takie kropelki, czy to normalne?


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anusska
 Tytuł:
PostNapisane: 21 cze 2009, o 14:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1612
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja powiem tylko, że kropelki na kwiatach wyglądają na efekt zjawiska gutacji,
podczas którego roślinka pozbywa się z organizmu nadmiaru soli :wink: Nie jest to
groźne, choć przy dużej ilości takiej "rosy" mogą zacząć się rozwijać grzyby.
Natomiast na liściach wygląda mi to na robotę jakichś szkodników... :?

_________________
Pozdrawiam,
Ania
Moje storczyki :wink: * Pomóż posadzić drzewo!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mala_MI
 Tytuł: Dziwne białe robaczki
PostNapisane: 8 sie 2009, o 15:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
Wczoraj podczas podlewania cattleyi zauważyłam , że na powierzchni pojawiły się takie białe robaczki. Nie widać ich normalnie, dopiero kiedy doniczki była zalana wodą. Są maciupkie, nie dało się ich nawet sfotografować. Takie skoczki.

Nie wiem jak one się nazywają i tym trudniej mi rozpocząć walkę z nimi. Nie wiem też jak to się stało, że są w cattleyach, a nie w innych roślinach, bo przecież mam to samo podłoże (z tego samego źródła).
Co to mogą być za robale ? i czym je zwalczyć?

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sie 2009, o 15:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2924
Skąd: Gliwice
Robaczki, które opisujesz to skoczogonki.
Czytałam poradę, aby zanurzyć doniczkę w wodzie powyżej poziomu podłoża i odlać wodę razem z intruzami
(ponoć wypłyną na powierzchnię).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mala_MI
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sie 2009, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3506
Skąd: Podbeskidzie

 1 szt.
dziękuję za podpowiedź. przynajmniej wiem jak się to nazywa.
Na pewno u mnie nie ma mowy o rozłożonym podłożu, bo jest nowe.

Czy uważacie, że powinnam rośliny przesadzić, czy tylko przelać je którymś z tych preparatów.

_________________
Pozdrawiam, Justyna
Storczyki , Róże , Ogród i kto wie co jeszcze...
Nie dla bezsensownego rozmnażania zwierząt!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Baryczka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sie 2009, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3244
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1
Justynko, skoczogonki to wredne bestie! Walczyłam z nimi przelewając z nadmiarem wody, jak radzi Art, ale też za pomocą chemii. Uważaj na nie, pilnuj, bo lubią "wracać". Podlej wodą z środkiem przeciw nim i powtarzaj to kilka razy, mniej więcej co miesiąc, dwa. Nie musisz przesadzać, skoro podłoże masz nowe. Chemia sobie z nimi poradzi ;:125

Trzymam kciuki, byś pokonała to brzydactwo!

_________________
* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Paulinka Z
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2009, o 12:25 
Offline
200p
200p
Postów: 321
Skąd: Poznań

 ---
Mam ten sam problem, niestety często powracają te wredne bestie a radzę sobie z nimi tak:
Kupiłam Provado Plus AE w spreyu za pierwszym razem wymieniłam całe podłoże i spryskałam korzonki, na jakieś 2miesiące miałam spokój. Niedawno znów się pojawiły powtórzyłam zabieg łącznie z wymianą podłoża ale przeoczyłam jednego storczyka i że już miałam posprzątane stanowisko przesadzania popryskałam tylko na wierzch kory i też się wyniosły!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2009, o 10:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2466
Skąd: pomorskie

 ---
A ja mam skoczogonki we wszystkich doniczkowcach co najmniej od roku (wtedy je zauważyłam) i nie walczę z nimi. Wszędzie piszą, że one w umiarkowanych ilościach praktycznie nie szkodzą, a wręcz mogą działać korzystnie dla roślin "oczyszczając" podłoże z substancji rozłożonych.
W storczykach mam ich najmniej, (albo wcale?), wolą bardziej wilgotne środowisko niż gruba kora, ale generalnie uważam, że trochę niepotrzebna ta panika na widok skoczogonka, nie można wybijać każdego robaczka, naturalne środowisko storczyków/roślin nie jest przecież jałowe, one potrzebują do prawidłowego rozwoju i grzybka i robaczka... ;)

Justynko, teraz wszyscy więcej podlewamy, więc skoczogonki mają dobrze, ale myślę, że zimą same się przeniosą do innych doniczek i w storczykach będziesz miała spokój :) Naprawdę bym odpuściła, zwłaszcza chemię, lepiej zostawić ją do poważniejszych przypadków.

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
AnnaL
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2009, o 10:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4685
Skąd: Podlaskie

 więcej niż 1
Agnieszko zgadzam się z Tobą , nie można od razu zwalczać chemią. Będzie w doniczkach mniej wilgoci to się wyniosą same. :lol:

_________________
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - viewtopic.php?f=29&t=36123
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam :)))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 401 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 29  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: oka_1+ i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *