Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Szamanka
 Tytuł: Storczyki a alergia ??
PostNapisane: 18 cze 2009, o 21:53 
Offline
500p
500p
Postów: 781

 ---
Nie wiem czy to odpowiedni dział na taki temat, ale jeśli nie, to proszę moderatorów o przeniesienie do właściwego.
Otóż: moja znajoma z pracy ma 8-miesięczną wnusię, która od kwietnia ma non stop katar. Kilku lekarzy stwierdziło, że to katar alergiczny. Matce dziecka kazali...wynieść z domu wszystkie storczyki, bo podobno bardzo uczulają... :?: Czy to prawda? Nigdy nie słyszałam, żeby storczyki uczulały, dlatego taka informacja bardzo mnie zaskoczyła... Czy ktoś z was ma w tej kwestii jakieś doświadczenia?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2566
Skąd: pomorskie

 ---
Też w życiu nie słyszałam o tym, ale powiem tak: jestem alergikiem, dość mocnym na wiele substancji, storczyki mam w domu od roku, ale w wiekszej ilości od jakichś 9 miesięcy i mniej. Alergia złapała mnie dopiero teraz, wraz z pyleniem traw i innych takich. Więc w moim przypadku ta teoria się nie sprawdza.

Storczyki musiałyby chyba w jakiś sposób pylić, żeby uczulać, a tego chyba nie robią..?

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
volcowitch
 Tytuł: Re: Storczyki a alergia ??
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:02 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 902
Szamanka napisał(a):
Nie wiem czy to odpowiedni dział na taki temat, ale jeśli nie, to proszę moderatorów o przeniesienie do właściwego.
Otóż: moja znajoma z pracy ma 8-miesięczną wnusię, która od kwietnia ma non stop katar. Kilku lekarzy stwierdziło, że to katar alergiczny. Matce dziecka kazali...wynieść z domu wszystkie storczyki, bo podobno bardzo uczulają... :?: Czy to prawda? Nigdy nie słyszałam, żeby storczyki uczulały, dlatego taka informacja bardzo mnie zaskoczyła... Czy ktoś z was ma w tej kwestii jakieś doświadczenia?


A nie prościej od znajomej wziąć numery kontaktowe do tych lekarzy i zapytać ich skoro się tym zawodowo zajmują?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szamanka
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:09 
Offline
500p
500p
Postów: 781

 ---
Zaciekawiło mnie to po prostu. Ale nie w takim stopniu, żebym lekarzom głowę zawracała.. Na forum jest tylu użytkowników, że może akurat ktoś będzie miał coś do powiedzenia w tym temacie... 8)
Ja alergii żadnych nie mam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
volcowitch
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:11 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 902
Szamanka napisał(a):
Zaciekawiło mnie to po prostu. Ale nie w takim stopniu, żebym lekarzom głowę zawracała.. Na forum jest tylu użytkowników, że może akurat ktoś będzie miał coś do powiedzenia w tym temacie... 8)
Ja alergii żadnych nie mam.


No ciekawe, ciekawe. Tym bardziej, że wiatropylne storczyki to raczej oksymoron.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szamanka
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:16 
Offline
500p
500p
Postów: 781

 ---
No właśnie. Storczyki przeważnie nie pachną, można by stwierdzić, że żadnych substancji czy pyłków nie wydzielają a tu proszę...
Rozumiem, że od difenbachii można się nabawić niezłych sensacji; kot mojej koleżanki zjadł liście juki, co spowodowało straszną nadżerkę w gardle - więc ledwo go odratowała.
Mój kolega jest uczulony na bez, straaaasznie od jego zapachu kicha...
Ale storczyki...? ciekawe... ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaisog1
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 880
Skąd: Warszawa
Tu nie chodzi o samego storczyka a o podłoże..... w podłoży znajdują się grzyby, pleśń, które mogą uczulać...

_________________
Pozdrawiam Gośka
Coś ku uciesze moich oczu...
Pogaduchy...


Góra   
  Zobacz profil      
 
volcowitch
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:21 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 902
kaisog1 napisał(a):
Tu nie chodzi o samego storczyka a o podłoże..... w podłoży znajdują się grzyby, pleśń, które mogą uczulać...


To jest trzeźwe spojrzenie na problem. Nie wpadłbym na to.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katehoney
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 22:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115
Skąd: Musuły/Warszawa
Jestem alergikiem jakich mało (na 40 alergenów tylko na 3 nie byłam uczulona) a storczyki mam od pół roku i żyję. Wydaje mi się, że zamiast przewalać całe życie i dom do góry nogami, łatwiej byłoby zrobić testy. Wtedy wiadomo czego się pozbyć z domu i jak pomóc dziecku.

_________________
Pozdrawiam- Kaśka
Kaśkowe storczyki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grymasella
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2009, o 09:10 
Offline
200p
200p
Postów: 317
Skąd: Kraków

 ---
Katehoney napisał(a):
Wydaje mi się, że zamiast przewalać całe życie i dom do góry nogami, łatwiej byłoby zrobić testy. Wtedy wiadomo czego się pozbyć z domu i jak pomóc dziecku.


Lekarze straszliwie często idą na łatwiznę, niestety. Kwiatki? Won. Koty? Won. Pies? Won.
A co to zmienia? Tego już nie mówią.
Poza tym z alergią trzeba normalnie żyć, nie da się wejść pod szklany, sterylny klosz i czekać zdrowej śmierci :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katehoney
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2009, o 09:20 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115
Skąd: Musuły/Warszawa
Grymasella napisał(a):
Lekarze straszliwie często idą na łatwiznę, niestety. Kwiatki? Won. Koty? Won. Pies? Won. A co to zmienia? Tego już nie mówią.

Dokładnie, a potem się okazuje, że alergia jest na np. roztocza, których już ciężko się pozbyć.
Nie dajmy się zwariować, z alergią można żyć zupełnie normalnie, wystarczy odrobina zdrowego rozsądku :)

_________________
Pozdrawiam- Kaśka
Kaśkowe storczyki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Baryczka
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2009, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3387
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1
Ja również jestem alergikiem. Prawie cały rok biorę "antyhistaminy", długo odczulałam się na pyłki traw, zbóż i roztocza (tzn białko tworzone przez roztocza). To właśnie przez te stworki pani doktor poleciła, bym pozbyła się roślin, przynajmniej z mojego pokoju. Właśnie chodziło o różne pleśnie żyjące w ziemi, wilgoć, która mogła być dobra dla roztoczy.
Roślin nie wyrzuciłam, bo wolę ścierać kurz sto razy na tydzień niż wyrzucić/oddać mieszkańców moich parapetów. Z nimi lepiej i choroba jakoś mniej doskwiera.

Od kiedy mam storczyki wilgoć w pokoju wydaje się większa, zwłaszcza zimą (widać to po skroplonej parze na oknach), ale nie zauważyłam u siebie pogorszenia reakcji alerg., choć trochę się o to bałam.

Jako zaawansowany alergik stwierdzam, że nie powinno się, jak pisze Grymasella "wchodzić pod szklany klosz", tylko obcować z alergenami, nie unikać ich zbytnio, chyba, że ostro się dają we znaki. Przecież odczulanie polega na stopniowym podawaniu coraz większej dawki alergenu do organizmu.

Ale się rozpisałam, mam nadzieję, że pomogłam :)

_________________
* Moje miejsca na forum * Baryczkowe nadwyżki- głównie sucholuby :) Zapraszam!
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2009, o 17:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13421
Skąd: ...

 ---
storczyki nie mają pyłku, więc sam storczyk nie uczula, może prędzej podłoże. ja bym się nie pozbyła storczyków nawet jakbym była uczulona, całe szczęście nie jestem.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
danutastachurska1
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2009, o 06:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1046
Skąd: lezajsk

 1 szt.
Katehoney napisał(a):
Jestem alergikiem jakich mało (na 40 alergenów tylko na 3 nie byłam uczulona) a storczyki mam od pół roku i żyję. Wydaje mi się, że zamiast przewalać całe życie i dom do góry nogami, łatwiej byłoby zrobić testy. Wtedy wiadomo czego się pozbyć z domu i jak pomóc dziecku.


Problem alergii jest mi bardzo bliski i z tego co wiem nie na wszystko można zrobić testy.Uczulać może nas wszystko i często zdarza się,że na własnej skórze,nosie czy oskrzelach sami doświadczamy co nam szkodzi,a co nie.Np.zapach świeżej koszonej trawy, po której występuje silna astmatyczna duszność,a chyba nigdzie nie robią testów na zapach zieleniny.Ja mam kilkadziesiąt storczyków i nic się nie dzieje,ale koleżanka była zmuszona pozbyć się swoich kilku sztuk,bo jak twierdzi kichanie i duszności zaczęły się w momencie,gdy zamieszkały z nią storczyki.Gdy wyniosła je na klatkę schodową dolegliwości ustępowały,a gdy storczyki wracały na swoje miejsce znów wracało kichanie i duszności.Uważam,że nawet największy alergik może hodować storczyki i inne kwiaty,jeżeli nie jest uczulony na zapach czy na to co zawiera podłoże.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.Danuta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 31 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *