Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 950 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 64, 65, 66, 67, 68  
Autor Wiadomość
Larelka
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 11 sty 2017, o 19:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 ---
Ok dziękuję za pomoc :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nati2311
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 19 sty 2017, o 11:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Witam, dołączę się pod postem może mi ktoś pomoże ;) Martwi mnie mój storczyk… otóż sytuacja wygląda tak, że miałam dwa storczyki niestety został już jeden, ponieważ tamtemu wszystkie liście uschły robiły się żółte i opadały. Oba storczyki stały obok siebie i temu obecnemu tez zaczęły żółknąć liście, więc je rozdzieliłam i na szczęście na razie jest spokój ostatnie dwa listki uratowane. No, więc zostały te dwa listki, które mnie męczyły i bałam się, że tez oklapną, więc wyciągnęłam storczyka z doniczki oczyściłam z podłoża, jakieś gąbki i pod bieżącą wodę. Plus dodatkowo na liściach zaczęły się tworzyć taki suche plamki. Błąd, który na pewno popełniłam to zalanie środka storczyka no, ale to już było po żółknących liściach. Wcześniej był moczony w misce no, ale może za długo, bo czasami cały dzień w tej wodzie siedział teraz nalewam trochę wody na podstawek i sam sobie pobiera. Załączam zdjęcia może mi podpowiecie czy jest ok. czy raczej nie bardzo.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 19 sty 2017, o 13:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Dzień namaczania w wodzie to się musiało tak skończyć.
Zdrowe korzenie powinny być albo zielone albo szare w zależności czy są nasiąknięte wodą czy nie. U Ciebie oprócz takich są też żółte z czarnymi plamami - to jest objaw gnicia i choroby grzybowej.
Wytnij wszystkie takie korzenie, zostaw tylko zielone. Miejsca cięcia posyp cynamonem, nie żałuj. Możesz pozostawić na dzień poza doniczką, żeby rany obeschły. Dobrze by też było profilaktycznie dokonać oprysku preparatem grzybobójczym. Następnie sadzisz w nowe podłoże i nową doniczkę. Nie podlewaj przynajmniej przez tydzień, postaw w jasnym miejscu jak masz słoneczny parapet to byłoby najlepsze rozwiązanie. I daj czas na regenerację.
Ogólnie zasada podlewania jest taka, że podlewasz dopiero wtedy kiedy kolor korzeni zrobi się srebrny. Nie musisz też rezygnować z namaczania, po prostu wystarczy kilka, kilkanaście minut. Osobiście tak robię i nie straciłem jeszcze żadnego storczyka. Ważne tylko, żeby woda długo nie stała na podstawce.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nati2311
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 19 sty 2017, o 14:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Dziękuję za szybką odpowiedź. Storczyk stoi na parapecie na wschód. Zaraz powycinam te żółte, a lepiej wieczorem czy jutro rano wsadzić w nowe podłoże?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 19 sty 2017, o 14:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Lepiej jutro.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alota2016
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 26 sty 2017, o 10:47 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 ---
do nati2311
Witam!
Zalanemu biedakowi, któremu masz odciąć zgniłe korzenie, odcięłabym również pędy po kwiatach i to całkiem nisko. Kikut 2 -3 cm potraktowałabym cynamonem.
Zawsze tak robię, gdy storczyk jest osłabiony, bo nie dość, że ma utrzymać liście to jeszcze musi wysilać się na karmienie łodyg, z których i tak nic nie będzie. Nie bardzo wierzę w teorie, że on sobie z łodyg coś "zaciąga" - jakieś substancje pokarmowe.
Zawsze po odcięciu - moim zdaniem - poprawia się kondycja kwiatka, a jeszcze się nie zdarzyło u mnie, by z tych badyli coś ładnego zakwitło. Gdy powstanie nowy pęd będzie doskonały i będzie miał pełne kwitnienie.
Na starych pędach powstaje moim zdaniem marne kwitnienie i szkoda wysiłku - chyba, że kwiat jest w bardzo dobrej kondycji, wypuszcza jednocześnie i kwiaty i nowe pędy, ale tu mówimy o storczyku do regeneracji, który uleczy odpowiednie traktowanie i ... czas.


Moje storczyki po regeneracji, głównie przy pomocy nawozu Astvit.
Obrazek
Obrazek


Miałam z nimi ogromne kłopoty - wciornastki i jakieś grzyby. Opryskiwałam Astvitem interwencyjnym prawie codziennie przez ok 3 miesiące i wygląda, że wygraliśmy.
Jeden z poszkodowanych, któremu pozostały po chorobie ślady na liściach kwitnie:

ObrazekObrazek

Dwa inne, które odbyły kwarantannę "wciornastkową" w innym pokoju dostały pojemniki z wodą, w których umieszczone są osłonki. "Fosa" wodna powoduje, że te maleńkie czarne paskudne robaczki nie przechodzą na inne kwiaty, ale topią się w wodzie. Widzę, że jeszcze od czasu do czasu się zdarza utopiony osobnik, co mnie wprost zadziwia, bo żywotne to niezmiernie. Ale podobno wciornastki mają dwie fazy larwalne to nigdy nie wiadomo, którą ubiłam...
Obrazek

Martwi mnie jeden ze storczyków, któremu jako jedynemu urosły ogromne liście, chociaż przebywa w tych samych warunkach co inne kwiaty. Jakiś taki naciowy...
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nati2311
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 27 sty 2017, o 10:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Tydzień od "przesuszenia" storczyka, w końcu dałam mu wody i co zauważyłam, że ze środka wyłania się nowy listek ;) to chyba dobrze ;)
Alota2016 Kurcze z tymi łodygami to nie wiadomo już, bo jedni piszą, że w żadnym wypadku nie obcinać, a Ty piszesz żeby obciąć... juz sama nie wiem, ale może masz rację o je ciachnę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylestia
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 27 sty 2017, o 15:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 4

 ---
Witam pasjonatów storczyków :)! Jestem tu nowa ,początkującą osobą w hodowli storczyków. Trochę też czytałam na temat ,ale i tak moja wiedza jest zbyt za mała ,dlatego wole spytać ekspertów. Mam dwa storczyki phalaenopsis. Jeden z nich mnie nie pokoi. Był kupowany w kwiaciarni co zdziwiło mnie po jego stanie ,bo z daleka wyglądał zdrowo. O tuż mija już miesiąc mojego przybysza u mnie. Już w zakupie miał niepokojący liść. Jego liście są zielone i twarde ,ale mają czarne plamki na spodach liści... :( Korzenie ma zielone ,ale zauważyłam mikroskopijne pomarańczowe robaczki. Widać tylko gołym okiem. Zauważyłam dziś młode pączki wyrastające ,ale co z tego skoro są zgniły :( Czyżby to od przewania? Uchylałam okno ,ale tylko na 5-10 min jak odkurzałam ,bo wtedy w moim pokoju było bardzo gorąco po odkurzaniu.. A mam mały pokój.

Storczyk stoi nie całe 3 metry,dlatego że okna są nieszczelne.
Podlewam storczyki gdy tylko są srebno-szare (zanurzanie doniczki na 20 min)
Nie nawożę je teraz na okres zimy.
Dodam ,że moje pozostałe kwiaty też szybko usychają.. Gleba robi się szybko sucha czy to przez suche powietrze w pokoju przez nieszczelne okna?

Zdjęcia:


Obrazek


Obrazek

Obrazek




Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Proszę o pomoc :(
Sylestia

_________________
SyleStia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmagda
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 27 sty 2017, o 16:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witajcie! Ja niestety również mam problem z dwoma storczykami :(
Nie jestem wielce doświadczona, mam zaledwie 9 takich domowników, ale już od wielu lat i raczej obchodziłam się z nimi "na czuja" i na szczęście cieszyły się zdrowiem. Ale ostatnio dwa moje ulubieńce podupadły na zdrowiu i nie wiem co z nimi zrobić, więc proszę poradźcie.
Pierwszy to Paphiopedilum Insigne, który chyba niestety ususzyłam przez ostatnio częste wyjazdy. Liście całkowicie się pomarszczyły wzdłuż, korzenie wyschły... Mam promyczek nadziei, bo przesadzając go jak tylko zobaczyłam w jakim jest stanie, to zauważyłam dwa maleńkie przyrosty u nasady. Proszę powiedzcie czy jest szansa na odratownie go jeśli korzenie są całkowicie puste w środku i suche? Aktualnie dałam go do mini szklarni z Ikei z miską wody z keramzytem i nie wiem co dalej. Co najdziwniejsze stał razem z innym Paphiopedilum, były traktowane tak samo i tamten ma się świetnie i właśnie kwitnie.
Drugi delikwent to Cymbidium niespodzianka ;) Uratowany z wózka w markecie dogorywających kwiatków do wywalenia. Nie mogłam przejść obojętnie, no i byłam bardzo ciekawa "co z niego wyrośnie" ;) niestety nadal nie wiem, bo mam go 1,5 roku i dalej nie kwitnie. Niby ma się dobrze, bo wypuszcza nowe bulwy, ale jak tylko podrosną liście pokrywają się czarnymi plamami od spodu i w końcu usychają. Co to może być i jak to zwalczyć? Nie widać żadnych szkodników na nim.
Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 27 sty 2017, o 16:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Sylestia

Zacznę od warunków uprawy. Przede wszystkim trzy metry od okna to jednak za daleko dla storczyków. Powinnaś dać bliżej jego. Jaką masz wystawę?
Druga sprawa, suche powietrze masz przede wszystkim od grzejnika. Storczyki preferują podwyższoną wilgotność powietrza, Falenopsisy dadzą radę już od 50%, dobrze więc zakupić najprostszy higrometr.
Podwyższyć wilgotność powietrza możesz na dwa sposoby: postawić storczyka na większej tacce wypełnionej wilgotnym keramzytem oraz na grzejnik powiesić nawilżacz wypełniony wodą. Liści oczywiście nie powinno się spryskiwać. Korzenie widzę, że są w dobrym stanie, ale są już mocno przerośnięte, więc na wiosnę proponuję przesadzić do większej doniczki.
Co do szkodników, jeśli one są pomarańczowe to mogą być to przędziorki - pojawiają się przy suchym powietrzu. Natomiast te czarne plamki to najprawdopodobniej grzyby sadzaki, które pojawią się przy obecności tych szkodników. Czy gdzieś widzisz takie małe pajęczynki?
Co do przeciągów, tak storczyki ich nie lubią, dobrze jest na czas wietrzenia przenieść do innego pomieszczenia.
Podlewanie jest w porządku.


mmagda z Cymbidium Tobie za bardzo nie pomogę, bo nie mam tego storczyka w swojej kolekcji, choć wydaje mi się, że może to być choroba grzybowa. Może ktoś inny to potwierdzi. Profilaktycznie jednak zrób oprysk preparatem grzybobójczym i jednocześnie podlej nim.
Natomiast jeśli chodzi o Sabotka, jeśli korzenie były puste i suche w środku to już nic z nich już nie będzie i mogłaś je odciąć. Ale jeśli ma nowe przyrosty, to jest szansa że wypuści nowe korzenie i być może storczyk przeżyje. Musisz dać mu więcej czasu na regenerację.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylestia
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 28 sty 2017, o 16:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 4

 ---
Norbert 76 Na wierzchu tych korzeni dookoła doniczki nie ma żadnych pajęczyn,ale z tym przestawieniem storczyka bliżej trochę się boje no bo jednak mam nieszczelne okna ,boje się ,że zamarznie. A okna mam południowe. A jak pozbyć się tych przędziorków i co zrobić ,żeby te plamy znikły. Miałam takie suche plamki osadu czarnego od dolnej strony liści to zmyłam je wacikiem z wodą destylowaną. Jeszcze nic nowego nie powstało.

_________________
SyleStia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 28 sty 2017, o 16:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Plamy nie znikną, a na grzyby to tylko preparat grzybobójczy. Na przędziorki najlepiej Envidor ew. Magus. Robisz dwa opryski, każdy w odstępie dokładnie 7 dni.
Co do stanowiska, storczyki do prawidłowego rozwoju potrzebują światła w takiej odległości od okna jest go około 10% co na parapecie, więc przestawienie storczyka w pobliżu okna to konieczność. Polecam na cały dzień postawić na parapecie termometr i zmierzyć temperaturę. Jeśli temperatura nocna nie będzie niższa, niż ok. 14 - 15 stopni, nic się nie powinno stać. U mnie w takiej temperaturze dobrze rosły, dopóki nie przestawiłem na inne stanowisko.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sylestia
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 28 sty 2017, o 16:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 4

 ---
Aha ok. Dziękuje za rady. Zrobię tak jak powiedziałeś i zobaczymy co z tego wyniknie. :)

_________________
SyleStia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bata
 Tytuł: Re: Choroby u storczyków - pomóżcie proszę.
PostNapisane: 30 sty 2017, o 14:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam!
Potrzebuje pomocy!!! ;:202 Moje biedactwo wygląda dość marnie i nie mam pojęcia co mu dolega. Dostałam go już z lekką skazą na liściu ale pomyślałam że mógł zostać uszkodzony podczas transportu. Niestety liść się rozwinął i wygląda jeszcze gorzej. Od środka widać jak by chciał wypuścić nowego liścia ale nie wiem czy coś z tego będzie. Wygląda mi to troszkę na jakiegoś grzyba ale pewności nie mam. Stoi w odosobnieniu bo boję się żeby nie przeszło na resztę. Podlewałam go wczoraj :wink:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z góry dziękuje za pomoc :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 950 ]  Idź do strony nr...        1 ... 64, 65, 66, 67, 68  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *