Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
Jovanka
 Tytuł: Re: Wysiew storczyków a mikoryza uniwersalna
PostNapisane: 31 gru 2010, o 12:25 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2796
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Kojuna,
Myślę,ze przed decyzją własną warto zapoznać się z materiałem o mikoryzie wg opinii na forum.
To ,ze istnieją specyfiki na rynku a producent chce sprzedać nikogo pewnie nie dziwi.
Zastosowanie jednak musi być bardzo wyważone.

Osobiście nie wierzę ,ze rośliny masowo produkowane, nie są naszpikowane różnościami w tym i mikoryzą.
Wprowadzenie następnej dawki jest ryzykiem.
Więc zasada jednej dawki mikoryzy na całe życie jest złamana .

Konsekwencje nadmiaru i tak... może mieć najwyżej użytkownik.
Doszukując się po czasie przyczyn uporczywych infekcji na roślinach , takie myśli pewnie mogą trapić nie jednego pasjonata.

Zastosowanie dostępnych specyfików to własna decyzja.
W dyskusji możemy tylko zalecać ostrożność.

pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
gejzerka
 Tytuł: Re: Wysiew storczyków a mikoryza uniwersalna
PostNapisane: 31 gru 2010, o 14:53 
Z osobistych obserwacji mogę dodać, że w zastosowaniu do storczyków nie bardzo zdaje egzamin, zaraz wyjaśnię dlaczego.

Mikoryzę granulowaną dodałam do jednego ze storczyków dorosłych i do swoich maluchów - Vand. To były moje początki w uprawie tych roślin. I co się okazało. Sadzoneczkom poczerniały u niektórych korzonki, co spowolniło ich wzrost. Dorosły storczyk też swoje odchorował. Sądzę, że i bez tego rośliny - zwłaszcza hybrydy, które kupujemy w marketach, są naszpikowane chemią do granic możliwości, byle szybciej wyprowadzić rośliny od producenta do kupującego. Na sadzonki musiałam zdrowo chuchać i dmuchać, by przeżyły dodatkową dawkę chemii. To są wnioski z moich obserwacji.


Góra   
       
 
kojuna
 Tytuł: Re: Wysiew storczyków a mikoryza uniwersalna
PostNapisane: 31 gru 2010, o 15:50 
Offline
50p
50p
Postów: 66
Skąd: Łódź

 ---
Jovanko i gejzerko, bardzo Wam dziękuję za wyczerpujące informacje :)
Właśnie o to mi chodziło, aby osoby dobrze zorientowane i doświadczone wyjaśniły mi to.
Reklama dźwignią handlu, ale nie zawsze uczciwa :(

_________________
Serdecznie pozdrawiam Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nektarynka
 Tytuł: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 30 sty 2011, o 11:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
Ja to jak nic mam pecha do storczyków :(

dzisiaj rano się budzę i na jednym storczyku zaczął mi pleśnieć korzeń, wydawało mi się że dostatecznie rzadko je podlewam no ale pleśń to pół problemu - problemem jest to że na korzeniach są takie małe kuleczki białe ( dosłownie pół milimetra więc nie załączam zdjęcia bo nie będzie widać) , kuleczek jest sporo (także na podłożu) a co najgorsze -poruszają się! czyli tak jakby to były jakieś larwy albo owady...ale obejrzałam liście i na liściach nic nie ma...zresztą generalnie wczoraj nic jeszcze nie było na tych korzeniach....

myślę że może wyjmę go z ziemi (jeszcze nie przeschnął), przesuszę, przeleję jakimś alkoholem i znów przesuszę a ziemię sparzę wrzątkiem? nie mam teraz przez kilka dni zbytnio możliwości kupienia nic na opryskiwanie więc mam nadzieję że alkohol wystarczy?
nie widzę nic podobnego w spisach szkodników na internecie ale pleśń raczej się nie porusza ;/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pieterek
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 30 sty 2011, o 12:27 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Puławy

 ---
Myślę że to morze być wełnowiec.W internecie jak i na tej stronie jest dużo o tym "współlokatorze" naszych roślin.
poza tym możesz spróbować zagnieść kilka tych mszyc jakąś drobną główką od szpilki, wtedy prawdopodobnie wyleci czerwony sok.
W internecie jest o tym bardzo dużo napisane na pewno coś znajdziesz ;:37


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nektarynka
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 30 sty 2011, o 13:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
no właśnie niezbyt mi to pasuje...nie ma żadnych śladów na liściach, poza tym pisze że wełnowce maja 2-5mm a to coś jest dosłownie ledwo widoczne..i tylko na górnych korzonkach było jakby wylazło z ziemi...na początku myślałam że to kuleczki jakiejś pleśni (bo korzonek obok spleśniał) ale niektóre się poruszały...póki co wyjęłam roślinkę z doniczki i wywaliłam ziemię, kilka środkowych korzonków było zgniłych , przemyję je tym alkoholem-na wełnowce też to ponoć działa więc zobaczymy :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pieterek
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 30 sty 2011, o 18:50 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Puławy

 ---
Powodzenia :D masz racje teraz zdaje sobie sprawe że jak widziałem wełnowce większe są niż ty opisujesz. nigdy nie używałem alkoholu i nie słyszałem o tym. Myślę że dasz rade :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baryczka
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 30 sty 2011, o 20:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3268
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1
Nektarynko, zajrzyj do mnie. Miałam podobny problem, który się wyjaśnił. Możliwe, że u Ciebie jest taka grzybnia jaka pojawiła się u jednego mojego Phal.

_________________
* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kojuna
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 30 sty 2011, o 20:49 
Offline
50p
50p
Postów: 66
Skąd: Łódź

 ---
Nektarynko, jesteś pewna, że te kuleczki się ruszają ?
Mam takie u jednego Phal. i nic złego się nie dzieje. Czytałam na forum o tym grzybku, że jest przyjazny dla storczyków. Jak Ci się uda to wygrzeb kilka tych kulek i obejrzyj je przez lupę, może nie jest tak źle jak uważasz.

_________________
Serdecznie pozdrawiam Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nektarynka
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 31 sty 2011, o 18:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
Baryczka - to faktycznie wygląda identycznie tylko moje były mniejsze trochę, chyba to faktycznie były grzybki a ja spanikowałam i już wymieniłam korę....ale w sumie nie żałuję bo kilka środkowych korzonków było zgniłych a na zewnątrz wszystko wyglądało jakby było ok, więc bez tego pewnie bym nie dokryła a tak może nie stracę kolejnego storczyka :)

kojunia- no właściwie to jeden czy dwa się ruszały więc może to był jakiś mały podobny robaczek albo mi się wydawało?
Ale teraz sobie myślę ,że to jednak te grzybki były....dobrze, że to nic złego nie jest :) , u dziewczyn znów się pojawił po przesadzeniu więc ciekawe czy u mnie też znów zawita....cóż następnym razem będą milej widziane :)

dziękuję ślicznie wszystkim za odpowiedz i pomoc w rozwiązaniu problemu :))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baryczka
 Tytuł: Re: Problem z korzeniam storczyka- białe kuleczki
PostNapisane: 31 sty 2011, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3268
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1
Nektarynko, nie wiem czy u mnie o tym doczytałaś, ale ja podobnie jak Ty- wystraszyłam się i mimo, że storczyka nie miałam zbyt długo, ani wiedzy na temat przesadzania (szczęściem udało mu się przeżyć)- posadziłam do nowej kory i wydezynfekowanej doniczki. Storczyka spryskałam Topsinem. Niestety niewiele to dało, bo grzybki znów się pojawiły :) Wkrótce przestałam z nimi walczyć, traktując jako grzybki pozostające w symbiozie ze storczykiem. Zauważyłam, że podlane robiły się cytrynowożółte, a suche były szare :)

Dziś już nie ma problemu, storczyk w końcu trafił do szkła i grzybków nie tworzy :)

_________________
* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majcik
 Tytuł: Mikoryza
PostNapisane: 13 lis 2012, o 21:17 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25

 ---
Hej wszystkim,
kupiłam dziś nowego storczyka i gapa ze mnie bo nie dostrzegłam przez folię białych nalotów na korze w doniczce.
W domu, gdy to zobaczyłam, starałam się powyjmować kawałki z nalotem i powyrzucać, ale chyba bardziej sensowna będzie wymiana podłoża...
Dziwi mnie tylko wygląd tej pleśni.
Proszę Was, spójrzcie i oceńcie czy na pewno dobrze myślę.
Wiem, że były już wątki o pleśni, ale w tamtych te naloty wyglądały inaczej...

http://img822.imageshack.us/img822/9823/pb130056.jpg
http://img196.imageshack.us/img196/8594/pb130059.jpg

Dzięki z góry!


Ostatnio edytowano 6 lut 2013, o 00:19 przez Jovanka, łącznie edytowano 1 raz
zmiana tytułu po identyfikacji problemu.Pleśń była myląca.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Pleśń
PostNapisane: 13 lis 2012, o 21:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1127
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Witaj,

Jeśli dobrze widzę, to nie masz się czym martwić :D
Jest to najprawdopodobniej mikoryza, czyli grzybek żyjący w symbiozie ze storczykiem, poprawiający jakość jego życia :D
Osobiście nie mam w swoich, ale czytałam i widziałam na kilku fotkach, najczęściej określa się go jako 'białe kuleczki' :)
Można samemu zaaplikować, kupuje się i wstrzykuje. Raz w życiu storczyka!
Obecność mikoryzy narzuca zakaz stosowania środków grzybobójczych, gdyż jego ona grzybem, ale bardzo cennym :D

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirellaM
 Tytuł: Mikoryza - /cała doniczka w jajkach ...pająka ?/
PostNapisane: 4 lut 2013, o 16:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 175
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
witam
Moje stroczyki nie chcą kwitnąć co zimę bo stoją na parapecie pod którym jest kaloryfer (a w domu grzeje się tam , że czasem jest 26stopni). Tej zimy obiecałam sobie, że się za nie wezmę.

Zaczęłam od białego. Przestawiłam go daleko od kaloryfera i zaczęłam bardziej się troszczyć o niego, ale mimo to pączki opadały, później uschła łodyga i jeden liść. Stan korzeni jest bardzo dobry, ogólnie storczyk wygląda ok, ale dziś coś mnie tknęło aby mu się przyjrzeć.

Nałożyłam okulary 8-) obserwuję doniczkę, a tam malutkie milimetrowe jajeczka. Porobione gniazda z setkami jajeczek tam gdzie tylko było więcej miejsca.Malutkie jak granulki. Stwierdziłam że to są jajka pająka. Nie myliłam się chyba bo zobaczyłam między korzeniami malutką pajęczynkę. Jak on tam wlazł ;:145 korzenie są okropnie ciasno wplecione w całą doniczkę.Chyba że jakoś dziurkami od dołu udało mu się wgramolić.

Z miejsca chciałam przesadzić kwiatka, ale czy tak można? Dosłownie godzinę temu go moczyłam. Kurcze :( a jak poczekam i jeszcze mi się ta setka wykluje ;:185

_________________
viewtopic.php?f=61&t=75966


Ostatnio edytowano 14 lut 2013, o 21:46 przez Jovanka, łącznie edytowano 1 raz
Zmieniony tytuł wg rozpoznania problemu... na bardziej czytelny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 66 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *