Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2008, o 22:35 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
Ale......... to i tak krótkie oczekiwanie :lol: -
.Musisz się przyzwyczaić , że Wszyscy uczestnicy forum dobrowolnie i bez ram czasowych bywają, odpowiadają.
Nie ma dużuru, nie ma takiej potrzeby.

Mikoryza nie jest żadną nagłą potrzebą ,aby rozpatrywać zjawisko natychmiast.
Do tej pory :lol: nie była stosowana i ....storczyki kwitły, rosły......

W sprzedaży znajdują sie szczepionki już na stałe .
Uważam ,że wydatek (wcale nie mały) oraz wątpliwości co do efektów stanowią dobrą zaporę.W warunkach amatorskiej i jednostkowej uprawy storczyków stosowanie takich i podobnych preparatów trzeba bardzo ważyć.
Zwłaszcza na etapie początkowym uprawy.
Zbyt wiele odstępstw i innych pielęgnacyjnych błędów jest *po drodze* więc łatwo o niewłaściwą ocenę.
Ponadto wiele innych aspektów trzeba uwzglednić:
-inaczej wygląda efekt stosowania w młodych roślinach/ cel dobrego wzrostu masy -budowanie bazy/,
-inaczej w kwitnących.
-inaczej w storczykach gatunkowych ,
-inaczej w hybrydach.
A na pewno inaczej w hodowli przemysłowej i inaczej w uprawie domowej.
itp...itd


Wiele jest watpliwości. Ale oczywiście wszystko jest mozliwe do oceny.
Zachęcam do własnych prób i dzielenia się wynikami.


pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
trydian
 Tytuł:
PostNapisane: 14 wrz 2008, o 11:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
hej, właśnie znalazłam ten wątek i zaczyna mi się rozjaśniać w głowie...
kupiłam w czerwcu w Almie storczyka, - phalenopsis - ładnie kwitł i w ogóle, w końcu w sierpniu przekwitł i w doniczce teraz na korze, we wrześniu znalazłam GRZYBY. Małe, kapeluszowe beżowe grzyby !
cały czas stały w mieszkaniu w bloku, więc skąd te grzyby? Wraz z wzrostem grzybka nie zauważyłam niczego złego, żeby działo się z kwiatkiem, wypuścił nowego liścia i w ogóle trzy korzonki nowe mu rosną, grzyb już zmarniał i zostawił grzybnię.

Pytanie - czy to jest ta mikoryza?
A jeśli nie - to co to może oznaczać? Skąd się ten grzyb mógł znaleźć w korze? Czy na pewno nie jest szkodliwy?

niestety nie dysponuję zdjęciami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 14 wrz 2008, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2779

 ---
Witaj !!
To wszystko jest w zgodzie z naturą-
do podłoza uzywasz kory,która w różnym stopniu ulega rozkładowi jako substancja organiczna.I do tego potrzebna jest flora bakteryjna + warunki +....itp.czynniki.
Powstaje swietne środowisko do zycia , korzystaja rośliny , korzystaja grzybki--->tu pewnie w korze były zarodniki /tzw.przetrwalniki/.
Przypadki różnistych grzybków w doniczkach są częste, nie grozne.Zywot ich jest krótki.

A czy to mikoryza- nie wiem,bo samo ajawisko jest konkretnie związane z określonym grzybkiem/szczepem/ i określoną rośliną.Tutaj... może być taka symbioza ,ale nie musi.Fakt,że nie szkodzą uspakaja.
A może pomagają??---->zazwyczaj nie zauwaza się negatywnych skutków.

Z praktyki powiem,ze bardzo mnie uspakaja fakt gdy poczuję grzybnię w podłożu-to świadczy o prawdłowym przebiegu procesów rozkładu materii---->.grzybnię ,nie pleśń-bo TO inaczej woni!!/

pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
trydian
 Tytuł:
PostNapisane: 14 wrz 2008, o 12:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Dziękuję za uspokojenie :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agar
 Tytuł: MIKORYZA a storczyki
PostNapisane: 20 lut 2009, o 19:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 609
Skąd: Kujawy

 ---
Witam, czy ktoś stosował może mikoryzę dla storczyków? Czy są tego pozytywne efekty? Jeśli tak, to po jakim czasie daje się je zauważyć i czym one się przejawiają (zwiększenie ilości korzeni, obfitsze kwitnie czy ogólna poprawa kondycji rośliny)? Ja właśnie zaaplikowałam dwóm storczykom mikoryzę i zastanawiam się kiedy, i czy w ogóle, zacznie się coś pozytywnego dziać :?

_________________
Petrocosmea
Sinningia
Pozdrawiam - Aga


Góra   
  Zobacz profil      
 
AnnaL
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lut 2009, o 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4685
Skąd: Podlaskie

 więcej niż 1
Dziewczyny ja zastosowałam u storczyków, które miały słaby system korzeniowy. Po 3 miesiącach zauważyłam dobre rezultaty-nowe zdrowe korzenie, liście jędrne i rośliny stały się zdrowsze. Oczywiście bo zastosowaniu mikoryzy nie wolno przez jakiś czas normalnie podlewać tylko zraszać podłoże od góry lub delikatnie przelewać podłoże, by nie wypłukać mikoryzy. Ja wokół obłożyłam wilgotnym spagnum i spryskiwałam je. Ania

_________________
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - viewtopic.php?f=29&t=36123
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam :)))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agar
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lut 2009, o 20:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 609
Skąd: Kujawy

 ---
Ja kupowałam mikoryzę w postaci zawiesiny, a sprzedawca sugerował, że już po miesiącu powinny być pierwsze efekty - tylko prawdę mówiąc nie bardzo w to wierzę...W przypadku Ani efekty były po 3 miesiącach, ale nie wiem, czy też stosowała zawiesinę czy granulki - bo chyba najczęściej pod tymi dwiema postaciami występuje mikoryza. Najgorsze, że cena jest wręcz kosmiczna: 25-30zł za dawkę dla dwóch roślin :(

_________________
Petrocosmea
Sinningia
Pozdrawiam - Aga


Góra   
  Zobacz profil      
 
AnnaL
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lut 2009, o 20:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4685
Skąd: Podlaskie

 więcej niż 1
Agnieszko stosowałam zawiesinę, a napisałam po 3 miesiącach bo efekty były naprawdę super. Po miesiącu widać było nowe korzonki a po 3 roślina była w dużo lepszej kondycji niż przed zastosowaniem. Ania

_________________
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - viewtopic.php?f=29&t=36123
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam :)))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lut 2009, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2466
Skąd: pomorskie

 ---
Myślę że można tą porcję rozłożyć np na 4 rośliny, efekty też powinny być, bo przecież ten grzyb się jakoś namnaża..?

Ale czytałam też negatywne rzeczy o mikoryzie, czasem okazuje się ona przesadą i roslina zaczyna cierpieć na choroby grzybowe- jest trochę na ten temat tu na forum w różnych częściach, polecam lekturę. Mi po niej minął zapał, choć obietnice producenta kuszą, nie powiem...

Dziewczyny a jak kupowałyście szczepionki, wysyłkowo czy w sklepie? Tam jest też dużo o niewłaściwym przechowywaniu bądź transporcie, który łatwo może zepsuć szczepionkę i szczepy obumierają. Z tego co zrozumiałam, niestety nigdy nie ma się pewności czy kupiło się "żywą" szczepionkę.

Wpiszcie w wyszukiwarkę "mikoryzowa" i poczytajcie, trochę tego jest, ale przed decyzją o zakupie na pewno warto, zwłaszcza pewien artykuł pewnego pana (są linki).

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
PESTKA@
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2009, o 10:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3372
Skąd: WLKP
Jak ta mikoryza wyglada w doniczce???widac jakąś grzybnię????

_________________
OGRÓD (z )PESTKI@ cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agar
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2009, o 11:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 609
Skąd: Kujawy

 ---
Jak do mnie doszła przesyłka z mikoryzą, to dwie sztuki były żółtawe, a dwie biało-przeźroczyste, przy czym w tych "żółtawych" pojemniczkach pływały jakieś strzępki, a w białych nie :? Sprawdziłam datę ważności, ale wszystkie miały taką samą :roll: Teraz nie wiem, czy może to oznaczać, że dwie były do niczego? Tylko które?
Czy używał może ktoś mikoryzy w granulkach?

_________________
Petrocosmea
Sinningia
Pozdrawiam - Aga


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agar
 Tytuł: MIKORYZA i storczyki
PostNapisane: 1 mar 2009, o 12:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 609
Skąd: Kujawy

 ---
Ponieważ po problemach Forum, jakie miały ostatnio miejsce wątek mikoryzy przepadł, otwieram go ponownie - może komuś przydadzą się doświadczenia osób, które zaaplikowały swoim storczykom ten specyfik :P

Ja mikoryzę kupiłam ok. 2 tygodni temu i podałam kilku roślinom. Była w formie zawiesiny, którą polewa się korzenie (substancja jest w strzykawce). Na razie żadnych efektów nie widać, ale ponoć pierwsze pojawiają się po miesiącu, więc jeszcze trochę muszę poczekać. Jak zacznie się coś dziać, opiszę i dam fotki :P

_________________
Petrocosmea
Sinningia
Pozdrawiam - Aga


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 1 mar 2009, o 12:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2466
Skąd: pomorskie

 ---
To ja mam jeszcze pytanie do osób które stosowały mikoryzę u storczyków jakiś czas temu. Polecana jest ona do storczyków słabo rosnących, o słabym systemie korzeniowym.

Mam takiego jednego w reanimacji od 5-ciu miesięcy, do niedawna wciąż pleśniał albo gnił, nawet młode korzonki które się pojawiały rosły na długość 1cm i pokrywały się pleśnią. W końcu poradziłam sobie z tym problemem, obecnie falek ten ma kilka małych kikutków korzonków o dług. 1-2cm i wydaje się stać w miejscu.
Czy na podobny przypadek stposował ktoś mikoryzę z sukcesami?

Czytałam, że skutkiem ubocznym może być nadmierny rozrost grzybni i choroba grzybowa u storczyka, a skoro ten mój miał z tym tak długo problem, tym bardziej powinnam zachować ostrożność. A z drugiej strony jego tzw system korzeniowy jest w opłakanym stanie...

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
AnnaL
 Tytuł:
PostNapisane: 1 mar 2009, o 13:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4685
Skąd: Podlaskie

 więcej niż 1
Agnieszko ja zastosowałam mikoryzę u storczyka z mizernymi korzonkami i efekt jest dość dobry, korzonki małe urosły i pojawiły się nowe. Ja czytałam poprzednią wersję tego wątku i wypowiadał się pan (nie pamiętam niestety nazwiska) o mikoryzie, że można zastosować ją troche inaczej. Ania

_________________
Początek mojej przygody.
Początek ... cz.II, cz. III - viewtopic.php?f=29&t=36123
Fotogaleria Garnek - moje kwitnienia i miejsca gdzie bywam :)))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 66 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *