Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
lucynaf
 Tytuł: Re: Dendrobium - chyba coś jest nie tak, tylko co?
PostNapisane: 18 lip 2011, o 14:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2202
Skąd: Świętokrzyskie

 ---
:wit Magdo, nie piszesz nic o tym jak często podlewasz. Z mojego małego doświadczenia wynika, że na 99%, ten storczyk ma coś w podłożu co długo utrzymuje wilgoć i korzenie przy częstym moczeniu gniją.

_________________
Moje wątki można znaleźć tutaj.
Pozdrawiam, Lucyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Dendrobium - chyba coś jest nie tak, tylko co?
PostNapisane: 18 lip 2011, o 14:04 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2770

 ---
Mila,
- takie żółknięcie liści dendrobium ma zakodowane :lol: Liście... nie są niestety trwałe dla tej linii dendrobium.
I nie przeszkadza im to, ze stają się z czasem badylkami bez liści ;a zakwitną :lol: .
W okresie uprawy warto przestrzegać wszelkich reguł uprawy określonych dla tej rośliny;to zwiększa szanse w utrzymaniu liści/ pakiet temperatura-wilgotność wokół -światło - nawożenie minimalne w okresie wegetacji-/
Generalnie wymagania zbliżone jak dla falenopsisów.
Z przesadzaniem radzę ostrożność - nie ma bogactwa korzeni pracujących. Naruszenie ich zawsze jest stresem.
Warto bryłę korzeniową poluzować uciskając doniczkę;to spowoduje lepszą aerację podłoża .Nie sądzę ,że w krótkim czasie
doszło do dekompozycji podłoża.
Oprócz tego, warto obserwować , czy aby nie grasują szkodniki, bo lubią..
A osad ...zetrzeć wacikiem nasączonym wodą z kilkoma kroplami cytryny.
Bardziej szybkie więdnięcie kwiatów/bo bywaja trwałe/ mogło być spowodowane wyższą temperaturą /bywało ;:3 /oraz
zbyt niską wilgotności w powietrzu .Podlewanie zbyt skąpe mogło doprowadzić do znacznnego przesuszenia rośliny.Więc kwiaty więdły :lol: i...padły.

Myślę, że trochę odpowiedziałam przy wątpliwościach... :lol:
Powodzenia życzę
-pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
mila1003
 Tytuł: Re: Dendrobium - chyba coś jest nie tak, tylko co?
PostNapisane: 18 lip 2011, o 14:19 
Offline
200p
200p
Postów: 492
Skąd: śląsk

 1 szt.
No to trochę się uspokoiłam :wink:o Dziękuję za odpowiedz. Mój problem w dużym stopniu polega na tym, że z dendrobium nie mam w ogóle doświadczenia, w związku z tym podlewanie to tak "na wyczucie". Z phalenopsisami łatwiej bo jak robią się "srebrzyste" podlewam i już. Dendrobium podlewam dopiero po tym, jak na ściankach doniczki nie widać żadnych oznak wilgoci. Kwiaty trzymają się ładnie, nic się nie dzieje z nimi jak na razie, poza tym jednym pąkiem który usycha. Najbardziej martwiło mnie to, że liście żółkną też na najmłodszej pseudobulwie - bo tak to się chyba prawidłowo nazywa. Najbardziej dziwą mnie korzenie, są takie jakby gąbczaste. Zastanawiam się też czy po przekwitnięciu nie posadzić go w keramzyt żeby trochę odżył. Na razie będę spokojnie go dalej obserwować. A jeszcze jedna sprawa, rośnie w białej doniczce bo w takiej był kupiony. Czy to znaczy że dendrobium nie potrzebuje przezroczystej osłonki? Tak jak np phalenopsis?

_________________
Magda

Mój ciągle spędzający mi sen z powiek ogród...


Góra   
  Zobacz profil      
 
mysza007
 Tytuł: Dendrobium Yellow
PostNapisane: 13 wrz 2012, o 12:14 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 135

 1 szt.
Witajcie,

Piszę do Was, ponieważ nie wiem jak postępować z moim dendrobium Yellow.
Wypuściło ono kilka nowych "odnóżek" jednak jeszcze nie mają korzeni.
Dwie z nich wyrastają jakby z podłoża, a nie na pędzie.
Czy należy je oderwać i przesadzić do własnych pojemników?
Jedna wypuściła na pędzie korzonki i już rośnie sama. Co zrobić z pozostałymi?

_________________
Moje zieleniaste - zapraszam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rejden
 Tytuł: Re: Dendrobium Yellow
PostNapisane: 13 wrz 2012, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2778
Skąd: Będzin, Zagłębie Dąbrowskie

 1 szt.
Witaj.
Te co wyrastają z ziemi nie odrywaj, dadzą one siłę roślince do ponownego kwitnienia.
Odrost na pędzie delikatnie odetnij i wsadź osobno za kilka lat sam zakwitnie.

_________________
Pozdrawiam Piotr.
Mój kaktusowy wątek-sezon 1,sezon 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kolberg
 Tytuł: Umierjące Dendrobium Phalaenopsis
PostNapisane: 26 wrz 2012, o 18:53 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Witajcie,
Szukam tutaj pomocy, bo nie wiem już, co mam robić sam dalej.

Mianowicie zabrałem się za przesadzanie storczyków. Wszystkie inne przeżyły, mają się dobrze, zaczynają nawet kwitnąć.

Problem pojawił się jednak z moim ulubionym storczykiem - Dendrobium phalaenopsis.
Po przesadzeniu nie był podlewany przez dwa tygodnie. Później go podlałem, oczywiście bez nawozu. Po paru dniach zauważyłem, że zaczęły mu wysychać liście, kilka pędów stało się miękkich i rozpadały się w rękach - przelanie. Byłem w szoku, bo kupiłem najlepsze, moim zdaniem, podłoże Substral. We wszystkich innych storczykach przeschło, tylko nie w tym.

Wyjąłem dendrobium z doniczki, zostawiłem na dwa dni by przeschło, podłoże wystawiłem na słońce, żeby też wyschło.
Poucinałem uschłe i zgniłe korzenie, dwie zgniłe pseudobulwy i wsadziłem go z powrotem do doniczki.
Ale nic, dendrobium nadal więdnie.

Co więcej mam zrobić?

Kwitł tak pięknie już kilka razy
Obrazek

A teraz wygląda tak:
Obrazek

Z każdym dniem jest coraz mniej zielone, jakby wyblakłe i usychają kolejne liście.
Ja mam go ratować?
Liczę na to, że ktoś z Was mógłby mi pomóc i uchronić przed stratą ulubionego storczyka.

Storczyka mam już kilka lat, przesadzany był pierwszy, ponieważ nie mieścił się już w doniczce, tyle miał nowych pseudobulw.
Zasilany jest nawozem Florovit raz na dwa tygodnie, stoi na komodzie niedaleko okna południowo-zachodniego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Umierjące Dendrobium Phalaenopsis
PostNapisane: 26 wrz 2012, o 22:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1125
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Witaj,

Ja mam same Phalaenopsisy, ale z troski zapytam: po ucięciu martwych korzonków a przed włożeniem rośliny w podłoże, zasypałeś ranki węglem/ cynamonem? To po to, by nic się tam nie wdało :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Umierjące Dendrobium Phalaenopsis
PostNapisane: 26 wrz 2012, o 23:49 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2770

 ---
Witaj Kolberg,

Tak "po sportowemu" powiem...oto . mamy .kolejny powtórkowy temat.
To falstart.

Bo... tematów o dendrobium typu phalaenopsis jest wiele.Wyszukiwarki działają !
Wystarczy odnaleźć, przeczytać i porównać warunki - znaleźć samemu różnice w uprawie i ewentualne błędy.
Przypadki omawiane w sekcji są " z życia" i...najwięcej uczą.
Materiały zawierają zawsze odniesienie linkiem do bazy informatycznej o kulturze i pielęgnacji storczyka.
Wiec ...cóż więcej potrzeba ?

Moja uwaga:
-niefortunny był prawdopodobnie okres przesadzenia z głęboką ingerencja w korzenie...i słaba ich kondycja...
-dobór podłoża jest określony i musi zapewniać dobry przepływ powietrza. Podłoże ,które zastosowałeś nie zawsze spełnia te wymagania z uwagi na obecność drobnej frakcji /często sygnalizowane/. Być może jest faktycznie drobne?
-nie bierzesz pod uwagę, że stare psb.tracą swoją aktywność i zrzucają liście.To efekt naturalny...i nic tego nie zmieni.

-moga być szkodniki inne patogeny ;przyspieszą stratę liści....
- piszesz.....ze kwitł kilka razy. ...;:oj ..co najmniej ..dziwne,że zjawiska opadania liści nie udało się uchwycić. w poprzednich kwitnieniach....A, przecież to muszą czynić :lol: i znane są z tego,ze potrafią kwitnąć na " łysym badylku"..... :D
u nas pokazywane,omawiane.....

Gdy poczytasz o wymaganiach dla tych roślin oraz dyskusji w wątku (do którego przesuwam ten temat ) będzie dużo jaśniej :lol: .I znajdziesz sam odpowiedź po porównaniu zasad "co trzeba" z warunkami jakie mają.

Temat zostaje włączony do tematu wg linku viewtopic.php?f=29&t=10901

i tam można kontynuować rozmowę.... przy wątpliwościach.... pomożemy ...
JOVANKA


.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kolberg
 Tytuł: Re: Pomoc dla Dendrobium typu phalaenopsis.
PostNapisane: 27 wrz 2012, o 00:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Nie udało się uchwycić opadania liści, bo nigdy, po żadnym kwitnieniu nie opadły mu liście. Pędy kwiatowe zasychały i je wycinałem, natomiast pseudobulwy nigdy wcześniej nie zasychały, ani nie zrzucały liści. Nigdy nie zdarzyło się, żeby zakwitał z tej samej pseudobulwy - kwitnie tylko na nowych.
Ale powtarzam, nigdy wcześniej nie zrzucał liści.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mysza007
 Tytuł: Re: Dendrobium Yellow
PostNapisane: 1 lis 2012, o 11:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 135

 1 szt.
Pojawiam się znowu w swoim wątku ponieważ nadal mam
problem z moim Dendrobium Yellow :(
Otóż, keiki które odcięłam od rosliny matecznej, umieszczone w
osobnej doniczce i podłożu zaczęło żółknąć.
Nie podlewam go często, ani za rzadko, z reguły raz na tydzien bądź dwa tygodnie.
Sprawdzałam system korzeniowy, jest ładny, jasniutki, nie widać aby gdzie korzenie chorowały.
Jak te maleństwo uratować? :(:(:(

Aby juz nie zakładać nowego wątku zapytam, co poradzić na pleśń pojawiającą się na podłożu draceny?
Przesadziłam ją ostatnio do nowego podłoża i jak na razie jej nie podlewam, a pleśń się pojawia.
Przestawiłam ją teraz w cieplejsze miejsce, moze cos to pomoże.
Czy w takim wypadku stosować jakiś środek przeciwko pleśni?

_________________
Moje zieleniaste - zapraszam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Dendrobium Yellow
PostNapisane: 2 lis 2012, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2770

 ---
Kilka problemów złozyło sie na niepowodzenia przy keiki.
-One sa bardzo wrażliwe i % uzysku db.roslin generalnie jest dość niski.
-mogę sądzić ,ze nie miały odpowiedniego systemu korzeniowego aby rozpocząć własne życie
-takie "maluchy lepiej w pierwszej fazie ukorzeniać w sphagnum, w drugiej fazie dopiero z domieszka podłoża= korzenie sa b.delikatne , prawie powierzchniowe.W podłożu maja trudności.
Proponuje ...zastosować lekką kołderkę ze sphagnum z dużym dostępem powietrza do korzeni. Ostrożnie ze zraszaniem- korzenie przed nocą muszą być osuszone.

O co do pleśni na dracenie....-to tez są grzyby :lol:
- można spróbować zwalczać je za pomocą mikstury... np.10ml H202 3% /woda utleniona- pastylki,płyn--->apteka/w 1 litrze wody
/powinno "zadziałać"/. Nic mocniejszego ,bo płyn dosięga korzeni !
Lub zastosować jeden z preparatów p/grzybowych - jest duża gama środków w handlu.
Przewietrzać /spulchniać wierzchnią warstwę ziemi lub...ją wymienić częściowo.

Mam prośbę....
w stopce umieściłaś wskazania na swoją stronę- jest to wbrew regulaminowi - § 4.7 określa warunki i akcept Administracji.
Proszę o wycofanie tej częsci zapisu.
Można wyłącznie wpisać do profilu takie wskazanie - jest tam stosowna rubryka.


Pozdrawiam, życzę powodzenia
JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Pomoc dla Dendrobium typu phalaenopsis.
PostNapisane: 11 lut 2013, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5165
Skąd: Katowice

 1 szt.
Moje Dendrobium także zrzuca liście :/ Nie martwi mnie to, bo wiem, że taka kolej rzeczy na starych pseudobulwach, ale martwi mnie, że na młodych tez żółkną :( To już chyba nie jest normalne... Storczyka dostałam raptem przed tygodniem, nie wiem jak był pielęgnowany, czy możliwe, że po prostu przemarzł w drodze lub miał zbyt sucho? Bo pseudobulwy były trochę pomarszczone.. Niestety nie zrobię zdjęcia bo nie zabierałam aparatu, a telefon tez został w domu ;:14

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dendrobium
 Tytuł: dendrobium nobile proszę o pomoc
PostNapisane: 11 lut 2013, o 19:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Dzień Dobry wszystkim :)
Otóż , dostałam parę dni temu dendrobium nobile a , że jest to mój pierwszy storczyk, zupełnie nie wiem jak z nim teraz postępować :( Problem leży w tym, że kwiatki jakby mi zdechły, po przeczytaniu informacji o storczykach,dowiedziałam się , że korzenie chyba powinny być zielone (załączę zdjęcia mojego) jakby zajrzeć głębiej w doniczkę barwa zielona jest ale wyżej już jakby białe się robiły :/ Jeżeli tak to powinnam podlać? Dodam, że po wyjęciu z doniczki na dole jest troszkę wody (sama jeszcze u siebie nie podlewałam) Dodaję zdjęcia aby Państwo mogli ocenić co jest z nim nie tak, bardzo proszę o porady :(

http://imageshack.us/photo/my-images/18/wp000580l.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/201/wp000582.jpg/

http://imageshack.us/photo/my-images/688/wp000583l.jpg/


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maua
 Tytuł: Re: dendrobium nobile proszę o pomoc
PostNapisane: 13 lut 2013, o 15:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 127
Skąd: Wrocław

 ---
Znawcą nie jestem bo sama dopiero pierwsze kroczki stawiam, ale dendrobia mam więc mogę tylko napisać, że moje korzenie są białe - zielone ma jedynie końcówki gdy rosną. Co do opadłych kwiatków to chyba normalne u wszystkich storczyków, że przy zmianie miejsca, transporcie itp po prostu tracą kwiatki. Przekwitnie, ale przy dobrej opiece za jakiś czas zakwitnie znowu :)

Na moim parapecie - keiki Obrazek
Oraz już po posadzeniu rozrost korzeni w doniczce Obrazek

Ja bym nie podlewała od razu, zwłaszcza, że piszesz o wodzie na dnie doniczki. A kora jest wilgotna jak dotkniesz palcem? Na początku robiłam błąd za każdym razem bo moczyłam, ale nauczona już trochę radziłabym podlać po czasie jak przed czasem :wink: Możesz nawet wyciągnąć z osłonki żeby obsechł z tej wody co w niej stał.

Uschnięte kwiatki chyba można zostawić, aż same opadną lub oberwać te już opadnięte - nie jestem pewna, ale jak kupowałam w kwiaciarni po przekwitnięciu roślinki to Pani zawsze obrywała mówiąc, że po co mają roślince zabierać "życie". Sama zabrałam swoje dendrobia od mamy bo trzymała je w zwykłej ziemi to chyba kwiatuszki zostawiłam aż same opadły ( bardzo szybciutko to nastąpiło).

Oczywiście poczekaj jeszcze na wypowiedzi osób bardziej zagłębionych w temacie i powodzenia :wit


Aha bo zapomniałam, storczyków się raczej nie podlewa tylko moczy :) Ja robię im kąpiel w ok 3/4 osłonki w odstanej wodzie przez około 15minut co 2-3 tyg. Różnie bywa ze względu na posiadany zwierzyniec i zieleniec adekwatny do czasu wolnego i ile dzieci dadzą coś zrobić ;) dlatego szczegóły hodowli radzę poczytać na fachowych stronach


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 118 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *