Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 755 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 54  
Autor Wiadomość
martyna89
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 7 lip 2012, o 09:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Tarnów

 ---
Alex ja pozbierałam koło domu, wyparzyłam i już:) takie zwykłe kamyki polne. Znajdziesz je bez problemu.

_________________
Pozdrawiam:) Martyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 8 lip 2012, o 17:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Uff 25 stron za mną..

Spora dawka wiedzy jak na dwa dni :shock:

Jutro wybieram się na plac zabaw pozbierać kamyczki - myślę, że dzieciaki nie będą mi miały tego za złe :lol:

Wygląda na to, że będę musiała pozbawić mojego falka wszystkich wewnętrznych korzeni. Przez doniczkę widzę, że uschły, a że było ich mało i nie były ciekawe (cienkie jakieś od czasu zakupu), to nie wróży to dobrze.
Poza tym myślę, że po przesadzeniu podarowałam mu za dużą doniczkę, więc tym razem kupię malutką i rozejrzę się za czymś szklanym do reanimacji.

W moim przypadku raczej też nie sprawdzi się keramzyt, bo moja pierwsza próba reanimacji zalanego storczyka (styczeń/ luty) doprowadziła do pleśnienia. Możliwe, że z winy tego, iż mądrze nie wyparzyłam keramzytu :roll: Ale teraz jestem mądrzejsza i za to dziękuję Trzynastce ;:180

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 9 lip 2012, o 18:32 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
To znowu ja :)

Zabrałam się ponownie do czytania tego tematu, ale dotrwałam jedynie do 19 str. :roll:

Jutro najprawdopodobniej okaże się, że będę musiała reanimować jednego mojego falka. Pomimo wyłożenia wszystkiego jak dla ciemnej masy, mam zdolności destrukcyjne :lol: i dlatego wolę drążyć temat i zapytać :wink:

Chodzi mi o tego storczyka, zdjęcie zrobione niecały miesiąc temu, podczas przesadzania go:(więcej o nim tutaj)

Obrazek

Obawiam się, że wszystkie te marne korzenie wewnętrzne mu uschły, te stykające się ze ściankami doniczki na pewno, bo je widzę. Powietrzne są ok, szkoda tylko, że zalążek korzonka od czasu zakupu nie ruszył (24 maja) :roll:

Ale do rzeczy:

Moczenie storczyka wypada na dzień jutrzejszy,
Czy w momencie, gdy będę musiała odciąć wszystkie korzenie wewnętrzne i zostaną wszystkie zdrowe powietrzne, to mam postępować tak? :

- odcinam wewnętrzne korzenie,
- moczę pozostałe, w tym wypadku same powietrzne (rada Jovanki: "Storczyk po cięciach i przed posadzeniem do nowego podłoża musi być nawodniony.I wtedy...spokojnie można odczekać z podlewaniem 7-10 dni.")
- zasypuję węglem cięcia,
- wkładam do szklanej salaterki wyłożonej wyparzonym żwirkiem, na której dnie.. no właśnie, po cięciach zostawić na dnie wodę, czy tylko spryskiwać korzenie powietrzne? A wodę dolać po umownych 7 dniach?


Dzisiaj kupiłam szklane naczynie, wg zaleceń Trzynastki rozszerzające się ku górze (średnica dna 11cm, góry 17cm, wysokość 12cm) :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 10 lip 2012, o 22:57 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 3080
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Witaj Ewelino....
Ja wiem ,ze wygodnie jest ustawić reżim w podlewaniu ale nie można zrozumieć ,ze w upały takie jak mamy
stosuje się zasadę
Cytuj:
Moczenie storczyka wypada na dzień jutrzejszy,

To są błędy ,które decydują o zniszczeniu sytemu korzeniowego w pierwszym rzędzie....

A, o tym co przewidujesz....
to...zasada moczeni korzeni dotyczy "dogodności" upakowania korzeni w nowym lokum- unika się złamań ;sztywne korzenie po namoczeniu pozwalają na manipulowanie nimi.
Druga korzyść tej zasady.... to napojenie korzeni :) by nie było potrzeby wznawiania podlewania wcześniej niż za 7-10 dni.
To okres dla zabliźnienia ran i aklimatyzację w nowym podłożu.
I niestety... jeżeli okaże się ,ze korzenie będą całkowicie usunięte.... to zasada nic nie da- będzie zbytecznym zabiegiem.
Po prostu...nie będziesz miała czego moczyć.

Oczywiście, zawsze cięcia trzeba zdezynfekować i zasypać prep.ograniczającymi rozwój infekcji /węgiel,cynamon/

Przy tej ilości korzeni powietrznych i ich dobrym stanie, warto przewidzieć posadzenie storczyka do normalnego podłoża-
-większość tych korzeni ulokować trzeba w podłożu(i tu je trzeba namoczyć!)
-pielęgnować normalnie jak przesadzoną roślinę.
Korzenie powietrzne po pewnym czasie przejmą rolę korzeni w podłożu.Więc.... dochodzenie falenopsisa do normalności znacznie się skróci.
Inne metody(moim zdaniem) nie gwarantują przetrwania korzeni istniejących... a ,dodatkowo wydłużą czas rekonwalescencji..

Ale wybór zależy już od Ciebie-
powodzenia JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 10 lip 2012, o 23:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Dziękuję za odpowiedź, czekałam na jakąkolwiek, by nie robić nic pochopnie :wink:

Pisałam o namaczaniu po upewnieniu się, że już na nie czas, a nie zakładając, że muszę robić to regularnie co tydzień :wink: narazie po prostu tak wypada :)

O wsadzeniu tych kilku powietrznych w podłoże też myślałam, ale ten storczyk jest strasznie oporny na choćby wydłużanie już obecnych :roll: dlatego chciałam go zachęcić większą wilgotnością do wypuszczenia nowych.

Tak czy siak będę go musiała do czegoś nowego przesadzić - bo doszłam do wniosku, że problemem za długiego przesychania podłoża była jego za duża ilość w stosunku do ilości korzeni, czyli czeka go albo mniejsza doniczka albo kamyki, które po przeczytaniu tego tematu bardzo zachęcają swoimi efektami :)

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karcias
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 11 lip 2012, o 16:57 
Offline
100p
100p
Postów: 138

 ---
a ja parę dni temu przesadziłam mojego ratowanego do normalnego podłoża... tylko nie wiem teraz - czy go podlewać tak jak normalne storczyki czy częściej czy rzadziej. Bo nie widzę korzeni przez doniczkę, więc nie mogę stwierdzić czy już są srebrne... doniczka jest dość duża - ta w której siedział wcześniej

_________________
pozdrawiam
Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 11 lip 2012, o 20:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Włóż kilka dni po moczeniu patyczek drewniany w podłoże (np. do szaszłyków lub inny drewniany), niech posiedzi tam co najmniej z 5 min (choć ja trzymam i dłużej) - jeśli będzie mokry, to z podlewaniem się wstrzymaj, jeśli suchy tzn. że podłoże w głębi przeschło i czas na karmienie :)

Chociaż uprzedzam, że dotyczy to podłoża a nie stanu korzeni - jeśli Twoja doniczka jest za duża względem rozmiaru korzeni, to możesz mu zaszkodzić czekając aż podłoże przeschnie, bo korzenie mogą już jakiś czas potrzebować wody i przez to usychać :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karcias
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 12 lip 2012, o 10:09 
Offline
100p
100p
Postów: 138

 ---
dzięki! wypróbuję tą metodę :) Właśnie podłoża jest dość mało - specjalnie nie wpychałam go w tą doniczkę, więc storczyk siedzi w nim dość luźno i podłoże ma szansę przeschnąć szybciej. W razie czego zauważyłam, że 2 górne korzonki są tuż pod korą więc najwyżej będę je kontrolować :)

_________________
pozdrawiam
Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 19 lip 2012, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14861
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Bardzo przepraszam że nie odpisywałam Wam na pytanie, dziękuję Jovance że odpowiedziała :) ale byłam na wakacjach, dopiero wróciłam.

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum
Zapraszam do Jaro


Góra   
  Zobacz profil      
 
akonate
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 lip 2012, o 15:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Jaki cudowny pomysl!

To moj pierwszy raz na forum, wiec witam i pozdrawiam bardzo serdecznie.

Oczywiscie potrzebuje pomocy.

Dostalam od kolezanki z pracy Phalaenopsis w kiepskim stanie, ale nie jestem pewna jak go uzdrowic. Znalazlam ten watek i podejrzewam, ze dobrze trafilam, ale prosze jeszcze o potwierdzenie/opinie, poniewaz ekspertem od storczykow nie jestem (ten zdechlak to moj drugi egzemplarz, a pierwszy tez zrobil cos dziwnego ale o to jeszcze zdaze zapytac w innym watku :) ).

Chory storczyk ma:
- 2 zielone, miesiste, wygladajace zdrowo liscie
- kilka wygladajacych na zywe korzeni gdzies na spodzie systemu korzeniowego, odrosty od tych zgnilych
poza tym, chyba jest przelany, bo:
- nie ma lodyg kwiatowych podono od dawna (ponad rok)
- system korzeniowy i podloze tchnie wilgocia, zgnilizna i plesnia
- system korzeniowy to wlasciwie platanina obumarlych i chyba przygnitych korzeni
dla lepszego rozeznania dolaczam zdjecia tego nieszczescia:

Obrazek
By akonate at 2012-07-29

Obrazek
By akonate at 2012-07-29

Obrazek
By akonate at 2012-07-29

Obrazek
By akonate at 2012-07-29

Obrazek
By akonate at 2012-07-29

Bardzo prosze o pomoc - czy opcja z kamykami i odbudowywaniem systemu korzeniowego to dobra droga, czy moze ktos jest w stanie zaproponowac mi cos lepszego?

Z gory bardzo dziekuje za odpowiedzi!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 29 lip 2012, o 16:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 ---
Witaj :wit

Myślę, że dobrze trafiłaś i że kamyczki pomogą. Sama jednego phal. tak posadziłam i liczę na korzonki :)

Na fotkach widac, że faktycznie jeden korzonek jest zdrowy - przynajmniej wydłuża się (jego końcówka jest jasnozielona, jak ja to mówię - ma kredkę świecową :lol: ) i poza nim korzonki nie wyglądają za ciekawie :roll:

Na pewno będziesz musiała pozbawić go tych 'korzeni', ale czy posadzić w żwirek czy sphagnum, to już poczekaj na inne wypowiedzi :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karcias
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 30 lip 2012, o 01:05 
Offline
100p
100p
Postów: 138

 ---
Ja bym chyba tylko usunęła przegniłe korzonki i posadziła w nowym podłożu- sporo tam jeszcze żyjących korzeni, ale nie jestem ekspertem - poczekaj jeszcze na profesjonalistów :)

_________________
pozdrawiam
Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gianna
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 30 lip 2012, o 13:32 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2534
Skąd: Warmia

 1 szt.
karcias napisał(a):
Ja bym chyba tylko usunęła przegniłe korzonki i posadziła w nowym podłożu- sporo tam jeszcze żyjących korzeni:)

Ja też uważam, że reanimacja nie jest potrzebna. Miejsca po usunięciu przegniłych korzeni zabezpieczyć przed wnikaniem patogenów, pozwolić na zaschnięcie blizn po cieciu (nie podlewać przez kilka dni). A potem właściwa pielęgnacja.

_________________
Z pozdrowieniami - Janka
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karcias
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 6 sie 2012, o 20:47 
Offline
100p
100p
Postów: 138

 ---
hm.. nie wiem co się stało mojemu - korzonki całe, liście twarde i ładnie rosły, nie był przelewany i nagle w ciągu 2 dni zaczely żółknąć od wewnątrz i odpadać a trzon jest miękki.... jest sens to trzymać? odbije coś od korzenia? czy wywalić?

_________________
pozdrawiam
Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 755 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 ... 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: nieulozona-tak, Ogrodnik04 i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *