Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
sirleszczu
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2009, o 17:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Mokra
Dziękuję panom za odpowiedź.
Mam jeszcze dwa pytania. Panie Pawle... odnośnie tego torfu Sphangowego. Gdzie go można nabyć?
I tak jak widać na moim zdjęci te kłącz które są w górnej częsci doniczki i poza nią, mają być w końcu w ziemi czy na wierzchu tak jak pisze kiler??


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2009, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1790
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
Te białe mięsiste (bez liści), to nie kłącza, a korzenie wyrastające z kłącza. Powinny być schowane w podłożu. Służą one roślinie do zakotwiczenia się w podłożu , i przez nie roślina pobiera z podłoża, a w zasadzie z wody składniki pokarmowe. Dlatego podłożem nie powinna być ziemia ogrodnicza, zawiera za dużo składników organicznych, które w wodzie zaczną gnić, doprowadzają w efekcie do zakwitu glonów w oczku. O składzie podłoża (substratu) pod grzybienie, jak i inne rośliny wodne piszę w poście wyżej
Po zakupie rośliny, skracamy je tnąc ostrym nożem lub sekatora na ok 5-7 cm i wsadzamy do podłoża. Samo kłącze również, ale tak aby nie przysypać stożka wzrostu, tłumaczę to dokładniej w poście wyżej. Takie obcięcie starych korzeni pobudzi do wzrostu nowe, które pomogą roślinie łatwiej i szybciej się przyjąć. Po posadzeniu rośliny w podłożu likwidujemy wszystkie stare, rozwinięte liście, tnąc przy kłączu nożem. Trzeba to robić na tyle delikatnie aby nie uszkodzić samego kłącza. To dla odmiany pobudzi roślinę do wytwarzania nowych liści. Ważnę jest również to aby nie wstawiać rośliny do oczka na stanowisko docelowe. Na początek wstawiamy ją na jakieś 20 - 30 cm pod lustrem wody (tyle wody powinno być na pojemnikiem). Następnie w miarę wzrostu liści, opuszczamy ją głębiej, aż do momentu kiedy roślina będzie na odpowiedniej dla odmiany głębokości.

Natomiast torf Spahngowy, tzw, wysoki włóknisty o pH 3,5 do 4,5, możesz kupić w dobrze zaopatrzonych sklepach ogrodniczych, albo TUTAJ

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
sirleszczu
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2009, o 12:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Mokra
Ciekawi mnie teraz jeszcze jedna rzecz. Torf ma za zadanie zakwasić wodę. Tylko czy teraz worek z owym torfem zapodać do tej wody co jest, zielonej, z glonami, czyli mówiąc inaczej leczyć, czy też wypuścić wodę i napełnić nową, po czym dorzucić worek z torfem czyli zapobiegać działaniu glonów. Czy worek wrzucony do tej zielonej wody przyniesie jakiś efekt?

Ja generalnie wodę nalewam ze studni bo uważam że jest lepsza niż woda z wodociągu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
niedobry
 Tytuł: Lilia wodna
PostNapisane: 6 lip 2009, o 20:22 
Offline
200p
200p
Postów: 496
Skąd: pomorze
...żona kupiła na jeziorko kilkanaście lilii białych...pięknych...mowi że to kwiat wiktorii czy coś takiego...a ja jak cymbał nie wiem co dalej maja duze liście i pąki i korzonki...i to na tyle bo korzonki są krótkie i teraz nie wiem zupełnie czy je puścic na wodę wolno czy utoną czy sadzić je na płyciźnie ale to bzdura by była bo ja chcę zeby były tam gdzie jest po 4 metry głębokosci i lepiej bo tam miały być właśnie...i teraz siedzą w beczce z wodą i niewiem co robic...a szkoda zeby wykonały zgon pięknoty


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2009, o 01:46 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1790
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
Na 4 metrach zatopisz je, nie będą rosły. Maksymalna głębokość gdzie mogą rosnąć to ok 1,50 m. A jak je posadzić piszę TUTAJ Ważna uwaga. Trzeba zwrócić uwagę jakie odmiany grzybieni nabyła żona. Nie wszystkie mogą rosnąć na takiej głębokości, jeśli to Nymphea alba grzybień biały, to nie ma problemu, do tych 150 cm może rosnąć, lecz są odmiany które nie będą tolerowały takiej głębokości, dlatego trzeba wiedzieć co się kupiło, jakie odmiany.
W czasie sadzenia trzeba pamiętać o obsadzie tzn. aby nie sadzić ich za gęsto, grzybienie potrzebują, szczególnie te silnie rosnące ok 3 m2 powierzchni lustra wody.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
niedobry
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2009, o 09:51 
Offline
200p
200p
Postów: 496
Skąd: pomorze
...czyli siłą rzeczy bliżej brzegów tylko te ich korzenie nijak nie mają nawet pół metra cholerka

...poczytałem Twoje dzieło odnośnie lilii i...teraz już rozumiem wszystko...trochę zabiegów jest ale chyba warto...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2009, o 11:02 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1790
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
niedobry napisał(a):
...czyli siłą rzeczy bliżej brzegów tylko te ich korzenie nijak nie mają nawet pół metra cholerka

...poczytałem Twoje dzieło odnośnie lilii i...teraz już rozumiem wszystko...trochę zabiegów jest ale chyba warto...


Tylko nie myl kłącza z korzeniami, jak je będziesz przycinał przed posadzeniem. Przycina się te białe "wąsy" wyrastające z kłącza. I nie muszą one mieć pół metra, wystarczy 5 - 7 cm, po przycięciu.
A zabiegów, owszem jest trochę, szczególnie ta wędrówka sadzonki na pożądaną głębokość, ale naprawdę warto.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
magda1975
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2009, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2060
Skąd: wola niemiecka
kupiłam lilię wodna ,posadziłam w oczku i wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt iz rano znajduję obgryzione liscie . W oczku pływają karpie i zołw.Co zrobić?

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
magda1975
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lip 2009, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2060
Skąd: wola niemiecka
znazlam odpowiedz na moje pytanie;;liscie liliizjadał żółw czerwonolicy ,jednak został wyłowiony.pozdrawiam

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
LilaRose
 Tytuł: Re: Lilia wodna
PostNapisane: 26 cze 2012, o 11:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 393
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Problem z poobgryzanymi liśćmi lilii wodnych pojawił się i u mnie. Tyle, że brak mi potencjalnych winowajców. Żółwia i rybek brak... Hmm... A czy jest możliwe, że liście podgryzają żaby? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, ale na razie są najbardziej podejrzane...

_________________
Pozdrawiam- Liliana


Góra   
  Zobacz profil      
 
AurorA
 Tytuł: Re: Lilia wodna
PostNapisane: 5 lip 2012, o 12:56 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 331
Skąd: Brwinów k/Wa-wy

 ---
Daj zdjęcie liścia to ci spróbuje podpowiedzieć.
Na pewno żaby liści nie jadają, a najczęstszymi sprawcami są gąsienice, larwy szarynki i larwy ochotek.

_________________
Pozdrawiam Arek.
Oczko wodne żaden problem


Góra   
  Zobacz profil      
 
jackon
 Tytuł: Re: Lilia wodna
PostNapisane: 19 lip 2012, o 15:52 
Offline
500p
500p
Postów: 879
Skąd: Władysławowo

 1 szt.
a może byś zadał sobie trudu i poczytał posty o liliach?
nie chcę być niemiły, ale sporo tutaj materiału na ten temat

_________________
pozdrawiam
Jacek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel91
 Tytuł: Przechowywanie roślin wodnych w zimę - po za oczkiem wodnym.
PostNapisane: 30 paź 2016, o 11:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 264
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Witam serdecznie,
posiadam nie wielki oczko wodne (ok. 200 x 150 cm, głębokość ok. 30).

W tym roku po raz pierwsze miałem w oczku rośliny - w doniczkach.

W jaki sposób je przechować w zimę ?
Czy beczka z wodą w piwnicy będzie odpowiednia ?

Mam 3 rodzaje roślin do przechowania: lilie wodne, mięta wodna i irys wodny.

Czy należy je jakoś przyciąć ?

Proszę o pomoc - jestem amatorem w tej dziedzinie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwester79
 Tytuł: Re: Przechowywanie roślin wodnych w zimę - po za oczkiem wodnym.
PostNapisane: 30 paź 2016, o 12:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Zamość

 1 szt.
Witam, lilie wodne przy tej głębokości oczka musisz zabrać do piwnicy (poobcinaj stare liście żeby w doniczce zostały tylko kłącza) jak masz taką możliwość -beczka, bądź kastra budowlana napełniona wodą będzie dobra , miętę i irysy możesz zostawić w oczku wypełnionym wodą -są mrozoodporne.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 37 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *