Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
bobek_kno
 Tytuł: Problem z brzegiem stawu
PostNapisane: 29 mar 2008, o 16:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
witam wszystkich. kilka lat temu wykopałem staw rybny na działce, i wszystko było ok. jednak 2 lata temu powiększyłem go do wymiarów 10x10 m i 2m głębokości. Po zimie okazało się że nie pomyślałem o zabezpieczeniu brzegów, i obsypują się z dwóch stron.zawsze na wiosnę poszerza się o jakieś 20 cm. główny problem polega na tym, że obok stawu stoi altanka (bez fundamentów) i obawiam się że za rok lub dwa może ją podmyć. W jaki sposób mam zabezpieczyć brzegi, aby po zimie nie podmywało brzegów? Jeśli ktoś miał podobny problem prosiłbym o jakieś rady


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 16:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3442
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
Faszynowanie brzegów stawu mogłoby wstrzymać podmywanie.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki, Wczasy nad polskim morzem w 2013r. obiekt czynny cały rok


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewab123
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 17:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1188
Skąd: Warmia
My mamy świeży staw na torfowym gruncie. Wszystkie brzegi są faszynowane i z obsuwaniem nie mamy kłopotu.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Moje zielone królestwo
Moi przyjaciele w doniczkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobek_kno
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 17:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
a moglibyście powiedzieć mniej więcej na czym to polega i ile to wyniesie?


czy to coś takiego? jeśli tak to u mnie nie pomogło...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/127 ... 1d3b3.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewab123
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 20:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1188
Skąd: Warmia
Tak, to jest faszynowanie. U nas faszyna kończy się równo z lustrem wody, a brzegi porośnięte są trawą. Trawa została posiana od razu po faszynowaniu.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Moje zielone królestwo
Moi przyjaciele w doniczkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 274
Skąd: Suwałki
Jeżeli masz dostęp do polnych kamieni i piasku, możesz brzeg umocnić też z użyciem tych materiałów. Zrobiłem tak u siebie. Brzeg u mnie ma pochylenie ok. 40 stopni, ale lepiej żeby miał mniej. Tylko że to sposób raczej do stawów ozdobnych, a nie rybnych.
Najpierw u podstawy brzegu układa się większe kamienie w rządku ściśle obok siebie, wciskając je mocno w dno. Są one konieczne by powstrzymać osuwanie się wyżej położonych kamieni. Następnie brzeg powyżej tych kamieni obsypuje się piaskiem, ale nie "z łopaty", tylko delikatnie prósząc go rękoma na powierzchnię wody. Chodzi o to, by warstewka piasku (przynajmniej 5 cm) przykryła i unieruchomiła luźny muł i torf. Gdy się rzuci od razu garść łopatą, piasek wbije się w muł wybijając go w górę. Po obsypaniu brzegu piaskiem należy go lekko uklepać dłońmi.
Następnie brzeg wykłada się raz przy razie mniejszymi kamieniami, pozostawiając szpary na szerokość ok. palca. Po ułożeniu odcinka ponownie obsypuje się brzeg piaskiem w ten sam sposób co poprzednio. Po obsypaniu należy delikatnie, dłońmi w rękawiczkach gumowych, ubić piasek między kamieniami. Wystarczy delikatne poklepywanie końcami palców powierzchni piasku, aby usunąć z niego nadmiar wody i pęcherzyki powietrza. W przeciwnym razie utworzy się kurzawka i piasek spłynie w dół.
Wbrew pozorom to bardzo szybko idzie, można też to robić pod wodą. Tyle tylko, że powinny to robić dwie osoby. Ta druga ma donosić materiały, czyli piasek i kamienie.
Brzeg tak umocniony jest trwały i odporny na podmywanie. Pod naciskiem warstwy piasku i kamieni jeszcze stopniowo się utwardza. Poza tym można go obsadzić roślinami, czego przy faszynowaniu raczej się zrobić nie da.

Ja mam staw o powierzchni ok. 500 mkw, głębokości 1,8 m, kształcie nieregularnym z wyspą na środku, wykopany ręcznie. Podłoże torfowe, ale staw na początku był zupełnie opróżniony z wody, torfowy muł usunięty, a dno wysypane warstwą ok. 10 cm piasku.

_________________
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Suppa
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2090
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Najlepszym umocnieniem jest roślinność typu tatarak, pałka i jeżogłówka. Mój staw [12 arów] ma nią porośnięte brzegi powyżej wody i nieco pod wodą, z tym że był kopany na terenie podmokłego nieużytku i pozostała na brzegach roślinność sama się rozrosła, nasadziłem tylko trochę tataraku bo było go mało. Po wykopaniu jesienią też miałem osuwiska, no i falowanie robiło swoje, ale po roku wegetacji rośliny wytworzyły taki splot korzeni, że trudno jest tam kij wsadzić :lol:

Co do kamieni, ja zrobiłem u siebie 2 jakby rynny wyłożone nimi w miejscach gdzie spływa do stawu woda po ulewach. Te na górze owszem, dobrze się trzymały ale te pod wodą po pewnym czasie i tak "zjechały" w dół, mimo że były duże i dość dobrze wkopane. W połączeniu z roślinami to może być jednak niezłe wzmocnienie Twojego stawu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bartelsz
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 22:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 380
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Witam
Faszynowanie nie jest trudne potrzebny drut, kołki sosnowe średnicy ok 8-12cm w zależności od twardości podłoża 1,5-3m i gałęzie wierzby które często rosną na łąkach.Gałęzie wierzby 1-3m długie układa się najlepiej na koziołkach wzdłuż na zakład następnie ściska można chałupniczo linką lub sznurkiem w miejscu ściskania co ok 50-60cm oplata drutem. Grubość kiszek faszyny powinna wynosić od 20-30cm, długość w zależności od potrzeb 2-5m. Kołki najgrubsze wbijamy co 60-100cm w odległości od brzegu ok 20-30cm, tak wysoko jak wysoko chcemy mieć umocniony brzeg by piasek nie przesypywał się górą. Kiszki faszyny wciskamy pomiędzy brzeg, a kołki 2-3 warstwy na zakład. Kiszki szpilujemy cieńszymi kołkami w odstępach pomiędzy grubymi kołkami. Najtrudniej zdobyć sosnowe kołki. Troszkę pracy i niewielki koszt umocnienia brzegu. Jak od strony brzebu przysypie się ziemią wytrzyma ładnych parę lat.
Obrazek
Kiedy pracowałem w rybactwie faszynowaliśmy po kilkadziesiąt metrów dziennie.
Pozdrawiam
Bartek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3749
Skąd: Biłgoraj + Lublin

 więcej niż 1
Proponuję nawiązać kontakt z pracownikami najbliższej spółki wodnej, oni mają rozeznanie gdzie można zdobyć gałęzie wierzby wiklinowej lub zwykłej, istnieje możliwość że mogą sprzedać gotowe kiszki faszyny i kołki a nawet mogą wykonać umocnienie brzegu. Bez zabezpieczenia brzegu brzegi będą się osuwać na skutek falowania wody jak również ryby z wielką przyjemnością będą podkopywać brzeg szukając pokarmu roślinnego lub zwierzęcego.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobek_kno
 Tytuł:
PostNapisane: 29 mar 2008, o 23:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
myślę że spróbuje z tymi kamieniami i tatarakiem, a jeśli nie pomoże, to zastosuję te inne metody. najbardziej się obawiam że tatarak rozrośnie się na dużą część stawu, bo jak widać na zdjęciu nie jest on duży... Dzięki wszystkim za rady, na pewno się przydadzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Suppa
 Tytuł:
PostNapisane: 30 mar 2008, o 14:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2090
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Jeżeli masz rzeczywiście tak głęboko to nie ma się czego obawiać, u mnie na razie rośliny nie schodzą poniżej 0,5 metra pod wodę [ może to być jednak spowodowane żerowaniem karpi i mętną wodą]. Zawsze możesz poodcinać podwodne kłącza, gdyby zanadto się rozrastał. U mnie tatarak rośnie niezbyt szybko, dużo bardziej ekspansywna jest pałka i jeżogłówka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł:
PostNapisane: 3 kwi 2008, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 274
Skąd: Suwałki
Suppa napisał(a):
Najlepszym umocnieniem jest roślinność typu tatarak, pałka i jeżogłówka. Mój staw [12 arów] ma nią porośnięte brzegi powyżej wody i nieco pod wodą, z tym że był kopany na terenie podmokłego nieużytku i pozostała na brzegach roślinność sama się rozrosła, nasadziłem tylko trochę tataraku bo było go mało. Po wykopaniu jesienią też miałem osuwiska, no i falowanie robiło swoje, ale po roku wegetacji rośliny wytworzyły taki splot korzeni, że trudno jest tam kij wsadzić :lol:

Co do kamieni, ja zrobiłem u siebie 2 jakby rynny wyłożone nimi w miejscach gdzie spływa do stawu woda po ulewach. Te na górze owszem, dobrze się trzymały ale te pod wodą po pewnym czasie i tak "zjechały" w dół, mimo że były duże i dość dobrze wkopane. W połączeniu z roślinami to może być jednak niezłe wzmocnienie Twojego stawu.


Te najniższe duże kamienie trzeba ułożyć tak, by nie miały gdzie zjechać, czyli najniżej jak się da. Wtedy te wyżej położone oprą się na nich i nie zjadą. Brzeg tak zabezpieczony powinien być obsadzony roślinami, tylko że wtedy można sobie pozwolić na jakieś artystyczne obsadzanie, eksponowanie poszczególnych kęp, wprowadzanie jakichś egzotycznych ciekawostek typu kolorowe irysy nadwodne, pontederie czy pasiaste tataraki i sitowia, wypełnianie przerw roślinami okrywowymi typu potocznik wąskolistny (Berula erecta) lub kropidło jawajskie (Oenanthe javanica "Flamingo"). Nie musi być to zwarty szuwar.
Roślinność umacnia brzeg pod warunkiem, że nie jest on zbyt wysoki i zbyt stromy. Gdy tak jest lub jest to brzeg niemal pionowy, istnieje niebezpieczeństwo podmywania przybrzeżnej darni, która będzie się po kawałku zarywać i zjeżdżać do wody. Może się też utworzyć tzw. podwójne dno. Taki brzeg w końcu wyrówna spadek, ale staw się przy okazji poszerzy. Paru moich znajomych tak zrobiło - i teraz mają brzeg metr od pierwotnego.

_________________
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Suppa
 Tytuł:
PostNapisane: 3 kwi 2008, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2090
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
No właśnie moje brzegi od początku były wyprofilowane na spadek około 45 stopni aż do dna, oczywiście falowanie na początku utworzyło takie wypłaszczone pięterko ale rośliny dobrze się zakorzeniły. Ja miałem problem z ułożeniem kamieni od dołu, bo u mnie jest koło 1,80 głębokości, musiałbym nurkować żeby zacząć od dna :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobek_kno
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2008, o 16:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
u mnie brzegi są dość strome, około 70 stopni. ale z ułożeniem kamieni myślę że nie będzie większego problemu bo przy brzegach jest bardziej płytko. jednak różnież podmywa mi darnię i z roku na rok coraz bardziej ona opada. tatarak również to powinien zabezpieczyć?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 16 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *