Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1176 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 84  
Autor Wiadomość
ewikk77
 Tytuł: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 11 lip 2013, o 21:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 804
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Link do części poprzedniej
viewtopic.php?f=24&t=61447
Admin KaRo




Nie jestem hodowcą, ale wiem od osób, które miały indyki, że są również indyki-brojlery i te są podobno dwa razy większe od tych tradycyjnych, więc oboje możecie mieć rację.

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
felcia24
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 11 lip 2013, o 22:15 
Offline
200p
200p
Postów: 234
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Indyki brojlery hodujemy co roku ok.10 sztuk.Osiągają wage ok.25 -30 kg.Jednego waga osiągnęła
32,5 kg.żywej wagi ,po wypatroszeniu 26,5 kg.Być może,że komuś się udało wychodować jeszcze cięższego. ;:108

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
rekawa
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 12 lip 2013, o 20:31 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 76
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Kupiłam 7 sztuk indyków. Teraz będę na nie chuchać i dmuchać. Kurczaczki też mają się dobrze. Jednym słowem "serce roście..." ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MaGorzatka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 15 lip 2013, o 09:19 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2943

 ---
Hej, zaglądam pochwalić się - mam 9 kurczaczków zielononóżki kurpatwianej z lęgu naturalnego, spełniło się więc moje marzenie i plan na sezon 2013. ;:215 ;:215 ;:215

Pisklęta wykluły się 20 czerwca, mają więc już ponad 3 tygodnie. Dostają do jedzenia ześrutowane ziarno (to, czym karmimy dorosłe kurki), a dodatkowo:
1.siekane jajko,
2.gotowane: kaszę jęczmienną i gryczaną, ziemniaki, ryż
3.suche: drobną kaszkę jęczmienną, płatki owsiane, kaszkę mannę, bułkę tartą, kaszkę kukurydzianą
4. twaróg, jogurt naturalny,
5.zieleninkę (krwawnik, gwiazdnicę, sałatę, nać marchewki, szczypiorek i inne zielsko z warzywnika)
6.owoce i warzywa (pomidory, ogórki, truskawki, porzeczki, maliny, świdośliwę i co tam akurat jest)

Do suchej karmy mają domieszaną kawę zbożową (taką anatolkę z saszetki), bo wyczytałam na forum wolierka, że to zapobiega biegunkom, a do picia co kilka dni dodaję wibowit.
W pierwszym i drugim tygodniu dostawały też skrobaną surową wołowinę. Nie wiem, czy to było mądre, czy nie, ale zauważyliśmy, że kwoka wydziobuje pisklętom wyrastające piórka i daje je im do jedzenia i stwierdziliśmy, że to chodzi o podaż białka zwierzęcego. Jak M. przekopał pół ogrodu i znalazł 5 dżdżownic, to daliśmy sobie spokój i kupiliśmy to mięsko.

Teraz (od 4 dni) wypuszczane są ze swojej wolierki codziennie po południu, a więc pozyskują już same pokarm z wybiegu pod czujnym okiem mamy. Są niezwykle żwawe i żywotne, już niestety nie takie śliczne pusiaczki, bo rosną im piórka i od paru dni wyglądają indykowato, ale coraz bardziej są podobne do mamy :)

47 lat mieszkałam w mieście, od 3 lat mieszkam dopiero na wsi i te pisklęta to moja ogromna radość i duma, a wszystkiego nauczyłam się sama z internetu i z rozmów z ludźmi z mojej wsi.

Było tak:
Obrazek Obrazek

A tu filmik z pierwszego spaceru.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MaGorzatka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 15 lip 2013, o 09:29 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2943

 ---
Dorota71 napisał(a):
Ja dzisiaj własnie na muchy kupiłam w sklepie zoologicznym "Muszka plus". Świetny środek w spreju, psu nie szkodzi a muchy, kleszcze i komary trzymają się z daleka.

Dorotka - w domu to stosujesz, czy u kurek?


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 15 lip 2013, o 23:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
A czy w klatkach króliczych albo obok, można spryskać tym specyfikiem??

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
limonkaa
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 16 lip 2013, o 16:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1211
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Śliczne te pisklaczki , swoje kurczaki są zdrowsze i lepiej się chowają od kupnych .....

_________________
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
BRZOSKWINKA
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 16 lip 2013, o 22:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1871
Skąd: Mazowsze... Żyrardów...

 1 szt.
Ałła, kiedyś pisałaś o maści na rany... jakiejś ukraińskiej. Co do było?


ps. potrzebuję czasu by nadrobić to co tu napisaliście :D

_________________
Pozdrawiam, Asia
Tu lubię zaglądać:Więcej dzieci, niż rodziców... Przetwory z działki. Wszystko o zwierzętach gospodarczych


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 18 lip 2013, o 15:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Asiu, to nie była maść, lecz taki specyfik w płynie, koloru zielonego. Na Ukrainie nazywa się "zielonka", można kupić w każdej aptece, kosztuję grosze. W Polsce też jest dostępny u wetów, tylko cena jest o wiele większa ... zaraz wezmę buteleczkę i spróbuje spisać nazwę w łacinie!!

Już mam, VIRIDE NITENS, wpisz w Googlach, na pewno coś jest na ten temat.

Ja ostatnio, właśnie, wysmarowałam tym kozę ... bo weszła do niezamieszkanego jeszcze domu i się bodziała z własnym odbiciem w baaardzo dużym lustrze ... została tylko rama i mnóstwo lustrzanych kawałków ;:14 ;:14

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BRZOSKWINKA
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 18 lip 2013, o 18:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1871
Skąd: Mazowsze... Żyrardów...

 1 szt.
Dzięki Ałła. To tylko dla zwierzat jest? Czy u ludzi też dobre na rany?

_________________
Pozdrawiam, Asia
Tu lubię zaglądać:Więcej dzieci, niż rodziców... Przetwory z działki. Wszystko o zwierzętach gospodarczych


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorota71
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 18 lip 2013, o 19:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6646
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
MaGorzatka napisał(a):
Dorota71 napisał(a):
Ja dzisiaj własnie na muchy kupiłam w sklepie zoologicznym "Muszka plus". Świetny środek w spreju, psu nie szkodzi a muchy, kleszcze i komary trzymają się z daleka.

Dorotka - w domu to stosujesz, czy u kurek?


Małgosiu, zazwyczaj pryskam kurniki, ale ostatnio i cały hol wypryskałam i spoko jest.

_________________
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 19 lip 2013, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Asiu, przede wszystkim, dla ludzi! To już później weterynaria przyjęła ten środek. Na Ukrainie 99% dzieci, ma zielone kolana :;230 a ci, bardziej "odważni" ( na przykład, mój syn :D ), również inne kończyny, kobiety karmiący smarują tym pękający sutek lub podniebienie maluszka, żeby wyleczyć pleśniawki, po kilkunastu godzinach - choroby ani śladu :roll: ;:138

Dorotko, fajnie że napisałaś o tej "muszce", jutro będę w mieście to popytam ... bo te muchy i komary ... utrapienie jakieś :twisted: Powiesiłam u kóz, pod sufitem różne zielska śmierdzące, miały niby pomóc, ale sufit jest za nisko i nasze "damy" potraktowały to jak bombonierki na deser :;230 , zostały same sznureczki.

Teraz jest za gorącą i nie chce mi się iść na pastwisko ale wieczorem pstryknę fotkę i pokaże Wam naszą Białkę, to ta co była płaska jak deska i miała więcej łysych plam jak sierści. Teraz jest nie do poznania! A strzyki ma tak wielkie, że prawie dotykają ziemi ;:138 , mleka daje tyle co dwie pozostałe razem!!

Czasami przyjeżdżają do nas turyści po ser i jogurt ... godzinę spędzają na pastwisku, ganiając z kamerami i aparatami za kozami ;:306 , ech... agroturystyka aż się prosi ... może kiedyś ....

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BRZOSKWINKA
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 19 lip 2013, o 13:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1871
Skąd: Mazowsze... Żyrardów...

 1 szt.
Ałła, bardzo Ci dziękuję. Właśnie koleżanka z Ukrainy mi wiezie dwie buteleczki. :D

_________________
Pozdrawiam, Asia
Tu lubię zaglądać:Więcej dzieci, niż rodziców... Przetwory z działki. Wszystko o zwierzętach gospodarczych


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.3
PostNapisane: 19 lip 2013, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Obiecane foty naszej Białki ... a raczej jej dój :D


Obrazek Obrazek

Na tym zdjęciu razem z Kulką ... to ta co była najbardziej chora i niby miała już umrzeć, po tym jak odrosła jej sierść ... ze zdziwieniem odkryliśmy, że jest maści rudej :D z piękną białą grzywką na grzbiecie.

Obrazek

I ostatnia dama z tam tej trójki, Marmurka :D Też zmieniła się nie do poznania :tan


Obrazek


Dzisiaj wylęgły się kurczęta, jeszcze takie maleńkie, że zlewają się z mamusią i trzeba natężyć wzrok żeby je zobaczyć :;230


Obrazek

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1176 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 84  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *