Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1117 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 76, 77, 78, 79, 80  
Autor Wiadomość
rekawa
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 27 cze 2013, o 21:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 76
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
MAM MAŁE KURCZĄTKA!!!!!!! ;:138 ;:304 :heja :wit ;:3
Dzisiaj rano zastałam pod kurką 5 pięknych, małych kurczątek. Trzy to zielononóżki, a 2 zwykłe brązowe kury. Jedno jajko jest porządnie nadtłuczone i widać w nim żyjące pisklę. Dwa nadal leża. Kura z kurczakami i jeszcze niewylęgniętymi jajkami została (wg. Waszych sugestii) przeniesiona w osobne miejsce. Mam nadzieję, że maluchy przetrwają. A jak poznać co jest kurką, a co kogucikiem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bonsai
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 27 cze 2013, o 21:41 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Skąd: Lwówek Śląski

 ---
Rekawa nie ukrywam, że rozpoznanie płci to bardzo trudna rzecz :roll: .

Najłatwiej, najbezpieczniej i najpewniej to... poczekać aż podrosną :P


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
celicacra
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 27 cze 2013, o 22:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: kuj-pom, okolice Radziejowa

 1 szt.
rekawa napisał(a):
A jak poznać co jest kurką, a co kogucikiem?


Rekawa, a pisałem Ci kilka postów wcześniej, że najwyższa pora nauczyć się seksować. ;:306

Zapewne zostałem źle zrozumiany ;:223 ale mi chodziło właśnie o rozpoznawanie płci u kurcząt, czyli tzw seksowanie.
Swego czasu, w latach 70. mój wujek był kierownikiem wylęgarni w naszym miasteczku i specjalne panie SEKSERKI (tak fachowo nazywają się kobiety rozpoznające płeć u kurcząt) przyjeżdżały aż z Torunia, oddalonego o 60km. :lol:

A co do pytania, w jaki sposób to odróżnić, to powiem tak - są specjalne krzyżówki kurcząt, czyli jaśniej - kojarzone są specjalne rasy kur, w wyniku których powstają tzw kurczęta autoseksingowe, czyli kogutki różnią się barwą puchu od kurek (jedne są pomarańczowe, a drugie żółte) i wtedy nie ma problemu z rozpoznaniem.
W przypadku domowego chowu taka różnica jest bez znaczenia, ponieważ zarówno kurki, jak i kogutki - mogą mieć różne ubarwienie. Wiem, że jest druga metoda, polegająca na rozłożeniu skrzydełka takiego maluszka i przyjrzeniu się takim kilku dłuższym piórkom (zaczątkom lotek w skrzydle). Jedne mają równej długości, a drugie różnej...i tak się właśnie rozpoznaje płeć...tylko że już zapomniałem czy to kurki czy kogutki mają równe...Ja osobiście nigdy tego nie stosowałem, mówię to tylko jako ciekawostkę.

Ostatnią metodą pozostaje tylko poczekać kilkanaście dni, a różnica będzie sama widoczna - te bardziej rozbrykane, z większymi grzebykami to będą na pewno kogutki :)

Pozdrawiam serdecznie i gratuluję przychówku ;:63 :) aaaa! i na noc najlepiej do łóżka, bo noce cuś takie zimnawe ostatnio ;)

_________________
Pozdrawiam, Adam.
Mój świat,moje progi...
Moje wiersze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bonsai
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 27 cze 2013, o 22:47 
Offline
100p
100p
Postów: 106
Skąd: Lwówek Śląski

 ---
W rozpoznawaniu płci przy pomocy skrzydełek - u kurek lotki są dłuższe [ciut szybciej rosną]. Niestety, jest co cecha zależna od genów. Co prawda występuje on u sporej części ras kur, ale nie u wszystkich. Tak samo u "mieszanek podwórkowych" nie można być jej pewnym ;:185 .

A tutaj zdjęcia dla zainteresowanych
Kurka
http://www.forum.woliera.com/download.php?id=9335

Kogucik
http://www.forum.woliera.com/download.php?id=9336

Zainteresowanych odsyłam do tematu http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=14237 . Wypowiadają się tam bardzo mądre osoby, naprawdę rzetelnie tłumaczące seksowanie kurczaczków. Osobiście równać się z tymi mądrymi głowami nie mogę ;:180 .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
celicacra
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 27 cze 2013, o 23:14 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: kuj-pom, okolice Radziejowa

 1 szt.
bonsai, dziękuję za uzupełnienie i doprecyzowanie mojej wypowiedzi odnośnie lotek :)
a myślałem, że zawsze się sprawdza...dobrze wiedzieć, że jednak nie.

_________________
Pozdrawiam, Adam.
Mój świat,moje progi...
Moje wiersze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewikk77
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 28 cze 2013, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 804
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witam :wit , na tydzień zostałam odcięta od świata, wysiadł mi internet i dopiero dziś odzyskałam połączenie.
Nie udało się przenieść pszczół w inne miejsce. Nie mam na to wpływu, zresztą nie ja się tym zajmuję. Na szczęście pszczółki się zaaklimatyzowały. Część co prawda zginęła :cry: ale reszta została, opiekując się czerwiem.
W sobotę (czyli prawie tydzień temu) był znów pszczelarz (nie mogłam o tym napisać, ze względu na ten nieszczęsny internet)...i...wg niego: rójka jest bardzo mała, ale równie pracowita. Przez tydzień zabudowały 5 ramek (oprócz tej jednej, do której była włożona węza) i zaczęły już budować na jakiejś przesłonie, więc trzeba dołożyć ramek, tylko trzeba dokupić cośtam (nie wiem co, puste ramki mamy). Poza tym mój M. przeżył chrzest bojowy, a mianowicie wkładał głowę do ula... co prawda w takim specjalnym kapeluszu, ale pewnie ja bym się nie odważyła, co więcej wrócił z tej pierwszej "lekcji" rozpromieniony ;:173
na razie nic więcej nie wiem, ale najważniejsze... chociaż część pszczół przetrwała i sobie żyją, pracują. Pewnie będę miała jeszcze wiele pytań, bo pamiętam, że dziadek szczególnie jesienią pszczoły dokarmiał, kupował jakieś leki czy coś, więc pewnie jeszcze w tej sprawie się odezwę.
...a zmieniając temat: mleko w burzę się kwasi (nie schowane do lodówki) i to nie przesąd, tylko powietrze się jonizuje i z tego wynika to zjawisko, można sprawdzić :wink:

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rekawa
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 29 cze 2013, o 22:34 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 76
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Czyli pozostaje mi czekać i patrzeć. Albo.."Jak zjadł, to on, a jak zjadła, to ona." Mam nadzieję, że wszystkie szczęśliwie doczekają u mnie wieku dorosłego. Bardzo lubią jeść szczypiorek i pietruszkę. Aż miło na nie patrzeć. ;:3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
celicacra
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 29 cze 2013, o 23:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: kuj-pom, okolice Radziejowa

 1 szt.
Ewik, super! :) Widzę, że powoli oswajacie się z pszczółkami. I dobrze. Cieszy mnie informacja, że rodzinka żyje i jakoś się rozwija :) Będzie dobrze...może to była rzeczywiście mała rójka i musi dojść do siebie. Jeśli noszą pyłek i nektar, to będzie ok. No ale najważniejsza jest oczywiście matka i jej kondycja - jak czerwi. Myślę, że pomoże Wam ten zaprzyjaźniony pszczelarz. Ramki macie, węzę macie...hmmm...to pewnie drutu brakło i trzeba dokupić :P

Męża masz dzielnego, pogratulować :) Miejmy nadzieję, że złapał albo wkrótce złapie pszczelarskiego bakcyla :) Ty już powinnaś mieć to w genach, po dziadku, więc łapać nie potrzebujesz, hehe :)

Trzymam za Was kciuki (za pszczółki też) i mam nadzieję, że napiszesz wkrótce na forum (może za rok, może za dwa...) - właśnie zazimowaliśmy 50 rodzin :D

rekawa, widzisz - już rozróżniasz :) - zjadł i zjadła, hehe. One na pewno tez mają taką nadzieję, żeby doczekać u Ciebie wieku dorosłego... :) Niech wcinają zieleniznę, na zdrowie! Opiekuj się nimi, patrz na nie, podziwiaj i kochaj całym sercem :) są tego warte!

_________________
Pozdrawiam, Adam.
Mój świat,moje progi...
Moje wiersze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 lip 2013, o 09:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Witajcie kochani ;:196 !Dośc długo nie zaglądałam na moje kochane forum,a to z powodu truskawkobrania,jak to się pięknie mówi,aściślej ciężkiej harówki przy zbieraniu tych pysznych owoców :lol: .Widzę nowe twarze na naszym forum-pozdrawiam,a i miodem zapachniało u nas :wink: .Teraz będę mieć więcej czasu,wkleję nowe zdjęcia,mam pięknego cielaczka,ma dopiero 3 dni-śliczne stworzenie :D ,a i moje gąsiątka z trzema kaczuchami rosną aż miło.Ale foteczki wieczorkiem,teraz znowu w truskaweczki,tym razem dla mnie,na dżemik,kompocik i inne łakocie na zimę :wink: .Pozdrawiam cieplutko-Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorota71
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 lip 2013, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6646
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
U mnie kolejna kwoka wyprowadziła maluszki. ;:138
Mam też trochę bażancików z inkubatora, ale coś źle się howają, co kilka dni któryś pada. Podam im dzisiaj vibowit.

_________________
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rekawa
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 3 lip 2013, o 21:04 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 76
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Moje kurczątka będą miały niebawem tydzień. Do jedzenia daję im mielone płatki owsiane, drobno krojoną pietruszkę i szczypiorek oraz jajko. Jutro dam im troszkę mleczu. Dzisiaj pierwszy raz zostały wystawione z kurą w klatce na słoneczko ( oczywiście troszkę cienia też było). Podpowiedzcie co jeszcze im dać do jedzenia, żeby urozmaicić im dietę. A może mieloną kukurydzę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorota71
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 3 lip 2013, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6646
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
A nie masz możliwości kupić paszy zerówki dla kurcząt? Chociaż trochę?

_________________
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
celicacra
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 4 lip 2013, o 22:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: kuj-pom, okolice Radziejowa

 1 szt.
Iwonko, pozdrowionka :) ładny masz przychówek...a tego cielaczka to naprawdę zazdroszczę :)

Dorotko, myślę, że rekawa chodziło bardziej o jakieś domowe, gospodarskie produkty do karmienia kurcząt. Pasza zerówka (u mnie nazywa się jedynka) to dobre rozwiązanie (sam stosuję), choć nie zawsze zgodne z przekonaniami i wyborami naszych Koleżanek i Kolegów, ponieważ nie ukrywajmy - jest to pasza typowo przemysłowa...i nawet jeśli są tam wszelkie niezbędne do rozwoju składniki, witaminy, to w swoim składzie i tak zawiera śrutę sojową z soi GMO.
Taka prawda...niestety...jest to najtańszy komponent białkowy do sporządzania mieszanek paszowych, a także samych koncentratów...

W Polsce mamy zakaz uprawy roślin GMO, ale nie ma zakazu ich sprowadzania :)

Polska to jednak piękny kraj.

_________________
Pozdrawiam, Adam.
Mój świat,moje progi...
Moje wiersze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorota71
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 4 lip 2013, o 22:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6646
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
No tak. I dlatego ja swoim kurczaczkom śrutuję pszenice i kukurydzę. Dodaję też czasem jęczmienia.

_________________
Pozdrawiam cieplutko -Dorota
Zapraszam serdecznie- Spis moich wątków.
Aktualne: Ogród Dom Hobby


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1117 ]  Idź do strony nr...        1 ... 76, 77, 78, 79, 80  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *