Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 808 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58
Autor Wiadomość
kozino
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 14 lut 2012, o 22:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1295
Skąd: Mazowsze

 ---
Takie cudne kociska i małe i duże że az i ja się pochwalę, od grudnia dołączył do nas Kotuś.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kota ma już prawie 12 lat i rzadko kiedy ma dobry humor.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Emka
Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koniczynka
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 15 lut 2012, o 08:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6448
Skąd: ŁÓDŹ

 1 szt.
Menqa napisał(a):
że też ja tu dopiero teraz trafiłam, uwielbiam kotki ;:167
koniczynka ja mam brata bliźniaka Twojej kotki, jak się nauczę wklejać zdjęcia to wrzucę kilka fotek

edit: przejrzałam całą cz5, cudeńka Macie, takie ślicznoty że HEJ ;:167

Obrazek

to jest Czaruś, bo kto patrząc na niego nie jest oczarowany :lol:

śliczny pasowały by do siebie

-- Śr 15 lut 2012 07:52 --

KOtuś mnie rozbawił ta jego minka Obrazek

_________________
Moje wątki,zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
EdytaB
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 15 lut 2012, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2778
Skąd: okolice warszawy

 ---
cuda :)
mały pewnie nieżle rozrabia :) spacery po choince, skąd ja to znam.

_________________
Ogródek EdytyB

zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
felcia24
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 15 lut 2012, o 15:03 
Offline
200p
200p
Postów: 234
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Fajna gromadka :shock:

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
dangar1
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 16 lut 2012, o 14:45 
Offline
500p
500p
Postów: 600

 1 szt.
Kota jest piekna. Mazły humor, bo drugi kot i pies ją drażnią. Niektóre koty nie znoszą konkurencji. Mam takich kilka w domu. Musiałyby miec dom tylko dla siebie.

_________________
Mój koci raj-zapraszam...
pozdrawiam Danka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dangar1
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 16 lut 2012, o 14:45 
Offline
500p
500p
Postów: 600

 1 szt.
Kota jest piekna. Mazły humor, bo drugi kot i pies ją drażnią. Niektóre koty nie znoszą konkurencji. Mam takich kilka w domu. Musiałyby miec dom tylko dla siebie.

_________________
Mój koci raj-zapraszam...
pozdrawiam Danka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwciach
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 16 lut 2012, o 21:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Głogów

 więcej niż 1
Bardzo się cieszę, ze tutaj trafiłam. Ja tez mam 2 koty, które sobie nas wybrały. Ostatnio z M coraz częściej powtarzamy, ze chyba dojrzelismy do " adopcji " następnego. A co do wskakiwania na kolana- to ja tez jestem żyłą wodną :;230 .

_________________
Iwona
Moja wizytówka
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alembik
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 16 lut 2012, o 23:36 
Ja mam czarno białego kota który jest dość leniwy. Nie za bardzo lubi się bawić, chyba, że go najdzie. Najbardziej lubi głaskanie, tylko, że przy tym tarza się po brudnej ziemi i futro mu się bardziej brudzi niż czyści. Kot ten ma taką strategię, że grzecznie prosi by go wypuścić na dwór (chyba jakoś telepatycznie, czy na migi, bo nie miauczy a i tak wiadomo, kiedy chce wyjść, co ciekawe jak się go wypuści to zawsze miauknie podziękowanie) Później siada na podwórku i myśli przez dość długi czas. Później rusza w teren i wraca po kilku, lub nawet kilkunastu godzinach a w lato i wiosną jeszcze dłużej. Oczywiście od razu zaczyna miauczeć pod lodówką. Bo przecież patrolowanie terenu to ciężka praca każdego kota, za którą należy się solidny kawał mięsa i miska mleka. Zależnie od tego ile czasu go nie było, tyle dostaje. Później kładzie się do kartonu i śpi.
To zadziwiające, ale kot ten nie jest ani trochę szkodliwy. Nigdy nic nie zwalił, nie zniszczył a nawet ze stołu nie zjadł. Można nawet gdzieś pojechać i zostawić go w domu. Jest gwarancja, że będzie cały czas spał w swoim kartonie. Nie wejdzie do łóżka ni nic. Nie interesują go też ryby akwariowe. Chociaż na zewnątrz często poluje. W domu, do najciekawszych zajęć kota należy obserwacja sikorek przez okno, przy czym okno paruje i kot ciągle zlizuje z szyby destylowaną wodę.
Nigdy nie zwalił żadnego, nawet najdrobniejszego kwiatu z okna. I tak szczerze mówiąc to nikt go tego wszystkiego nie uczył. Sam się nauczył co i jak. Chociaż od początku to był raczej łagodny kot, bo rzadko którego kota można przewrócić na plecy i drapać po brzuchu, żeby nie dało się go sprowokować do drapania. Do tej pory wszystkie nasze koty dawały się łatwo sprowokować do drapania i częstokroć się z nimi bawiłem nie zważając nadto na okaleczenia. Ale ten kot jakoś się boi drapnąć człowieka. Nawet raz miałem taką komiczną sytuację, że akurat położyłem rękę na róg łóżka w momencie, gdy kot chciał weń wbić pazury. Błyskawicznie je schował zsuwając się po powierzchni, co wyglądało komicznie. No ale widać, że kot wychowany. Porządniejszy od niektórych dwunogów. Imienia nie ma, dlatego mówi się na niego (ironicznie) pan kot, albo po prostu kot.


Góra   
       
 
Rodusik
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 17 lut 2012, o 11:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 946
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
a mój Rudzik był wczoraj u weta.Oko mu spuchło. Dwa dni temu przegonił z garażu kota (który jest jego synkiem) bo podżerał mu jedzonko. Jazgot był straszny aż musiałam reagować. Patrzę a Rudzik nos podrapany ale nie widziałam nic więcej. Wczoraj patrze oko zaropiałe i spuchnięte. Wet oglądał , sprawdzał czy uszkodzone ale nic nie widział, przepisał kropę i kazał zakraplać. W środę do kontroli. U weta Rudzik zawinięty w ręcznik , tylko głowa wystawała.4 osoby go trzymały a on warczał strasznie. nawet założyłam mu smycz po Kaiperku gdyby próbował uciekać Wet mówi że to nie kotek tylko prawdziwy kocur.
to Rudzik a ta szara to Pusia

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Mariola
Ogród Rodusika - Drzewa owocowe Rodusika - Trawy Rodusika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alembik
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz. 5 (01.2011 - )
PostNapisane: 17 lut 2012, o 17:38 
A tak w ogóle to dzisiaj światowy dzień kota. Ale myślę, że dla kot, światowy dzień kota jest codziennie, zwłaszcza dla światowego kota :)








Następną część wątku znajdziecie tutaj
babuchna


Góra   
       
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 808 ]  Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *