Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 643 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46
Autor Wiadomość
ivonar
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 1 sty 2017, o 17:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 314
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Mój Skoobi dał radę. On szczeka na wystrzały i na grzmoty burzowe też. Dzisiaj co wystrzał, to jazgot w domu. Wolę tak, niż psiaka sikającego w domu ze strachu - taki był mój poprzedni zwierzak.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 1 sty 2017, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3388
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
No to faktycznie skrajnie paniczny lęk skoro robił pod siebie :? .

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 1 sty 2017, o 20:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 314
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
No tak, panicznie. Ale to nie bez przyczyny było. Pewien "mądry człowiek" odpalił małą racę na korytarzu, a zwierzak tam był :evil: Reszty nie muszę pisać. Reks był wtedy szczeniakiem, ok. półrocznym. Do końca życia panicznie bał się wystrzałów. Gdy dostał Relanimal, to jakoś dawał radę. Jak byliśmy w domu na Sylwestra, to mój M o północy zamykał się z psem w łazience. Kiedy wychodziliśmy dostawał lek i chodził naćpany :( Dlatego napisałam, że już wolę psi jazgot cały dzień albo w domu albo na podwórku:D Pozdrawiam Noworocznie.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 1 sty 2017, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3388
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
To fakt, wkurzony pies jest lepszy niż wystraszony :D , oby ten nowy rok był magiczny ;:15 i na bank lepszy od tego ;:222 .

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kroma
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 2 sty 2017, o 20:57 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 119
Skąd: Warszawa

 ---
Moje towarzystwo okazało się odporne na Sylwestra, ufffff chociaż tyle dobrego.

Miałam kiedyś psa, który zawału dostawał na wszelkie burze i inne tego typu sytuacje, nawet na pojedynczy huk :(

Romcia za to uwielbiała takie imprezy, była pierwsza do akcji ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gloff
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 6 sty 2017, o 22:41 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 483
Skąd: Polska

 1 szt.
Moja też dziś się wybiegała

Obrazek

_________________
Eden mojej żonki
Pozdrawiam Mariusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trufal
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 19 sty 2017, o 13:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Mój psiak dopiero za tydzień na spacery będzie mógł chodzić po ostatnim szczepieniu :D Zobaczymy co to będzie :)

_________________
123


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 19 sty 2017, o 16:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3388
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Z moją sierotką dzisiaj u weta byłam :lol: , tak sobie zakleszczyła kawałek kości między kieł a dwójkę że sama wyciągnąć nie mogłam :roll: , opierała się więc wylądowała na łasce pani weterynarz :lol: , rachu ciachu i po strachu...jak zwykle wybiegła z bramki galopując jak szczeniaczek :;230 .

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 19 sty 2017, o 22:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5681
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1
Moja bigielka kilka dni temu zaliczyła pierwsze polowanie. Upolowała kaczkę. Szkoda tylko, że moją ogródkową. ;:224

_________________
Cebulowy zawrót głowy Spis moich wątków
Nadwyżki z domu i ogrodu
Pozdrawiam Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 19 sty 2017, o 23:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3388
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
I spróbuj wytłumaczyć że to jej "prywatna" kaczka...kaczka to kaczka :;230

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 20 sty 2017, o 20:21 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5681
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1
A jaka była z siebie zadowolona. ;:306 Pochwaliłam, bo przyniosła mi pod nogi. ;:224
Zresztą jak można się gniewać na takie cudo?

Obrazek

_________________
Cebulowy zawrót głowy Spis moich wątków
Nadwyżki z domu i ogrodu
Pozdrawiam Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magos13
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 20 sty 2017, o 20:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 638
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1
Ginka napisał(a):
I spróbuj wytłumaczyć że to jej "prywatna" kaczka...kaczka to kaczka :;230

Mój Gończy Polski odróżnia "moje" i "obce". Nie atakuje bażantów przylatujących na działkę na wyżerkę. One też nie uciekają w popłochu, ale schodzą jej z drogi pod krzaczki. Jak psina się oddali, wracają do konsumpcji. Tak samo jest z kotami. Kot w ogrodzie- wróg, bo obcy. Nie jeden oberwał po tyłku jak nie zdążył wdrapać się na płot. Domowy kot, niedawno przybyły, jest omijany ze spojrzeniem 'nie widzę cię'. Kot chyba chciałby się zaprzyjaźnić z sunią (ja też bym chciała), ale właścicielki kota panikują.

_________________
Pozdrawiam. Gosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aquaforta
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 21 sty 2017, o 10:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 875
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1
Szarotka, jak pochwaliłaś, to teraz pieczona kaczka będzie częściej na obiad, psina zadba o Pańcie :;230

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 643 ]  Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *