Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1114 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 80  
Autor Wiadomość
ewikk77
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 7 sie 2013, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 744
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Dołączę się również do rozmowy... Przede wszystkim ktoś kto nie ma odwagi się "podpisać" choćby nickiem nie jest godny zwracania uwagi. Ponadto, zwierzęta hodowlane są naturalnym uzupełnieniem gospodarstwa. Sama co prawda nie potrafiłabym dokonać pewnych rzeczy, ale tak jak napisałaś, to mięso czy wędlina w sklepie też kiedyś było zwierzakiem i być może nie miało takiego komfortowego życia jak w normalnym, takim jak Twoje gospodarstwie.
Choć zaskoczyło mnie to
Cytuj:
ubój gospodarczy wykonywany przez upojonych gospodarzy w obecności zgromadzonych dzieci,
bo dwa lata swojego dzieciństwa spędziłam na wsi, a dodatkowo jeszcze wiele dni wakacyjnych i nigdy nie widziałam uboju, nigdy nie było to robione przy dzieciach, owszem mięso ze zwierzaka już potem widywałam, ale zazwyczaj już w częściach, nie przypominających stworzenia, które wcześniej się znało i nie było przynoszone przez upojonych gospodarzy, więc może nie generalizujmy :roll: .
Dodam jeszcze, że w ekologicznym gospodarstwie powinny być zwierzęta choćby ze względu na...nawóz :)

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 00:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33208
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Alu Ty się nie zacinaj tylko pisz, bo my tu czekamy na nowe historie ;:138

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.31 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.60
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
EwkaEs
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 06:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10738
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1
Ałło-nie daj się anonimowemu!Konto na FB ustaw tylko dla bliskich znajomych.
A wracając do serów to koryciński jest świetny i z czarnuszką i z kozieradką,z czosnkiem jak bardziej podsuszony,świetny ze świeżym czosnkiem niedźwiedzim.Podobnie jest z buncem,ale kiedyś kupiłam z ziołami prowansalskimi,ewidentnie gotową suchą mieszanką i było to nieporozumienie.

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
zuzanna2418
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 09:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1617
Skąd: Warszawa ale i trochę lubelskie

 1 szt.
ewikk77 napisał(a):
Choć zaskoczyło mnie to
Cytuj:
ubój gospodarczy wykonywany przez upojonych gospodarzy w obecności zgromadzonych dzieci,
bo dwa lata swojego dzieciństwa spędziłam na wsi, a dodatkowo jeszcze wiele dni wakacyjnych i nigdy nie widziałam uboju, nigdy nie było to robione przy dzieciach, owszem mięso ze zwierzaka już potem widywałam, ale zazwyczaj już w częściach, nie przypominających stworzenia, które wcześniej się znało i nie było przynoszone przez upojonych gospodarzy, więc może nie generalizujmy :roll: .

Wyjątkowo się dopiszę, bo raczej nie prowadzę polemiki na cudzych wątkach: napisałam o przypadkach, które znam z własnego doświadczenia zawodowego (dłuższego niż dwa lata plus wakacje) oraz z czytywanej przeze mnie prasy lokalnej opisującej często powyższe. Przypadkach, a nie o regule. Tyle gwoli wyjaśnienia/doprecyzowania/komentarza.

_________________
Zuzanna Ten, kto się śmieje, ten ma nadzieję :) Nie porzucaj, nie rozmnażaj - sterylizuj
moje wątki miastowe i wiejskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 16:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1515
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Odpowiem Wszystkim na raz :D Dziewczyny, nie jest tak łatwo doprowadzić mnie do tego, żebym się obraziła lub zdenerwowałam się z powodu tego, że ktoś coś mi powiedział lub napisał. Uodporniłam się mieszkając kilka lat sama z dzieckiem w obcym państwie, nasłuchałam się, naoglądałam się i odczułam na własnej skórze, niestety, kompletny zbiór złych i przykrych rzeczy. Tak samo było w tym wypadku, po prostu odniosłam się do tego, co ktoś powiedział do mnie. W ogóle tym się nie przejmuję, ale dziękuję Wam za słowa otuchy ;:7 , jesteście kochane ;:196

Nie pisałam ... BO MI GORĄCĄ :;230 a każdy włączony sprzęt wydaje dodatkowe ciepło ;:306

Pati no cóż, w galotach zdjęcia ni mam :roll: ale specjalnie dla ciebie kazałam eMowi pstryknąć moja podobiznę na kosiarce, o której Wam pisałam i jeszcze mebelek do renowacji, do tej kanapy/sofy?? jeszcze są dwa fotele, M. proponuje żeby to sprzedać, bo: Kiedy my to będziemy restaurować i gdzie my to postawimy! Może i ma racje ... ale jakoś szkodaaa ;:224



Obrazek Obrazek



A to coś, urosło samo!! :tan W chaszczach trawy, tylko nie mogę na razie sczaić, to cukinia czy dynia ;:224


Obrazek


A to cud natury! Przyroda sama utworzyła kompozycje ... ze starych okien i pokrzywy!

Obrazek


Panienki posłusznie idą do swoich apartamentów za panem :D


Obrazek


A teraz UWAGA! UWAGA! Wprowadzamy nowe słowo do języka polskiego! Zielepacha :;230 Jak myślicie co to jest?!
Jakbym usłyszała ten wyraz w innych okolicznościach, to też nie wiedziała bym o co chodzi. Otóż, przyrządzałam cukinie z cebulką i papryką, w międzyczasie usłyszałam, że gdzieś piszczy kurcze, co oznaczało, że jakimś cudem wydostał się poza ogrodzenie i nie może trafić z powrotem, poszłam go złapać, kiedy ganiałam za nim po pokrzywach przyszedł M. i powiedział: Aloczka, twoja zielepacha na patelni się przypala ;:306 Dla kogoś nie wtajemniczonego słowo to będzie nie zrozumiałe ... ale w naszej rodzinie pozostanie już do końca, teraz po prostu się pytam: Dołożyć tobie zielepache do ziemniaków? ;:306

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwonaPM
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 1207
Skąd: lublin /bruksela

 ---
Alu miło Cię znów zobaczyć :wit pieknie sie prezentujesz na tej kosiarce :D ;:138
ja znam zielepachę :D mój eM tak mówi na wszystkie dania niezawierające jego ulubionego mięsa :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyganka77
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 17:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2082
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu!
Super!
Tak trzymać!

_________________
Aśka
Kawałek szczęścia cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karminka
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 20:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 229
Skąd: Mazowsze

 ---
A co to jest zielepacha bo mnie skojarzyło się z zielskiem (chwastami) sięgającymi po pachy. :;230

_________________
Pozdrawiam, Ania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
survivor26
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 20:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4753
Skąd: ok. Lwówka Śl.

 więcej niż 1
No na tym zdjęciu to wyglądasz jak miastowa na agrowczasach ;:306 A meble zostaw! nie sprzedasz za aż tak wiele, żeby warto było, a z tego co widzę i bez renowacji można ich używać...ja bym nie wyrzucała, za naście lat wstawisz do swojego wypasionego wiejskiego salonu, obijesz zlotogłowiem i zasiądziesz z laptopem podliczać zyski ze sprzedaży agroproduktów :wink:

_________________
Pat
Spis treści; Aktualne: Ogród wiosną 2014 Dom-część 9
1% dla Dominika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lora
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10533
Skąd: lubelskie

 1 szt.
...he, he zielepacha..dobre ... czemu Ci eM nie lubią zielenizny... :)
...super zdjęcie na kosiarce...Ałła przebojowa z Ciebie dziewczyna... ;:196

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 8 sie 2013, o 22:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 33208
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Alu niezła laska z Ciebie ..... a kosiarka! ;:306
A ja się modlę do cukinii ;:180 żeby rosła i żeby było z czego zielepachę zrobić!
Mebli nie sprzedawaj ;:185 Pat ma rację dużo nie dostaniesz za nie a ino patrzeć jak salon będziesz otwierać!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.31 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.60
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zuzanna2418
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 9 sie 2013, o 13:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1617
Skąd: Warszawa ale i trochę lubelskie

 1 szt.
O! to ja jak przyjedziemy na wiochę, zaraz robię zielepachę! :) W. też zje (jak dorzuci boczek, względnie kiełbasę) ;:306 On zresztą jada praktycznie wszystko, nawet takie rzeczy, o których ja w życiu nie słyszałam, o spróbowaniu nie wspominając, np. barszcz czerwony z wiśniami... myślałam, że jedynie szczawiowa jest zupą, której do pyska nie biorę, a tu się okazało, że jest i druga... :D Chyba przejrzę tę Werandę , pokupować oczami zawsze można :)

_________________
Zuzanna Ten, kto się śmieje, ten ma nadzieję :) Nie porzucaj, nie rozmnażaj - sterylizuj
moje wątki miastowe i wiejskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
EwkaEs
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 9 sie 2013, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10738
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1
Zdjęcie na kosiarce pierwsza klasa!Zielepacha genialne nowe określenie.Okazała ta cukinia,przerób szybko,powinna mieć spore pestki w środku.

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: Wiocha, tu się narodziłam na nowo!
PostNapisane: 9 sie 2013, o 22:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1515
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Dzisiaj jestem zdenerwowana ... sama na siebie ;:14 Posiedziałam na forach serowarskich, wypatrzyłam sobie nowy dodatek do sera, mianowicie, pieprz kolorowy, sery wyglądają zjawiskowo i ponoć są smaczne. Nie zważając na upał niemiłosierny, hektolitry spływającego potu i opuchnięte nogi, wytoczyłam się z domu i pojechałam do sklepu po pieprz. Przy okazji zrobiłam inne zakupy uzupełniające braki w lodówce i szafkach kuchennych, wyszło tego dobre trzy siatki. Pół godziny temu, szykując naczynia i przyprawy do robienia sera z wieczornego udoju ... pieprzu nie znalazłam!! Obszukałam wszystko, wyciągnęłam jeszcze nie spalony paragon, sprawdzam ... pisze jak byk przyprawa pieprz a w domu ni ma :roll: bom ja jego, najwyraźniej, zostawiłam przy kasie :evil: Szkodaaa! A tak już się napaliłam na taki kolorowy serek.

Teraz sprawozdanie z plonów :D
Najpierw o papryce, otóż Wszystkim kto jeszcze nie hodował odmianę Caryca, serdecznie polecam. Mam z czym porównywać, dla tego z pewnością stwierdzam iż odmiana Caryca jest prawdziwą carycą/królewną wśród ogólnie dostępnych nasion papryki. Do tej pory uważałam, że Ożarowska i Roberta są najlepsze, mam wszystkie, rosną w jednej szklarni i traktowane jednakowo, ale w porównaniu z Caryca są mizerne. Krzaki, dosłownie, oblepione dużymi, soczystymi owocami z bardzo mięsistym miąższem. Zdjęcia nie odzwierciedlają tej ilości owoców, w rzeczywistości krzak wygląda dużo dorodniej, ten obwiązany sznurkiem niczym bandażem, ma 15 dużych owoców i nie wiem ile mniejszych, uważam to za duży sukces :tan


Obrazek Obrazek


Papryka Swit Banana, czy jakoś tak. Ładnie urosła ale w przyszłym roku nie planuje jej mieć, no chyba, że w polu kilka krzaków bo w szklarni szkoda miejsca na nią, smak zwyczajny ... paprykowy :;230 ale strączki są chude, długie z cienką ścianką ... jak dla mnie, bez sensu, no chyba że do kolekcji paprykowej.


Obrazek


Ogórek w szklarni zaczął chorować, dostaje takich plam, no nie wiem, może jak upał zelży a ogórek jeszcze będzie żył to czymś popryskam ... albo zrobię mu eutanazje, bo od niego chyba bakłażan się zaraża dostając podobnych plam na liściach.

Obrazek Obrazek


Z pomidorów bardzo miło mnie zaskoczyła odmiana Kalman, są bardzo plenne, grona wiąże regularne, jest smaczny i nie widać na nim żadnych braków składników lub chorób. Na pewno będę chciała mieć tę odmianę w przyszłym roku


Obrazek Obrazek



Również Bekas, odmiana typowo szklarniowa, nasiona są o połowę droższe od innych odmian ale na prawdę warto! Krzaki nie do zdarcia, pomidorów masa, owoce nie za duże ale bardzo słodkie.


Obrazek Obrazek


Reszta to odmiany malinowe, wiadomo, bardzo smaczne :D

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1114 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30 ... 80  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: clem3, cyma2704, Google [Bot], iga23, karolacha, kasik 69, moniulica, Nela, ulakonie, wisia7 i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *