Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1121 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54 ... 81  
Autor Wiadomość
Ewelina
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 31 sie 2010, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8712
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Na szczęście clematisy nie potrzebują dużej powierzchni - rosną w pionie , a nie w poziomie :) Na pewno znajdziesz dla nich jakiś murek czy słupek... Życzę powodzenia w uprawie !

Tymczasem pokażę nowy bibelocik zdobiący ganek - oto talizman: podkowa i dzwoneczki odstraszające złe duchy :wink:
Pewnie stare , sentymentalne i kiczowate , ale ... ma wisieć i już !
Obrazek

_________________
* MÓJ OGRÓD - cz.7 (aktualna)
WIZYTÓWKA i INNE MOJE WĄTKI
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodad
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 31 sie 2010, o 20:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6565
Skąd: małopolska Gorlice

 1 szt.
Właśnie takie "stare, sentymentalne i kiczowate" najbardziej mi się podobają :)

_________________
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-d-a
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 31 sie 2010, o 20:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 8313

 ---
Ewelinko, podkowa i dzwoneczki stare i sentymentalne, ale na pewno nie kiczowate! bardzo stylowe i klimatyczne i pięknie się komponują z murem :lol:
A podkowa w każdym szanującym się domu musi być i basta! U mnie też wisi na Domku Ogrodnika i odgania złe moce, podobnie jak dzwoneczki, którymi obowiązkowo trzeba podzwonić co najmniej raz dziennie, co by duchy je usłyszały i omijały nasze domostwo z daleka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
elsi
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 31 sie 2010, o 21:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5840
Skąd: lubelskie

 ---
Ewelino, o, jaki dokładny przegląd powojników :shock: . Dziękuję.
Jakie masz zdanie o powojniku Jerzy Popiełuszko ?
Bardzo podoba mi się jego kwiat, potrzebuję dwóćh białych,
zamówiłam, mam nadzieję, że to dobra decyzja. :wink:
Dzwonki i podkowa są bardzo ładne :)

_________________
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety


Góra   
  Zobacz profil      
 
AgaNet
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 31 sie 2010, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6704
Skąd: Szkocja

 ---
Talizman jest super :) !

_________________
Agata
Moja Szkocja
'Isle of Skye', Zamek Dunvegan i ogrody;Drum Castle-ogrody różane


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Danio
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 31 sie 2010, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1960
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Ewelinko, bardzo podoba mi się zestawienie powojnika z bluszczem. Zapisuję w pamięci
Pozdrawiam Dorota

_________________
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
Moi domownicy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 09:53 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8712
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
elsi napisał(a):
Jakie masz zdanie o powojniku Jerzy Popiełuszko ?

Kwitnie od wiosny do późnego lata, ma duże białe kwiaty , ale niestety u mnie pojawiają się one pojedynczo - nie szokują liczebnością. Może ma nie najlepsze stanowisko , albo nie odpowiadają mu warunki glebowe - nie wiem :(

Tymczasem doczekałam się kwitnienia DATUR ! Na zdjęciu poniżej moja wielka duma - drzewko , które samodzielnie wyhodowałam w tym sezonie z ukorzenionych badylków zaczęło rozwijać pachnące "trąby" :)

Obrazek

Mocno sponiewierane deszczami i wietrzyskiem MIECZYKI ABISYŃSKIE tez zdecydowały się wreszcie zakwitnąć.Bardzo lubię ich oryginalne porcelanowe kwiatuszki :) :) :)

Obrazek

_________________
* MÓJ OGRÓD - cz.7 (aktualna)
WIZYTÓWKA i INNE MOJE WĄTKI
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AgaNet
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 10:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6704
Skąd: Szkocja

 ---
Mocno sponiewierane deszczami i wietrzyskiem MIECZYKI ABISYŃSKIE też zdecydowały się wreszcie zakwitnąć.Bardzo lubię ich oryginalne porcelanowe kwiatuszki :) :) :)

Obrazek[/quote]

Oooo :) Pięknie kwitną :) Nie znałam tej nazwy :oops:
Jako nowicjusz kupiłam i posadziłam - bo spodobały mi się na zdjęciu. Tutaj były sprzedawane pod nazwą: Peacock Orchid. Moje niestety jeszcze nie kwitną, ale też już są mocno sponiewierane i deszczem i wiatrem....

_________________
Agata
Moja Szkocja
'Isle of Skye', Zamek Dunvegan i ogrody;Drum Castle-ogrody różane


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MalaRybka
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 13:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1581
Skąd: 3 km od Bydgoszczy

 więcej niż 1
Ewelino, masz aktualną fotkę sosny himalajskiej? Posadziłam dziś ją, ale ciągle się zastanawiam czy dobre miejsce wybrałam.
Czy orientujesz się jaki system korzeniowy ma ta sosna?

_________________
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8712
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
MałaRybka napisał(a):
Ewelino, masz aktualną fotkę sosny himalajskiej? Posadziłam dziś ją, ale ciągle się zastanawiam czy dobre miejsce wybrałam.
Czy orientujesz się jaki system korzeniowy ma ta sosna?

Mam zdjęcie najaktualniejsze , bowiem poszłam przed momentem do ogrodu i zrobiłam . Stoję sobie obok, byś miała porównanie wielkości drzewa ( ja mam 170cm.wzrostu, sosna pewnie z 3m.) :) Moja himalajka ma chyba 9 lat, a posadzona była jako drzewko nie większe niż 0,5 m.Przyrasta co roku sporo - po 30-40cm. ale można nieco regulować jej wielkość obłamując w V/VI przyrosty w połowie. Moja sosna ma też ścięty czubek-przewodnik, nie chciałam bowiem , by "uciekła" zanadto w górę. Dzięki temu zabiegowi jest kulista i grubaśna. Ma już ok 2,5m.średnicy.

Obrazek

SOSNA HIMALAJSKA ma system korzeniowy palowy (jak wszystkie sosny). Dzięki temu jest to drzewo bardzo odporne na suszę , radzi sobie nawet na piaskach , gdyż korzenie sięgają na 1-2 m. w głąb podłoża. Tyle teoria... Natomiast praktyka ogrodowa wskazuje , że sosny w ogrodzie , który nawadniamy i nawozimy robią się sprytne i prowadzą korzenie bardziej płytko. Nie muszą się przecież wysilać w poszukiwaniu wody i pokarmu.Tak jest przynajmniej u mnie , gdzie sosny prowadzą korzenie gwiaździście w kierunku nawadnianego i zasilanego trawnika !

_________________
* MÓJ OGRÓD - cz.7 (aktualna)
WIZYTÓWKA i INNE MOJE WĄTKI
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vita
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 18:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1607
Skąd: Lublin

 1 szt.
Ewelina napisał(a):
Pewnie stare , sentymentalne i kiczowate , ale ... ma wisieć i już !
Obrazek


Przez moment dałam się nabrać. Siła sugestii :;230 Stary, sentymentalny sposób na odgonienie złych duchów, bo dzwoneczki i spółka są w porządku :wink:
Obejrzałam relację z wyprawy, wspaniała! Tym trudniej zaakceptować naszą, obecną pogodę, ale u Ciebie ciągle coś ciekawego się dzieje. Kwitnie datura, moja nie zdąży, niestety...

_________________
Moje wątki na forum
Pozdrawiam, Wiktoria


Góra   
  Zobacz profil      
 
dkny
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2105
Skąd: Ziemia Lubuska
Dziekuję Ci za informacje o sośnie himalajskiej. Dziś czaiłam się na nią, była malutka, gęściutka, po prostu piekna, ale chyba dobrze, że jej nie kupiłam. To jednak duże drzewo wyrasta...

_________________
Pozdrawiam, Aneta
Dopiero zaczynam spełniać marzenia o ogrodzie...
Ogród - moje marzenia na jawie (?)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 18:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8712
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Witaj Wiktorio :) jak miło, że wpadłaś... Ech , ta pogoda daje mi się mocno we znaki , nawet do ogrodu rzadko wychodzę ( z powodu pogody kiepskiej, humoru też kiepskawego i permanentnego braku czasu ...) . Teraz też w zasadzie pracuję ;:101 i jedynie umilam sobie czas przerywnikami z forum :)

Muszę się jednak pochwalić nie lada osiągnięciem : otóż podczas minionych wakacji moja sunia nauczyła się czytać i z przyjemnością spędzała wolne chwile w cieniu wielkiego drzewa na ambitnej lekturze :wink:

Obrazek
Jak sądzicie - nadaje się już do "zerówki" ?

_________________
* MÓJ OGRÓD - cz.7 (aktualna)
WIZYTÓWKA i INNE MOJE WĄTKI
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anya
 Tytuł: Re: Mój ogród w cieniu sosen - Ewelina - cz.4
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 348
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Ewelinko, miło Cię widzieć przy sośnie himalajskiej. :wit
Masz rację z tymi korzeniami u sosen w nawadnianych ogrodach. Moja chyba podobne wytworzyła i przy tych powodziach, wiatrach i burzach mocno mi się przechyliła w jedną stronę. U mnie to już wielkie drzewo i tak się zastanawiam, czy jakby ją odpowiednio przyciąć i usunąć część dużych konarów, nie udałoby się przesunąć jej środka ciężkości. Boję się, że może runąć w jedną stronę. Prawdę mówiąc liczę bardzo, że jednak jakiś korzeń palowy wytworzyła...
Piszesz, że ścięłaś jej czubek. Nadal ją jakoś podcinasz, czy tylko wyłamujesz połówki nowych pędów? Nie wykształciła u Ciebie nowego (nowych) przewodnika?
U mnie straaasznie szybko rośnie, a gałęzie, nawet duże, ma bardzo wiotkie. Muszę znaleźć jakiś sposób na nią. Byleby jej tylko nie zaszkodzić.
Czy ta sosna miała już u Ciebie szyszki? Dla mnie to najpiękniejsze sosnowe szyszki jakie znam!!! A jak pachnie wokół niej gdy szyszki rosną, super zapach!

Jak sunia już książki czyta, to może do jakiejś wyższej klasy powinna pójść? Musi tylko do odpowiedniego egzaminu podejść! :;230
Pogłaskaj ją ode mnie :D

_________________
Pozdrawiam, Anna
Wszystko czego potrzebujesz to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów.
www.roslin-menazeria.net


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1121 ]  Idź do strony nr...        1 ... 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54 ... 81  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: AGNESS, Anila, Beatrice, bodzia3012, chanun, e-genia, eleka, Exabot [Bot], ilona2715, kogra, ktoś, madonna, Marginetka, Marysia7, Schatten, spagusia, szelma, wielkakulka, wsiania i 78 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *