Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1133 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 81  
Autor Wiadomość
Beaby
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 20 mar 2017, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4509
Skąd: śląskie

 ---
A mnie pierwszy raz dąbrówka przez zimę zniknęła w jednym miejscu. Szukałam jej tam, szukałam i nic. Albo ktoś sobie ją pożyczył na wieczne nieoddanie, bo była przy płocie, albo ją wcięło. ;:306
Wszystkiego dobrego, wreszcie od jutra - wiosennego! ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mili17199
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 20 mar 2017, o 23:19 
Offline
100p
100p
Postów: 136
Skąd: Wieluń

 1 szt.
Chętnie będę zaglądać do nowej części Pani wątku.

_________________
Gosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tencia
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 20 mar 2017, o 23:29 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1211
Skąd: zachodniopomorskie

 ---
Witaj ,Marysiu ja mam działkę w ROD już kilka lat ale dopiero trzy lata jest rekreacyjno warzywna,zrezygnowałam z ziemniaków, marchwi na przechwanie i posiałam trawnik,musiałam od ciżyć kregosłup.Patrząc na Wasze ogrody moja może nie najgorsza ale wiele jej jeszcze brakuje, ale i tak ją uwielbiam,mogłabym na niej przesiadywać cały dzień ,ale jest jeszcze praca i inne obowiązki.Dzisiaj posadziłam dalie do doniczek i wyczyściłam krokosmie,na dworze buro ,szaro i ponuro. :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 01:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9145
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Witaj Marysiu,czytam,że przesz do przodu z robotą na przekór pogodzie ,dzielna jesteś ,ja dzisiaj nic nie zrobiłam w ogrodzie,bo sprawy służbowe mnie zajęły,potem obiad i mechanik do pieca ,bo sensory siadły i nie mogłam włączyć piekarnika ,no i tylko podlałam zasiane pomidory,aż cierpnę co to wyprodukuję ;:306 ,pozdrawiam i buziaczki ;:196

_________________
OGRÓD MARTY CZ. XI-aktualna
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 01:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6670
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
https://pl.pinterest.com/pin/163748136432100193/

Marysiu oto ławeczka prosta do wykonania pod orzech

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.3 Od przybytku głowa nie boli cz.2 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
julcia1
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1760
Skąd: Leszno w Wielkopolsce

 1 szt.
Wiosenne porządki ;:108 też muszę uskutecznić bo na razie czym innym mam zaprzątnięte myśli .W altanie rozgardiasz nic na swoim miejscu ;:223
jedna dolna szafka od wilgoci padła, trzeba wyrzucić, fotele tez już do niczego, o zniszczonych drobiazgach nie wspomnę ;:223
tylko jak się tego pozbyć rowerem ;:223
Doniczki też w kilku rożnych miejscach jak potrzebne nigdy nie ma pod ręką o stertach grabi, łopat i innych narzędzi nie będę wspominać , niby w swoim miejscu ale jak potrzeba grabi to na spodzie przywalone łopatą, muszę koniecznie jakoś uporządkować tylko nie mam pomysłu jak.
Dlatego zazdroszczę ,ze masz to za sobą ;:168
Ogrodowej pogody Marysiu ;:168

_________________
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 37917
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Witam! dzisiaj już jest naprawdę wiosna, bo nawet kalendarz o tym mówi! :D

Słońce świeci (ale świtu nie było), jest dość ciepło i przynajmniej na dzisiaj prognoza jest pomyślna!

Dominiko bo kiedy nie planować jak teraz, kiedy po paru miesiącach spacerów po śpiącym ogrodzie planowałyśmy zmiany i nareszcie można je wprowadzać. Trzymam kciuki za realizację zarówno Twoich jak i moich zmian ;:215

Jolu a może nie spodziewałaś się dwóch dąbrówek obok siebie, a kwitnących w różnych terminach :uszy

Bea mnie też kiedyś zniknęła dąbrówka kwitnąca na biało, może dlatego że była w cieniu i próbowałam ja ratować przesadzając, ale nic z tego nie wyszło :wink: Bardzo dziękuję za dobre życzenia ;:196 i Tobie wspaniałej wiosny życzę ;:4

Małgosiu my tu wszyscy jesteśmy ogrodnikami i bez względu na wiek mówimy sobie po imieniu ;:168 Zapraszam serdecznie ;:180

Tereniu ja mam ogród trochę większy, a z pewnych jarzyn zrezygnowałam. Mój ogród daleki jest od doskonałości ale mój i tu czuje się najlepiej, bo przenoszone wzorce od innych wcale nie chciały u mnie zaistnieć ;:306 No właśnie dalie! Ty wiesz że też o nich myślałam żeby wsadzić do doniczek i wstawić do tunelu. Nim wyjdą minie jakiś czas to może większych mrozów już nie będzie?

Martusiu wywóz śmieci mnie zmobilizował do porządków a przy okazji coś zawsze pchnie się do przodu :D Jestem pewna że wyprodukujesz wzorcowe sadzonki i jeszcze będziesz nam służyć wzorem ...przynajmniej tego sobie po Tobie obiecuję ;:168 Tyle dobrych rad, które nam dałaś....nie może być inaczej!
Muszę powoli wyciągać dalie i przyjrzeć się karpom a Ty kiedy wsadzisz je do doniczek?
Pozdrawiam i buziaczki posyłam Obrazek

Krysiu dziękuję! ;:196 i wiesz co się stało wcięło mnie w stronę ;:306 tysiące pomysłów ale gdyby mi ktoś mógł pomóc to pewnie zrealizowałabym ;:130 Jednak na pewno coś mnie zainspiruje!

Julciu skąd ja znam to o czym piszesz ;:oj a z działek nie ma takich wiosennych wywozów? U moich koleżanek w mieście co jakiś czas postawiają kontenery na śmieci i nawet na gałęzi i skoszoną trawę. Jak nie ma to zmobilizuj dzieci zmotoryzowane, żeby jedno popołudnie poświęciły na wywóz ....przecież Ty też wiele z siebie dajesz. ;:4 Bardzo Ci to ułatwi życie przynajmniej na jakiś czas dopóki znowu się nie wymiesza i nie nazbiera ;:306
Julciu jeszcze nie do końca jest tak jakbym chciała, ale jestem na dobrej drodze! I Tobie tego życzę ;:196

Życzę wspaniałego wiosennego dnia :wit

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.36 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.67
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
julcia1
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 09:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1760
Skąd: Leszno w Wielkopolsce

 1 szt.
Marysiu niby są, ale popołudniami już pełne ;:223

_________________
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 09:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 37917
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Julciu nie da się zostać jeden dzień dłużej w pracy, a na drugi przyjść 2-3 godziny później :D Może się da ;:168 Porządek bardzo poprawia humor ;:306

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.36 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.67
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewarost
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 11:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1993
Skąd: Świętokrzyskie/Ponidzie

 1 szt.
Marysiu miłego dnia ... i owocnej pracy... tylko nie zapominaj o sobie, bo jak takie ciepełko i słoneczko to człek chciałby wszystko w jeden dzień załatwić ;:173 Pozdrawiam ;:3 i jeszcze o kuli, ale idzie ku lepszemu :)

_________________
Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 12:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 10352
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1
O tak nie ważne jaka ta wiosna.Ważne ,że w końcu s ie6 zaczyna i człowiekowi znowu raźniej.
Pozdrawiam cieplutko; )

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Moje różne zakątki......cz.2.- Aktualny
Sprzedam Hosty .. i ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daria_Eliza
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1735
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Marysiu, plany rozpisane na ten rok są duże, więc życzę, żeby jak najwięcej udało się zrealizować! Trzymam za to kciuki. ;:215

Śliczne ciemierniki kwitną u Ciebie.

Do tej pory zastanawiam się, co się stało z moimi dąbrówkami, miałam 'Burgundy Glow', sadziłam dwa razy i dwa razy po zimie zanikały. Nawet jak były jakieś tam ostatki, to i tak w ciągu kolejnego sezonu znikały i tyle. Może one jakieś nie do końca odporne w naszym klimacie? No bo jeśli chodzi o stanowisko, to one są raczej uniwersalne, i do słońca i do cienia - w teorii przynajmniej? ;:218 Moje w takim ażurowym cieniu rosły.

Aha, znalazłam przypadkiem nazwę dyni, nad którą obie zastanawiałyśmy się jesienią, wygląd na to, że to jest ta: https://www.google.pl/search?q=lakota+squash&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwi19Y6A2-fSAhXINpoKHTPRD3IQsAQIOA&biw=1268&bih=950

Poza tym, parę dni temu M. dobrał się do tej "kamiennej" dyni od Ciebie: mówiłam mu, żeby ją upiec w całości, ale chyba potraktował jej "pancerz" jako wyzwanie, bo jednak udało mu się odkroić jej "czapeczkę". Piekliśmy ja natartą oliwą i solą, a potem jeszcze 15 min z farszem w środku. Smak samej dyni był bardzo, bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny, ale jak ładnie pachniała tak jakby miodem??? Po wyjedzeniu nadal zaciągaliśmy się zapachem z upieczonej łupiny. :D :D :D

Aha, książka od Ciebie też już poszła w ruch: zrobiłam z niej jabłecznik, jak Asia u mnie była. :)

(Wszystko wskazuje na to, że jutro wpadnę, ale jeszcze Ci potwierdzę wieczorem.)

_________________
Pozdrawiam, Daria
Moja wizytówka; Ucieczka z Krakowa - początki;
Ogród na łące - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 18626
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1
Witaj Marysiu kochana ;:196 , pewnie sobie szalejesz na działeczce, dzis u Was widziałam ładną wiosenną pogode, u nas też ładnie, ale ja dziś czasu na działkę nie miałam, no nic odbiję to sobie innym razem, dobrego wieczoru :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.13
Kupię, sprzedam, wymienię
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Wiosna cz. 35
PostNapisane: 21 mar 2017, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 37917
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Czy wiosna to znaczy ból ramion, ledwo powłóczące się odnóża, tętniąca wysiłkiem głowa?
Nie może nie tylko! przecież słyszałam świergot ptaków, widziałam rozkwitające kwiatuszki!
Kura usilnie chciała wysiedzieć jajka zebrała 10 szt i jak się zbliżyłam to dziabnęła mnie z całej mocy i ochrzaniła!
Czyli nowe życie? nie da rady ;:185 bo jak wyjadę to kto się tym zajmie ;:oj

...ale się dzieje u mnie! chyba realizuję plany, bo boli mnie każda kosteczka!

Ewciu strasznie się dzisiaj zatraciłam...ale nie miał mnie kto zastąpić ufff! zdrówka i może Ty będziesz rozsądniejsza ;:168

Aniu nawet nie wiem co pisać, ale cieszę się że jesteś z powrotem na FO ;:168

Dario ledwo żyję, a na jutro jeszcze plany niemałe. Cieszę się że dynia smakowała i że jabłecznik z Asią zjadłyście ;:168 Ja nic a nic nie piekę i nie jem słodkiego od naszych ostatnich pączków i wiesz czuję się fantastycznie i w ogóle nie brakuje mi słodyczy. Jedynie jem trochę miodu codziennie! Dąbrówki chyba niektóre znikają jak zresztą większość odmianowych roślin, a ja nazywam je krótkowieczne ;:306 ale i tak je bardzo lubię.
Pewnie niedługo pójdę spać, bo tak się czuję ;:306

Iwonko pogoda dopisała, a ja szaleję! wycinam, rozdrabniam, rozsadzam, kursuje po szaliczku tysiąc razy dziennie. Ogród chwilowo wygląda jak po tajfunie, bo dzisiaj byli drwale. Poszła reszta modrzewi, ogromna gałąź orzecha bo zawadzałaby o wiatę doniczkową i potężna odnoga żywotnika uschnięta po działalności koparki. Część sprzątnięta a część czeka na porządkowanie. Może zacznie padać deszcze to sobie odpocznę. Ściskam Cię kochana ;:196

Teraz mój ogród

przed
Obrazek

i po
Obrazek

porządek dopiero będzie! sławojka zmaltretowane przed spadające gałęzie podczas wichury ;:219

a na grządkach


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Tereniu wychodzący kopytnik



Obrazek


Julciu czy to te kwiatuszki od Ciebie?


Obrazek


Jest jeszcze trochę krokusów, ale zdjęcia wyszły marne. Miłego wieczoru odwiedzającym :wit

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.36 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.67
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1133 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 81  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *