Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 461 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 33  
Autor Wiadomość
onectica
 Tytuł: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania cz.2
PostNapisane: 5 kwi 2016, o 10:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6978
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Poprzednia część wątku znajduje się tutaj



A miało być tak pięknie!! Obrazek

Nowe cebule posadzone, badyle z kwiatami rosną, a tymczasem zauważyłam tuż przy jednej z nich białe kłaczki pleśni. Wsadziłam palec, żeby zebrać ta pierwszą warstwę, a tam ;:202
Zielono od pleśni!! Cała cebula w tej części, co była pod ziemią i korzenie pokryta zielonym nalotem!
Zaglądam do pozostałych i to samo. Nie wiem czy to wina ziemi, bo mam też inne rośliny sadzone w tym samym podłożu w tym samym dniu i nie wygląda, żeby się coś działo. Być może dopiero to wyjdzie, a być może to jednak same cebule felerne?
Nie wiem co teraz zrobić. Na razie wyjęłam je z ziemi (a takie ładne nowe korzonki już mają :( ) postawiłam na zewnątrz, żeby je wiatr przewietrzył i przesuszył. Może wykąpać w nadmanganianie potasu (tylko jakie stężenie?) albo w jakimś środku chemicznym (w jakim?), wysuszyć jeszcze raz i wsadzić do bardziej jałowego podłoża?
Ładne kwiaty się zapowiadają, szkoda mi ich strasznie. Poradźcie coś plis.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza
Aktualizacja w wątku sprzedażowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 5 kwi 2016, o 10:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 738
Skąd: Poznań

 ---
Hmm ok., ale gdzie jest problem? :) Ja nie widzę nic niepokojącego w białych kłaczkach pleśni na podłożu – jest to akurat normalne, są tu różne wykwity grzybów, nie są niebezpieczne dla roślin. Nie rozumiem co znaczy zielono od pleśni ponieważ nie widzę zdjęć. Ale rozumiem, że cebule zostały posadzone do nowej ziemi – ponieważ takie wykwity w nowej ziemi to standard – chyba, że wysterylizuje się ziemię żeby nic tam nie zostało. Wystarczyło rozgarnąć zewnętrzną warstwę ziemi (ja czasem widelcem tak robię) aby ją przesuszyć to wtedy grzyby giną, Można też doniczkę przenieść na pełne słońce – wtedy grzyby nie będą miały tak dobrych warunków do rozwoju. Z tym, że tak jak mówiłem – nie jest to niebezpieczne dla roślin – dużo bardziej niebezpieczne jest ich wyciąganie z ziemi i przesuszanie. A nalot na korzeniach to mogą być włośniki czyli to, czym korzenie pobierają wodę i składniki pokarmowe – nie jest to pleśń – ich przesuszenie spowoduje, że obumrą i od nowa będą musiały wytwarzać strefę włośnikową.

_________________
Kiedyś to będzie raj
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 5 kwi 2016, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6978
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Tak, ja wiem, że różne rzeczy się w doniczkach przydarzają, ale sam zobacz:

Obrazek

Na korzeniach i w miejscu, skąd wyrastają (nie wiem, jak to się fachowo nazywa) jest podobnie. Tak to chyba nie powinno wyglądać?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza
Aktualizacja w wątku sprzedażowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 5 kwi 2016, o 11:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 738
Skąd: Poznań

 ---
Rzeczywiście masz specyficzny przypadek grzyba :wink: ale nie widzę to nic niebezpiecznego - grzyby w doniczkach żywia się materią organiczną, martwą w dużej mierze. Zewnętrzne łuski cebul są martwe, w wilgotnym środowisku są idealną jadalnią dla grzybów - one nie atakują żywej tkanki. Ja przetarlbym tylko cebule, posadził do ziemi i podlewał tylko na podstawek - żeby nie moczyć górnej warstwy ziemi (nie ubijalbym też ziemi na powierzchni tylko zostawil przeoraną widelcem) - wtedy dla grzybów będzie za sucho i nie będą się już rozwijać. No i dać doniczkę na słońce

_________________
Kiedyś to będzie raj
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 5 kwi 2016, o 22:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6978
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja się na grzybach nie znam za bardzo, pleśń to pleśń - czy biała, czy zielona nie mam dla niej ciepłych uczuć ;:131

Wsadziłam wszystko do całkiem nowego podłoża, będę oszczędnie nawilżać, zresztą teraz i tak nie wyssają wody, bo nie maja jeszcze czym.
Martwi mnie to, że jedna cebula zzieleniała (zapleśniała) nawet na tej żywej białej warstwie. Siedzi to jakoś w głębi - nie daje się łatwo zetrzeć.
I nie wiem, jak te czerwone ślady traktować - jak coś czym się trzeba zająć, czy coś, czym się nie warto przejmować.

Zobacz jeszcze fotki dwóch cebulek i powiedz, jak to widzisz
Tu widać mnóstwo tego zielonego pleśniowego nalotu i czerwoność:

Obrazek Obrazek
Obrazek

A to inna cebula - chodzi o te czerwone 'cosie', które ma na sobie - nie są to ślady uszkodzeń.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza
Aktualizacja w wątku sprzedażowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Asik1
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 19:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 45
Skąd: Gdynia

 ---
Bardzo proszę o pomoc bo nie wiem co się dzieje z cebulą :(
Po posadzeniu zaczęła ładnie wypuszczać liście ale po kilku dniach jej wierzchnia warstwa zaczęła się robić miękka i pomarszczona. Wyjęłam ją dzisiaj z doniczki, usunęłam martwe korzenie, zasypałam ponownie cynamonem i wsadziłam do nowej ziemi. Wygląda tak i nie bardzo wiem dlaczego:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam,
Asia
"Wszystko jest możliwe, a co nie jest, zajmuje tylko trochę więcej czasu." (Arre Dahl)


Góra   
  Zobacz profil      
 
reglas23
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 21:35 
Offline
200p
200p
Postów: 300
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Jak powinny wyglądać nasiona? Mam takie większe i są takie malutkie.Wszystko wyjęte z przekwitłego kwiata.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 21:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4683
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Wcześniej w wątku masz zdjęcia nasion, chociażby tutaj:
search.php?st=0&sk=t&sd=d&sr=posts&keywords=nasiona&t=20813&ch=-1&start=14

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sauromatum
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 06:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 738
Skąd: Poznań

 ---
onectica - co do tych czerwonych plamek to ja nie przejmowalbym się za bardzo - tak jak pisałem - gdyby to liście robiły się w plamy i zamierały to wtedy jest się czym martwić. Dla spokoju sumienia możesz zrobić cebulom kąpiel antygrzybową.

Asik1 - a gdzie są te negatywne objawy? :wink: rozumiem, że zewnętrzna łuska była jasna lub zielona, tak? A teraz brązowieje i zrobiła sie miękka? Jest to naturalny objaw - zewnętrzne łuski cebul zwartnic zawsze są suche i brązowe - chyba, że ktoś je obrał jak w Twoim przypadku więc cebula chroniąc sie przed utratą wody i uszkodzeniami zasusza zewnętrzną łuskę żeby mieć ponownie ochronę, której ją pozbawiono. Gdyby łuska robiła sie brunatna, mazista i czuć byłoby zgniliznę to to byłby problem. Na Twoich zdjęciach nic niepokojącego nie ma, zwyczajna reakcja fizjologiczna cebuli i zasuszanie łusek okrywających :wink:

_________________
Kiedyś to będzie raj
Hippeastrum i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Asik1
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 08:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 45
Skąd: Gdynia

 ---
Sauromatum dziękuję za uspokojenie :) Zdarzyło mi się to po raz pierwszy i dlatego się zaniepokoiłam. Ulżyło mi, że z Lady Jane nic się złego nie dzieje i teraz tylko pozostaje mi czekać aż zakwitnie. :)

_________________
Pozdrawiam,
Asia
"Wszystko jest możliwe, a co nie jest, zajmuje tylko trochę więcej czasu." (Arre Dahl)


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6978
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Miała być Susan. Szansa na to, że rzeczywiście będzie jest coraz większa :D
To najbardziej rozwinięty pąk z tych kilku, co mam.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza
Aktualizacja w wątku sprzedażowym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
smolka
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 15 kwi 2016, o 17:14 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1948
Skąd: Łódź

 ---
U mnie też zapowiada się ciekawie ;:65

Obrazek

Ale poprzedni też mnie zaskoczył wielkością kwiatów ;:oj

Obrazek

_________________
Sprzedam, kupię, wymienię
Moje doniczkowe
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
EDITA
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 16 kwi 2016, o 12:53 
Offline
500p
500p
Postów: 560
Skąd: woj.lubelskie

 1 szt.
Rozkwitły u mnie dwie zwartnice jedna jest czerwona z dwoma kwiatami, druga jest biała z różowymi pasmami i ma trzy kwiaty .Rozkwitły w pełni około tydzień temu . Poczekam na pozostałe cebule aż zakwitną i pomyślę o ich zapylaniu, nie wiem czy te, które już rozkwitły można ze sobą krzyżować. Odetnę samą główkę pręcika, położę na ręczniku papierowym, zawinę w folię,
włożę do koperty i przechowam na drzwiach lodówki , pyłek zachowa swoje właściwości do 6 miesięcy .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
smolka
 Tytuł: Re: Hippeastrum/Amarylis - porady ,uwagi,zapytania
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 16:22 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1948
Skąd: Łódź

 ---
Tym razem zgodnie z opisem ;:108

Amorice
Obrazek

Obrazek

_________________
Sprzedam, kupię, wymienię
Moje doniczkowe
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 461 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 33  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *