Witam w *mokrym* wątku
- podpowiadam,tak troszkę

z praktyki:
jest kilka momentów istotnych dla powodzenia w uprawie:
-wiek rośliny
-dobór roślin
-stałość temperatur dnia i nocy
Generalnie można próbować taką uprawę ,czemu nie.Nawet zachęcam.
Są metody pośrednie - takie jak semi/hydro z keramzytem /skrót s/h/ - ta metoda często jest wykorzystywana do ratowania storczyków/ reanimacja

/ .Są też pełne uprawy storczyków w uprawie

wodnej ale i keramzycie -.I to na skalę wytwórczą- w USA .
moje uwagi z praktyki:.
-woda utleniona hm....mm na pewno działa odkazająco , ale....i destrukcyjnie na każdą żywą tkankę .Obawiam sie czy przy braku znajomości tej wiedzy nie
spowoduje się wiecej szkody , niż pożytku.
-brak tlenu ma swój skutek zniedbań w uprawie:to za wysoki poziom roztworu
w którym rośliny się znajdują i rozwój bakterii,które powodują ten niedostatek,
Nie ma połowicznego rozwiązania - metoda ,jak każda musi być oparta na kryteriach,materiałach i sposobie. Na początku nie jest tanią-trzeba zainwestować
Na skróty siię nie dojdzie.
Przed wyborem decyzji, warto zapoznać się z kryteriami uprawy i odpowiedzieć sobie na pytanie ,czy podejmować zadanie.
Jak to się robi?? warto zapoznać się choćby skrótowo:
[url=http://kwiaty24.org/hydroponika]TUTAJ o hydro..
[/url]
pozdrawiam J

VANKA