Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lis 2007, o 20:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
NA innym forum czytałe i widziałem drzewko orzecha arachidowego więc jest możliwość.

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2007, o 16:34 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
ja dzisiaj wygrzebałęm jednego orzecha i był taki jakis dziwny miał na sobie biały nalot. Sciagnałem woreczek moze bez worka bedzie lepiej. MAm jakies watpliwosci z ta roslina czy zejdzie

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2007, o 16:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
Niezbyt to wesołe :? Może faktycznie miał za wilgotno...

Co do moich to na razie też nic się nie dzieje. Ale w sumie, nie minął jeszcze tydzień od kiedy je posadziłem, więc mają jeszcze czas. Póki co nie rozgrzebuję, żeby nie uszkodzić ewentualnych korzonków.

A co do Twoich orzeszków, bądź dobrej myśli, zostaw je jeszcze, ponoć wschodzą do 3 tyg., więc też mają jeszcze czas. Być może tylko jeden orzech się zepsuł i właśnie na niego trafiłeś.

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2007, o 17:34 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
tak tak mozliwe! niech rosna dalej ale bez folii! :) moze cos wyjdzie :)

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2007, o 15:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
U mnie NARESZCIE jedno z trzech nasion zaczyna wschodzić!
Na razie kiełek jest jeszcze mały i nie widać listków, tylko kawałek łodyżki, bo jest na nich łupka z nasiona.
Oto jak wygląda dzisiaj roślinka:

Obrazek

A jak Twoje orzeszki? Widać jakąś oznakę życia?

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2007, o 17:27 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
Skubaniec!!!! u mnie jakoś tako cicho! moze głębiej je wsadziłem i dłużej schodzą (są bez łupek) ale moze już wkrótce :)

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2007, o 17:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
A te co zeszło było wsadzone w łupce czy obrane?
JA zasieje od nowa bo nie posadziłem w skorupce tylko same obłupione przez co szybciej zgniły :/

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2007, o 17:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
Faktem też jest to, że chyba zbyt mocno je podlałem raz i przemokły i to, żr przez jakiś czas były przykryte folia, co umożliwiło rozwój grzybów i pleśni! Zbyt duża wilgotność
A to twoje co zeszło to w łupce było?

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2007, o 18:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
Wsadziłem nasiona w takim stanie, w jakim je otrzymałem, czyli obłupane. Oto jak wyglądały (zdj. na pierwszej stronie) :

Obrazek

Póki co na trzy posadzone nasiona wykiełkowało tylko jedno, więc albo tamte jeszcze mają czas, albo trafiłem tylko jedno dobre. Być może ty nie trafiłeś...
Poza tym, czytałem gdzieś, że nieprażone orzeszki są niesmaczne, więc być może, że wszystkie te, które dostępne są w sklepach (czy to solone w puszce, czy te na wagę w łupkach) są już prażone i przez to niezdatne do siewu...
Jednakże są to tylko moje przypuszczenia, poczekaj jeszcze trochę, może jednak się uda i nasionka wzejdą :D


---14 lis 2007, o 15:36 ---
Dzisiaj rano wyszły listki :D

Obrazek


Nasionka wsadziłem w łupce, ale bez skorupki :)

Możliwe, że roślina nie wzeszła, ponieważ została pozbawiona "warstwy ochronnej". Podobnie ma się sprawa w przypadku cebuli, czego kiedyś doświadczyłem. A mianowicie z cebul pościągałem kilka warstw "łupek", ponieważ uznałem, że nie są im potrzebne. I po posadzeniu cebule zgniły. Wyrosła tylko ta jedna, na której "łupki" zostawiłem.

Druga możliwość jest taka, że nie trafiłeś na nasiona zdolne do siewu. W końcu u mnie na trzy posadzone nasiona wyrosło tylko jedno, dwa pozostałe były widocznie "martwe". Mogło się przecież zdarzyć, że na to odpowiednie nasiono bym nie trafił...

Trzecia jest taka, że orzeszki były jednak prażone i w takim wypadku oczywiste jest, że nie wykiełkowały.

Czwarta jest taka, że, jeśli na przykład stoją na parapecie, może im być za zimno i dlatego nasiona nie wykazują oznak życia, czekając na lepsze dla nich warunki. Tak bywa z niektórymi nasionami (np. arbuza - kiełkują dopiero w temp. 13 st. i większej)

Dlatego, podsumowując, spróbuj posadzić orzeszki jeszcze raz, wyłuskaj je z twardych skorup, ale zostaw tą brązową skórkę, staraj się ich nie przelać aby nie zgniły i posadź ich do doniczki trochę więcej, później ewentualnie zostawisz najsilniejszą roślinkę.
Jednocześnie nie wyrzucaj tych, które już masz posadzone, daj im jeszcze trochę czasu, być może są po prostu bardziej leniwe i jeszcze się nie "obudziły" ;)


---16 lis 2007, o 16:50---

Mój arachis rośnie jak na drożdżach. Ale tamte dwa nasionka dalej nie kiełkują i chyba jednak już nie wzejdą...

Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam :D

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
camillo1718
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2007, o 17:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 191
Skąd: okolice Wrocławia
A te nasiona co otrzymałes w opakowaniu różniły się z takimi co można kupić w sklepie? były wyłuskane z tej skorupki brązowej?

_________________
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH!!!! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2007, o 19:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
Widocznie były specjalnie spreparowane...

-- 5 gru 2007, o 17:47 ---

Dawno nie pisałem na forum, ale postanowiłem zaprezentować Wam moje orzeszki. Mogę powiedzieć orzeszki, bo wykiełkowało również drugie nasionko, jednak rośnie zdecydowanie wolniej w stosunku do tego pierwszego, dlatego nie wiem, czy coś z niego wyrośnie.

Obrazek
Roślinka w pełnym słońcu (listki rozłożone). Zdjęcie sprzed tygodnia.

Obrazek
A tutaj roślina wieczorem. Listki są, jak widać, złożone. Zdjęcie z dzisiaj

Ciekawą i bardzo widoczną cechą, którą zaobserwowałem jest to, że orzeszki arachidowe rozkładają swoje liście tylko w pełnym słońcu. Nawet w pochmurny dzień są one do połowy złożone.

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 23 gru 2007, o 09:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
Mój arachis zaliczył przeprowadzkę na kwietnik, bo (ach, te mrozy...) kiedy na parapecie zrobiło się chłodniej, w ogóle przestał rosnąć. Na szczęście teraz ruszył z powrotem.

Obrazek


A co do drugiej roślinki to mam spore wątpliwości, czy coś z niej wyrośnie (ma drobne, małe listki i jakaś taka wątła)

Obrazek


PS. Pietras, jak się mają Twoje orzeszki? :D

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
wirtual24
 Tytuł: Komplet - wszystkie nasiona wykiełkowały :)
PostNapisane: 17 sty 2008, o 13:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
Witam!
Post rozpoczynam radosną nowiną, że kilka dni temu, po ponad dwóch miesiącach czekania wykiełkował ostatni, trzeci orzech. Orzech, ale nie orzech ziemny :shock:
Roślina wykazuje całkiem inne cechy niż powinna : posiada bardzo silny i gruby korzeń główny, w przeciwieństwie do orzecha arachidowego, który ma korzenie cienkie i liczne, jednak nie posiada korzenia głównego, ma pojedyncze, a nie poczwórne listki, nie posiada włosków na liściach i łodydze, listki mają inny kolor zieleni niż liście orzecha ziemnego.

Dlatego na podstawie tych informacji, stwierdziłem że roślinka, która wykiełkowała z nasiona o wyglądzie orzeszka arachidowego, nie jest tym orzechem - w takim razie czym? Czy może to być np. pistacja?

Poniżej załączam zdjęcia:
Obrazek Obrazek
____________________________________________________________________________

Natomiast orzech ziemny rośnie tak jak rósł - tzn. co kilka (2-4) dni wypuszcza nowego listka na pędzie głównym, w międzyczasie rozwijają się też pędy boczne na których, przypuszczam, w przyszłości rozwiną się kwiaty :)
Wczoraj przesadziłem go też do większej doniczki oraz postawiłem podpórkę, żeby się nie złamał.

Foto:
Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
wirtual24
 Tytuł: Niespodzianka! Kwiaty!
PostNapisane: 23 sty 2008, o 09:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 208
Skąd: Podkarpackie
Dziś rano patrzę na parapet - i oczom nie wierzę! Na moim orzechu arachidowym pojawiły się dwa kwiaty :D Wczoraj były to tylko małe, zielone pączki (nawet nie wiedziałem, co się z nich rozwinie - liście, łodygi czy kwiaty), a dziś! Szkoda tylko, że o tej porze roku nie ma żadnych pszczół, więc pewnie nie zawiążą się owoce :( Ale kto wie...



Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 71 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *