Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 319 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23  
Autor Wiadomość
wiewioreqezg
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 8 lut 2017, o 19:31 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 1 szt.
Podlałem , dość mocno , z pół litra. Woda nie przeleciała nawet do podstawka, Pewnie oznacza to że ziemia jest mocno wysuszona. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas (Zamioculcas) - jak rozmnożyć?
PostNapisane: 10 lut 2017, o 10:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1287
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
W zeszłym roku w jakimś hipermarkecie pani wyrzucała połamane pędy i liście zamiokulkasów. Dała mi garść, wsadziłam je do ziemi. Pojedyncze wsadzone listki uschły, ale ...nie dają się wyjąć, więc chyba coś się wytworzyło w glebie.Obok kawałka gałązki wyrosło :heja



Obrazek

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 19 lut 2017, o 13:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7934
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1
Emilio dałaś roślinie drugie życie brawo !!!
Masz dobrą rękę i cierpliwość .
Warto by było w tej doniczce zebrać delikatnie wierzchnią warstwę ziemi bo ... jakaś taka brzydka i dać nową.
Osobiście nie lubię widoku ziemi w doniczkach bo po jakimś czasie nieładnie wygląda dlatego wierzch wysypuję ładnym kolorem keramzytu, drobnymi kamykami lub bardzo drobną korą.
Estetycznie i z pożytkiem dla rośliny bo zatrzymuje parowanie .

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
szukam>wymienię>sprzedam... blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 19 lut 2017, o 13:56 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4367
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Christinakrysia, akurat w przypadku Zamiokulkasów ograniczanie parowania nie jest za bardzo zalecane. Ziemia powinna dość szybko przesychać. A co do powierzchni ziemi powyżej, to są to wykwity soli wapnia - efekt podlewania zbyt twardą wodą. Zamiast zasłaniać czymkolwiek trzeba podlewać przegotowaną albo zmiękczyć ją np. paroma kroplami soku z cytryny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 19 lut 2017, o 15:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1287
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
christinkrysia, masz rację w sprawie wyglądu tej ziemi, ale po 1/ jakoś intuicyjnie niczego bym nie nasypała - zgodnie z tym, co napisał Norbert, a po 2/ mam "setki" donic i doniczek i musiałabym kupić tonę żwiru :D Ponadto lubię palcem macać jaka jest wilgotność ziemi w doniczce :;230
Bardzo Wam dziękuję ;:138

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Weronikak
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 24 lut 2017, o 14:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Witam, proszę o pomoc w przesadzaniu zamiokulkasa. Zacznę od tego że przygarnęłam go w grudniu w raczej kiepskim stanie, łodygi opadły na ziemię, mnóstwo poobcinanych łodyg. Po konsultacji z Panią w kwiaciarni postanowiłam poczekać z przesadzaniem do wiosny. Tym bardziej, że wypuścił aż 8 nowym łodyg. Niestety w tym czasie stare łodygi jeszcze bardziej opadły i zaczęły żółknąć liście. Podlewałam go tylko 2 razy i to niezbyt dużo. Dzisiaj wyciągnęłam go z doniczki i okazało się ze nie ma tam żadnej bulwy, tylko same kłącza. Nie wiem czy da się go jeszcze uratować? Dać go do ziemi tak jak jest czy może jakoś porozdzielać? Chciałbym odratować chociaż te nowe łodygi.
Pozdrawiam

Obrazek

Obrazek



Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 24 lut 2017, o 23:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 513
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Ja bym dała do nowego podłoża. Nie ma bulw? Nie wiem dlaczego, ale to dziwne. Skoro jednak ma korzenie, wydaje mi się, że zdrowe, to próbuj ratować.Każdą roślinkę w własną bryłą korzeniową dałabym do osobnej doniczki, nie za dużej. Nie mam wielkiego doświadczenia. Poradźcie coś, proszę, bo szkoda roślinki ;:303

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Weronikak
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 25 lut 2017, o 00:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Dziękuję za odpowiedź. Porozdzielałam jak się dało, dałam do dwóch doniczek i zobaczymy co z tego będzie. Liście które odpadły dałam do osobnej doniczki. Łodygi które nie wyglądały zbyt ciekawie podzieliła i też włożyłam do ziemi. Mam nadzieję, że któraś z tych kombinacji zadziała. Jutro jak zdążę to wrzucę zdjęcia.
I jeszcze przy okazji odkryłam, że ukorzeniły się listki, które posadzilam jakieś pół roku temu. Połączyłam je z dwuletnim zamiokulkasem, którego też wyhodowałam z listków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 25 lut 2017, o 20:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 513
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Weronikak, o ile ja się orientuję, to co nazywasz łodygą, to są liście. Te podziemne bulwy, to kłącza. Z nich wyrastają liście z mniejszymi listkami. Nie spotkałam się jeszcze, by ukorzeniało się liście (to, co nazywasz łodygami :) ). Pojedyncze, mniejsze listki, owszem. Powiedz, co ukorzeniałaś poprzednim razem?

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiewioreqezg
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 26 lut 2017, o 23:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 1 szt.
Jak to jest ?? Otóż zawssze jak jestem w jakims sklepie gdzie sa zamiokulkasy to tak odruchowo je oglądam i sprawdzam jaka maja mokra ziemie i stwierdzam że mają mocno mokrą nawet bardzo mokrą . I jak to jest że w sklepach nic nie żólknie ani nie gnije , zawsze są piękne ciemnozielone :D zastanawialiście sie kiedys nad tym ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daro---
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 26 lut 2017, o 23:59 
Offline
50p
50p
Postów: 68

 ---
Bo w sklepach jest rotacja towaru , rośliny z kartonów są wystawiane od razu do sprzedaży jeszcze podlane przez producenta a jak są już brzydsze to idą na przecenę żeby szybko się sprzedały albo na straty. W niektórych sklepach (tam gdzie nie przeceniają) widać już zmarniałe okazy.

_________________
Pozdrawiam
Daro---


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 27 lut 2017, o 00:02 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4367
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Do tego trzeba dodać, że są napompowane przez producenta różnymi nawozami, żeby ładnie wyglądały i przetrwały transport oraz czas wystawienia w sklepach.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Borys951
 Tytuł: Usychający zamiakulkas?
PostNapisane: 1 mar 2017, o 19:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam
Mam problem z moim zamiokulkasem. Otóż problem polega na jakby to określić usychaniu liści, ale tylko przy "nowych gałązkach". Przy starych nie ma takiego problemu. Raz mogłem przelać ale idąc za radami przesuszyłem go i teraz podlewam mniej więcej raz na 2 lub 3 tygodnie i to mniej więcej szklanka wody.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zamiokulkas zamiolistny - pielęgnacja, problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 1 mar 2017, o 20:10 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4367
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Samo zmniejszenie ilości i częstotliwości podlewania może niewiele dać, jeśli Zamiokulkas nie ma odpowiednio przepuszczalnego podłoża i ma uszkodzone korzenie. Do tego oczywiście dochodzi odpowiednie stanowisko, czyli nie gdzieś w ciemnym kącie. Ponadto ważne też czy posadzone jest w doniczkę z odpływem, czy doniczka wsadzona w osłonkę.
Trzeba zajrzeć w korzenie, a w wątku było pisane wielokrotnie o podłożu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 319 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *