Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 177 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13  
Autor Wiadomość
raflezja
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 30 lis 2012, o 10:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6607
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1
W przypadku ziemiórek podlewam rośliny Nomoltem. Jednak z owadożerami nie mam żadnego doświadczenia.
Aha! Jeśli podłoże jest wilgotne, to larwy owadów raczej nie uszkodzą korzeni, ale warto się ich pozbyć.
Nie wyciągałabym roślin z podłoża. Uszkodzi to korzenie, a jaja ziemiórek i tak mogą gdzieś pozostać. Więc raczej chemia.
Ale poczekaj jeszcze, niech wypowie się ktoś, kto uprawia te piękne rośliny.
Powodzenia

_________________
Iwona
Portrety roślin
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siemano
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 30 lis 2012, o 10:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 ---
Witam
Cała zabawa polega na tym że podłupado mi jeden z tłustoszy i to dość widocznie, drugi tłustosz ma całkiem dobre korzenie. Mam chemiczny środek do pozbycia się tego ale to są młode sadzonki kture musiały do mnie w pudełku przyjechać aktualnie się aklimatyzują ;] boję się że te mołode i osłąbione nieco roślinki podłupadną jak im zaaplikuje chemie.
Ten słaby tłustosz wyciągnołem bez problemu z podłożą a raczej wyglądało tak jak by roślina tylko była położona na ziemi, ma zaledwie kilka korzonków i to króciutkich.
Pozdrawiam
P.S
Sorki za ortografię ;] następnym razem postaram się poprawić;]


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olka514
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 2 gru 2012, o 15:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 229
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Hmm no ciekawe roślinki, jak na początek hodowli. Mi regia padła nie wiedzieć czemu po ponad tygodniu... Więc życzę powodzenia w jej hodowli :) Nie wyjmuj roślinek z doniczek, pozwól się im porządnie zaaklimatyzować.
Wody powinno być w podstawku ok 1 cm, chociaż moje muchołówki mimo tego, że nie zimują (złe wspomnienia z zeszłego roku :cry:),mają między podlewaniem ok 2-3 dni suszy, żeby nie zgniły bo słońca jak na razie jak na lekarstwo...
Co do tego robactwa... to u mnie też są to bardzo części goście :roll: Tyle że ja się nimi nie przejmuję w ogóle. Krzywdy rośliną nie wyrządzają, a wręcz przeciwnie - moje tłustosze mają co jeść nawet podczas zimy. Więc nie kombinuj z żadnymi chemicznymi środkami, bo mogą wypalić roślinie korzenie. Osobiście nie próbowałam żadnych chemicznych rzeczy - używam tylko topsinu na pleśń i roślinki mimo tego, że często odwiedzają je jakieś muszki i inne stworzonka rosną bardzo ładnie.

Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w hodowli.

_________________
*owadożerne i spółka
pozdrawiam - Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Radek:)
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 2 gru 2012, o 16:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 270
Skąd: Sochaczew
Fakt do tego zestawu nie pasuje regia i N. Gymnaphora. Zwłaszcza Gymnaphora, która jest dzbanecznikiem górskim i wymaga spadków temp w nocy, i wysokiej wilgotnośći powietrza (min. 70-80%), czyli terrarium wskazane. Ogólnie zakupiłeś różne gatunki owadożerów, które wymagają odmiennego traktowania. Sugeruję o nich poczytać po prostu. Swoją drogą na przyszłość pamiętaj, żeby najpierw poczytać o roślinach zanim się je kupi. (po stwierdzeniu, że ma się odpowiednie warunki do uprawy).

http://roslinyowadozerne.eu/art/rosliny ... -regia.php Regia
http://roslinyowadozerne.eu/art/rosliny ... mphora.php Gymnaphora

Właściwie tylko rosiczki, które masz wymagają podobnego traktowania i mogą mieć cały czas wodę w podstawku ok. 1cm. Reszta musi mieć tylko wilgotne podłoże, a więc podlewanie dopiero dzień lub dwa lub trzy ;) po wyschnięciu poprzedniego podlania z podstawka. Zwłaszcza tłustosz może mieć bardziej suche podłoże (szczególnie jeśli mu obniżyłeś lekko temp. na zimę). Planujesz doświetlanie roślin? Może opisz warunki jakie zapewniasz tym roślinom, będzie prościej.

A co do ziemiórek pozwolę się nie zgodzić z opinią Oli o ich szkodliwości (no chyba że ma nie ziemiórki tylko owocówki jakieś :) ) Dorosłym roślinom niby nie wyrządzają większych szkód, gdy podłoże jest wilgotne ale: tłustoszom mogą podgryzać ich delikatne korzenie i liście, zjadają wszelkie siewki (niedawno wysiane D. 'pretty rosette' przez nie straciłem), więc nie lubię paskudztwa. Chemii nie stosowałem, by się ich pozbyć, więc nie wiem, raczej ręcznie zabijałem :) i z pomocą tłustoszy i rosiczek. Jeśli jest dużo larw w jakiejś doniczce myślę, że warto przesadzić do świeżego podłoża.

pozdrawiam

_________________
"Cóż piękniejszego nad niebo, które otacza wszystko co piękne?"
Rośliny owadożerne
Proszę nie męczyć mnie pytaniami o sprzedaż roślin, jak będę miał coś do sprzedania to wystawię w odpowiednim dziale ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siemano
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 8 gru 2012, o 18:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 ---
Witam
Roślinki powoli się aklimatyzują, niestety jedna Regia mi padła i coś mi się wydaje że jak feniks z popiołu już nie odbije ;[ ale druga Regia jakoś sobie radzi końcówki już nie czernieją a przynajmniej widocznie, niestety nadal nie pokazały się krople cieczy na niej.
Jeden tłustosz ma się całkiem nieźle ale ten drugi to niby się rozwija ale dolne starsze liście coś usychają na razie 2 ale to i tak dużo jak na młodziutką roślinkę. Muchołówka a raczej jej 3 sadzoneczki maja się całkiem dobrze wychodzą nowe liście i to rak narazie wjększe od tych poprzednich ;] dzbaneczniki też mają się całkiem doże prawdopodobnie zaczą dzbankować i pokazują się nowe liście obniżam im na noc temperature. Rosiczka Natali na nowych liściach pojawiły się kropelki cieczy na starszych chyba się już nie pojawją, rosiczka alicji tu podobnie, choć kropelki ledwo widać i na mniejszej ilości liści, rosiczka przylądkowa to ma tak samo jak alicji ma pęd kwiatowy ktury przekwitł i jest złamany (tak już dostałem), nadal cały pęd jest zielony kiedy będe mugł go odciąć i wyjąć nasionka akurat są świeże to ładnie powinny mi wzejść :wink:

Sorki ale zdjęć nie wstawiam, a to z tego powodu że niemam aparatu sprawnego, pożyczyłem od kumpla ale on za to ma słabjutki i jak robie zdjęcia z bliska to obraz rozmazany się robi, i wychodzi coś w postaci zielonego za mgłą.

Roślinki trzymam w przezroczysztych słojach i platikowych pojemnikach na parapecie w pełnym zachmużeniu :( ledwie dzisiaj na chwilke słonko wyszło z za chmur.

Radek:) niestety ale nie nie są to muszki owocówki a larwy i dorosłe już osobniki ziemiórek.
Co do samej chodowli to tak będe je doświetlał lampką do krewetkarium (światło 6500K), wyczytałem że takie światło jest całkiem dobre dla owadożerów. Planuje Zakupić szyby i je posklejać na zasadzie terrarium czy jak kto woli akwarium :)
I to by było chyba na tyle co do owadożerów.
Zakupiłem 100 narzion mimozy ale wsumie dostałem troszke wjęcej mam też 4 albo 5 nasionek Drzewko jedwabne (Albizia julibrissin). Może mi ktoś doradzić jak wysiać mimoze i drzewko jedwabne nasiona będom doświetlane lampką kturą już wyżej opisałem.

Kolejne pytanie gdzie moge kupić duży worek torfu sphagnum odczyn kwaśny (do owadożerów) tak 50L lub 80L teren w jakim się poruszam to Łódź.
Serdecznie pozdrawiam
Siemano ;]
P.S.
Za wszelkie błędy językowe i dziwną forme pisowni z gury przepraszam ;]


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Radek:)
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 8 gru 2012, o 23:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 270
Skąd: Sochaczew
Nie przepraszaj tylko migiem popraw te okropne błędy! Nie wiem jak można tyle byków robić. Aż się nie chce odpowiadać na takie posty.
Wyjmij rosiczki, muchołówkę i tłustosza z tych słoików, one nie potrzebują zwiększonej wilgotności. Jakiej mocy będzie ta lampka? O mimozie jest w internecie wiele informacji, poczytaj, żadnej filozofii nie ma, choć teraz niezbyt sprzyjający okres do wysiewu czegokolwiek.

pozdrawiam

_________________
"Cóż piękniejszego nad niebo, które otacza wszystko co piękne?"
Rośliny owadożerne
Proszę nie męczyć mnie pytaniami o sprzedaż roślin, jak będę miał coś do sprzedania to wystawię w odpowiednim dziale ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siemano
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 13 gru 2012, o 10:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 ---
Witam :wit
Tego już chyba nie moge poprawić.
Co do lampki to 11W. Regia jakoś grymasi na moje warunki hodowlane.
Dzbaneczniki jak najbardziej są zadowolone, elegancko dzbankują :)
rosiczki a bynajmniej jedna z ich zaczeła wypuszczać pęd kwiatowy. Tłustosze jak narazie udają że rosną. Muchołówka big mount wypuszcza nowe liście i to znacznie wjększe od tych co obecnie posiada (tak z 2,5 raza wjększe ;]
Mam skład mimozy, ale chciałem poruwnać jeszcze z propozycjami innych osub.
Rzeczywiście jak to sam przeczytałem to też sam się zdziwiłem co za bzdury powychodziły ;]
Pozdrowienia
dla
olka514
Radek:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Radek:)
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 13 gru 2012, o 14:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 270
Skąd: Sochaczew
Siemano napisał(a):
Witam :wit
Tego już chyba nie moge poprawić.
Co do lampki to 11W. Regia jakoś grymasi na moje warunki hodowlane.
Dzbaneczniki jak najbardziej są zadowolone, elegancko dzbankują :)
rosiczki a bynajmniej jedna z ich zaczeła wypuszczać pęd kwiatowy. Tłustosze jak narazie udają że rosną. Muchołówka big mount wypuszcza nowe liście i to znacznie wjększe od tych co obecnie posiada (tak z 2,5 raza wjększe ;]
Mam skład mimozy, ale chciałem poruwnać jeszcze z propozycjami innych osub.
Rzeczywiście jak to sam przeczytałem to też sam się zdziwiłem co za bzdury powychodziły ;]
Pozdrowienia
dla
olka514
Radek:)


Znowu trochę błędów się wkradło, choć jest nieco lepiej niż ostatnio. Bynajmniej nie jest synonimem słowa przynajmniej :idea: i to ja miałem 2 z polskiego :D. W przeglądarkach jest opcja podkreślania błędów, skorzystaj z tej opcji.
Lampka 11W to zdecydowanie za mało, ze 3 razy więcej by się przydało (jaki rym). Dziwne że dzbanek dzbankuje w tak słabych warunkach oświetleniowych i do tego w okresie, gdy przechodzi aklimatyzacje po zakupie. Muchołówka wypuszcza większe liście z powodu małej ilości światła (szerokie i długie ogonki, małe pułapki). Jest zima, więc nie oczekuj, że rośliny będą pięknie rosnąć, grunt żeby przetrwały do wiosny :D. Warunków do zimowania nie masz? Bo muchołówka takowego wymaga. Tłustosze w okresie zimowym lubią mniej wody, chłodniejszą temp (ok 15-18 stopni) i wtedy wytwarzają rozetę zimową i mogą sprawiać wrażenie jakby nie rosły specjalnie.

pzdr

edit: co do mimozy:
Przed wysianiem nasiona należy namoczyć przez około 48 godzin w ciepłej wodzie 35-40°C.
Następnie wysiewamy na głębokość 2-3mm do ziemi o pH 6.6 - 7.5. Utrzymywać wilgotne podłoże.
Roślina preferuje miejsca ciepłe i słoneczne.

_________________
"Cóż piękniejszego nad niebo, które otacza wszystko co piękne?"
Rośliny owadożerne
Proszę nie męczyć mnie pytaniami o sprzedaż roślin, jak będę miał coś do sprzedania to wystawię w odpowiednim dziale ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
iGA17
 Tytuł:
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 21:13 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40

 ---
Jak opiekować sie roslinami owadożernymi.
Czytałam dużo róznych źródeł i wszędzie pisze inaczej i już sie pogubiłam.
Proszę o waszą porade.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maja100
 Tytuł: Re: Owadożerne.
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 21:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241

 1 szt.
iGA17 napisał(a):
Jak opiekować sie roslinami owadożernymi.
Czytałam dużo róznych źródeł i wszędzie pisze inaczej i już sie pogubiłam.
Proszę o waszą porade.


Jakie roślinki masz na myśli pisząc owadożerne ? Kapturnice, tłustosze, dzbanaczniki, muchołówki, rosiczki czy pływacze ? Każdy z tych gatunków ma nieco inne wymagania :)

_________________
Sprzedam/Wymienię roślinki owadożerne i nie tylko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maxmar123
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 22 cze 2013, o 17:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
A to moje owadożerne.

Obrazek

_________________
Rosiczki,bananowiec,figi i inne takie... maxmar123 Zapraszam!
Stevia-naturalny słodzik zastosowanie w sztuce kulinarnej.
Moje początki w kuchni.Czyli- małe co nieco od maxmar123.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olka514
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 22 cze 2013, o 22:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 229
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ładne, ale wydaje mi się, że mają za mało światła: muchołówki mają dość długie listki i malutkie pułapki ( a przypuszczam, że są to przedstawiciele jakiejś popularnej odmiany), tak samo kapturnice trochę powyciągane i niewybarwione... Czy to są s. leucophylla i
s. purpurea Gdzie rośliny są trzymane?

_________________
*owadożerne i spółka
pozdrawiam - Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maxmar123
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 22 cze 2013, o 22:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 623
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Witaj, trzymam je w akwarium na parapecie, wydaje mi się że mają dużo światła, lecz fakt faktem kilka razy trochę przez nieuwagę je przesuszyłem i myślę że to jest przyczyna.
Jeszcze mam pytanko czy zbyt ostre światło może zaszkodzić rosiczce? Brak rosy usychające końcówki...

_________________
Rosiczki,bananowiec,figi i inne takie... maxmar123 Zapraszam!
Stevia-naturalny słodzik zastosowanie w sztuce kulinarnej.
Moje początki w kuchni.Czyli- małe co nieco od maxmar123.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olka514
 Tytuł: Re: Rośliny owadożerne (początkowy zestaw)
PostNapisane: 22 cze 2013, o 22:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 229
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Nie sądzę, żeby rosiczkom (tym konkretnym) szkodziło duże nasłonecznienie :wink: W zeszłym roku trzymałam capensisy na dworze, w pełnym słońcu i rosły pięknie, choć fakt że miały trochę mniejsze krople, ale za to bardziej lepkie i wytrzymałe :roll: Więc bardziej skłaniałabym się do tego, że usychające końcówki i brak rosy jest skutkiem przesuszenia, niż przesłonecznienia (? ;:218 ).

_________________
*owadożerne i spółka
pozdrawiam - Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 177 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *