Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 177 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 13  
Autor Wiadomość
wronek89
 Tytuł: Rośliny owadożerne-uprawa, identyfikacja odmian
PostNapisane: 25 kwi 2006, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1133
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
Zamieszam ten uniwersalny topic dla wszystkich posiadaczy takich roślin. Ja od tygodnia posiadam rosiczkę Drosera capensis Alba, czyli taką z białymi kroplami. Na razie jest mała, ale systematycznie sobie podjada :-)
Chętnie wymienię się informacjami, spostrzeżeniami z innymi hodowcami.
Moja rosiczka:
ObrazekObrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 17:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: Zabrze
Witam. A ja mam taką sprawę. Nosze się z poważnym zamiarem kupna rosiczki. Ale jest dużo odmian. Zwracam się do was drodzy forumowicze, jaką rosiczkę mam kupić. Chciałbym aby była w miarę łatwa w hodowli i ciekawie wyglądała.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 17:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1571
Skąd: Zaleszany PDK
Ja miałem taką jak wronek, tylko gęstszą. łatwa w uprawie więc polecam. Zdziwił mnie tylko post wronka, w którym pisał, że jego rosiczka regularnie podjada, od takiego podjadania może przestać produkować pułapki, bo co one jej skoro jest najedzona i potrzeby łapania nie ma?

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 17:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1566

 ---
ariel napisał(a):
od takiego podjadania może przestać produkować pułapki, bo co one jej skoro jest najedzona i potrzeby łapania nie ma?

RACJA!!
Raz za czas można ją czyms nakarmić ;-) Jednak BEZ PRZESADY bo tak jak pisze Ariel może roslinka uznać, że nie ma sensu się wysilać...
Rosiczki nigdy nie miałam :( Miałam tylko muchołówki i dzbaneczniki (te są PIĘKNE!!)
Jednego można sobie zobaczyć u Józefa w gablocie http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... c&start=15


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 18:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: Zabrze
Ja wypowiedź Wronka zrozumiałem, że, mimo że to młoda roślina to już udało jej się złapać jakieś roślinki. Ale jeśli jest karmiona sztucznie to wydaje mi się, że nie powinno tak być. Roślina chyba sama wie, czego chce.
Czemu wszyscy mówicie w czasie przeszłym o waszych owadożernych roślinkach? Była jakaś epidemia i wszystkie zginęły?
Dzbanecznik jest piękny, ale mam na niego szlaban.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 18:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1566

 ---
Zaczarowany napisał(a):
Czemu wszyscy mówicie w czasie przeszłym o waszych owadożernych roślinkach? Była jakaś epidemia i wszystkie zginęły?

U mnie była epidemia :( W tym czasie gdy miałam te rośliny, hodowałam jeszcze patyczaki... Patyczaki uciekły i zjadały się wzajemnie z roślinami. Ale to było jakieś 10 lat temu i już przebolałam straty ;-)
U mnie obecnie jest akcja STORCZYKI ;-)
Gusta i potrzeby zmieniają się z czasem... ale powiem Ci, że na dzbanecznik to chyba jeszcze się kiedyś skuszę ;-)

Zaczarowany napisał(a):
Dzbanecznik jest piękny, ale mam na niego szlaban.

Z jakiego powodu masz szlaban??


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1571
Skąd: Zaleszany PDK
Dorka, ja też przerabiałem patyczaki i mi objadły duużą trzykrotkę do zera :lol:

Co do moich owadożernych, rosiczka zginęła z przesuszenia, nie było mnie w domu i zbyt rzadko była podlewana, saracenie się spaliły na słońcu chyba a dzbanecznikowi chciałem zrobić dobrze i mieć go rozkrzewionego, ucharatałem go i co odbił to usechł, chyba powietrze było zbyt mało wilgotne, jeszcze nie miałem wyuczonego odruchu spryskiwania roślin przy każdej sposobności, ale na niego też chyba się skuszę kiedyś.

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 20:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: Zabrze
Oj to współczuje. Ja jakoś nawet nie wiedziałem, że owadożerne są takie ładne. Trafiłem na muchołówki na allegrooo oglądając kaktusy i zapragnąłem jedną mieć.
Dzbanecznika trochę się boje. Wydaje mi się trudny do hodowania, i taki, który wymaga dużo miejsca. Może się zdecyduje kiedyś, jak nabiorę doświadczenia z rosiczkami.
A szlaban mam od dziewczyny. Wiąże się to ze stereotypami dotyczącymi roślin owadożernych. Chce walczyć z tymi mitami!!

Saracene nie znam – zaraz zobaczę, co to za roślinka.
No właśnie, odnośnie spryskiwania. Trochę się boje, że będę to robić za często i roślinki zgniją. Ale wraz z nastaniem upałów trzeba będzie spryskiwać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1571
Skąd: Zaleszany PDK
Saracenia - kapturnica.

A rosiczek to chyba się nie spryskuje! A woda w podstawku chyba zapewnia odpowiednią wilgotność, ewentualnie miniszklarenka ;)

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 09:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: Zabrze
No właśnie nie wiem jak jest z tym zraszaniem. Fakt faktem to rośliny bagienne i chyba lubią wilgoć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 09:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1571
Skąd: Zaleszany PDK
No ale chyba nie wyobrażasz sobie kropel wody między kroplami kleju na rosiczce?

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 09:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: Zabrze
Nie rozumiem. Dlaczego kleju. Ale jeśli zraszanie to tak myślałem 2 razy w tygodniu, nie więcej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 09:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1571
Skąd: Zaleszany PDK
Chodziło mi tę substancję klejąco-trwawiącą na rosiczce. W pomieszaniu z wodą traci swoje właściwości. Moim zdaniem zraszanie przy rosiczkach odpada. Trzeba im zapewnić wilgotnośc w inny sposób, ale woda w podstawce i stale wilgotne podłoże chyba wystarczają.

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 16:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: Zabrze
No tak, ale woda to coś naturalnego. Przecież deszcz pada. Ale nie mowie, że się mylisz. Trudno mi jednak w to uwierzyć.
A co z tymi rosiczkami godnymi polecania? Nie ma żadnych?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 177 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Paulinaaa i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *